Skocz do zawartości

Niklas

Moderator
  • Zawartość

    5524
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    97

Wszystko napisane przez Niklas

  1. Nie powiedzieli, że czepiają się tylko jednego artykułu, a że tylko podają przykład z jednego (No a przynajmniej Dolar tak robi).
  2. Hmm, zastanawiam się tak tylko... skoro niby było to skończone opowiadanie, to czemu w ogóle zostało to wywalone do archiwum?
  3. Patrzy się na gościa przez pryzmat serialu, no i w efekcie wpływa to na odbiór postaci w ficu ;p Dla mnie to i tak, że opowiadanie nie trzymało poziomu poprzedniej części, sprawiło, że Uwięzionego przeczytałem raptem... nie pamiętam, 4 pierwsze rozdziały?
  4. Remix Pinkie's Lament:

  5. Ale czy aby na pewno? Wszak sam przyznałeś, że głównej serii nie znasz xd No a cóż? Nie mogły tego zrobić? xd I ja z kolei nie odniosłem takiego wrażenia pędzącej akcji, moim zdaniem jest taka, jak być powinna.
  6. Czemu nie używasz "ą" - smutłę ;-; Poczytałem sobie tę heheszkę bobulską. Ogółem jakoś dzisiaj mi się wydało tl;dr, więc tylko tak rzuciłem pobieżnie okiem na recenzje odcinków co nie są recenzjami, recki ficów, no i narzekania Spidiego. No i fiki oraz tekst Spidiego były całkiem ok.
  7. Nosz kurde, Baff, co ja z tobą mam... Potrafisz tak zacnie pisać, ale... całkowicie mnie rozbrajasz tymi... tak prostymi błędami w dialogach, których nie popełniasz w narracji. Przeczytałem rozdział IV. Wygląda to tak, jakbyś wpierw napisał tekst, a potem naszło cię olśnienie, że "może to będzie dobre na dialog?" i dodałeś tak nieco chaotycznie wtrącenia odnarratorskie. Sporo błędów tam narobiłeś - brakujące przecinki, kropki (głównie ich nadmiar)... A za dwukrotny brak przecinka przed "że" otrzymasz batem w zad, jak tylko cię spotkam Pewno bym poczytał dalej i nawet to zrobię, ale nie dziś - te wpadki mnie wymęczyły No ale mogę powiedzieć, że potrafisz wymyślić ciekawą opowieść. Cóż... mogę ci jedynie pożyczyć, byś pisał dalej.
  8. Niklas

    Odcinek 12: Pinkie Pride

    Przecież to pegazy pilnują pogody, mimo wszystko xd A Księżniczki pilnują Księżyca i Słońca, więc wiesz... jakby kuce chciały dwie zimy, to je dostaną xd
  9. Niklas

    Odcinek 12: Pinkie Pride

    Jak już pisałem, postać ta pojawiła się wcześniej w jednej z oficjalnych książek MLP - jest to starsza siostra Pinkie, która zajmuje się farmą, gdy rodziców nie ma xd Niestety nie wiadomo nic więcej.
  10. Niklas

    Odcinek 12: Pinkie Pride

    Że niby nie pasuje to do całości. Ale z drugiej strony, co niby nie pasuje w odcinku z Pinkie Pie, w którym wydarzyć się może absolutnie wszystko i wszędzie? Dodajmy do tego ilość razy, kiedy Pinkie łamała czwartą ścianę
  11. Niklas

    Nabór na MG

    Zaiste, masz. Czytało się to dobrze, widać, że masz potencjał, a i potrafisz się utrzymać na forume mimo pewnego wypalenia Cóż więcej dodać... masz tę fuchę.
  12. Niklas

    Daj swoje foto :P

    WW to taki mały słodziak xd Szczyg, ty gimbo
  13. Niklas

    Odcinek 12: Pinkie Pride

    Nie odniosłem takiego wrażenia w tym odcinku, ani w poprzednim. No ale, gdyby to nie była Derpy, no one bats an eye No ja żałuję, że ma taką grzywę tylko wtedy, bo naprawdę wygląda ładniej niż z kręconymi włosami xd Dziobem?
  14. Niklas

    Odcinek 12: Pinkie Pride

    A kto powiedział, że pory roku w Equestrii są takie same jak u nas? xd Zakładając, że kuce żyją dłużej niż ludzie, dłużej mogą być juniorami. Also, takimi jakby młodymi zawodnikami są przecież gracze 21-letni, chociażby w piłce nożnej - są zespoły U-21. Nom, niestety. Ale do twojego wywodu dodałbym, że przynajmniej część bronies kojarzy gościa dzięki genialnie zrealizowanej PMV Hardware Store: No i występuje tu refren, w którym Weird Al pokazuje swój kunszt xd W sumie... masz rację. Pinkie jest wzorcową (no, może nieco bardziej chaotyczną) optymistką. Pokazuje, że co by się nie działo, będzie dobrze, bo ona tu jest (vide: Smile). Szkoda, że tym razem dostała od innych kopa w zad. Jednak na plus jest to, co wspomniałeś - nie poddała się i nie zmieniła w Pinkamenę ponownie [acz szkoda, że ma prostą grzywę tylko wtedy, bo wygląda z nią iście wspaniale]. Nie pierwszy raz, a jeden z wielu [w mojej opinii]. A co do mizdrzenia się... brace yourself, bowiem Noo, oburzona, że PP jej zrobiła przyjęcie Widać bycie arogancką su daje ci takie możliwości A ja się z tym nie zgodzę. Owszem, gdyby miała robić z siebie fajtłapę jak w The Last Roundup, też byłbym przeciwny. Jednak dzisiaj zachowywała się solidnie, pomogła w urządzaniu imprezy, nie psując niczego [co wcześniej byłoby nie do pomyślenia], nie robiąc zamieszania - ot, zwyczajny pucyk. I bardzo, bardzo mnie to cieszy.
  15. Niklas

    Odcinek 12: Pinkie Pride

    IMO lojalność to lojalność, a nie zgadywanki czy sobie o tym przypomni, czy też nie Pomyśleć, że jakby RD się zachowała jak w Rainbow Falls w pierwszym odcinku FiM, marnie by mane6 skończyły
  16. Niklas

    Daj swoje foto :P

    http://i.imgur.com/INpaNdY.jpg Wciąż mordercuję na zdjęciach ;-;
  17. Niklas

    Odcinek 12: Pinkie Pride

    THIS. No ok, jeszcze bym zrozumiał, jakby ten odcinek był przed Rainbow Falls, a tak to trochę... niefajne zachowanie i negowanie dotychczasowych nauk
  18. Niklas

    Odcinek 12: Pinkie Pride

    A, no i jeszcze jeden fakt. Ktoś z Twittera policzył świeczki na torcie - wychodzi na to, że Dashie ma 21 lat
  19. Niklas

    Odcinek 12: Pinkie Pride

    Popytałem trochę... Wychodzi na to, że to faktycznie kolejna siostra, tym razem starsza. Wzmianka o niej pojawiła się tylko w książce, podejrzewam Rocking Ponypaloozę. Nie padło jej imię, ale ponoć zajmuje się farmą, gdy rodzina musi wyjechać. No i prawdopodobnie pracowała gdzieś podczas flashbacku Pinkie z Cutie Mark Chronicles, gdy opowiadała CMC o swoim znaczku.
  20. Niklas

