Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
L'estaca

[Fantasy] Nowa Generacja - Dołącz do Istot Paranormalnych

Recommended Posts

Znalazłeś się na małej polance. Dookoła jest las w większości są to drzewa liściaste  Mało kto się zapuszcza w te okolice, ale jeśli jednak to zrobi - czeka go śmierć. Ludzie wymyślają legendy o smokach, jednak nie o to tu chodzi. To stracie pomiędzy pięknymi istotami, a śmiertelnikami 

Jestem Konea Siento Vel Lando inaczej Kone lub Vel. Mam wiele imion, lecz niewiele mogę zdradzić. Dołączasz, lub czeka cię śmierć...

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Dobra już udało mi się coś wymyślić jeśli chodzi o off-topy

czerwonym będą zaznaczane offy

niebieskim będą zaznaczane akcje związane z fabułą, czyli akcje związane ze wszystkimi lub offy związane z fabułą fioletowego używać będę tylko ja lub ew. postacie nadzorujące fabułę 

przykady:

1)Usiadłam na ziemi - zwykły tekst

2)// Polecam książkę ,,Książę wampirów'' o istotach paranormalnych

3) Na polanę przybyła wielka fala i zmiotła wszystkich i wszystko

4) //Szukam postaci do kolejnej przygdy

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Konne Vel Siento (Kone, Vel) - wampir ze skrzydłami

lat: ponad 300, ale wygląda jak 20- latka. Jest nieśmiertelna

wygląd: Jest pod postacią pięknego wampira. Ma zielone świecące oczy, jest szatynką, czasem jej włosy są czerwone długie nogi, lubi nosić czerwone i czarne suknie. Ma swoją ukrytą komnatę zamkową. Kocha jedynie swojego konia Balladę. Jest biały, ma białą grzywę, jest bardzo szybki i wierny właścicielce, ufa tylko jej. Ma jedną tajemnicę. Ma moce Wampira i ducha. Mimo, że ma skrzydła, woli konia. Jest poważna, ma talent do rysowania i śpiewania, tańczy beznadziejnie, wierzy w boga, jest czasem wybredna, ma instynkt przywódczyni

historia: Kiedyś w wieku 20 lat jej służąca (była szlachcianką) ją otruła, wszyscy myśleli, ze nie żyła i ukryli ją w podziemnej komnacie. Tak na prawdę żyła i stała się istotą paranormalną o czym zawsze marzyła. Kiedy wszyscy zapomnieli o komnacie, przestałą się ukrywać. I założyła ja to nazywa ,,Łąkę pięknych istot'' lub ,,Nową Generację''

http://swiat-obrazkow.pl/obrazy/3/240/wampirzyce_obrazki_z_wampirami_zdjecia_kobiet_(254).jpg

 

Jacob - mroczny kosiarz (istota między wymiarowa) - duch - kligowilkołak (Pół kligon*, pół wilkołak we krwi)

Historia: Nieznana

Wiek: Na oko z 16 lat lecz prawda jest taka że ma ponad 164 lat

Wygląd: Młody chłopak w czarnej szacie. Jego postura wskazuje na lata ćwiczeń. Na jego lewej ręce widnieje dziwny tatuaż. Maska na twarzy zasłania ją by nikt nigdy jej nie zobaczył . Oczy niebieskie i smutne błyszczą w ciemności.. Kosa zaś cała czarna ozdobiona czaszkami, trzymana w rękach świadczy o pokrewieństwem z samym Śmiercią.

Kligon* - http://pl.wikipedia.org/wiki/Klingoni

 

 

Violetta Daisy McGreen - kobieta-kot z domieszką wampira

Wiek: 189lat (wygląda na 15)

Historia: TAJEMNICA

Cechy charakteru: nieco zadziorna, zabawna, nie poważna, dziecinna, ale w ważnych momentach potrafi być poważna.

Wygląd: niska dziewczyna z długimi czarnymi włosami, kocimi uszami, kłami, długimi ostro zakończonymi pazurami, dużymi oczami, długimi rzęsami, kocim ogonem, kocimi źrenicami ubrana w białą bluzkę z kołnierzykiem i czarną kokardką, spódnicę w szkocką kratkę, czarne zakolanówki i czarne lakierki.

Jest łowna pije krew zwierząt takich jak ptaki, gryzonie ewentualnie sarny. Jest niesamowicie zwinna i szybka. Świetnie wspina się na drzewa.

