Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Triste Cordis

Ścieżki dźwiękowe, których nigdy nie zapomnimy

Recommended Posts

Zauważyłam, że wiele młodych osób nie słucha muzyki klasycznej, co mnie smuci. O dziwo cenicie sobie ścieżki dźwiękowe z filmów. A przecież wiele z nich to także muzyka klasyczna, lub przynajmniej częściowo stworzona przy pomocy instrumentów. W niniejszej zabawie zachęcam do umieszczania Waszych ulubionych utworów oraz napisania krótkich recenzji. Byłabym bardzo wdzięczna za coś więcej niż jedno czy dwa zdania.

Czego się spodziewasz? Eseju?

Nie, moja droga. Oceny nie są obowiązkowe. Opis pozostawiam Waszej kreatywności. Być może ktoś wysili się i napisze coś więcej niż: "fajny kawałek, dla mnie 10/10". Triste? Czy mógłbyś zacząć?

Skoro nalegasz.

Uprzejmie proszę.

Władca Pierścieni - Aniron lyrics (Arwen and Aragorn's theme)

Uwielbiam ten utwór. Jest bardzo klimatyczny, kojący, a wokal... cudo. Nie wiem co mógłbym jeszcze napisać. Moim zdaniem to najlepszy utwór z tych spokojnych kawałków, bo są jeszcze bitewne. Wybacz Octavio, ale takie cuda trudno opisać słowami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cały soundtrack do Gundam Unicorn. Dla przykładu "Mad-Nug":

 

Jak to mówią ci, którzy oglądali Unicorna: "Mad-Nug jest jak Sinanju - wszyscy go kochają". Muzyka jest po prostu jak dla mnie genialna. Nie wiem, co innego mogę o niej napisać. Za każdym razem, kiedy jej słucham, w głowie rozbrzmiewają mi odgłosy z bitew, w czasie których ich użyto. Mad-Nug - akcja w hangarze, czyli Rozen Zulu vs Gundam Unicorn & Kshatriya.

1362222313471.png

 

A tu moje ulubione utwory z całego soundtracka:

Unicorn:

Full Frontal:

 

A tu tu soundtrack w użyciu:

http://www.youtube.com/watch?v=lKHv9nY88Z0&list=FLJrpxmKMCd-Y0K10qMuq2Qg&index=6

Edited by Generalek
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc i ja :D

 

Ja mam tak, że z całej ścieżki do filmu podoba mi się jeden - dwa utwory. Czemu tak? Ot, rzecz gustu. Od czego zacznę? Od kilku seriali na których się wychowałem. To jedziemy:

 

Drużyna A

 

 

Motyw który nuciło się w dzieciństwie kiedy majstrowało się przy czymś. Oj... ile ja rzeczy zepsułem mając w głowie tę nutę. Wartość sentymentalna przeogromna. Dzięki temu serialowi sam nauczyłem się majsterkować. Metodą prób i błędów. Z różnym efektem :crazytwi3:

 

Nieustraszony

 

 

Mój najprzeulubieńszy :pinkie2:  serial. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że się na nim wychowałem. Wystarczyło, że kawałek tematu przewodniego wpadł mi w ucho, a rzucałem wszystko i pędziłem przed telewizor. Klasyka klasyków. Kolejny utwór przywołujący wspomnienia. Potężna wartość sentymentalna.

 

McGyver

 

 

Kolejny serial na którym się wychowywałem i uczyłem majsterkować, rozbierać, składać, przerabiać, psuć i naprawiać :raritylaugh:

Kolejny utwór o przeogromnym ładunku sentymentalnym, który grał w głowie na przemian z tematem drużyny A, kiedy majsterkowałem przy czymś.

 

Z Archiwum X

 

 

Niech mi ktoś powie, że ten utwór nie wzbudza u niego niepokoju, nie jeży włosów i nie przyspiesza akcji serca. Uznam za heteryka i wyślę na stos. Pamiętny temat pamiętnego i kultowego serialu. Podnosił ciśnienie w oczekiwaniu na rozpoczęcie nowego odcinka. Jako dzieciak nieziemsko się "jarałem" tą piosenką. Klasyka.

