Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

-Chyba oni chcą abyśmy się poddali Rapid. Jednak sam nie wiem, co o tym myśleć. Jak uważasz nacisnąć go?

Wciąż miałem złe przeczucia nie podobało mi się to.

  • Odpowiedzi 1.1k
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

-Nie martw się o mnie nacisnę guzik poddaje się. I wyjdę stąd poradzę sobie. Zanim was spotkałem też dawałem sobie radę sam na igrzyskach. Iron i Sunrise cię tam potrzebują. Później mnie znajdziecie

Napisano (edytowany)

Po przejściu przez otwór znalazłeś się w pomieszczeniu z sześcioma drzwiami.

Na każdym było narysowane zwierzę. Borsuk, wąż, mucha, lew, szpak, gepard

 

I zagadka

 

Nie denerwuje,

Oczywiście względnie,

Nie wystraszy, 

Ale tylko dzielnych,

Nie jest słodkie,

Chyba, że dla fanatyków

Nie jest mięciutkie,

Ale można pogłaskać

Edytowano przez Elizabeth Eden
Napisano

Mocno przytuliłem Blacka. Następnie pobiegłem w kierunku ściany, nagle skaczęc i odbijając się od niej i kierując się w stronę drugiej ściany od której także się odbiłem i tak na zmianę. Ta czynność pozwoliła mi zbliżyć się do sufitu. Kiedy byłem blisko otworu krzyknąłem:

- Black teraz! - Gdy otwór się otworzy, od razu do niego wskoczę.

Napisano

Gdy Rapid do mnie krzyknął szybko nacisnąłem guzik by wydostał się wyżej. Gdy już zniknął na kolejnym piętrze spojrzałem na guzik poddaje się. Po czym podszedłem i go nacisnąłem. Zastanawiałem się, co mnie teraz czeka, ale wiedziałem, że niema innego wyjścia. Miałem jednak nadzieje, że jeszcze kiedyś spotkam Rapida i resztę drużyny.

Napisano (edytowany)

Blackiem zakręciło i nagle znalazł się w miejscu, którego nie potrafił zidentyfikować. To chyba było... Jakieś bardzo, bardzo, baaaardzo wysokie drzewo.

Edytowano przez Elizabeth Eden
Napisano

Znalazłem się za drzwiami i ujrzałem kilka drzwi. Zobaczyłem też zagadkę. Złapałem się za głowę. Co to ma znaczyć?! Chwila.. podrapałem się po skroni. Już wiem! Wszedłem przez drzwi z wizerunkiem węża.

Napisano

Kręciło mi się w głowie nagle zauważyłem, że jestem bardzo wysoko na drzewie. Miałem przerażoną minę, po czym przytuliłem drzewo jak najmocniej. Spojrzałem w górę i odrzekłem.

-Punkt dla was za poczucie humoru.

Przerażony zacząłem powoli schodzić, po gałęziach w dół.

Napisano

Ło rety! Nagle z nieba zaczęły spadać ogromne kamienie. Zacząłem się kołysać w tą i z powrotem by jakoś uniknąć głazów. Nagle jeden mnie strącił, ale szybko odbiłem się od niego i znowu złapałem linę. Taraz zacząłem wspinać się bardzo szybko.

Napisano

Powoli schodziłem po drzewie coraz niżej z zamkniętymi oczami. Nie chciałem nawet myśleć o spojrzeniu w dół. W pewnym momencie jedna gałąź się połamała a ja zacząłem spadać. Na szczęście w ostatniej chwili zdążyłem złapać kolejną i się uratować. Przypadkowo spojrzałem w dół. -Szczęście mi dopisuje już niedługo będę na ziemi pomyślałem.

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...