Skocz do zawartości

W poszukiwaniu przygody życia - Lighting Star (FreeFraQ)


Recommended Posts

Napisano
- Tak, tak nowa! Nazywa się Moon Shine. I jest bardzo miła! Cały dzień cierpliwie pomagała mi w lekcjach i fajnie się z nią w szkolę bawiłam. Ty też na pewno się z nią zaprzyjaźnisz! - wykrzyczała dosłownie, na jednym wdechu Morning. - Możemy poszukać... ale... ja nie wiem gdzie ona mieszka - powiedziała ze zmieszaniem Twoja przyjaciółka.
  • Odpowiedzi 2.6k
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

  • Draco Brae

    1312

  • FreeFraQ

    1311

Napisano

" Dark... czy ty myślisz o tym samym co ja? Ta... zbieżność Imion... Ale.. nie ku*wa nie może być... musze się przekonać na własne oczy..." - wymruczałam zdumiona do Dark. - Oj tam dawaj chodźmy jej poszukać może spotkamy ją gdzieś na mieście albo... pani Derpy może wiedzieć... przecież zna PonyVille od poszewki Albo twoja mama! Ona zna wszystkich w PonyVille i tych nowych też. No daaawaaaj... - wyjęczałam szturchając Morning po plecach. - Tato... wychodzę z Morning pochodzić będę potem.

Napisano

- Niemożliwe... ale warto sprawdzić...

- Dobrze, wróć tylko wcześniej dziś! - odkrzyknął Frost.

Morning pokiwała tylko głową...

- Od czego zaczynamy? - spytała niepewnie...

Napisano

Wybiegłam radośnie z domu usłyszałam pytanie Morning. Zatrzymałam się i pomyślałam przez chwile... - Nie wiem, Morning... Może zacznijmy od twojej mamy? Może coś będzie wiedziała? - spytałam.

Napisano

Morning od razu pochwyciła idee i Ciebie. Długo jednak ten lot nie trwał, Twoja przyjaciółka zatrzymała się i postawiła Cię na ziemi.

- Wybacz Lightie... Trochę zmęczona jestem. Może pójdziemy dziś spacerkiem do mnie? - spytała lekko zmęczona.

Napisano

- No wiesz... zawsze mnie bierzesz... odpocznij se i pójdziemy na piechotę, truchtem na przykład. - powiedziałam radośnie. " Nudzisz sie Dark widze... i to mocno..." - mruknełam.

Napisano

Morning kiwnęła głową i przysiadła sobie na chwilę. Nie byłyście nawet w połowie drogi...

- Nudzę i myślę... I im dłużej myślę tym bardziej, nieprawdopodobna wydaję mi się opcja Moon na "zewnątrz"...

Morning po chwili wstała, choć nie tak pełna energii jak przed chwilą.

- Myślę... że możemy już iść...

Napisano

- Dokładnie to co zasugerowałaś Lightie... na zewnątrz, czyli nie tu gdzie była do tej pory...

Morning postawiła parę kroków, po czym się lekko zachwiała.

- Lightie, możesz mi pomóc? - spytała niepewnie.

- Myślę, że warto w szkole to sprawdzić... Poczekać i sprawdzić. Ona jest sprytna, pamiętaj.

Napisano

" Daj spokoj Dark... przecież nie bedzie sie na nas fochać w nieskończoność... pozatym znasz nature Moon nie bedzie udawać nikogo innego.../unikać nas przecież to do cholery anioł jest..." - mruknełam stanowczo do Dark. Spojrzałam na Morning... - Huh? Jasne, że ci pomogę, ale w czym?

Napisano

- Ehh, może masz rację. Choć sądzę, że będzie próbowała dać nam nauczkę. A co do tego aniołowania, to sama wiesz, że różnie z tym bywa...

Morning popatrzyła na Ciebie zawstydzona i spuściła głowę.

- Dojść do mnie do domu - wyszeptała.

Napisano

- Dobra no to chodz tutaj... - powiedziałam i wzielam Morning na plecy. - Matko ale ty cieżka jesteś... za dużo babeczek... haha - dodałam zartobliwie i dalej kierowałam sie do domu Morning.

