KougatKnave3 Napisano Marzec 31, 2013 Napisano Marzec 31, 2013 Niech ta chwila trwa wiecznie, nie chce mi się jej puszczać. Jest moim skarbem, Mój skarb. Mówię szeptem. - Kocham cię i nigdy cię nie opuszczę.
Wizio Napisano Marzec 31, 2013 Autor Napisano Marzec 31, 2013 < Golum v2 > - J-Ja ciebie t-też - powiedziała cicho, nie przerywając waszego uścisku. - A... cz-czy powiemy o t-tym wszystkim? - zapytał lekko zdenerwowana. - J-Ja boje s-się ich r-reakcji na to wszystko.
KougatKnave3 Napisano Marzec 31, 2013 Napisano Marzec 31, 2013 - Też nie wiem jak zareagują... ale jak będziemy się trzymać razem, to przejdziemy przez to. Powiem ci jedno, nie obchodzi mnie opinia innych, bo ja zawsze będę przy tobie.
Wizio Napisano Kwiecień 2, 2013 Autor Napisano Kwiecień 2, 2013 < No coś w końcu przemówiło ci do rozsądku, aby trochę przedłużyć wypowiedź. Jednakże postaraj się je pisać trochę dłuższe. Minimum 3 zdania złożone, lecz ucieszyłbym się, gdybyś pisał je jeszcze dłuższe, niż to minimum. > - To c-ciesze się z t-tego, a-ale... m-mam takie p-pytanie - powiedziała wypuszczając cię z uścisku, a następnie mocno oddychała, aby się uspokoić. - D-Dlaczego akurat j-ja? - zapytała z nieukrywaną ciekawością, lecz słychać w jej głosie było niepewność oraz lekki strach, który właściwie można było usłyszeć w większości jej wypowiedzi.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 2, 2013 Napisano Kwiecień 2, 2013 - Jesteś piękna, miła, i wyjątkowa. Masz znakomite podejście do zwierząt, jesteś uprzejma, troskliwa i uprzejma - powiedziałem. Oby nagle się nie rozmyśliła, bo nieprzeżył bym kolejnego rozstania. Kocham Fluttershy i nigdy jej nie opuszczę, zostane przy niej aż po grób.
Wizio Napisano Kwiecień 2, 2013 Autor Napisano Kwiecień 2, 2013 Fluttershy dość mocno się zarumieniła i jak to zwyczaj bywa... spuściła wzrok na podłogę i ponownie się zawstydziła. - T-To bardzo miło, ż-że tak myślisz - powiedziała w końcu po jakimś czasie milczenia. - M-Mam nadzieję, iż n-nie będę dla ciebie z-złą dziewczyną - dodała po chwili.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 3, 2013 Napisano Kwiecień 3, 2013 - Będziesz świetną dziewczyną, ja w ciebie wieże. To ja mam nadzieje że nie będę złym chłopakiem. Poradzisz sobie Fluttershy, ja w ciebie wieże - powiedziałem. Słowa są prawdziwe, jestem szczęśliwy że mam ją przy sobie, i oddam za nią życie.
Wizio Napisano Kwiecień 3, 2013 Autor Napisano Kwiecień 3, 2013 - N-No ja sama n-nie wiem... Ja, j-jak już m-mówiłam to nie j-jestem w dobra w b-byciu dziewczyną, w-więc nie spodziewaj się r-rewelacji - odrzekła w twoją stronę. W jej głosie nadal tkwiła niepewność. Ona sama nie wiedziała czy to jednak się powiedzie. Nie znała ciebie długo, więc jej zachowanie nikogo by nie zdziwiło.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 3, 2013 Napisano Kwiecień 3, 2013 - Nie spodziewam się rewelacji, może się krótko znamy, ale ja jestem pewny że ci się uda. Pamiętaj, nie musisz się zgadzać od razu, mogę ci dać czas do namysłu - powiedziałem. Mam nadzieje że się nie rozmyśli, i tak już pewnie w jej oczach jestem tym który nie rozpacza a szuka nowej.
Wizio Napisano Kwiecień 3, 2013 Autor Napisano Kwiecień 3, 2013 - M-Może tak b-będzie lepiej... - powiedziała po chwili niepewności. - Ch-Chciałabym sobie t-to p-przemyśleć w spokoju - dodała ponownie, lecz z większą niepewnością. - O-Oczywiście jeśli n-nie masz n-nic przeciwko... nie ch-chciałabym się t-tobie n-narzucać.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 3, 2013 Napisano Kwiecień 3, 2013 - Możesz się zastanowić. Dla ciebie, drzwi mojego serca są zawsze otwarte, ja poczekam - powiedziałem uśmiechając się. Będę na nią czekać, nawet do końca świata. Nigdy nie zrobię niczego co zaszkodziło by przyjaźni, wierność to podstawa.
