-
Zawartość
5524 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
97
Wszystko napisane przez Niklas
-
Wait, z jakiej definicji? Której? Gdzie?
-
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Przypadki również niewiele się różniły od tego, co widywaliśmy w pozostałej części Hoofington. Przeważały złamania kończyn oraz rany postrzałowe. O dziwo jednak nie mieliśmy wielu ciężkich przypadków, o co była obawa. Raptem trafiły się takie trzy kuce. Jeden z nich, ogier, zmarł jeszcze zanim jeszcze trafił na stół, ale nie dziwiło mnie to - przypominał bardziej sito niż żywą istotę, cud, że przeżył tak długo. Dwie klacze trafiły do nas z podobnymi obrażeniami. Krwotoki wewnętrzne, przebite narządy, wiele sińców... Dużo pracy zajęło nam doprowadzenie ich do stanu, w którym ich przeżycie wynosiło czterdzieści procent. Zajęło nam to... kilkadziesiąt godzin? Cóż, ważne, że jakoś dały radę i teraz dochodziły do siebie. Obecnie leżałem na swojej pryczy i odpoczywałem po kolejnym nieco bardziej skomplikowanym zabiegu. -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Rzuciłem badawcze spojrzenie na pomieszczenie. Widywało się gorsze warunki. Hoffington zdecydowanie mnie zaskakiwało na plus. Spodziewałem się większego... nieporządku w tym mieście, zwłaszcza słysząc historie o nim. A tymczasem spotkaliśmy czysty hotel, jeszcze czystszy szpital, a wygląd placówki polowej w strefie wojny wyglądał lepiej niż niejedna klinika na Pustkowiach. Ba, chociażby ta w Nowej Appleloosie była brudniejsza. - Zdecydowanie nie jest źle - stwierdziłem, wrzucając swoje rzeczy na górne łóżko stojące w rogu. - Widywałem dużo gorsze warunki - rzuciłem do reszty ekipy. -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Westchnąłem. Moi towarzysze byli dobrzy w swoim fachu, ale zdecydowanie brakowało im odwagi. Co było dziwne, zważywszy, że przecież na co dzień zmagaliśmy się z gorszymi sytuacjami niż rozmowa... - Jak mniemam, pan tu przewodzi? - spytałem, podchodząc do siwego kuca. - Jestem Orange Snow, a to wsparcie przysłane przez doktor Zodiak. -
Past Sins i historie poboczne [PL][Z][Dark][Sad][Slice of Life]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Jak będzie zrobione Czyli jak Crusier ogarnie naukę do końca i jak przestanie ciągle czekać -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Aha, zatem miała na imię Serenity..., pomyślałem. Też ładnie, a i nie brzydka nawet... Ale i tak ma się nijak do Candi... - A tam, doświadczenie. - Machnąłem kopytem. - Każdy z was by sobie z tym dał radę, nawet Serenity - dodałem, patrząc na nią. - Ale... dobra, skoro tak bardzo nalegacie, to mogę się tym zająć. Mam nadzieję, że nie próbujecie mnie tutaj w coś wrobić. - Zmierzyłem ich wzrokiem. -
Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
-
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Jednak nie potrafiłem sobie przypomnieć jej imienia... W sumie, i tak głównie używaliśmy tam formy "doktorze". Teraz czułem się nieco głupio, nie znając imienia, ale cóż... Nic na to nie mogłem poradzić. - Co jest? - spytałem. -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Przynajmniej z głowy mieliśmy kwestię amunicji - nic nie wskazywało, by tej miało szybko zabraknąć. Przysłuchiwałem się nieco tej rozmowie, ale jakoś odnosiłem wrażenie, że ktoś z premedytacją umieścił tam te mutanty. Nieumarłe bestie były wytrzymałe i próbowały zasadzić się na nas taktycznie, zwykle potwory tego typu nie potrafiły atakować w taki sposób... Chociaż nie... chyba mam już lekką paranoję, stwierdziłem w myślach, krocząc przy Sunny i podziwiając otoczenie. -
No to łatwo nie będzie. Jacyś się trafią, ale raczej się nie spodziewasz, że wszyscy będą wspaniali, bo jaśnie wielce elita? Hue. Ale cóż, będą i tacy.
-
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Od razu uważnie się rozejrzałem, na ile pozwalała mi przestrzeń. Częściowo z ciekawości, częściowo, by upewnić się, że aby na pewno nic nie grozi Sunny. Co prawda furia już mnie opuściła, ale zachowywałem czujność. W końcu nigdy nie wiadomo, kiedy przyda się ponownie sięgnąć po miecz. - Już ci przeszło ogłuszenie? - spytałem Sunny. -
Całkowicie przypadkowe, bo nie znam tego opowiadania. Oczywiście błąd, poprawiłem już na właściwe. A do jakich się przywiązujesz? Bardzo mnie to cieszy.
-
Drużyna Celestii, bo tak.