 

 

Green Tom - Magik-anioł z domieszką ducha

Historia: Historia Green'a zaczyna się od tego,iż nie został on zrodzony a "stworzony".

Wychowany został w wieży maga Konotusa. Uczył się tam odpowiedzialności,zdolności magicznych i posłuszeństwa.
W wieku 16 lat ruszył w świat by nieść pomoc w słusznej sprawie,jednak nie powinno się go brać za bohatera.Każdy,kto go spotkał lub komu pomógł zapominał o nim

Wiek: 20 lat.

Wygląd:Green to mężczyzna o cechach anioła.Dobrze radzi sobie z magią białą jak i czarną.Potrafi wytworzyć broń ze swojej magi.Nosi zieloną szatę ze złotymi ozdobami,zaś główną ozdobą jest złoty krzyż na jego piersi.Ma on czarne długie włosy.

 

 

Loca - Magiczny wilk (w tym momencie wilkołak. Przyjęłam lekko humanoidalną formę. Dzięki księżycowi)

Historia: Młoda wilczyca urodzona w stadzie natury. Podczas konfliktu z wilkami lodu całe jej stado wymordowano. Na własne oczy widziała śmierć swoich rodziców. Uciekła. Złapano ją i żyła w okrutnej niewoli. Razem z przyjacielem wyzwoliła kraj i pokonała wroga. Przybrała formę wilkołaka poprzez klątwę rzuconą na jej gatunek .Mówi ona, że przy każdej pełni magiczny wilk zmieni się w bestie chodzącą na dwóch łapach. Niektórzy poprzez zdobycie spokoju potrafią ją opanować. Loca opanowała swoją formę lecz nie może się zmienić z powrotem w wilka. Czeka na dzień gdy księżyc jej to umożliwi.

Wiek: Oficjalnie trzymajmy się wersji, że mam 16 lat. Na serio mam 160. Magiczne wilki dożywają 1500 lat! 

Wygląd: Wilczyca o dość rzucającym się w oczy fioletowym kolorem futra. Ma bystre zielone oczy, końcówki i wnętrze uszu. Pod jej oczami widnieją zielone kropki. Na jej ciele znajdują się roślinne znaczenia. Na  ogonie również. Ma zielone skrzydła i zielony kryształowy medalion na szyi,. 

Usposobienie: Zawsze radosna, ciekawska, urocza, ma duże poczucie humoru, nie cierpi nudy i rutyny.

Umiejętności: Magia ziemii. Magia natury. Bardzo wygimnastykowane ciało.

 

 

Nocturne - Zmora

Wygląd: Cień o falujących, długich włosach i żółtych oczach. W tej postaci widać tylko jej kontury, i szeroki uśmiech ukazujący ostre, trójkątne zęby (I oczy).

Historia: Nocturne jest stworzeniem żywiącym się strachem (i nie tylko), to jedna z tych mieszkających pod łóżkami i w szafach, których obecność jest bardzo mocno wyczuwalna i jeszcze bardziej przerażająca. Narodziła się we śnie jednego z pacjentów szpitala psychiatrycznego. Tam też przybrała formę i funkcjonowała, aż do teraz.... Mistrzyni iluzji, potrafi zmieniać swoją postać i wnikać w umysły.

 

Sophie - wilkołak - kotołak - zmora 

 

Wiek: 18

Charakter: ostra, niespokojna, nienawidzi wampirów, nieufna; impulsywna; agresywna; ma huśtawki nastrojów

Wygląd: będąc mieszańcem cały czas ma humanoidalną powłokę; jej sierść jest w kolorze brudnej bieli, mając na niej nieregularne brązowe łaty, na których widnieją jaśniejsze pręgi; posiada również obroże magiczną przez którą wypowiadając odpowiednie zaklęcie może się stać czyimś niewolnikiem (przez to nie pozwala podejść komuś); lewe ucho ma uszczerbek oraz wytatuowaną liczbę 505; czarne włosy lekko związane i z wpiętym piórkiem; przeważnie chodzi w samym podkoszulku; ma oczy w pastelowych odcieniach czerwieni i żółci ; jej ogon jest puszysty we wzorze łat;

Historia: Urodziła się na tzw. fermie niewolników z ojca kotołaka i matki wilkołaka. Takie hybrydy rzadko przeżywały, ale były bardzo pożądane wśród krwiopijców ze względy na wzmacniającą krew. Sama Sophie miała tyle szczęścia, że nauczyła się w ciągu kilku lat bycia pożywką dla wampirów, obronić się przed nimi. Często podróżuje, ale jak i tak z tą samą częstotliwością wpada w łapy łowców. Jej obroża jest nie do ściągnięcia, ale od uroku posłuszeństwa, można się uwolnić, zabijając aktualnego właściciela. Niestety każde takie morderstwo sprawia duży uszczerbek na psychice... 

