-
Zawartość
5524 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
97
Wszystko napisane przez Niklas
-
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
- Spiórwysyn... - syknąłem. Od razu położyłem się przy siostrze i ucisnąłem ranę. - A wy co, piórwa, tak stoicie? - ryknąłem na pozostałych. - Ty - wskazałem na jednego z ogierów-pielęgniarzy. - Dawaj mi apteczkę, ale już! Was dwoje! - Wskazałem na ogiera i klacz, tych samych, którzy mianowali mnie liderem grupy ze szpitala. - Zabierzcie tego martwego! - Pokazałem martwego lekarza. - A ochrona niech zabiera tę gnidę! Chcieliście kreta, to macie! Piórwa jego mać! Gdzie jest Scalpel?! Spoglądałem na Sunny, chcąc przekazać jej, że wszystko będzie dobrze. Bo będzie, musiało być. -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Stałem przez chwilę w szoku. Następnie dotarło do mnie, że gość zdołał oddać dwa strzały. Odruchowo spojrzałem w stronę Sunny, przerażony myślą, że mógł ją ugodzić. -
Że chce przepisać, zapewne
-
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Teraz już zupełnie nie byłem pewien, co on kombinuje. Mógł mieć coś niewielkiego i niegroźnego w kieszeni i czekał tylko na moją reakcję. Wtedy tylko zwróciłby uwagę na mnie i na Sunny, czego wolałem uniknąć. Ale z drugiej strony... co, jeśli naprawdę miał broń i czekał tylko na dogodną okazję do ataku? A miał ku temu idealny moment, bo właśnie jeden z ochroniarzy stał do niego tyłem. Z drugiej strony, wszyscy byliśmy podenerwowani, zwłaszcza tymi wieściami o krecie. Pomyślałem, że być może tak wytłumaczę się, gdyby moja reakcja była niesłuszna? - Hej! - powiedziałem głośno. - Czy on ma broń?! -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
To było dość interesujące. Spodziewałem się, że wszyscy będą podenerwowani, ale nie bardziej niż ustawa przewiduje. Tymczasem jednak ten kuc zachowywał się podejrzanie... i to bardziej niż faktycznie winna Sunny. Nie wiedziałem, co to za jeden, ale też nie znałem wszystkich, w końcu kompleks był dość spory. Zmierzyłem go oskarżającym spojrzeniem. Chciałem, by poczuł na sobie większą presję. Tak, by miał wrażenie, że zaraz z pewnością zgłoszę jego specyficzne zachowanie. Cholera tylko wie, do czego planuje magii... Może do niczego, może do ataku, tak czy siak musiałem być gotowy. -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Zakląłem pod nosem. Właśnie nadchodziło to, czego się obawiałem. I tym razem moje umiejętności mogły nie wystarczyć, by wyjść z tego wszystkiego bez szwanku. - Mam nadzieję, że byłaś przy tym dobra jak zawsze i nie zostawiłaś śladu, Sunny - powiedziałem, spokojnie obserwując ochronę. Obawiałem się jednak,że moja siostra nie wytrzyma napięcia i że pęknie podczas sprawdzania. Ja mogłem mieć jedynie nikłą nadzieję, że tak się nie stanie... -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Postanowiłem nie wspominać przez moment tej sytuacji, chociaż pozostawało jeszcze kilka pytań bez odpowiedzi. Chciałem dać jeszcze chwilę wytchnienia Sunny, zanim zadam jej proste, ale to zajebiście proste pytanie. A później... zacznę działać, by to wszystko jakoś ułożyć. -
Taka drobna uwaga - jeśli używasz tagu One-shot, nie musisz dawać [Z]
-
Pewno mógłby, ale twój przykład jest bardzo dobry xd Po prostu rzeczy typu "powiedział, rzekł" to wciąż są tym samym zdaniem. Ale kropkę już dajemy, gdy właśnie opisujesz czynność niekoniecznie związaną z wymową No ale, ja nie umiem tłumaczyć :c
- 15 odpowiedzi
-
- [oneshot]
- [slice of life]
- (i 2 więcej)
-
http://prntscr.com/3va435 Muh Sunbutt
-
Są jedynie fanowskie przeróbki, więc może to ich zmyliło.
-
Powiesz coś więcej na ten temat?
