Jump to content

Flash Sentry


Linds
 Share

Recommended Posts

Ponoć w 4 sezonie NIE będzie żadnych nawiązań do EqG.

W Equestria Girls tyle zdarzyło się ważnych faktów (których nie mam zamiaru przetaczać) że akcja z filmu będzie miała (jeżeli nieznacząco) to w niewielki (ale zawsze) wpływ na dalsze losy. Zresztą nawet gdzieś słyszałem (z oficialnego źródła) tylko nie pamiętam gdzie że akcja EqG będzie miała znaczenie na 4 sezon. Liczyłbym na to bo naprawdę, nie potrafie wymienić powodów ale niektórzy zapewne mnie zrozumieją.

Link to comment
Share on other sites

Nom. Na ED i na FGE pisało o tym że pojawią się postacie i nawiązania do Eqestria Girls więc to wszystko jest 100% prawdą choć mnie to troche przygnębiło że nawiązanie do EG będą no ale coż...pożyjemy zobaczymy. :)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Równie dobrze też mogą nie pokazać wątku miłosnego, a fani i tak powiedzą: "Dzieje się! Dzieje! Ino z kamerą nie idą do nich, by dać im nieco prywatności".

I tak właśnie narodziły się clopy. :ming:

Co do Flasha. Nie podoba mi się. Kobieciarz z niego. Nie żebym taki nie był, ale... Do rzeczy. Nie umie grać na gitarze, co pokazał dając tę solówkę. Grzebie w śmietnikach, bo tam znalazł te uniewinniające zdjęcia. Śledzi znajomych - ciągle znajdował się tuż przy Twilight, a w dodatku "przypadkowo" był również na tej sali gdzie SS sobie porozrabiała i doniosła na TS. Z niego jest większy czarny charakter niż z Sunset D:

Link to comment
Share on other sites

I tak właśnie narodziły się clopy. :ming:

Co do Flasha. Nie podoba mi się. Kobieciarz z niego. Nie żebym taki nie był, ale... Do rzeczy. Nie umie grać na gitarze, co pokazał dając tę solówkę. Grzebie w śmietnikach, bo tam znalazł te uniewinniające zdjęcia. Śledzi znajomych - ciągle znajdował się tuż przy Twilight, a w dodatku "przypadkowo" był również na tej sali gdzie SS sobie porozrabiała i doniosła na TS. Z niego jest większy czarny charakter niż z Sunset D:

Fakt podejrzany z niego typ. Hmm...  Może agent jakiegoś nowego złego z IV sezonu :P To byłby dobry motyw.

Link to comment
Share on other sites

WładcaCiemnościIWszelkiegoZła- rzeczywiście, jak to się stało, że nikt nie zwrócił wcześniej na to uwagi. Choć znając Snipsa i Snailsa mógł znaleźć te fotki gdziekolwiek.

 

A jako kuc mógłby być nawet fajny. I czy serial nie powinien też problemów miłosnych poruszać. Np. takich, że z powodu związku nie powinno się opuszczać przyjaciół?

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Tak sam jak w przypadku postu o  Sunset, nie chce mi się pisać nowego opisu postaci, więc wezmę ją na Ctrl + C i Ctrl + V z tej oto mojej recenzji: http://mlppolska.pl/watek/4343-equestria-girls/page-37

 

Nowy "bojfrend" wyszedł raczej kiepawo. O ile Sunset bardzo mi się spodobała, to Flesh już raczej nie bardzo. Zły nie jest, lecz niczym ciekawym mnie nie zaskoczył. Postać jak postać. Trochę to dziwne, bo niby gra ważną postać w serialu. Z wyglądy jako człowiek jest ok, lecz przypomina takie tzw. szkolne "ciacho" (jezu, nie lubię tego określenia) czyli wszystkie laski na niego lecą, a on się tym szczególnie nie przejmuje, a przynajmniej takie sprawia wrażenie. Jako kucyk, jest taki jakiś, typowy... Mało wyróżnia się od przeciętnego kucyka z tła. Jest na pewno dość miły oraz "zależało" mu na Twilight, co widać podczas tańczenia razem z nią tego jej tańca wykręńcańca. Jednak raczej mało wiemy o tej postaci. Ja osobiście, jeśli chodzi o Twilight, bardziej wyobrażałem sobie shipping jej z Flimem, więc trochę mnie razi ten związek, ale tak tylko troszeczkę. Tak ogółem, dziwi mnie fakt, że to pegaz. To znaczy, że Twilight "związała" się z pegazem. Zarówno jak wielu innych, ja zawsze sobie wyobrażałem "partnera" naszej głównej bohaterki jako jednorożca. Ale dobra, trochę odbiegam z tematu.