 

Tyle sentymentalizmu z lat dzieciństwa. Jest jeszcze mnóstwo innych utworów, z bajek, seriali itp, jednak te są najbliższe memu sercu.

 

Incepcja

 

 

Najbardziej kozacku utwór z całego filmu. Powoduje u mnie gęsią skórkę, zaczyna się powoli, z czasem rozkręcając, budując napięcie, by osiągnąć apogeum. Przygnieść ciężkim brzmieniem i doprowadzić do ekstazy płat mózgu odpowiedzialny za słuch. Ciężki, klimatyczny, mocny i przekozacki kawałek w którym zakochałem się od pierwszego usłyszenia.

 

World War Z

 

 

Piosenka wykorzystana w openingu jednego z ostatnich filmów. Wespół ze zmontowanymi scenami stanowi chyba najciekawsze wprowadzenie do filmu. Narastające temp i intensywność zapowiadają to co ma się wydarzyć. Wzrost niepokoju i niepewności, budowanie klimatu i apogeum w postaci eskalacji zarazy. Genialnie dobrany utwór. Dla mnie, przemyślanie dopasowany do tematyki i klimatu.

 

Tutaj scena otwierająca. Słaba jakość, najprawdopodobniej nagranie z kina.

 

 

*Od siebie polecam z całego serca, książkę na podstawie której powstał film. Jest to World War Z Maxa Brooksa. Kawał świetnej literatury opisującej z pierwszej ręki relację o upadku świata i stopniowej jego odbudowie. Brook wykonał kawał światnej roboty pisząc tę pozycję. Chwała mu!

 

28 Dni Później i 28 Tygodni Później

 

 

Jeden z moich ulubionych utworów ze ścieżek dźwiękowych. Ponownie, wolne budowanie napięcia i wzrastająca intensywność muzyki aż jezy włos na głowie. Utwór jest nieziemsko klimatyczny. Kiedy po raz pierwszy wpadł mi w ucho, już wiedziałem, że zaprzyjaźnię się z nim na dłużej.

 

Piła

 

 

Kolejny utwór zwiastujący coś nieprzyjemnego. Ciężki, przytłaczający klimat i budowanie napięcia. To co lubię w muzyce. Przypadł mi do gustu swoimi... metalicznymi dźwiękami? Idealnie oddaje klimat samych filmów. Wprowadza niepokój. Świetny kawałek.

 

To tyle na chwilę obecną. Jeśli przypomni mi się jeszcze coś, nie omieszkam się podzielić. :twilight2:

Edited by bester

Share this post


Link to post
Share on other sites

Droga Octavio w ścieżkach dźwiękowych także znajdziesz te w którym dominuje muzyka klasyczna dlatego też podam ci kilka przykładów :fluttershy5:
 
A i zaznaczam że będą to tytuły w gatunku Sci-fi żeby było jasne.
 
Pierwszym z nich jest film Star Trek z roku 2009 reżyserii J. J. Abramsa
Ścieżką dźwiękową zajmował się Michael Giaccino

 

To tylko przykłady tego jak można zrobić dynamiczną i bardzo skoczną muzykę która idealnie odwzorowuje akcję w filmie

 

Ale moim zdaniem najlepszą klasykę oddaję Ron Murray wspólnie z Walijską Orkiestrą Narodową która zrobiła muzykę do serialu Doctor Who

Mamy tutaj idealnie połączoną muzykę klasyczną i nowoczesne akcenty też się znajdą tak jak i oczywiście akcenty sci-fi

 

Strasznie dużo jest tych utworów (i wciąż powstają nowe) dlatego postaram się dać te które są według mnie najlepsze

 

UNIT

 

Corridores and Fire Escape

 

The Dark and Endless Dalek Night

 

Song of Freedom

 

A Chaotic Escape

http://www.youtube.com/watch?v=pWT2LxLQ2iE&list=PL9BB512941262A5A3

 

The Time Lord's Last Standing

http://www.youtube.com/watch?v=pWT2LxLQ2iE&list=PL9BB512941262A5A3

 

The Cloud Pass

http://www.youtube.com/watch?v=LK0mLYk34RI&list=PL9BB512941262A5A3

 

