Skocz do zawartości

Wojna - Sombra kontra my!


Lunaris

Recommended Posts

Napisano

@komputer

-Hm, ktoś tu chyba kombinuje za naszymi plecami- zauważył Zwiastun, po czym podszedł do konsoli, kontrolującej całą stację. -Pomyślmy... Sieć wodociągowa, podtrzymywanie życia, odsysanie tłuszczu, oświetlenie, pobór mocy do centralnej biblioteki, systemy komunikacyjne średniego zasięgu... o, jest! Kontrola produkcji!- Kryptek zaczął majstrować przy konsoli. Po chwili cała produkcja stanęła. -To powinno wystarczyć.-

@Po prostu Tomek

-Szybko!- krzyknął Giedajłow. -Niech nasz statek i myśliwce wspomogą ofensywę. Kompania, kontynuować natarcie na nieprzyjaciela! Wy dwaj! Znajdźcie komisarza, tylko żywego!-

Napisano

-Co?- powiedział Zwiastun do przybyłych droidów. -Rozwiązałem problem atakujących nas zdrajców, nie widać? Wracajcie powiedzieć o tym swojemu panu.-

Napisano

Role się odwróciły. Gdy słońce ponownie znalazło się na zachodzie nieboskłonu, to siły Armii Wyzwolenia znalazły się w okrążeniu. Obóz Antonowa stał się punktem oporu, a obóz Olafssona padł. Powiewała nad nim jednolicie czerwona flaga z żółtym znakiem skrzyżowanych sierpa i młota pośrodku. Sam generał został postawiony przed obliczem Giedajłowa i pułkownika Rondla, który zastępował komisarza. Wzmiankowany został znaleziony i odstawiony do szpitala, jako że eksplozja zrzuciła go z konia. Czerwonoarmiści na tyłach już rozpoczęli świętowanie.

Napisano

-Panie pułkowniku- powiedział Giedajłow do Rondla -nie znam waszych zwyczajów w postępowaniu z jeńcami wojennymi. Oznacza to, że to wy powinniście zadecydować o jego losie.-

Napisano

Droidy popatrzyły na siebie dowódca się odezwał

Dowódca: Dobra ja ide zameldować, wy zostajecie-reszta droidów zrobiło pół-okrąg wszybko wycelowały w zwiastuna z blasterów

Napisano

Pułkownik skinął głową. Dwóch drabów chwyciło Olafssona pod ramiona. Rondel wyjął z kabury pistolet przypominający cięższą wersję TT. Odbezpieczył broń.

- W imieniu Sowieckiej Republiki Dalaranu skazuję cię na śmierć za zdradę i działanie na szkodę państwa. Od wyroku nie ma odwołania, zostanie wykonany niezwłocznie. - po wygłoszeniu tej formułki powoli wymierzył w głowę wrogiego dowódcy. Oddał strzał. Tył głowy Olafssona eksplodował, a ciało zwisło bezwładnie.

- Normalni żołnierze dostają szansę na odkupienie, ponieważ często służą poniewolnie. Dowódcy natomiast są świadomi swoich czynów. I ich konsekwencji. - powiedział do Giedajłowa każąc wynieść zwłoki gdzieś dalej.

Na noc walka zamarła. Obie strony potrzebowały odpoczynku, ponadto podjęto próbę pertraktacji.

Napisano

@komputer

Zwiastun Burz beznamiętnym wzrokiem popatrzył na droidy, po czym wyjął skądś niewielki kryształ. Zaczął przy nim manipulować. Po chwili wszystko było gotowe. Wystarczyło, że jeden z droidów wcisnąłby spust, a natychmiast maszyny komputera zostałyby zmiażdżone przez ogromne ciśnienie, wywołane mocą kryształu.

@Po prostu Tomek

Giedajłow stał właśnie, obserwując proces naprawiania poległego Nekrona. Po chwili postanowił potowarzyszyć Rondelowi w negocjacjach. Udał się do miejsca, gdzie spodziewał się zastać pułkownika.