Spoiler 
 

Dziewczyna powoli przedzierała się prze drzewa, szurając żelaznym mieczem po ziemi. Na jej łapach można było zauważyć ślady błękitnej, wampirzej krwi, ale jak i jej własnej. Dyszała ciężko. Wychodząc na polanę wbiła miecz w drzewo. Wszyscy widząc ją mogli zauważyć, że nie miała zbyt dobrych zamiarów.

 

Adam - Wampir

Wiek: 14 lat 

Historia: Wiadomo tylko że jak miał 10 lat został ugryziony przez wampira.

Wygląd: Czarne z kilkoma białymi paskami włosy. Prawe oko czerwone, a lewe zielone. Jest chudy ale i też wysoki (takie dobre 2m). Chodzi w czarnym płaszczu a z pod jego kaptura widać tylko jego zęby kiedy się uśmiecha i oczy ponieważ błyszczą w ciemnościach.

 
Delois Alfa Kona - Zmora

Historia: Delois jak połowa zjaw była człowiekiem, bardzo podstępną, wredną, nieciekawą osóbką. Kradła mordowała, jej los został jednak przesądzony została skazana na śmierć w torturach... Lecz był jeden mały szczegół Delois jako złodziejka ukradła wisiorek który ją przeklną będzie ona żyć wiecznie bez ciała, błądząc bez celu po tym świecie. Delois bo zmarła w torturach na jej głowie było narzędzie które ją zabiło, wielki tasak. Od dawna już krąży po tym świecie szuka jej przeznaczenia.
Wiek : 1924 lata ( razem z latami życia) ( zmarła w wieku 22 lat)
wygląd: Długa czarna podziurawiona suknia do kostek, Tasak w głowie, krótkie czarne włosy zakończone delikatnym brązem, blada cera, wychudzona, często trzyma pół przezroczysty nóż, ostre kły
Umiejętności: Przenikanie przez rzeczy, Szybkiego poruszania się, po prostu umiejętności ducha ><

 