-
Skaju: http://prntscr.com/3v9o27 Czy ten pasek tutaj to jest z listą rozdziałów, czy też to liczba stron komentarzy? Jeśli to drugie, to ile ich będzie na stronę? A co do logowania/rejestracji: tak czy siak będzie trzeba tworzyć osobne konto Na razie najbardziej z tego podoba mi się przepisywanie kodu z obrazka, którego nie widać :3
-
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Wolałem nawet nie wiedzieć, jak udało jej się to zdobyć i skąd. Teraz zresztą miałem nieco inne zmartwienia niż zdobywanie wiedzy tym, co spotkało mnie i naszą Stajnię. Musiałem zadbać o rodzinę, ale... nie wiedziałem jak. Nie byłem na to gotowy, a musiałem teraz zadbać o Candi, Sunny, a później także i o Ruby. Bo nie zamierzałem zostawić jej w kopytach piórdolonych łowców niewolników, o nie... Pytanie tylko, czy dotrzymają obietnicy danej Sunny, czy też zawrócili jej w głowie, by później zdobyć łatwy szmalec i ją? Czy też może nagle cena powędruje w górę? Musiałem być gotowy też na taką ewentualność. Dlatego potrzebowaliśmy kapsli i nie moglibyśmy stąd wyjechać ot tak. Wziąłem teczkę i schowałem ją do torby. Teraz musiała chwilę poczekać, bo były sprawy ważniejsze. Nie miałem pojęcia, jak wyjść z tej sytuacji, dlatego póki co mogłem jedynie przytulić Sunny i zapewnić ją, że jakoś to się ułoży... Oby..., stwierdziłem. Bo naprawdę nie wiem, co mam robić... -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Milczałem przez chwilę, myśląc nad tym wszystkim. Nie było to po mojej myśli, ale już trudno - stało się. Musiałem więc jakoś sobie z tym poradzić. - Powinienem był zapytać o to wcześniej - stwierdziłem. - Durny ja... - dodałem syknięciem. Z trudem powstrzymałem się przed huknięciem w ścianę. Wolałem jednak nie ściągać na siebie zbędnej uwagi, a nie miałem zamiaru wymyślać przez ochroną powodów mojej złości, chociaż do głowy przychodziło mi kilka wiarygodnych scenariuszy. -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Upewniłem się jeszcze raz, że nikt nie nadchodzi. Musiałem przecież przeprowadzić poważną rozmowę z Sunny i nie mogłem pozwolić, by ktoś nas podsłuchał. Dopiero po kilku minutach nasłuchiwania ciszy i smutku siostry, powiedziałem: - Sun, chcę wiedzieć wszystko. Gdzie jest Ruby i ile potrzebujesz, by ją wykupić? -
Hmm, więc tak... Początek jakoś tak średnio mi przypadł do gustu. Jakoś tak wydawał mi się nieco... wymuszony ten humor, ale im bardziej zagłębiałem się w tekst, tym bardziej zalewał mnie pratchettowski klimat, co bardzo wręcz uwielbiam. A potem znowu klimat się jakby zagubił w tym wszystkim. Nie wiem, ale jakoś gorzej mi było przebrnąć przez rozdział z Twalot i księżniczkami. Jakoś taki... przyciężki był i aż mnie zmęczył Zdecydowanie potrzeba opowiadaniu więcej detektywa niż mhroku. I tak, na pewno nikt nie zauważy różnicy, Celestio, na pewno...
-
Lol nie. To bardziej jak zaznaczanie błędów na maszynopisie Also, to chyba drobne musiały być naprawdę, skoro nie zauważyłem ich ja, Gold i Gandzia Być może, bo sam mi przyznałeś na fb, że mało co w ogóle ci się podoba.
-
Jakoś tak mi pasowało, by ją dodać, bo jak tworzyłem, jakoś nie pomyślałem, by stworzyć OC-ka na tyle mocnego, by to zrobić. Zaznaczyłeś, mam nadzieję, bym mógł wyeliminować? xd
-
Odpowiedź brzmi:
-
Gdybym normalnie tworzył opowiadanie na ten temat, fic na pewno nie zmieściłby się w limicie xd A okrojony zawarłby raptem ułamek z tego. Ano nie jest. Ryzykujesz albo plaskiem w pysk, albo katastrofą A jaki jest twój random? Dziękuję bardzo. A chcesz wiedzieć? xd
-
A to źli ci goście z jury! Dolarowi się podobało, Hoffman dał mi maksa, Fisk nawet rekomendował... No to chyba coś z nimi nie tak, skoro lubią nudny fanfic!
-
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Nie wiedziałem, co mam o tym wszystkim myśleć. Gdyby tylko mi powiedziała... wszystko rozplanowalibyśmy inaczej. A teraz groziła nam tu śmierć od naszych towarzyszy. Byłem pewien, że prędzej czy później dowiedzą się od któregoś z przeciwników, że plany sprzedała im pewna mała klaczka... A potem już szybko dojdą do Sunny i ich już nie będą obchodziły powody jej zachowania. W ich oczach będzie jedynie zdrajczynią, dla której szybka śmierć będzie wybawieniem... Normalnie wziąłbym ją i przytulił i pozwolił się wypłakać, ale teraz nie mieliśmy na to czasu. Akurat nie potrzebowaliśmy zbędnej uwagi postronnych. - Chodź za mną - powiedziałem. Ruszyłem do pokoju socjalnego przygotowanego przez ekipę Scalpela. W efekcie jednak nikt tam nie przesiadywał, bo nawet nie było kiedy - kucy przebywało w takim tempie, że lekarze kursowali jedynie na linii sala - sypialnia. Czasen wpadali tam ochroniarze, ale wątpiłem, by teraz myśleli na odpoczynku, gdy skupili się tak mocno na próbie znalezienia kreta. Mogliśmy tam spędzić trochę czasu. A potem... obmyślić, jak się wydostać z Rdzenia. Piórwa mać... syknąłem w myślach. Gdybym tylko ją przycisnął wcześniej... -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Zdębiałem. - Sunny... sprzedałaś... tym bandytom dokumenty ochrony? - spytałem na tyle cicho, by nie zwrócić na nas uwagi, ale na tyle głośno, by podkreślić moje zdenerwowanie. - I od samego początku wiesz, gdzie jest Ruby? Dobro prowadzące do zła... te słowa, które usłyszałem we śnie. Wcześniej nie rozumiałem tej... wizji, jednak teraz wszystko było jasne. Właśnie wpiórdoliliśmy się w bagno. -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
- To coś jak ja, za dużo było rannych - stwierdziłem, obejmując ją lekko. - Ale teraz jak cię widzę... przypomina mi się jedna rzecz. Pamiętam, że wspomniałaś, że zmierzasz do Hoofington w pewnym celu... ale nigdy nie powiedziałaś, co takiego przyciągnęło cię tutaj...