Napisano

(Rondlowi)

- Pułkownik Michał Rondel, sztab AC pod dowództwem Naczelnika SRD Antoniego Kupały...

- Och, przestań chrzanić głodne kawałki, oboje wiemy po co przychodzisz. Chcesz, żebyśmy złożyli broń, za co ja dostanę kulę w łeb a żołnierze ewentualnie wrócą do domów. Z naciskiem na słowo "ewentualnie". - przerwał mężczyzna w wysokiej czapie ozdobionej szafirem. Prawdopodobnie generał Antonow. Następnie przyjrzał się Giedajłowowi.

- A co to za straszydło? Diabła żeście sobie do pomocy wezwali? To jest ten wasz ufok, tak?

Napisano

(Pardon)

-Ty sam jesteś ufok. Twoim żołnierzom już teraz możemy zagwarantować bezpieczny powrót do domów. Co do ciebie, to nie znam waszych zwyczajów prowadzenia wojny, więc się nie wypowiem. Chciałbym jednak zaznaczyć, że kapitulacja jest rozsądniejszym wyjściem. Nasza flota bojowa jest już w drodze. Kiedy przybędzie, będziemy dysponowali wystarczającą siłą ognia, by zmieść was z powierzchni planety. Jeśli poddacie się teraz, przeżyjecie.-

Napisano

Antonow żachnął się.

- Więc kapitulacja albo śmierć, tak jak powiedziałem. Nie ma tak łatwo, dziwolągi. To nie jest nawet znaczący obóz. Wkrótce przybędą nasze posiłki. Nawet jeśli wszyscy tutaj zginiemy, to wasz kraj i tak upadnie. Mamy ogromne poparcie społeczne więc setki ludzi ruszą do boju przeciw wam. A niech się jeszcze o kosmitach dowiedzą...

W tym samym czasie trwają negocjacje na boku, bezpośrednio z żołnierzami Armii Wyzwolenia. Głównie przekonywanie ich o dobrych zamiarach przybyszów oraz agitacja.

Napisano

Droid oficer znowu wrócił i przekazał wiadomości

Oficer: Pojmać go!-droidy zaczęły się niebezpiecznie blisko zbliżać do zwiastuna, w tym czasie oficer włączył system produkcyjny znowu było widać wylatujące statki

Napisano

@po prostu Tomek

-Skoro nie chcesz poddać się Armii Czerwonej - zaczął cierpliwie wyjaśniać Giedajłow - to poddaj się nam. Gwarantujemy wam honorowe warunki kapitulacji. Wasi żołnierze wrócą do domów, zaś oficerowie będą trzymani w komfortowych warunkach. W końcu obaj chcemy uniknąć przelewu krwi?-

Tymczasem ludzcy żołnierze Sombralandu zdjęli maski przeciwgazowe i zaczęli zachwalać szeregowcom Armii Wyzwoleńczej życie pod rządami Sombry. Częstowali ich wódką i papierosami.

@komputer

Zwiastun użył na zbliżających się droidach swojego artefaktu. Maszyny wroga zostały zmiażdżone w wyniku nagłego wzrostu ciśnienia wokół nich. Kryptek ponownie wyłączył stację, po czym przesłał do sztabu wiadomość o zdradzie komputera.

Napisano

Komputer szybko wydał rozkazy

-Wszystkie siły atak! wszystkie siły atak! Zakłócać ich sygnał! Odciąć im droge ucieczki!- droidy odrazu wykonały rozkaz atak krążowników i fregat nie ustępywał, od tyłu zaatakowały niszczyciele. Komputer widząc że znowu wyłączono fabrykę zaczął ją włączać ręcznie, główny komputer przestał się liczyć

Napisano

Więc tak...

Komputer wydawał właśnie rozkazy, kiedy usłyszał za sobą ciche pyknięcie. Za nim stanął cały oddział Piętn Śmierci, śledzących go od dawna. Maszyny szybko rozprawiły się z droidami, po czym jeden z nich zamknął drzwi. Kilku Nekronów wycelowało w komputer.