Edited by Talar
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 3 months later...


Może i nie, ale zastanawia mnie tylko dlaczego on w ogóle występuje w odcinku i ogląda się za Twilight?

Myślę, że to po prostu małe mrugnięcie oka do widza. W końcu w serialu miało nie być odniesień fabularnych do EqG...
Link to comment
Share on other sites

Do samej postaci naprawdę nic nie mam, nie jest zły, głupi czy cokolwiek- dobry facecik, choć nieciekawy. Największe 2 problemy jakie mam z nim osobiście wychodzą od producentów filmu bardziej niż od samej postaci:

1. Mam wrażenie, że jest on zlepkiem wszystkich beznadziejnych trendów za którymi aktualnie szaleją dziewczyny (przynajmniej ja tego widzę dużo na internetach i na obrzeżach swojego otoczenia). Rurki, gitara i spiczaste włosy w stylu j-popowców. .....brawo producenci, to na pewno będzie interesująca postać! x_x No i nie zapominajmy o motywie na który lecą wszystkie amerykańskie laski, czyli bycie ex-chłopakiem złej postaci huehuehuehuehuehueheuehu.... :facehoof:

2. Sugerowanie, że Twilight by się w nim zauroczyła. .... SO MUCH NOPE. Jak mówiłam, nie mam nic do gościa, pewnie byłby bardzo dobrym chłopakiem, ale nie widzę absolutnie niczego, czym mógłby zaimponować Twilight, czy czegoś co mieliby wspólnego, odwrotnego nie wiem... CZEGOKOLWIEK. Nie ma powodu, nie ma żadnego dopasowania tych postaci, NICZEGO. Z  Twi zrobiono durną nastkę identyczną z większością durnych nastek w Ameryce (plz nie patrzcie na ten film przez pryzmat Polski, bo to nie ma sensu).

 

I to są główne 2 powody dla których dostaję zawału na jego widok. Nie chodzi o postać tylko o kretyńskie pomysły producentów i po prostu już się boję, co mogliby odwalić, gdyby tego kolesia wprowadzić do telewizyjnej serii.

Link to comment
Share on other sites

Wiesz Burning- w wersji kucykowej jest pegazim gwardzistą i chodzi w seksownej zbroi- jest na co lecieć, w końcu gwardia to elita. Są raczej wykształceni, rycerscy, silni... Noszą dobry materiał genetyczny. No i nie jest brzydki, jak np. taki Gizmo.

 

A w wersji ludzkiej- mało o nim tak naprawdę wiadomo, a może jego hobby jest dajmy na to fizyka molekularna...

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się z Cahan, w końcu świat Equestrii i tamtego liceum nieco się różnią... Mimo że nie irytował mnie jako człowiek (i nie wyglądał "pedalsko" - to miałaś na myśli, Burning Question:aj5: ) to w wersji kucykowej, jakby miał większą rolę, zapewne by mnie oczarował.

Link to comment
Share on other sites


(i nie wyglądał "pedalsko" - to miałaś na myśli, Burning Question? :aj5: )

 

On jest takim zlepkiem trendów, że z jednej strony możnaby powiedzieć, że wygląda "pedalsko", ale ja tego nie widzę, a z drugiej strony w samej postaci niczego pedalskiego nie ma. ....coś źle mi idzie wyrażanie myśli dzisiaj, sorki. ^^"

Link to comment
Share on other sites

Spoko, Burning, sama nie lubię tego określenia, ale dzisiaj jest tak nadużywane, że to było pierwsze, co mi przyszło do głowy po twoim opisie.


Mogliby pokazać jakiś dojrzalszy romans, niż miłosne komedie lvl Rarity. Bo Czajnik i Kredens do mnie jakoś nie przemawiają.


Do mnie też nie... Tzn. nie są irytujący jako para, ale czegoś im brakuje.
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...