Magus Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 -Chyba oni chcą abyśmy się poddali Rapid. Jednak sam nie wiem, co o tym myśleć. Jak uważasz nacisnąć go? Wciąż miałem złe przeczucia nie podobało mi się to.
Sajback Gray Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Zacząłem się myć. Woda była bardzo przyjemna. - Nie chcę cię straszyć, ale ta woda niedługo sprawi że się utopimy. - Uśmiech.
Elizabeth Eden Napisano Luty 6, 2014 Autor Napisano Luty 6, 2014 Nie. Woda znikała nad podłogą, no do jasnej ciasnej macie otwór w suficie...
Sajback Gray Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Chwilę pomyślałem. - Już wiem! Musimy dostać się dalej przez otwór w suficie! Ale... jest mały problem.
Sajback Gray Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 - Nie o to chodzi. Otwór otwiera się kiedy naciśnie się guzik.
Magus Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Próbowałem coś wymyślić w końcu powiedziałem -Dobrze ja go nacisnę a ty wyjdziesz.
Elizabeth Eden Napisano Luty 6, 2014 Autor Napisano Luty 6, 2014 Z otworu wylewała się leniwie ciemna woda.
Magus Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Spojrzałem na te dziwną ciecz. -Rapid nie wiem, co to jest, ale chyba nie mamy za wiele czasu.
Sajback Gray Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 - Jak na mój gust to po prostu woda. Nie mogę cię tu zostawić samego! Jesteśmy przyjaciółmi!
Elizabeth Eden Napisano Luty 6, 2014 Autor Napisano Luty 6, 2014 Po naciśnięciu guzika otwór otwarty był przez 5 sekund. To dopiero pierwsza pułapeczka... Później nie będę podpowiadać.
Magus Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 -Nie martw się o mnie nacisnę guzik poddaje się. I wyjdę stąd poradzę sobie. Zanim was spotkałem też dawałem sobie radę sam na igrzyskach. Iron i Sunrise cię tam potrzebują. Później mnie znajdziecie
Sajback Gray Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Obserwowałem otwór, okazało się że jest otwarty przez 5 sekund. - Otwór otwiera się co 5 sekund mamy szanse! Na mój znak naciśniesz przycisk, poradzisz sobie bezemnie?
Magus Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 -Nie martw się dam sobie radę. Najważniejsze abyś ty się wydostał
Elizabeth Eden Napisano Luty 6, 2014 Autor Napisano Luty 6, 2014 (edytowany) Po przejściu przez otwór znalazłeś się w pomieszczeniu z sześcioma drzwiami. Na każdym było narysowane zwierzę. Borsuk, wąż, mucha, lew, szpak, gepard I zagadka Nie denerwuje, Oczywiście względnie, Nie wystraszy, Ale tylko dzielnych, Nie jest słodkie, Chyba, że dla fanatyków Nie jest mięciutkie, Ale można pogłaskać Edytowano Luty 6, 2014 przez Elizabeth Eden
Sajback Gray Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Mocno przytuliłem Blacka. Następnie pobiegłem w kierunku ściany, nagle skaczęc i odbijając się od niej i kierując się w stronę drugiej ściany od której także się odbiłem i tak na zmianę. Ta czynność pozwoliła mi zbliżyć się do sufitu. Kiedy byłem blisko otworu krzyknąłem: - Black teraz! - Gdy otwór się otworzy, od razu do niego wskoczę.
Magus Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Gdy Rapid do mnie krzyknął szybko nacisnąłem guzik by wydostał się wyżej. Gdy już zniknął na kolejnym piętrze spojrzałem na guzik poddaje się. Po czym podszedłem i go nacisnąłem. Zastanawiałem się, co mnie teraz czeka, ale wiedziałem, że niema innego wyjścia. Miałem jednak nadzieje, że jeszcze kiedyś spotkam Rapida i resztę drużyny.
Elizabeth Eden Napisano Luty 6, 2014 Autor Napisano Luty 6, 2014 (edytowany) Blackiem zakręciło i nagle znalazł się w miejscu, którego nie potrafił zidentyfikować. To chyba było... Jakieś bardzo, bardzo, baaaardzo wysokie drzewo. Edytowano Luty 6, 2014 przez Elizabeth Eden
Sajback Gray Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Znalazłem się za drzwiami i ujrzałem kilka drzwi. Zobaczyłem też zagadkę. Złapałem się za głowę. Co to ma znaczyć?! Chwila.. podrapałem się po skroni. Już wiem! Wszedłem przez drzwi z wizerunkiem węża.
Elizabeth Eden Napisano Luty 6, 2014 Autor Napisano Luty 6, 2014 Brawo! Za tymi drzwiami czekała cię... wspinaczka po lianach w górę. I lepiej... nie używaj skrzydeł. Dla ich dobra.
Sajback Gray Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Tia... dobrze że nie mam skrzydeł. Ale wspinaczka to coś w sam raz dla mnie! Zacząłem się wspinać nucąc pioseneczkę.
Magus Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Kręciło mi się w głowie nagle zauważyłem, że jestem bardzo wysoko na drzewie. Miałem przerażoną minę, po czym przytuliłem drzewo jak najmocniej. Spojrzałem w górę i odrzekłem. -Punkt dla was za poczucie humoru. Przerażony zacząłem powoli schodzić, po gałęziach w dół.
Elizabeth Eden Napisano Luty 6, 2014 Autor Napisano Luty 6, 2014 Luna cichutko zaśmiała się. Nagle z góry zaczęły spadać wielkie kamienie, chcące strącić Rapida.
Sajback Gray Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Ło rety! Nagle z nieba zaczęły spadać ogromne kamienie. Zacząłem się kołysać w tą i z powrotem by jakoś uniknąć głazów. Nagle jeden mnie strącił, ale szybko odbiłem się od niego i znowu złapałem linę. Taraz zacząłem wspinać się bardzo szybko.
Magus Napisano Luty 6, 2014 Napisano Luty 6, 2014 Powoli schodziłem po drzewie coraz niżej z zamkniętymi oczami. Nie chciałem nawet myśleć o spojrzeniu w dół. W pewnym momencie jedna gałąź się połamała a ja zacząłem spadać. Na szczęście w ostatniej chwili zdążyłem złapać kolejną i się uratować. Przypadkowo spojrzałem w dół. -Szczęście mi dopisuje już niedługo będę na ziemi pomyślałem.
Recommended Posts