Four Knocks - Wyciskacz łez :<

http://www.youtube.com/watch?v=1HU2HqWsqVc&list=PL9BB512941262A5A3

 

Vale Decem - Kolejny :<

http://www.youtube.com/watch?v=qXiMowImTnU&list=PL9BB512941262A5A3

 

Down to Earth

http://www.youtube.com/watch?v=JW_Pho5_v0s&list=PL4A56A791B024469D

 

I am the Doctor

http://www.youtube.com/watch?v=5D-QPDGhCtM&list=PL4A56A791B024469D

 

Victory of The Daleks

http://www.youtube.com/watch?v=Q-FabWDS9wE&list=PL4A56A791B024469D

 

Miała być mała lista a wyszła całkiem pokaźna :cadance4:  No ale strasznie polecam ścieżkę dźwiękowa (a raczej 5 tych ścieżek a niedługo wyjdzie 6)

z tego serialu. Dynamiczna muzyka ale też są i utwory spokojne i te które wyciskają łzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to ja umieszczę utwór przy którym za każdym razem płacze. jest taki piękny i cudowny że aż brak mi słów. Te piękne dźwięki i śpiew, nie wspominając nawet o treści przesłania! Kiedy pierwszy raz usłyszałem to w Gladiotorze beczałem jak dziecko. Wydaje mi się że ten utwór do końca świata pozostanie dla mnie najlepszą piosenką jaką usłyszałem w filmie. I z pewnością nawet za 20 lat nadal będę ryczał słuchając tej pięknej melodii.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ja coś od siebie dam.

 

http://www.youtube.com/watch?v=CvwpmWuMO2s

 

Nie jest to może najwybitniejszy utwór jaki słyszałem ale kocham go, komponuje się perfekcyjnie z tym mini serialem. Piękny jest ten spokój oraz nastrój jaki za sobą ciągnie...

 

 

Zack Hemsey - The Way (Instrumental)

 

Spokojna oraz cicha... duże wrażenie zrobiły na mnie bębny.  Chciałbym napisać coś więcej dlaczego kocham tego typu utworu ale po prostu nie wiem jak to opisać... po prostu wolę taką muzykę, może kogoś tym zarażę :).

 

Z czasem będę wrzucać tego więcej ;).

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż dla mnie ścieżka z jednego pozostanie nie zapomniana, a jest to Ścieżka dźwiękowa do  The Lion King, 

Życia Krąg (1 wersja polska Circle of Lfie)

http://www.youtube.com/watch?v=oryfDKAbPgg

Przyjdzie czas

http://www.youtube.com/watch?v=r7v1G4c9cWk

...To Die For (ścieżka grana przy scenach związanych ze śmiercią Mufasy)

http://www.youtube.com/watch?v=8vCNn6vOVQ0

Edited by Zandi
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze raz ja. Oto motyw przewodni Black Hawk Down. Kawałek świetnej piosenki, powoduje ten dreszczyk i świetnie pasuje do filmu. Jako ciekawostkę dodam, że na ustnej maturze z polskiego wykorzystałem kawałek tego filmu. Miałem temat związany ze znaczeniem bitwy/wojny, na przestrzeli dziejów.

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż dziwne, że nikt jeszcze nie wspomniał absolutnej klasyki, której nie trzeba nikomu przedstawiać, czyli soundtracku z "Gwiezdnych wojen" stworzonego przez Johna Williamsa. Moje ulubione fragmenty:

http://www.youtube.com/watch?v=4MHMaB0TeKc

Ten sam kompozytor stworzył soundtrack do "Szeregowca Ryana"

Za to Hans Zimmer współtworzył muzykę do serialu "Pacyfik".

http://www.youtube.com/watch?v=UtmAiNG2Lxk&feature=related

Sam serial był dla mnie słabszy od "Kompanii braci" ale muzyka równie klimatyczna.

A pomijając znanych autorów, to jednym z moich ulubionych utworów jest ten z filmu "Stalingrad" z 1993r. Autorem muzyki jest Norbert J. Schneider.

Kiedy tego słucham to czuję, jakby cały dramat wojny został zamknięty w tej muzyce, a słuchanie tego fragmentu zimowym wieczorem, gdy za oknem sypie śnieg- dla mnie  po prostu niesamowite.

