Fikus Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 -Magictech myślę , że mówiąc do niej jak do zwierzęcia dużo nie osiągniesz- stwierdziła Green Flame usiłując uworzyć zaklęcie ochronne
ChOmIk Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Nie musimy wszytcy iść do biblioteki. Mamy jeszcze jakieś miejsca do odwiedzenia? Możemy się rozdzielić, a potem się tu spotkać.
Spirlny byt Atlantis Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Najpierw pokemona potem następne cele .
lurasidone Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Przyglądałem się przez chwilę kłótni. Po chwili wstałem i wyszedłem na dwór, gdzie rozgrywała się ciekawa scena. Klaczka, którą widziałem wcześniej wyglądała inaczej niż ją zapamiętałem. Ciekawe...podszedłem do całego tego towarzystwa. - Co tu się wyrabia? - spytałem.
SolarIsEpic Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 sorry Green ale wole to załatwić inaczej. To rego nie zamierzam się zbliżać do Grima
Spirlny byt Atlantis Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 To aura discorda źle wpłynęła na pokemonę również odpowiedział grassowi
WładcaCiemnościIWszelkiegoZła Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Dobra. To kto idzie do biblioteki, kto po sprzęt, a kto po jedzenie, czy co to tam było? - zapytał zniecierpliwiony Magic. Pokemono, weź głęboki wdech, przypomnij sobie miłe chwile... Na pewno pomoże.
Nightmare Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Pokemona potrząsnęła głową i zrobiła sobie niewielkie nacięcie na kopycie. Tylko zdarcie skóry. Ponownie zaczęła się świecić i wróciła do postaci małej klaczki. Nóż upadł na ziemię, ponieważ róg, który go utrzymywał w powietrzu zniknął. Pokemona potrząsnęła głową. Widząc spojrzenia innych skuliła się na ziemi.
HappyHatter Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Alice podziękowała za miksturę, po czym schowała ją do torby. Słysząc kłótnie, chwilę odczekała w domku. Wyszła gdy stwierdziła, że lepiej będzie spróbować załagodzić, a nie przeczekać sytuacje. Przepraszam za spóźnienie, musiałam coś załatwić.
Po prostu Tomek Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Gdy na dworze znowu wybuchło jakieś zamieszanie Grim postanowił wyjść z domu. Nie było przecież sensu tak tkwić. Rozejrzał się. - Co tu się znowu, do jasnej cholery i zarazy, wyprawia?
Fikus Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 -Wszystko w porządku?-powiedziała z niepokojem Green Flame podchodząc do Pokemony
SolarIsEpic Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Super ten dzieciak. Zmienia się w jakieś monstrum Powiedział gasząc róg
Spirlny byt Atlantis Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Pokemona nic ci nie jest - Atlantis zwrócił się do lezącej klaczy
Nightmare Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Pokemona cofnęła się. Nie chciała nikogo atakować. Wlepiła wzrok w trawę, która (jak to za czasów Discorda) była zrobiona z czekolady. - To... To się dzieje samo... Nie moja wina, że... - z jej oczu pociekły łzy.
lurasidone Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 - Intrygujące...- powiedziałem cicho, nikt poza mną nie mógł tego usłyszeć. - Aura Discorda wpływa na nas wszystkich, tylko że w różny sposób. Jedni robią się skrajnie nieuprzejmi, inni...-przerwałem na chwilę, nie miałem ochoty kontynuować tego, co zacząłem. - Masz na imię Green Flame, prawda? - zwróciłem się do klaczy. - Sugeruję stworzyć małe grupki i w nich się poruszać. nie mogą nas tak łatwo zauważyć.
Spirlny byt Atlantis Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Ja z moim pomocnikiem też zgłaszamy się do grupy którą ma udać się do biblioteki. Rzekł Atlantis.
Po prostu Tomek Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 - Biblioteka? - zainteresował się Grim. - Jeszcze nie miałem okazji tam zajść. Mogę iść z tobą, Dakelin.
HappyHatter Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Wydaje mi się że skład tej grupy jest bardzo w porządku, idę z wami
Nightmare Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 - Tylko, że... To nie aura Discorda... Ja... Zawsze tak miałam... - łzy powoli roztapiały czekoladową trawę.
Po prostu Tomek Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Grim bez słowa wyjaśnienia czy współczucia zaczął zbierać nadtopioną czekoladę i owijać w liście.
Fikus Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 -Tak nazywam się Green Flame- odpowiedziałam Grassemu -Nie płacz malutka...-powiedziałam cicho do Pokemony i przytuliłam się do niej
SolarIsEpic Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Ide z wamindo biblioteki ale czymajcie z dala o dmnie Grimma i to mutujące się dziecko (Sory że takie błendy ale narazie pisze z tableta)
Niemampojęcia Napisano Marzec 3, 2013 Napisano Marzec 3, 2013 Morska klacz, która dotychczas stała niedaleko wejścia chatki i przysłuchiwała się rozmowie, podeszła do Pokemony i lekko się uśmiechnęła. -Pokemona, tak? Nie płacz, wszystko w porządku. Każdy ma w życiu jakieś swoje dziwactwa: jedni zbierają znaczki, inni mają alter-ego. To samo tyczy się twojego zeza. Próbujesz go ukryć, prawda? Niepotrzebnie. To część Ciebie, tak jak u mnie jest nią oklapnięte ucho. Po czym porozglądała się po innych. -Wszyscy chcą iść do biblioteki? Ja w sumie mogę iść gdziekolwiek, gdzie zabraknie wam kucyków.
Recommended Posts