Popular Post Dadudałe Posted April 26, 2013 Popular Post Share Posted April 26, 2013 (edited) Wszystko zaczęło się od gry w LoLa... Podczas jednej z niekończących się skajpajowych LoL-konf, wpadliśmy na pomysł pewnego świata. Cały myk polega na tym, że Twilight podczas nieudanego eksperymentu *wystrzeliła* z Equestrii elementy harmonii, a na jej miejsce przybyły... Ich odpowiedniki. Tak więc na miejsce Elementu Śmiechu, mamy Serba. Byłego bojówkarza z czasów rozpadu Jugosławii, oskarżonego o liczne zbrodnie przeciwko ludzkości. Dobrego chłopaka z rozpykanej bombami mieściny, który nie do końca chyba wierzy, gdzie się znalazł. Czemu akurat Serb? Bo przecie nikt inny nie umie tak dobrze ogarnąć "imprezy" plenerowej . Ostrzeżenie: fic zawiera sporo brzydkiego języka. Jest on użyty w specyficznej formie, ale jednak nadal w niezłej ilości. https://docs.google.com/document/d/1YeN8fK2ZgFahU9Hm1rSphsVH0Iz0b4U048gl-pxWHvk/edit Taki w każdym razie jest początek. Zobaczę, jak to dalej rozwinę Ciąg dalszy: https://docs.google.com/document/d/1L4_UtvH0qmTFR0HgQol2iV9YFD24I2Fv41Oxyeo6qtc/edit Edited May 13, 2015 by Dolar84 12 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Nightbringer Posted April 26, 2013 Share Posted April 26, 2013 Dobra to opowiadanie jest dziwne Link to comment Share on other sites More sharing options...
Komisarz Goblin Posted April 26, 2013 Share Posted April 26, 2013 Twój avatar jest dziwny! Fic całkiem wporządku, zatwierdzam go. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dadudałe Posted April 26, 2013 Author Share Posted April 26, 2013 Dobra to opowiadanie jest dziwne Miód na me uszka Twój avatar jest dziwny! Fic całkiem wporządku, zatwierdzam go. Dziękuję Ci, o Wielki Goblinie! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Saper9 Posted April 26, 2013 Share Posted April 26, 2013 Cóż...takiego human in equestria jeszcze nie było.Tylko coś mi się zdaje,że 1.Scena z postrzałem.Skąd on wiedział,że go postrzelił,jak nawet nie wiedział co to jest? 2.Zecora raczej tak nie klnie i rymuje. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Komisarz Goblin Posted April 26, 2013 Share Posted April 26, 2013 1. Oglądał filmy sci-fi 2. Murzyny zawsze dużo klną. 3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Saper9 Posted April 26, 2013 Share Posted April 26, 2013 Zecora nie jest murzynką,bo ma też białe pasy.Mhmm...można uznać,że jest mulatką lub innym czymś. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Matjas Posted April 26, 2013 Share Posted April 26, 2013 Zecora jest - każdy to wie. Ja czekam aż wejdzie mój bohater :3 Link to comment Share on other sites More sharing options...
WielkiIWspaniałySoriSensei Posted April 26, 2013 Share Posted April 26, 2013 Zecora jest w białe i czarne pasy, czyli przeklina tylko w co drugim zdaniu zamiast w każdym. A opowiadanie jest w deseczkę Link to comment Share on other sites More sharing options...
Zefir Posted April 26, 2013 Share Posted April 26, 2013 Te rymy, te zwroty akcji, te Riposty, już się nie mogę doczekać kontynuacji. A Zecora to największy nigger w pobliżu ponyville, brakuje jej arbuza i piłki do kosza, you know what i'm saying? 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Everlong Posted April 27, 2013 Share Posted April 27, 2013 Czekam na więcej, wciągnęłam się Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dolar84 Posted April 27, 2013 Share Posted April 27, 2013 Po pierwsze - opowiadanie miodne. Czekam na dalsze części. Po drugie - wyrzuć z tematu tag o bluzgach. Wystarczy ostrzeżenie w treści posta. Po trzecie - Goblin i Matjas - jeszcze jeden tekst taki jak powyższe w wykonaiu któregoś z Was i zostaną wyciągnięte konsekwencje. Link to comment Share on other sites More sharing options...