-Poddaj się, zdrajco.-

Napisano

Komputer na to roześmiał się psychopatycznie

-Wy chyba nie myślicie że mnie powtrzymacie, patrzcie i podziwiajcie-po wypowiedzeniu tych słów drzwi zostały wyważone przez otwór wszedł mężczyzna z włączonym mieczem świetlnym o czerwon. ej klindze, za nim wszedło 200 droidów B1 tymczasem fabryka się uruchomiła

Napisano

Widząc, że sytuacja się pogarsza, Piętna Śmierci wycofały się do wymiaru kompaktowego, gdzie nie mogły ich sięgnąć droidy komputera. Jednak chwilowe odwrócenie uwagi wroga wystarczyło, by Zwiastun Burzy namierzył jego miejsce pobytu. Natychmiast ruszył w kierunku miejsca, gdzie powinien znajdować się zdrajca.

W tym samym czasie do systemu Gwiezdnej Kuźni weszło Machinarium - ogromna maszyna wojenna wielkości planety, zaginająca rzeczywistość wokół siebie. Chwytane w anomalie przestrzenne statki komputera były rzucane w kierunku Kuźni i własnych sojuszników.

Napisano

(A te Machinarium jakiego jest kształtu?)

Pole siłowe kuźni odbijało lecące w nią statki jakby były niczym, generator pola na powierzchni planety idealnie działał nawet zniszczenie nic by nie dało. Niszczenie swoich statków było niczym ponieważ kuźnia produkowała cały czas nowe statki

Napisano

(Wiem tyle, że ma kształt planety, poza tym brak danych. jest tylko jeden fanart, ale z niego nie korzystam. Po prostu kula)

Kiedy statki komputera zostały zniszczone o pole siłowe, okręty lojalistów otworzyły ogień do stacji, celując w miejsca, skąd wylatywały nowe jednostki wroga.

Napisano

Czując, że flota może nie dać rady, Zwiastun skierował się do miejsca, gdzie trwała produkcja prefabrykantów do budowy statków. Umieścił tam znacznik, do którego teleportował się Nekroński Monolit. Pojazd natychmiast wystrzelił z bicza energetycznego, przystępując do niszczenia maszyn produkcyjnych. Jednocześnie utrzymywał się poza ich zasięgiem działania. Kiedy sala była oczyszczona ze sprzętu produkcyjnego, drużyna ruszyła do kolejnej hali fabrycznej.

Napisano

Nad Monolitem pojawiła się jedna z maszyn nagle rozległ komunikat

-Skanowanie zakończone, produkcja rozpoczęta, wykryto uszkodzenia, naprawa rozpoczęta naprawa- w krótkim czasie maszyny zaczęły się nadawać do stanu używalności, nawet zaczęto budować kopie monolita która po kilku sekundach zistał zbudowany

Napisano

Na szczęście żywy metal, z którego zbudowany był Monolit, był - dzięki sztuczkom Krypteków - niemożliwy do skopiowania. Kiedy pierwszy Monolit komputera opuścił fabrykę, rozpadł się na atomy. Wkurzony, że ktoś próbuje naśladować jego technologię, Zwiastun wydał rozkaz. Z Monolitu lojalistów wyleciały roje Skarabeuszy Kanopteku, które zaczęły się powielać, wykorzystując części stacji.

Napisano

Komputer szybko nacisnął odpowiedni przycisk po czym emanująca z kuźni energia ciemnej strony zaczęła się powiększać w rezultacie niszcząc skarabeusze i wpływać na zdrowie psychiczne komputera

Napisano

W tak zwanym międzyczasie Zwiastun i jego drużyna kontynuowali swoją wyprawę do serca Gwiezdnej Kuźni, gdzie znajdował się komputer.

Tymczasem Machinarium uruchomiło ciężkie działa. Strumień energii pomknął w kierunku Kuźni, uszkadzając systemy komunikacyjne.

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
×
×
  • Utwórz nowe...