Skocz do zawartości

Spontaniczne\Zorganizowane(niepotrzebne skreślić) Mini meety w Warszawie


Recommended Posts

Napisano

Jej dzięki za Rarcie :pinkie2:. Niestety ale wszystkie słuchawki u mnie są w dobrym stanie (Chemik zapomniałeś napisać, że cie interesują nauszne słuchawki, a nie douszne).

Wyprawa po blindy, to nawet niezły pomysł jest, sam na pewno sobie jednego czy dwa kupię :fluttershy5:

Napisano

O 9:00 na Pyrkonie? Fuuuuuuuuuuuuuck! to oznacza, że mam niecałe 15min, by dojechać do Poznania. Damn it, znowu się spóźnię :crazytwi:

Prezent? Jaki prezent? Dla mnie? ŁUHU :lyrahappy:

Napisano

O 9:00 na Pyrkonie? Fuuuuuuuuuuuuuck! to oznacza, że mam niecałe 15min, by dojechać do Poznania. Damn it, znowu się spóźnię :crazytwi:

Mistrz z ciebie.

Napisano

Spotkaliśmy się o 13, poszliśmy do Burger Kinga i do Smyka, po czym jak zwykle do KFC. Nie działo się nic niezwykłego ALE przyszło dużo nowych osób i dużo dziewczyn. Nie było za to ekipy grającej w RPG. Plothorse jak zwykle jakoś sprytnie wymknął się z domu żeby do nas dołączyć.

Napisano

Nie bój się Maklak, ja z Damianem znaleźliśmy czas aby udać się na 4 panele o RPG: jeden dla GM, o obowiązkach graczy, jeden na który ja chciałem iść(nie pamiętam nazwy:lie:) i coś o wywoływaniu emocji wśród graczy o ile pamiętam. Podsumowując na następną sesje mamy nową wiedzę o prowadzeniu i ja o graniu(czego mi trochę brakowało):octavia:

Napisano

Ne wiem czy byłem ns tym o obowiązkach graczy, albo nie pamiętam nic z tego. Poczytam o tym jeszcze i może kiedyś zagram :D

Napisano

http://www.doublerainboom.com/

Moi drodzy, mała aluzja co do tego, co możemy robić na następnym meecie. :TaTds:

Jeśli będzie w miarę ogarnięta ekipa możemy nawet pokusić się o wizytę w Paradoxie - w końcu nie mają prawa nas stamtąd wykopać - i tam obejrzeć.

P.S.: Niedługo wrzucę pomysły na meeta część druga.

Napisano

Dla mnie?:lunaderp: DZIĘKI!!!!:hug:!!

(wyściskam Ciebie jeszcze na meecie:rainderp:)....

:N9EAZ:

Zakładam że będziecie na placu konstytucji?

Jeśli mi się uda to dotrę tam na 17:00 bo wcześniej kończę laborki:x

Napisano

Może też mi się uda jak zerwę się z 2 ostatnich wykładów i zaleczę przeziębienie :P

Napisano

Biedny Baleron... och, tak baj de wej: jeśli uda się komukolwiek z Was załatwić jakąś dobrą miejscówkę do oglądania (mam na myśli coś prywatnego), a odcinek z podwójnym gromem tęczowym okaże się nijaki, to... cóż, zakładając, że uda mi się - jak to chyba Maklak określił - ,,znowu jakoś sprytnie wymknąć z domu" - to... będę miał dla Was niespodziankę. I kij mi w oko, jeśli nie przypadnie Wam do gustu.

Mm... trochę dużo tych ,,jeśli". Szkoda, ale... takie życie.

Napisano

Hmmm... bardziej prywatne miejsce mówisz?Powiedz o której byś to chciał to może załatwię coś u mnie. O ile chce wam się tu jechać, bo co poniektórzy wiedzą jakie to zadupie. I jeśli chcesz wiedzieć to do Balerona nie dociera, że zawsze może do nas dołączyć później z powodu(tutaj cytuje) "ja chce być od początku, a więc meet będzie o 16 bo wcześniej nie mogę".

Napisano

W razie czego zabiorę ze sobą karcianke pod tytułem Zombiaki 2 atak na Moskwę doczytałem instrukcje i znalazłem szczegóły co do gry więc lamienia zbytniego nie będzie.

Napisano

Olaf, nie wiem czy twoje miejsce zamieszkania można określić jeszcze jako Warszawę :P

Co do oglądania czegokolwiek to zawsze mam ze sobą laptopa(pyrkon sie nie liczy) i wiaderko z szybkimi internetami. Będzie można gdzieś usiąść i sobie coś obejrzeć.

Napisano

W pewnym sensie mogę zrozumieć racje Balerona. Sam swego czasu zwlekałem z urodzinami tak, aby wszyscy mogli przyjść na jeden termin. Baleron, jako osoba mocno udzielająca się socjalnie... mm... być może nie pragnie przegapić czegokolwiek z naszego ściśle ustalonego i uporządkowanego harmonogramu meetów warszawskich? :rainderp:

Co się tyczy miejsca prywatnego... klimat chyba pasowałby wieczorny, ale raczej wątpię, aby tym razem ,,łyżwy były łaskawe"... zatem tak, aby wszyscy zdążyli się trochę meetem pocieszyć (oraz w ogóle przybyć - w przypadku min. Chemika), lecz nie aż tak późno, aby konkretna część przegapiła jazdę. Warto byłoby także posłuchać wypowiedzi osób, które są zarówno zainteresowane ową niespodzianką, jak i skore jechać do Ciebie.

Co się zaś tyczy samej drogi: z mojego punktu widzenia, skoro przeszliśmy piechotą ile przeszliśmy, to damy radę i teraz. Tymczasem, teraz to jazda... bah! Zresztą, w zacnej kompanii czas sam zlatuje. Gdyby nie fizycznie ograniczenia, powiedziałbym, że równie dobrze możemy i ruszyć się poza nasze miasto. No, ale cóż... jest jak jest.

Misterjazynie... (hmm... nie lepiej: Jarzyn Mistrzu?) Doceniam Twoją propozycję, ale w tym wypadku akurat przydałby się większy ekran oraz dobre nagłośnienie... bądź też chociaż wygodne miejsce do oglądania. Nie mam jak zaprzeczyć, że grupowe wlepianie gał w laptop w miejscach publicznych (próbowaliśmy już tak odcinki oglądać, a jakże...) należy do rodzaju rozrywki, której wolałbym nie zażywać zbyt często... a co najmniej nie w takich okolicznościach.

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...