WładcaCiemnościIWszelkiegoZła Posted April 27, 2013 Share Posted April 27, 2013 Najlepszy Fic jaki od długiego czasu przeczytałem. Chcemy więcej! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arjen Posted April 28, 2013 Share Posted April 28, 2013 Kawał dobrego shitu, propsy za freestyle Zecorę. Pancerwafle, z jakiej nomenklatury ty korzystałeś? xD Mam nadzieję, że nie będę klincować za długo na next part Link to comment Share on other sites More sharing options...
bobule Posted April 28, 2013 Share Posted April 28, 2013 jestem bobul i zatwierdzam tego fanfika. paradoksów w tym jest tyle, że ciężko jest się nie śmiać, ciekawe jak Avan planujesz rozegrać tą historię Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dadudałe Posted June 11, 2013 Author Share Posted June 11, 2013 (edited) Popełniłem kolejne kilka stron: https://docs.google.com/document/d/1L4_UtvH0qmTFR0HgQol2iV9YFD24I2Fv41Oxyeo6qtc/edit Edited June 11, 2013 by Avanidius Link to comment Share on other sites More sharing options...
Po prostu Tomek Posted June 12, 2013 Share Posted June 12, 2013 Nie wiem dlaczego, ale znajduję ten fic dobrym. Po prostu ciężko jest przejść obojętnie, jest dość specyficzny. No i ten taki (bardzo) lekko Wędrowyczowy klimacik. Dziękuję za poprawienie humoru i czekam na więcej. Twórz, człowiecze. Twórz! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Saper9 Posted June 12, 2013 Share Posted June 12, 2013 Rozdział świetny,tylko co tak długo?Za dużo czekania i emocje opadają pomiędzy rozdziałami Koninka Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dadudałe Posted June 12, 2013 Author Share Posted June 12, 2013 Fakt: powoli go stukam, ale to raczej związane jest z podejściem ;p. Jednego dnia wezmę z głupa, wbiję w google.doc i walnę 2 strony, a przez następny tydzień nie będę miał weny na nawet 5 linijek tekstu... No i fic nie jest do końca poważny, co da się chyba zauważyć. Może spróbuję jeszcze zabrać kartkę papieru i długopis do knajpy, to zaczniemy z kumplami pisać coś między 5 a 6 piwkiem. Rano wieczorem bym zobaczył, czy jest tam coś wartego wpisania w netsy. PROTIP: polecam pisać ffice wszystkim, bo to kupa zabawy dla samego autora. Link to comment Share on other sites More sharing options...
psoras Posted June 12, 2013 Share Posted June 12, 2013 (edited) Opowiadanie ma niesamowity, niespotykany gdziekolwiek indziej poziom randomu i po prostu ciężko nie spaść z krzesła podczas czytania. Jeśli nie ze śmiechu, to z przerażenia spowodowanego przypuszczeniem, że za chwilę straci się resztki zdrowia psychicznego. Więcej takich! Edited December 20, 2013 by psoras Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arjen Posted June 19, 2013 Share Posted June 19, 2013 Nie pokazujcie nikomu tego posta, bo WA nie wypada ponoć. Ulubiony cytat Luny "O KUR**! JESTEŚMY ZACHWYCONE!" Link to comment Share on other sites More sharing options...
Airlick Posted December 13, 2013 Share Posted December 13, 2013 Nie mogę... To było genialne. Ilość cytatów nie do zapomnienia jest wyższa niż u profesjonalnych pisarzy, i to na przestrzeni tylko 10 stron. Ryczałem ze śmiechu jak nigdy. Pisz tego więcej! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Khornel Posted December 19, 2013 Share Posted December 19, 2013 Proszę, powiedz, że będzie tego więcej. To jest świetne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
nyaa Posted December 19, 2013 Share Posted December 19, 2013 Co, gdzie, jak, kiedy i w jaki sposób brałeś? Ja... No kurde no, zatkałeś mnie! ;_; Słów na to nie mam ._. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cahan Posted December 21, 2025 Share Posted December 21, 2025 Link do fanfika nie działa - fanfik usunięty. Archiwizuję. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts