PainChillerPL Napisano Czerwiec 22, 2017 Napisano Czerwiec 22, 2017 Ostatnio tak weszło i nie chcę wyjść Spoiler 2
Kuracyja Napisano Czerwiec 26, 2017 Napisano Czerwiec 26, 2017 Spoiler Może i OLT to był wał, ale: 1) zrewolucjonizowali i tak i tak polskie niebo 2) mieli ładne malowanie 3) dzięki nim mamy fajny kawałek
Decaded Napisano Czerwiec 27, 2017 Napisano Czerwiec 27, 2017 Spoiler Nie umiem tego wyłączyć... halp.
PainChillerPL Napisano Czerwiec 28, 2017 Napisano Czerwiec 28, 2017 Zdarzało wam się włączać film dla muzyki? Spoiler Komentarz zbędny, 1
Vezzie Napisano Czerwiec 30, 2017 Napisano Czerwiec 30, 2017 Moja dusza pirata raduje się słuchając muzyki Alestorm'u Spoiler
Talar Napisano Lipiec 1, 2017 Napisano Lipiec 1, 2017 (edytowany) Kto by pomyślał... hejty? xD Edytowano Lipiec 1, 2017 przez Talar
Sowenia Napisano Lipiec 1, 2017 Napisano Lipiec 1, 2017 Kilka piosenek za mną chodzi ostatnio, ale dzisiaj wrzucę tylko jedną z nich. Spoiler
Talar Napisano Lipiec 2, 2017 Napisano Lipiec 2, 2017 Wciąż, nie mam zielonego pojęcia o niczym związanym z tą serią. Nigdy nie grałem, nie oglądałem, nie mam pojęcia co się tam robi, jak się gra itd. Ale ta muzyka to najbardziej swagerowy kawałek, jaki słyszałem. 1
PainChillerPL Napisano Lipiec 2, 2017 Napisano Lipiec 2, 2017 Ta piosenka to zło... raz usłyszysz, i cały dzień za tobą chodzi... Spoiler 4
Rapid Napisano Lipiec 3, 2017 Napisano Lipiec 3, 2017 Spoiler Nie przepadałem za nimi...może trzeba zacząć
Katastrof Napisano Lipiec 14, 2017 Napisano Lipiec 14, 2017 Kiedy pierwszy raz usłyszałem w MTV "Welcome to my life" na moich ustach pojawił się uśmiech mimo tego, że kija znałem angielskiego i go nie do końca rozumiałem. Utwór mimo wszystko imponował mi swoją krzykliwością i mocą, tym czego w piosenkach których słuchałem za młodu mi brakowało. Pamiętam jak kiedyś maniaczyłem ten kawałek kiedy przeżywałem swoje najgorsze trzy lata życia w gimbazjum, łapiąc fragmenty tekstów i pokrywając je ze słowami które wyniosłem ze szkoły/słownika. To był czas kiedy poznawałem takie zespoły jak w/w simple plan, the offspring, sum 41, green day czy blink 182(dzięki ci FlatOut2/AmericanPie:Wesele), odstawiając na bok rapsy które słuchałem w podstawówce. Ich mozolny wokal i moc w melodii nie miał nawet startu do zawieszonego w tym czasie "pop-punk'u". To fakt, że mimo wszystko skupiłem się głównie na "Lecie 41'" ale nawet parenaście lat później, po przesłuchaniu setek piosenek niemal każdego gatunku, dalej nie potrafię wymazać "Welcome to my life" z mojego surowego pod względem krytyki muzycznej serduszka. Utwór który praktycznie się nie zestarzał, wywołując u mnie nawet większe emocje teraz, niż przy słuchaniu go za pierwszym razem, jest wciąż najlepszą piosenką Simple Planu będąc hitem swoich czasów. 1
Recommended Posts
Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony
Utwórz konto
Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!
Zarejestruj nowe kontoZaloguj się
Posiadasz własne konto? Użyj go!
Zaloguj się