Skocz do zawartości

Wojna - Sombra kontra my!


Lunaris

Recommended Posts

Napisano

Ochrona kolejnego statku zaczęła zamierać. Droidy całym szwadronem atakowały ją, bez szansy na chwilowe wyłączenie i odnowę. Po kilku minutach statek-krypta się rozpadł.

Napisano

Użycie superlasera bardzo wkurzyło Nekronów. Bardzo. A jak masz zdolność awaryjnej teleportacji do świata-grobowca i regeneracji po otrzymaniu krytycznych uszkodzeń, to mogą ci przyjść do głowy różne głupie pomysły.

Tak jak dowódcom kilku innych Cairnów, którzy włączyli główne silniki swoich statków i z całą mocą ruszyli na Eclipse z zamiarem użycia pradawnej taktyki o nazwie: TARANOWAĆ!

Pierwszy przebił się przez eskortę.

Drugi usunął osłony superniszczyciela.

Trzeci zniszczył superlaser i parę innych podsystemów.

Czwarty miał już uderzyć, ale się rozmyślił. Tchórz jeden.

Grunt, że superlaser Eclipse został wyeliminowany.

Tymczasem z hangarów wylatywało coraz więcej Monolitów, myśliwców i Ostrzy Grobowych. Dysponując znacznie większymi możliwościami manewru, niż ludzie (czytaj - nie mieli żołądków), mogli wykonywać więcej ewolucji powietrznych, niż SpeedStar. I z zaskakującą skutecznością tę cechę wykorzystywali.

Do komisarza-admirała Kupały: Wpadajcie, zawsze coś się znajdzie.

Napisano

-Pokażmy im naszą nową sztuczke-Eclipse się sklonował kilka razy tworząc łasny okrąg na domiar złego każdy miał sprawny superlaset z którego wystrzeliły salwą robiąc z wroga ładne fajerwerki

Napisano

Ostrzał statku-krypty tak pochłonął droidy, że te nie miały szans w starciu z myśliwcami Gandzi. Bardzo szybko z kilku szwadronów została jedna trzecia sprawnych maszyn.

-Dobra, koniec tego dobrego- rzekł lord-admirał. -Wypuścić C'tana!-

Cień pomknął w kierunku Eclipse'ów, zasłaniając gwiazdy. Załogi napotkanych przez niego statków komputera przestawały odpowiadać na rozkazy, co mogło oznaczać tylko jedno [*]

Napisano

Z nadprzestrzeni wyszło piętnaście statków typu "Czerwony Październik". Ulokowały się one na krawędzi pola bitwy, na razie obserwując przebieg wydarzeń.

W tym samym czasie dzięki przeludnieniu dokonywano błyskawicznej ekspansji kolonialnej. Sowiecka Republika Dalaranu zawiera w sobie teraz 5 żyznych planet, z których bogactwa korzysta by przyspieszyć swój rozwój.

(Naprawdę przydałby się MG)

Napisano

(Ja mogę być, bo już jestem :) oczywiście w sensie, że mam zapisy i dział )

Ze statków wciąż nadchodziły nowe szwadrony droidów.

Napisano

(Nightmare - GM powinien być - przepraszam za trudne słowo - bezstronny. I na razie wstrzymajmy się z działaniami, bo trzeba rozwiązać ważny problem)

Napisano

(no dobra. Na próbę będziesz GieeMem.)

Do systemu weszły kolejne posiłki. Tym razem oprócz statków-krypt były tam dwie Kule Aeoniczne. Natychmiast wystrzeliły w kierunku Eclipse'ów falę radiacji, która miała usmażyć wrogie statki mocą uwięzionych we wnętrzu Kul gwiazd.

Napisano

(tylko potrzebuję kilku postów, aby się wczuć)

Kilka Eclipse'ów padło, a reszta wykonała zgrabny unik. Tym samym rozproszyły się, utrudniając namierzenie.

Napisano

Do systemu weszła reszta sił inwazyjnych krążowniki Imperial I i II a z tyłu statki transportowe Acclamator i krążowniki typu IM-418 Immobilizer które po wypuszczeniu myśliwców TIE rozpoczęły ostrzał

Napisano

-Ile potrwa ładowanie Kul Aeonicznych?- spytał lord-admirał.

-Sto jednostek czasowych- odpowiedział centralny komputer.

-W takim razie rozpocząć wojnę manewrową.-

Statki-krypty zmieniły taktykę. Zamiast stać w miejscu i strzelać, zaczęły latać wokół wrogiej floty niczym Tatarzy wokół wrogiej piechoty, atakując przeciwnika z najcięższych dział. Część okrętów poleciała, by oskrzydlić wroga od dołu i od tyłu, atakując martwą strefę ostrzału.

Tymczasem zapomniany przez graczy i GMa cień dotarł do kolejnego Eclipse'a, po czym zaczął pochłaniać załogę. Kiedy przeleciał nad jakimś miejscem, pozostawiał za sobą trupy i zniszczone droidy.

Napisano

Większość pocisków nie robiła wrażenia na tarczy statku-krypty. Jednak po zmasowanym ataku, udało się przez nią przebić. Wtedy statki zaczęły manewr. Wiele statków komputera zostało zniszczonych.

Napisano

Tymczasem w sztabie Gandzia i spółka obserwowali przebieg bitwy na hologramie.

-To trwa za długo. Musimy jakoś odwrócić uwagę komputera i dać mu zajęcie na parę następnych lat, albo nigdy nie rozpoczniemy Żniw. Ile zajmie wdrażanie Projektu Tyranid?-

-Obecnie zakończyliśmy prace nad mechanizmami kontroli Roju. Bestie są nam bezwzględnie posłuszne. Pozostaje jeszcze opracowanie metody pozyskiwania biomasy ze skał oraz nadawania Rojom odpowiedniej prędkości do szybkiej podróży międzygalaktycznej. Trochę to zajmie.-

-Doskonale. Jak tylko będziecie gotowi, skierujcie Rój na galaktykę komputera.-

Tymczasem flota Gandzi wykorzystała swoje sukcesy. Do ataku ruszyły małe, zwrotne myśliwce, starając się strącić tyle maszyn wroga, ile było to możliwe.

Napisano

Cień dotarł na mostek Eclipse'a. Tam zmaterializował się, przybierając postać kilkumetrowego Mrocznego Żniwiarza.

Tymczasem flota Gandzi rozpoczęła abordaż osłabionych ostrzałem Superniszczycieli komputera, próbując zdobyć te jednostki.

Napisano

Transportowce które tylko wyglądały na bezbronne były istnymi drapieżnikami szybkość, pancerz i siła ognia to idealne połączenie na tych którzy ośmielą się rzucić transportowcom wyzwanie, wszystkie działa wystrzeliły w flotę sowiecką lecąc dalej

Napisano

(MG decyduje co się stanie, komputerze)

Sowieci ze wszystkich sił próbują wykorzystać manewrowość swych statków, by nie zostać trafionymi. Następnie rozpoczęto poszukiwania martwych pól ostrzału.

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
×
×
  • Utwórz nowe...