Skocz do zawartości

[zapisy][gra][human] straszne liceum


Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1.6k
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

Odsunął krzesło i wstał niespiesznie, a za chwilę podszedł do stołu przy którym siedziała grupka licealistów. Jeden raczej przewodził. Rzucił spojrzeniem po ludziach.

- Przepraszam, wybieracie się może na spacer po liceum? Jeśli chodzi o monitoring budynku... mógłbym się nim zająć- uśmiechnął się znacząco i schował ręce w kieszenie spodni.

Napisano

Marry wybiegła z domu i poszła do swojej szopy w której trzymała wszystko co jest jej potrzebne. Spakowała:

•Plan liceum,

•Czarny spray,

•Herbatę,

i kilka innych szpargałów.

Poszła jeszcze do sklepu po linę i haczyki. "Niewiadomo co może nas tam spotkać." pomyślała.

Napisano

- Możecie mówić mi Adrien. Znam się trochę na zabezpieczeniach w tym liceum. Nie bez przyczyny powtarzam rok- chrząknął znacząco i zawiesił wzrok na "dowódcy".

Napisano (edytowany)

Adi spojrzał na wyciągniętą dłoń.

- Chłopaki w tamtym roku mnie wkopali, dlatego kibluję. Ufam, ze dla dobra sprawy nikt z Was nie powieli jego błędu- rzucił spojrzenie po wszystkich i dopiero wtedy uścisnął wyciągniętą w jego kierunku dłoń.

- To o której się zbieracie? Będę wcześniej, żeby ogarnąć monitoring. I przydałby mi się numer do kogoś od Was. Zobaczymy się dopiero w środku.

Edytowano przez xDave
Napisano

Theoś zastanowił się przez chwilę po czym wyciągnął z otchłani torby jakiś strzępek kartki i też naskrobał na nim swój numer telefonu.

- Trzymaj i mój, na wypadek gdyby coś poszło nie tak. - Theoś, taki zaradny, wow. 

Napisano (edytowany)

Wziął obie kartki po czym schował je do kieszeni i tam już pozostawił dłoń. Przyjrzał się chłopakowi w jasnych włosach. Wcześniej sprawiał wrażenie mało ogarniętego. Adey nie był pewien, czy nie będzie sprawiał problemów.

- Także widzimy się na miejscu. Mam nadzieję, ze ta wycieczka przyniesie jakieś owoce. W liceum ostatnio zbyt długo było nudno- uraczył obecnych tajemniczym uśmiechem i odszedł po swoją torbę, by następnie opuścić kawiarnię i przygotować się na wieczór.

Edytowano przez xDave
Napisano

- To było... Ciekawe.- powiedziała Ann, która milczała w czasie tej rozmowy.

-No dobra, ja też muszę już iść. Pa.

Ubrała kurtkę i wyszła z kawiarni. W progu odwróciła się i pomachła do chłopaków.

Napisano (edytowany)

Dastan zapatrzył się w niebo i wpadł na Alysse.- Przepraszam.- powiedział patrząc na dziewczynę.- A. To ty.- powiedział trochę oschle, pomógł jej wstać i ruszył dalej.

Edytowano przez Lucypher
Napisano (edytowany)

Alysse wzięła głęboki wdech. - Bo zakochałam się w tobie, próbowałam się hamować ale to jest silniejsze ode mnie rozumiesz?! Chociaż i tak uznasz mnie za wariatkę to cieszę się że w końcu mogłam ci to wykrzyczeć prosto w twarz! - po tych słowach rozpłakała się na dobre, odwróciła się i szybkim krokiem skierowała się w stronę przeciwną do której zmierzał chłopak

Edytowano przez Shine Star
Napisano (edytowany)

Alysse zamarła. - Ty.. mówisz serio..? - szepnęła patrząc mu w oczy, gdy "oderwali się" od siebie ((xD))

Edytowano przez Shine Star
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...