-
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Odetchnąłem lekko, widząc światło przed nami. Jedno zagrożenie mniej, ale wciąż nie było pewne, co zastaniemy na górze. Po tej przygodzie oczekiwałem najgorszego. - Przynajmniej na razie koniec z tymi bestiami - szepnąłem do Sunny, gładząc ją po głowie. -
Dzięki, Baff, za recki! Ale nie jest to też wymagane, zwłaszcza, że go nie czytałem A z kolei Dolar uznał już tego fica jak najbardziej za Dark... Zatem chyba się to rozbija tutaj o gusta i oczekiwania. Chyba
- 77 odpowiedzi
-
- Konkurs Literacki
- XI Edycja
- (i 1 więcej)
-
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Zastanawiałem się teraz, skąd oni wezmą amunicję, skoro zmarnowali jej tak dużo za mutanty, a i wciąż strzelali. Albo musieli mieć albo spore zapasy, albo mieli całą fabrykę broni i pocisków. Inaczej chyba nie pruliby tak po wszystkim. No ale, przynajmniej mogliśmy ruszyć dalej i miałem nadzieję, że szybko uda nam się dotrzeć na powierzchnię Rdzenia. -
Save me [Epic][Z][Slice of life][Human][Postapocalyptic]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Właśnie o takie przemycanie chodzi. To jest wręcz wskazane, besterku. Na razie zrobiłeś to świetnie, więc i później sobie poradzisz -
No to może by tak spotęgować napięcie i wydarzenia? Starcie w Fillydelphii
-
Nie czytałem jeszcze, ale po komentarzu Madeleine z pewnością to uczynię, ale chciałem odwołać się do jednej kwestii. Przypomina mi się jedna książeczka, którą czytałem z dziką radością - Katarem i Magią Genialna, lekko absurdalna komedia fantasy.
-
Save me [Epic][Z][Slice of life][Human][Postapocalyptic]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Na pewno próbowały, a wyszło jak zawsze? Czemu? Bo ludzie -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Zastanawiałem się, skąd tu tyle bestii. Wywnioskowałem, że te tunele były w miare regularnie czyszczone i nie powinny zawierać zbyt wielu powtorów. A jednak było ich pełno i cały czas wychodziły. Tak czy siak, moja reakcja zmusiła pozostałych do ruchu, przez co Sunny była bezpieczna, póki co. Cofnąłem się teraz do siostry i oczekiwałem na grzmot. -
Pamiętniki Kota Mazzera [Z (powiedzmy)][Crossover][NLR vs SE]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
No to jest dobre pytanie, czy go napiszesz A ja chyba poczekam na kolejne coś, żeby było co czytać, a nie narzekać na krótkość -
Jeśli chcesz pisać fragmentami, dodawać do całości jakieś historyjki, zamiast tagu [One-shot] lepiej dać [seria]... Chociaż wtedy tak czy siak byś dostał po głowie za brak zakończenia
-
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Były do tego dość silne i miałem spore trudności, by utrzymać je z dala od siebie. Z jakiegoś jednak powodu nie atakowały mnie, a jedynie próbowały dopaść moją szyję. Cokolwiek to powodowało, było dla mnie dobrym znakiem. Na ich nieszczęście byłem jednorożcem i miałem w zanadrzu jeszcze jedno ostrze. Wystarczyło jednak, że przed oczami zobaczyłem Sunny, by otrzymać kolejną dawkę adrenaliny na tyle silną, by błyskawicznie wydobyć nóż lunarny i z jego pomocą ciachać bestie po szyjach, które wyglądały na ich słaby punkt. Widziałem ich oczy... Biły z nich pustka i szaleństwo... jakkolwiek niedorzecznie to brzmiało. Ciekaw byłem, co takiego widzieli w moich oczach... -
[F:E, wersja alternatywna] Błędy przeszłości - Orange Snow (Niklas)
temat napisał nowy post w Archiwum RPG
Sytuacja była zła i zdecydowanie ochrona sobie nie radziła. Mimo tysiąca posłanych strzałów, zmutowane kuce wciąż szły na mnie i na moich towarzyszy-medyków... I na Sunny. Granatnik może i był dobrą bronią, ale ile strzałów oddałby Iron? Jeden, góra dwa zanim te potwory się dobiorą do nich, a potem do nas... I do Sunny... Sunny... Oczy zabłyszczały mi czerwienią. Nie mogłem pozwolić na to, by ktokolwiek skrzywdził moją siostrę. Te istoty pożałują, że megaczary ich nie zabiły... Nie pozostanie z nich nic, prócz resztek ich przegniłych ciał... Odczekałem aż ochroniarze przestaną strzelać. Poszedł pocisk granatnika, którego huk ogłuszył chyba wszystkich... Ale nie miało to znaczenia. Dokładnie widziałem, gdzie są przeciwnicy i kogo atakować. Wybuch być może powalił kilka bestii, ale nie dość, by je powstrzymać przez atakiem. Iron i Dexter nie zdążyliby... Nie, teraz to JA jestem ochroną... I ochronię wszystkich... WSZYSTKICH! Wyskoczyłem więc do przodu, zgrabnie omijając stojących na przodzie ochroniarzy i nie czekając na ich reakcje, zacząłem atakować bestie mieczem. Kierowałem ostrze w okolice głów, bo coś mi podpowiadało, że w taki sposób najskuteczniej powstrzymam przeciwnika. Celowałem również po ich kończynach, wiedząc, że tak wytracą swój impet. Musiałem ochronić Sunny za wszelką cenę...