 

~~~~

Edited by Bećka

Share this post


Link to post

Hmm...ok

Imię: Jacob

Rasa: mroczny kosiarz (istota między wymiarowa) - duch - kligowilkołak (Pół kligon*, pół wilkołak we krwi)

Historia: Nieznana

Wiek: Na oko z 16 lat lecz prawda jest taka że ma ponad 164 lat

Wygląd: Młody chłopak w czarnej szacie. Jego postura wskazuje na lata ćwiczeń. Na jego lewej ręce widnieje dziwny tatuaż. Maska na twarzy zasłania ją by nikt nigdy jej nie zobaczył . Oczy niebieskie i smutne błyszczą w ciemności.. Kosa zaś cała czarna ozdobiona czaszkami, trzymana w rękach świadczy o pokrewieństwem z samym Śmiercią.

 

Kligon* - http://pl.wikipedia.org/wiki/Klingoni

Share this post


Link to post

Nagle zza krzaków dało się słyszeć głośne miauknięcie po chwili wybiegła z nich dziewczyna o długich czarnych włosach.

-O! Konik! Masz konika! -krzyczała dziewczyna podbiegając do zwierzęcia i głaszcząc je po nozdrzach. -Lubię zwierzęta... -odwróciła się w stronę dziewczyny trzymającej konia i uśmiechnęła się obnażając białe kły.

Share this post


Link to post

Imię: Green Tom

Rasa: Magik-anioł z domieszką ducha

Historia:

Historia Green'a zaczyna się od tego,iż nie został on zrodzony a "stworzony".

Wychowany został w wieży maga Konotusa.Uczył się tam odpowiedzialności,zdolności magicznych i posłuszeństwa.
W wieku 16 lat ruszył w świat by nieść pomoc w słusznej sprawie,jednak nie powinno się go brać za bohatera.Każdy,kto go spotkał lub komu pomógł zapominał o nim

Wiek: 20 lat.

Wygląd:Green to mężczyzna o cechach anioła.Dobrze radzi sobie z magią białą jak i czarną.Potrafi wytworzyć broń ze swojej magi.Nosi zieloną szatę ze złotymi ozdobami,zaś główną ozdobą jest złoty krzyż na jego piersi.Ma on czarne długie włosy.

Share this post


Link to post

-Witaj...-Zauważyła kły - siostro. Lepiej uważaj, denerwuje się.

 Koń odsunął się i postawił uszy

-Jestem Konea Siento Vel Lando, możesz mie nazywać Kone lub Vel. Ty moje imię znasz, ja twojego nie.

Share this post


Link to post

Dziewczyna spojrzała na przestraszonego konia, a potem na jego właścicielkę.

-Nazywam się Violetta McGreen. Możesz mi mówić Violetta, bo nazwiska od dawna nie używam. Mam jeszcze drugie imię, ale go nie cierpię...

Violetta odsunęła się od konia i zaczęła się bacznie przyglądać Kone co i rusz nastawiając swoje kocie uszy.

Share this post


Link to post

Kone starała się utrzymywać kontakt wzrokowy i wyszeptała coś do ucha konia. Oczepiła łańcuchowy kantar i łańcuch, a koń uciekł. Odwróciła się do Green'a i powitała go:

-Witam.

Share this post


Link to post

-O! Witajcie! -dziewczyna kot skłoniła się lekko w stronę Green'a i Jacoba i podrapała się za uchem lewą dłonią.

Share this post


Link to post

Imię: Loca

Rasa: Magiczny wilk (w tym momencie wilkołak. Przyjęłam lekko humanoidalną formę. Dzięki księżycowi)

Historia: Młoda wilczyca urodzona w stadzie natury. Podczas konfliktu z wilkami lodu całe jej stado wymordowano. Na własne oczy widziała śmierć swoich rodziców. Uciekła. Złapano ją i żyła w okrutnej niewoli. Razem z przyjacielem wyzwoliła kraj i pokonała wroga. Przybrała formę wilkołaka poprzez klątwę rzuconą na jej gatunek .Mówi ona, że przy każdej pełni magiczny wilk zmieni się w bestie chodzącą na dwóch łapach. Niektórzy poprzez zdobycie spokoju potrafią ją opanować. Loca opanowała swoją formę lecz nie może się zmienić z powrotem w wilka. Czeka na dzień gdy księżyc jej to umożliwi.

Wiek: Oficjalnie trzymajmy się wersji, że mam 16 lat. Na serio mam 160. Magiczne wilki dożywają 1500 lat! (jacob.zvierz jesteś w tym samym wieku co ja xD)

Wygląd: Wilczyca o dość rzucającym się w oczy fioletowym kolorem futra. Ma bystre zielone oczy, końcówki i wnętrze uszu. Pod jej oczami widnieją zielone kropki. Na jej ciele znajdują się roślinne znaczenia. Na  ogonie również. Ma zielone skrzydła i zielony kryształowy medalion na szyi,. 

Usposobienie: Zawsze radosna, ciekawska, urocza, ma duże poczucie humoru, nie cierpi nudy i rutyny.

Umiejętności: Magia ziemii. Magia natury. Bardzo wygimnastykowane ciało.

Share this post


Link to post

Zmiana w wilkołaka jest w 100% kierowywalna u ludzi! U wilków to jest mieszane. Potrzebny jest do tego kryształowy medalion. A, że w czasie pełni? To jest już klątwa.........a nie samo bycie wilkołakiem. Tak samo mogę przyjąć dwu łapną wersję wilkołaka.

Share this post


Link to post

Vel popatrzyła się na księżyc w pełni i nie odrywając wzroku powiedziała do pozostałych 