    Odcinek 12: Pinkie Pride

    No, odcinek musicalowy, ale zdecydowanie lepiej rozplanowany niż Magical Mistery Cute z końcówki poprzedniego sezonu. Głównie dlatego, że fabuła krążyła przede wszystkim wokół Pinkie i Cheese Sandwicha, a nie wokół mane6. I jak w sumie ocenić ten odcinek... Cóż, nie jest łatwo, bo choć uważam go za dobry, kilka rzeczy mnie... wkurzało (coś, co też mnie denerwuje w naszym świecie). Chociażby ta jakże genialna reakcja na Cheese Sandwicha - ot, przyszedł ktoś, kto twierdził, że jest dobry i znany w Equestrii [przy czym Ponyvillczycy zdawali się go nie poznawać], a ci już fangasm i w ogóle co tu się nie działo, a o swojej kochanej Pinkie Pie wszyscy zapomnieli Czyli lekcja od Rainbow jest taka, że jeśli masz przyjaciółkę, która potrafi dobrze robić przyjęcia, a do miasteczka przybędzie ktoś na tym samym poziomie, ale sławny, wybierz sławę, a o psiapsiółce zapomnij Well done, Dashie. Also, czy Twilight wciąż nie nauczyła się widzieć smutku u Pinkie? Bo po Too Many Pinkie Pies powinna już nieco bardziej rozumieć różową torpedę Ogółem coraz częściej zachowanie Rainbow mi się nie podoba. Od postaci, którą nawet lubiłem w S1, przeszła poprzez neutralnej do takiej, która wzbudza u mnie niechęć. A w S4 bije swoje rekordy i już spadła poniżej Rarity - brawo, RD, w tym rankingu jesteś najlepsza! Sam pojedynek party ponies był już całkiem fajny. Całkiem ciekawe mieli pomysły na to, jak zachwycić tę... hmm, tęczowogrzywą, no i odcinek pokazał, jak łatwo jest się zatracić w pojedynku. Pinkie w pewnym momencie przestała zważać na wszystko, robiła wszystko, byleby tylko wygrać. No i dopiero otrzeźwiała, gdy prawie że skrzywdziła RD, upuszczając na nią tę kulę. Ot, niezdrowa rywalizacja. Twórcy zauważalnie starają się też dać kucom z tła więcej życia, pojawia się ich nieco mniej, ale przynajmniej widzimy więcej z ich udziałem, chociaż i tak animatorzy nie uniknęli błędów typu Ctrl + C, Ctrl + V kucy, tudzież znikające pucyki (jak Colgate co była w ujęciu na zbliżeniu, a podczas widoku z dalszej kamery zniknęła [jej klon też]. Ponownie pojawiła się nam Derpy. Ja akurat nie nam nic przeciwko jej, więc cieszy mnie jej awans z kuca dalszego tła na postać epizodyczną w porywach do drugoplanowej. Co więcej, twórcy tutaj odcięli się całkiem od The Last Roundup i nie zrobili z niej takiej fajtłapy. Nie rozwaliła flag podczas przygotowywania sceny, nie uszkodziła fontanny z czekoladą, co dawniej z pewnością by się stało. Bardzo mnie to cieszy, ze bardziej kanoniczna robi się ta wersja. Fajne były też takie różne nawiązania do westernów - chociażby wygląd pojedynku na komizm, buty różowej klaczy, tudzież godzina podana przez Pinkie - 3:10. No i piosenki, których, z racji budowy odcinka, pojawiło się aż 6. Tym razem dużo lepiej to wyglądało i nie czułem się przytłoczony nimi. No i do tego postać Weird Ala Yankovicia. Gość idealnie się wpasował do klimatu MLP i naprawdę mam nadzieję, że nie był to jego jednorazowy występ w FiM. Hmm, chyba to wszystko co było warte uwagi. Ogółem Weird Al mocno podwyższa ocenę odcinka, niwelując stratę RD, zatem będzie z tego 7/10.
  21. Meh. Jak to już gdzieś pisałem, L&T to niemożliwa do realizacji utopia. No, chyba że wszyscy bylibyśmy nudnymi klonami i mielibyśmy dokładnie ten sam gust Co innego FiM - to jest osiągalna i jako bronies potrafimy pokazać tę magię.
  22. http://www.equestriadaily.com/2014/01/vinyl-scratchs-new-name-adagio-dazzle.html Pojawiło się coś takiego, a wszyscy już tracą głowę i płaczą
  23. Niklas

    Nabór na MG

    Le bump. Mew Two zrezygnował dziś ze stanowiska, co oznacza jedno wolne miejsce. Jak jesteś chętny, zgłoś się, używając formularza z pierwszego postu tematu!
  24. Bardziej... charytatywny utwór:

×
×
  • Utwórz nowe...