Napisano
Twoja przyjaciółka nie zareagowała na żart w żaden sposób. Musiała się z tym źle czuć, że tym razem to Ty jej pomagasz. Podczas tego długiego spaceru, bardziej niż zwykle dokuczały Ci spojrzenia innych kucyków. Mimo iż miałaś mniej bandaży, to wciąż wszyscy się gapili...
Napisano

- Nie no dziwnie sie czuje jak tak wszyscy sie na mnie lampią... - mruknełam do Morning. Po pięciu minutach byliśmy przed domem Morning. - No złaź ze mnie jestesmy już przed domem.- zachichotałam z sciagajać Morning z pleców.

Napisano

Morning będąc pod domem dostała jakby zastrzyku energii bo wpadła od razu do kuchni. Jej mama odpoczywała na kanapie, ale jednak Cię dostrzegła.

- Hej, znowu się widzimy - rzuciła wesoło. - Czyżbym czegoś zapomniała?

- Zignoruj ją Lightie... nie wyczuwam od niej obecności Moon.

Napisano

- Witam prosze pani, niczego nie zapomniałam tylko Morning co chciała z domu... zaraz wychodzimy tak sadze. - powiedziałam wesoło. Spojrzałam na kuchnie własnie "opróżniała" lodówke... mam nadzieje, że szybko coś zje.

Napisano

Morning już po chwili wyściubiła nos z lodówki, trochę ubrudzony jakimś ciastem. Była znów pełna energii.

- W sumie jakby się tak zastanowić to od Morning czuć obecność Moon. Nie wiem jak, ale teraz to wydaję mi się prawdopodobne...

- Yyy, Lightie? Nie miałaś o coś spytać mojej mamy? - Twoja przyjaciółka tylko pokręciła głową.

Napisano

Pinkie Pie, chwilę się zamyśliła.

- Hmm, tak. Rano spotkałam śnieżno-białą pegazicę z pomarańczową grzywą i czerwonymi oczkami. Miała na imię Moon. Dostała ode mnie babeczkę. Długo z nią nie rozmawiałam, bo się spieszyła do szkoły. Musiała być spóźniona.

- Gulp...

- A co? - spytała zdziwiona mama Morning.

Napisano

" to kur*wa niemożliwe... " - mruknęłam zdumiona. - nic takiego, zwróciłam sie do Star skończyłaś jeść? to chodźmy dalej. - powiedziałam do Morning wesoło. - Aha i dziękuje za informacje hihi - wychichotałam.

Napisano

- Więcej pytań nie mam...

Morning wreszcie do Ciebie doleciała z wciąż ubrudzonym noskiem i radością na całym ciele.

- Gotowa i zwarta! - zakrzyknęła. - Co teraz?

Jej pytanie było jak najbardziej na miejscu. Nie miałaś żadnego tropu, poszlak, wskazówek...

Napisano

- Niewiem... może pójdziemy do bibloteki Twilight? - spytałam. - Może ona bedzie coś wiecej wiedzieć. - dodałam spokojnie i wyszłam z domu kierując się do bibloteki a morning i tak mnie dogoni.

Napisano

Słowo "dogoni", było jak najbardziej nie na miejscu. Morning znów miała tyle energii, by zanieść Cię do biblioteki. Była szybka jak zawsze. Już po chwili stałyście pod biblioteką. Co zabawne, Twilight akurat wychodziła.

- Oh witajcie - przywitała was ciepło. - Dwie młode klacze spragnione wiedzy z książek w bibliotece? - ciężko było stwierdzić Ci, czy to był żart...

- Znowu nic... Tylko od Morning wyczuwam obecność Moon, ale to chyba dlatego, że była z nią w szkole...

Napisano

- Chętnie poczytam, ale potem proszę pani. Chciałam się zapytać czy wie pani coś o nowej klaczy w PonyVille. Widziała ją, albo rozmawiała przez chwile? Chcemy się zaprzyjaźnić i jej szukamy, ja niestety do szkoły nie moge isć... - wypowiedziałam na jednym tchu, nie wiadomo czemu.

Napisano

Twilight pokręciła w głową. Popatrzyła na Ciebie jakby próbowała zrozumieć sens nawałnicy słów.

- Nie bardzo wiem jak mogę wam pomóc. Jeśli chodzi o kogoś kto zna wszystkich, to idźcie to Pinkie - odpowiedziała spokojnie.

- Co teraz? - spytała Morning.


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...