-Rozgłoście się. Ja muszę iść 

Po tych słowach poleciała z prędkością dźwięku (jeśli ktoś nie wie - jest to jedna z mocy wampirów). Jeśli ktoś miałby bardzo dobry wzrok zobaczyłby dwie postacie. Idące z stronę lasu

Share this post


Link to post

Jacob nawet się nie odezwał tylko usiadł na pieńku i zaczął ostrzyć kosę która najwyraźniej była zbyt słabo ostra dla niego chociaż ścięła by jednym ciachnięciem drzewo wielkości wieżowca. Po kilku sekundach skończył i przejechał ręką po ostrzu. Z ręki poleciało kilka kropel krwi. Jacob uśmiechnął się i schował kosę. Spojrzał się na Loce i Greena drwiąco, ale nie było tego widać przez żelazną maskę na twarzy. Po chwili jego wzrok zauważył dziwne zjawisko. Na ziemi było widać pas który najwyraźniej błyszczał, ale normalny wzrok tego nie wychwytywał. Ale dzięki masce która ma w sobie coś lekko magicznego, zauważył to bez żadnego problemu. Po chwili powiedział do siebie dość tajemniczo i głośno by usłyszały to dwie osoby koło niego.

- Hmm...ciekawe

Jego głos był tak samo ponury jak wygląd.

Share this post


Link to post

-Witaj.Nazywa się Green.-Ukłonił się z lekka w stronę Violetty. Spojrzał podejrzliwie na Jacoba.

-Po prostu pięknie,kosiarz...-pomyślał.

-Co jest takie ciekawe?-Powiedział do niego głosem weselszym niż jego.

Share this post


Link to post

-Miło mi!- Violetta uśmiechnęła się i spojrzała na Jacoba.

-Podejrzany typ -pomyślała. Naokoło niej zaczęło latać grono małych świetlików rzucających nikły cień na całą czwórkę. Zarzuciła włosami i usiadła na ziemi opierając się o pień wielkiego drzewa, lecz jej koci instynkt podpowiadał, że zaraz coś się wydarzy. Zignorowało to i w skupieniu zaczęła przypatrywać się Jacobowi.

Share this post


Link to post

Green przysiadł przy Violetcie i popatrzył na świetliki.

-Miłe nawet...takie odprężające....-Zwrócił się do niej i popatrzył na Jacoba niemiłym wzrokiem.Oczywiście miało to swoje wytłumaczenie.

Share this post


Link to post

Witaj!

* Również spojrzała podejrzliwie na Jacoba*

- Nie ufam takim typom.

*Przyjęła czterołapną formę, ale wciąż nie było to samo co magiczny wilk*

- Nie lubię tego ciała. Wydaje mi się, że mam chęć zabicia wszystkich dookoła...

Share this post


Link to post

Wioletta przestała przyglądać się Jacobowi i przeniosła wzrok na Green'a.

-Lubię świetliki... -szepnęła i wyjęła z kieszonki spódniczki małą fiolkę wypełnioną ciemnoczerwonym płynem. Odkręciła korek i napiła się troszkę płynu dokładnie pilnując, by nie przesadzić. Następnie schowała fiolkę i oblizała wargi. Jej wzrok padł na Locę. Nie lubiła wilków i postanowiła trzymać się od niej z daleka. Oparła głowę na ramieniu Green'a i przymknęła powieki.

-Pozwól, że się trochę zdrzemnę -szepnęła.

Share this post


Link to post

To ten. Wybieram zmorę (Kto by pomyślał)

Imię: Nocturne

Wygląd: Cień o falujących, długich włosach i żółtych oczach. W tej postaci widać tylko jej kontury, i szeroki uśmiech ukazujący ostre, trójkątne zęby (I oczy).

Historia: Nocturne jest stworzeniem żywiącym się strachem (i nie tylko), to jedna z tych mieszkających pod łóżkami i w szafach, których obecność jest bardzo mocno wyczuwalna i jeszcze bardziej przerażająca. Narodziła się we śnie jednego z pacjentów szpitala psychiatrycznego. Tam też przybrała formę i funkcjonowała, aż do teraz.... Mistrzyni iluzji, potrafi zmieniać swoją postać i wnikać w umysły.

Share this post


Link to post

Green spojrzał się na Violettę która oparła się na jego ramieniu.Zmieszał się trochę.

-Emm...no dobrze...-Odpowiedział jej trochę niepewnie.Wyją z kieszonki mały krzyżyk ze złota i zaczął się mu przyglądać dla zabicia czasu.

Share this post


Link to post

* Zauważyła jak Violetta patrzy na nią z niechęcią*

- Nie rozumiem o co chodzi.... Może ma na pieńku z tutejszymi wilkami? Nie dbam o to. Z tam skąd ja pochodzę niema wampirów.

Share this post


Link to post

Po chwili Kole przygalopowała siedząc bokiem na rumaku. Była ubrana tym razem w czarną długą suknię może pół raza zbyt długą.

-Wybaczcie za nieobecność. Wampirom z krwi i kości często objawia się pragnienie gdy zobaczy pełnię, tak jak pół syrenom chce się iść do wody.

Balladę zostawiła wolno, żeby poskubała siano, siadła koło Jacoba i po chwili milczenia zapytała ponurym głosem, nie drwiącym, ani żartobliwym, tylko zupełnie poważnym 

-Czy śmierć da się zabić?

Share this post


Link to post
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...