Skocz do zawartości

Wojna - Sombra kontra my!


Lunaris

Recommended Posts

Napisano

Dwudziesto metrowy smok, będoncy kupą twardych mięśni, rozzłościł się. Jak taka istota możesię z niego naigrywać? Zareagował bezzwłocznie przygniatając, a raczej zgniatając stwożonko swoją łapą, gdyż dla pewności stanął tylko na niej wywołując nacisk kilku ton.Był jednak na tyle inteligentny iż żadnym z palców nie trafił celestii narażając ją na niechybną śmierć.

Napisano

(Uznam ten opis jednak opisuj dokładnie. Innym razem poprostu zginiesz. Trochę logiki i przemyśleń w tym co piszesz.)

Smoczysko podniosło konio-księżniczkę i dmuchnęło w otwór swym gorącym niczym piec chutniczy ogniem, a ten w tak małym otwoże mógł poruszać się z ogromną prędkością i na dalekie odległości.

-Zgińże wreszcie mała istoto. Nie mam ochoty na zabawy z tobą.

Napisano

*Osłoniła się skrzydłem i nic jej się nie stało. Miała osmolone skrzydło. Dosłownie "wyrosła z ziemi" tuż za smokiem*

Sądzisz, że twój prymitywny ogień może się równać z m,oją magią ziemi i natury? Śmieszny jesteś. Nawet nie chcę mi się marnować moich umiejętności.

*Warknęła*

Nie pokonasz ostatniego wilka natury........

(Jeśli dmuchnąłeś w otwór wielkości mojej głowy. Podobno masz 20 m. To jakbyś dmuchał do otworu wielkości główki od szpilki. Większość ognia powinna się odbić, a wlecieć powinno tyle co kot napłakał...

P.S. Zapoznaj się z tym http://localoba.deviantart.com/art/Loca-369433462?q=gallery%3Alocaloba&qo=0 )

Napisano

(Reszty też jest pełno. I to jednak jakieś 1000'C; wysokości mam 20m, długość 40m a rozpiętość skrzydeł do jakieś 45 do 50m.)

-Nie znam magii, w mym świeie jej nie było. Jedynie piekielne sztuczki martwych bogów.

Smok złapał wilka wolną łapą a jego uścisk był stalowy. Nic nie wyrwałoby wilka z jego łapy, a łuski, twardsze od najleprzej stali, scierały skurę z Loci. Uścisk smoka był ogromny, a do tego smok sioną w swą zaciśniętą łapę swym ogniem. Gdy skończył ziać (Nie mam nieskończonych pokładów ognia, twoże go naturalnie) Zacisnoł łapę dla pewności.

Napisano

(Spokojnie to nie badanie. Ja ważę 50 kg, mam 80 cm w kłębie i rozpiętość skrzydeł 5m)

Sorki, ale zaklęcie ochronne. Heloł (jestem wnerwiająca)

A'propos to była kopia! Klon! Nie mam zamiaru walczyć z kimś o mózgu jak orzeszek  :MJTQO:

*Zakopała się w skałach, wciągając ze sobą pod ziemię swych towarzyszy. Już była 20 m pod ziemią*

Napisano

(Niestety magia na mnie nie oddziaływuje. Przez tarcze przechodzę od tak. Badaniem to nie było, jednak chciałem żeby wszystko było zrozumiałe co do moich rozmiarów. A co do mózgu, to jest on większy od ciebie całej/łego czy jakiej pułci jest ten pies. A jeśli wciągasz ludzi w dziurę wielkości swojej głowy to powodzenia, w końtu tak duże one są z twego opisu. Skoro nie ma MG to opis sytuacji jest dla mnie jedynym uwarunkowanie tego co ja i inni mogą zrobić. Twój nie pozwoli ci na zabranie reszty tak samo jak nie opisałaś swojej ucieczki, ale to pominę)

 

Gad widząc iż pozostali uchodźcy wypadku wciąż są na miejscu uchwycił ich i odleciał w stronę zamku z kturego przybył.

Napisano

Rly? Z kturego? Ile ty masz lat?

Przyjdę po nich, ale nie sama.......



Wytłumaczysz jakim cudem jesteś, aż tak OP, że przechodzisz przez jedną z najsilniejszych barier? Hmmmm....