Wizio Napisano Kwiecień 3, 2013 Autor Napisano Kwiecień 3, 2013 - A n-nie pogniewasz s-się j-jeśli będę ch-chciała p-pomyśleć w s-samotności? - zapytała lekko płaczliwym głosem. - N-Nie chcę c-cię wyganiać a-ale w s-samotności l-lepiej mi się myśli j-jeśli chodzi o t-takie s-sprawy - dodała Flyttershy po jakimś czasie.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 4, 2013 Napisano Kwiecień 4, 2013 - Oczywiście - powiedziałem wstając - pójdę do domu a ty się w spokoju zastanowisz - powiedziałem po czym podszedłem do drzwi - do zobaczenia - rzekłem a następnie poszedłem do domu.
Wizio Napisano Kwiecień 4, 2013 Autor Napisano Kwiecień 4, 2013 Droga nie była długa, lecz trochę ci zajęła. Po drodze mijałeś wiele kucyków, w tym Twilight, która tylko niepewnie się do ciebie uśmiechnęła. Potem jednak już nic interesującego nie było i droga do domu szybko ci minęła. Już po chwili byłeś na farmie, gdzie mijałeś Applejack, która tylko ci pomachała. Po kolejnej chwili stałeś przed drzwiami do domku.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 5, 2013 Napisano Kwiecień 5, 2013 Otwieram drzwi i wchodzę do środka, a następnie udaje się na górę. Muszę się zdrzemnąć. Jutro po szkole pójde spowrotem do Fluttershy, i byćmoże poznam odpowieć na pytanie czy się zgodzi na związek.
Wizio Napisano Kwiecień 5, 2013 Autor Napisano Kwiecień 5, 2013 Powoli udałeś się do swojego pokoju. Jak zawsze pokonałeś korytarz, schody i jeszcze jeden korytarz. Wszedłeś do pomieszczenia, które jak zawszę było nieposprzątane. Zignorowałeś to i postanowiłeś udać się do łóżka. Minąłeś stertę książek oraz papierów i położyłeś się na łóżko.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 5, 2013 Napisano Kwiecień 5, 2013 Idę spać. Już nie jestem pewien już do wszystkiego, jeśli Twilight mnie kocha to czemu zemną zerwała? Mam mętlik w głowie, mam już powoli dość wszystkiego. Jeśli Fluttershy się nie zgodzi to chociaż spróbuje znaleźć sposób na odzyskanie Twi.
Wizio Napisano Kwiecień 6, 2013 Autor Napisano Kwiecień 6, 2013 Budzisz się następnego dnia. Sen nie przyniósł ci ukojenia, ani nawet oczekiwanej odpowiedzi. Dzisiaj masz wolne, więc możesz odpocząć od tego wszystkiego i w spokoju przemyśleć wszystko, a nawet spróbować znaleźć odpowiedź na dręczące ciebie pytania.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 6, 2013 Napisano Kwiecień 6, 2013 Wstaję i idę się wykąpać. W końcu najlepiej się myśli w wannie, więc mogę wpaść na ewentualny plan odzyskania Twilight, jeśli Fluttershy nie zgodzi się na związek. Choć nie wiem czemu, to mam nawet nadzieje że Fluttershy się nie zgodzi.
Wizio Napisano Kwiecień 6, 2013 Autor Napisano Kwiecień 6, 2013 Wstałeś i zostawiłeś łóżko niepościelone, a następnie udałeś się do łazienki i zacząłeś napuszczać wody do wanny. Po chwili była ona pełna gorącej wody, która aż parowała. Każdy wie, że pożąda kąpiel potrafi odprężyć i pobudzić umysł.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 6, 2013 Napisano Kwiecień 6, 2013 Wchodzę do wanny, i zaczynam myśleć nad wszystkim co się tutaj stało. Ile jeszcze złego tutaj mnie spotka? Co jeszcze będę musiał znieść by zdobyć to czego pragnę? Odpowiedz zna los, nie kto inny.
Wizio Napisano Kwiecień 6, 2013 Autor Napisano Kwiecień 6, 2013 Po jakimś czasie leżenia w wannie oraz rozmyślania o tym co się tutaj właściwie dzieje, doszedłeś do wniosku, iż sam tego nie wiesz i raczej sam się tego nie dowiesz. Jedyne co mogłeś zrobić to tylko zdać się na łaskę losu i czekać na to co ci zgotuje w przyszłości.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 6, 2013 Napisano Kwiecień 6, 2013 Kończę się myć, i schodzę na dół by zjeść śniadanie. Mam wrażenie że wszystko się na mnie uwzięło, czemu? Twilight zachowała się jak by nie przejmowała się zerwaniem, natomiast ja rozpaczam. TO NIE MA SENSU!
Wizio Napisano Kwiecień 6, 2013 Autor Napisano Kwiecień 6, 2013 Nic nie ma w tym świecie sensu, lecz nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Po chwili wyszedłeś z wanny, szybko się wytarłeś, a następnie wypuściłeś wodę i opuściłeś pomieszczenie. Skierowałeś się do kuchni, gdzie czuć było już zapach świeżo upieczonego pieczywa.
KougatKnave3 Napisano Kwiecień 7, 2013 Napisano Kwiecień 7, 2013 Wchodzę do kuchni, sprawdzić cóż to za pieczywa tutaj czekają aż ktoś je skonsumuje. Po śniadaniu pospaceruje trochę po mieście, a później to się zobaczy. Najpierw muszę coś zjeść.
Recommended Posts