Edited by Geralt of Poland
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna porcja muzyki.

 

Jest to utwór który jest w mojej ścisłej czołówce, perfekcyjnie oddaje to czym jest czas, prawdziwy majstersztyk.

 

Kolejny przedstawiciel z mojej osobistej czołówki najlepszych, nie muszę chyba nawet nic komentować.

 

Mroczny Rycerz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ode mnie piosenka z mistrzowskiej komedii Superhero! To jedna z najśmieszniejszych komedii jakie widziałem! A ta piosenka jest wręcz rewelacyjna. Autorem i wykonawcą jest Drake Bell. Znany z serialu Drake i Josh który grał główną rolę w tej komedii. Piosenka stworzona na potrzeby filmu jest jedną z najlepszych piosenek w historii komedii! Świetnie wpasowuje się w klimat produkcji. Zawsze kiedy ją słucham dostaję dreszczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Labirynt Fauna - nie mówcie, że nie jest klimatyczny...

 

Klimatyczny? To mało powiedziane, ten utwór jest niesamowity! Świetne dźwięki wywołują niepokój potęgując go każdą następną nutą.

http://www.youtube.com/watch?v=IblZ-e_v3G4

Ode mnie utwór z filmu gniew tytanów. Byłem na tym w kinie i muszę przyznać że to naprawdę fajna produkcja, szczególnie w oprawie muzycznej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, ładny ten utworek z Labiryntu Fauna, ale według mnie nie podskakuje soundtrackowi Gundam Unicorn, no ale cóż, każdy ma swój gust :dunno:.

 

Bardzo podoba mi się soundtrack do Transformers Prime:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż dziwię się że nikt nie wstawił jeszcze tej epickiej piosenki Michaela Jacksona z jeszcze bardziej epickiego filmu. Piosenka naprawdę łapie za serce i należy do jednego z najlepszych soundracków w historii. Nagroda za najlepszą piosenkę z filmu na pewno to potwierdza. :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Genialna piosenka, w wykonaniu Heleny Bonham Carter i Sashy Cohena po prostu niepowtarzalna. :rainderp: Dziwię się, że filmowa adaptacja Les Miserables jest tak niedoceniona, bo z wyjątkiem wywołującej ból głowy i zgrzytanie zębów roli Mariusa, film był co najmniej bardzo dobry.

Cudo. Gdybym był uczuciowy, to mógłbym płakać za każdym razem, gdy słucham tego utworu. Shepard, wróć! :despair:

Dość, bo późno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedna z najbardziej poruszających melodii w jednej z najlepiej opowiedzianych historii w świecie gier.

Planescape: Torment Deionarra's Theme

Druga, równie poruszająca pod tytułem "Skeleton Of A Town" z gry Icewind Dale II.

 

Trzecia, tym razem znane zapewne paru graczom starej daty (Nowej też, ta gra nie jest aż tak stara!) "Call of Magic" The Elder Scrolls III Morrowind.

 

Czwarta, tutaj miałem poważne problemy z wyborem (Tego jest od cholery.) Ale ostatecznie zdecydowałem się na "Easthaven in Peace" z pierwszej części Icewind Dale.
 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja do dziśaj pamiętam momęt w którym Bastion włączył mi to:

 

Bardzo klimatyczna, tak bardzo że w momęcie w którym doszedłęm do Ziy nie chciałem kończyć misji i poprostu stałem tam do końca utworu.

 

No i jeszcze to:

 

Jeden z dwóch momentów w grze w który mi twarz spowarzniała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedna z najbardziej poruszających melodii w jednej z najlepiej opowiedzianych historii w świecie gier.

Planescape: Torment Deionarra's Theme

Zgadzam się, soundtrack piękny, podobnie jak sama gra.

 

Skoro weszły soundtracki z gier to też coś podrzucę:

Aż dziwię się, że ten kawałek nie znalazł się na oficjalnej płycie z soundtrackiem:

Kolejny świetny kawałek z Planescape:

http://www.youtube.com/watch?v=kXv95nrat_s&feature=relmfu

Świetna muzyka do najlepszego fragmentu w grze:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...