Pułci? Polska języka trudna języka. Jestem magicznym wilkiem natury (ostatnim) kolego, a nie jakimś psiulkiem. Nie będę się narażać na wyginięcie mojego gatunku. A co! Księżniczka musi o siebie dbać...

Napisano

(" Jeśli dmuchnąłeś w otwór wielkości mojej głowy.'' Mój wiek nie jest istotny, jednak jestem pełnoletni. Nie musze być OP. Magia na mnie nie oddziaływuje gdyż w świecie z którego pochodzi moja postać magii nie było. Jest jak ruscy, całkiem naturalny i bariery, władania nad umysłem czy zamrażania na niego nie zadziałają. Z kolei ciskanie w niego różnymi żeczami, groń mechaniczna czy magia czysto ofensywna będzie działała.)

Napisano

Wykorzystując starcie tytanów Bracia wzięli Celestię ( nie możesz trzymać jej psa i próbować łapać innych mając 2 łapy) do pojazdu typu Rhino i pojechali do pałacu. 

- Brat Wolfast mówił prawdę pełno tu różnorakiego poje***stwa.

Napisano

Magia wbrew pozorom nie jest jakaś nadprzyrodzona. Przelewana jest energia kinetyczna na energie fizyczną. Występują w niej tylko zjawiska fizyczne! Magia natury sprawia, że pojawiają się materialny rzeczy którymi się bronie i atakuję. Sorki, ale one były tu wcześniej , a ja ich tylko używam. Nie wyrosły z pod ziemi. Jakbyś nie zauważył to teoretycznie nic nie podpisywałam i nie jestem po niczyjej stronie. Więc po prostu jestem ła*zą, która atakuje bezbronne stworzenie. I w dodatku zagrożonym gatunek!



Ale Celestia jest pod ziemią!

Napisano

(Ale na dwóch musisz stać, da?)

Sowieci Wypakowali się z tankietki i ogarnęli wzrokiem całą sytuację. Franciszek Kimono zbliżył się nieco do walczących zwierząt.

- Szto eta za cyrk? - wrzasnął z całej siły. - Gdzie Celestyna? I czy ma ktoś kawy?

Napisano

(Magia jest nadprzyrodzona.  A tarcza żeby była naturalna musi być ze skały, a tę bym zgniutł. A kontrola skał czy inne żeczy nie mają nic wspulnego z fizyką. Magia może pochodzić z natury ale nie działa ani naturalnie, ani z prawami fizyki. Gdy odlatuje to juz nie, wtedy latam i mam wszystkie łapy wolne.)

Napisano

 To nie zmienia faktu, że zaatakowałeś zaatakowałeś bezbronną istotkę. Brak jakiejkolwiek moralności! Jak ty w nocy sypiasz!?



Skoro coś pochodzi z natury to jest już w nią wpisane. To jest częścią natury! Magia powstała o wiele wcześniej niż smoki, więc jej nie pokonasz :P Niemoralny i brutalny do przesady smok! Pff..... Lubisz Sombrę, zapytaj go o magię! Ciekawe co ci odpowie...

Napisano

(Moralność, będąc mięsożernym gadem? Dla mnie jesteś jedzeniem!  :crazy:  Bez urazy ale tak raczej pomyśli smok... A napisałem iż odlatule, a do chwytania ludzi nie potrzebuje stać. Moge leżeć, lub złapać ich już w locie. Dziękuje za uwage i następnu mój wpij ukaże się dopiero wieczorem. )

Napisano

(co nie zmienia faktu, że porwaliście niewinną istotę. I jak ty w nocy sypiasz? A tak serio, może skończymy się kłócić i wrócimy do gry?)

(pytanie dnia - gdzie w końcu jest Celestia? pod ziemią? jak tam wlazła? wiem, że Loca wykopała tunel, ale powinien być za mały na alicorna)

Napisano

Jestem drapieżnikiem, a jestem moralna. Problem? Dowodzisz tylko swojego prostactwa.....



Zapadliśmy się w ucieczce pomiędzy skały! Dzięki moja magia. He he! Jesteśmy 20 m pod ziemią. Problem?

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
×
×
  • Utwórz nowe...