Skocz do zawartości

[Zabawa] [Offtop] Wystrzel dynię - cel, pal!


Moonlight

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Pumpkin_Lord.png

 

Wiiitajcie cukiereczki!

Wyglądacie potwornie w swoich strojach, hah. Ja też mam swój, jak w poprzednim roku.

Teraz, w tym, również to ja organizuję zabawy - pamiętacie (“Luna Odmieniona”)?

Rzucanie, a raczej celowanie dynią w cel to genialna zabawa. Wy jednak...

W tej offtopowej, luźnej zabawie...

Macie za zadanie trafić dynią w użytkownika powyżej!

Taki Paintball dynią. Nie boli. Chyba.

Wystarczy że w poście napiszecie powód rzutu - może powód strachu tej osoby?

Argumenty dowolne, mogą być jednozdaniowce. To jedna taka nocka w roku, więc razem z Kreeo i Moon nie będziemy karać.

Dodatkowo w miarę tego czasu Asia będzie może edytować posty i dopisywać kto został trafiony, a kto nie.

Ale też bez przesady, ja o 14 muszę jechać, no...

Ekhem... Ja też tu jestem dziewczyny!
Kreeoś słyszałaś coś?
Też Was kocham... Wytłumaczycie jak to ma wyglądać?
Już tłumaczę, na przykład, ktoś ma wycelować w KreeoLkę.

Czemu ja...?
Bo jesteś bardziej kompetentna ode mnie.
Dobra, zaczynajcie!

...

Pan Z: Ja celuję w osobę wyżej, bo twój... makijaż nie jest makijażem.

Pan X: Strzelam dynią w Z, bo nie lubi dyń.

Pan Y: Strzelam dyńką w X, bo chcę budyń! <lolxD>

ITD.




Czyli KreeoLe jest pierwszym celem, potem według instrukcji.

Dynie w dłoń, niech zabawa się rozpocznie!
 

Edytowano przez Moonlight
  • Odpowiedzi 51
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Napisano (edytowany)

Rzucam w KreeoLke, bo... Bo... Bo...
<werble niepewności>
Bo teraz Moon lubi ją bardziej ode mnie! I foch!

 

Dynia szerokim łukiem ominęła KreeoLe, jakby używała do tego magii... *wyszczerz*. Derp.

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam w Pandę, bo się ze sesją spóźnia >:<.

 

Hippis odwraca się, zaczepiony przez jakiegoś źrebaka (a może przez Pinkie Pie?). W tym czasie Generalek rzucił dynią, która rozprysła się z hukiem dokładnie z tyłu głowy Pandy.

Uups.

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Z siłą więźnia łagru ciskam swoją trzymaną na ten cel przez długie lata rachityczną dynią w Generalka. Sprawdzę, jaką to odpornością na uszkodzenia mechaniczne dysponuje.

 

Po prostu Tomek celuje i... rzuca! Niestety, Generalek odskakuje w bok, lecz... dynia rozpryskuje się zaraz przed jego stopami, przez co jest cały w pomarańczowym miąszu.

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam w Po prostu Tomka, albowiem gdyż ponieważ pisze świetnie, ale za mało.

 

Dynia miała już wystrzelić, gdy nagle... znikła. Sorry!

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam dynią w Gandzie, bo nadal ma tą straszną sygnaturę ;_;

 

Mrs.Octavia strzela w Gandzie i gdy ten jest odwrócony, dynia rozpryskuje się prosto na jego zadzie. Facepalm x2, ale dynia to dynia. Trafiłaś, yay!

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam dynią w Mrs.Octavię bo ostatnio zarobiła trochę punktów ostrzeżeń : P

Niestety podczas lotu dynia trafia na mini tornado i wraca do Słodziaka z podwojoną siłą. Trafia w plecy,  przez co wpadasz do beczki z cydrem. 

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam w KreeoLe, gdyż nie mam nic lepszego do roboty. 

Przez przypadek zamiast dynią rzucasz Angelem... To nie skończy się zbyt dobrze...

Edytowano przez Moonlight
Napisano (edytowany)

Jest! Udało się! Po całych czterdziestu kilku minutach ze wszystkich fragmentów owoców zmarnowanych na obrzucanie innych... istot tu zgromadzonych złożyłem dynię-Frankensteina! Muahahaha, to działa! Mam pocisk godny salwy honorowej z trzydziestu katiusz. Wypełniony euforią po stworzeniu tej wspaniałej potworności z dokładnością komputera kwantowego celuję we Włodzimierza. Rzucam dynią, zaciskając zęby w oczekiwaniu na piękne trafienie.


Po prostu Tomek w swoich obliczeniach nie wziął pod uwagę siły wiatru, przez co stwór ląduje przed nogami Włodzimierza. Dynia niespodziewanie zaczyna warczeć i podskakując zaczyna gonić ofiarę po całym placu. Niestety stwórca nie cieszy się tym długo, bo na jego drodze staje wściekły, żądny zemsty Angel.

Edytowano przez Moonlight
Napisano (edytowany)

Rzucam dynią w Po prostu Tomek dlatego bo ... Lubię rzucać dyniami :aj3: ... (Krzyczy) DYNIA!!! I rzuca...

Wszyscy zgromadzeni na placu pod wpływem krzyku lenka, odwracają się w stronę lecącej dyni. Ta ze wstydu kurczy się i zmienia kolor na niebieski. Niestety-pudło.

Edytowano przez Moonlight
Napisano (edytowany)

Rzucam dynią w lenka, bo ma... Za mało postów! ;=;

 

Dynia Aoby nagle, lecąc... wybucha, a z niej wylatuje chmara owocowych nietoperzy wywołująca wielkie zamieszanie! Czy taki właśnie był twój cel?

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam dynią w Aobe, bo już ma 3 punkty :v

 

Celujesz... zamachujesz się iiii... nic. Dynia zostaje przyczepiona do twojego kopytka... ktoś chyba zrobił ci niemiłego psikusa z klejem. Czyżbyś komuś odmówiła cukierka, a w zamian została związana... z dynią. Dosłownie.

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam w Mrs.Octavię bo straszy psychodelicznym linkiem.

 

Dynia z zawrotną prędkością leci w Mrs.Octavię. Ku twojemu porażającemu zdziwieniu otwiera ona nienaturalnie szeroko szczękę i połyka dynię w całości. Czy tak zadziałały na ciebie jej psychodeliczne linki i straszenie?

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam dynią w Sajback bo ma creepy ava i sygne!

 

Przed twoim rzutem nagle pojawia się wielki, kilkumetrowy Pacman. Mimo to rzucasz, a wściekła dynia przebija na wylot żółtego potworka i trafia Sajbacka prosto w twarz!

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Podchodzę do najbliższej dyni i próbuję ją podnieść, niestety bez skutku, dlatego chwytam ze stołu babeczkę z kremem i rzucam ją w stronę Aoba. Jestem geniuszem zua!

 

Babeczka z mlaśnięciem ląduje na włosach Aoby, ale ona chyba tego nie zauważyła. Ale  zdecydowanie zauważyła to reszta która pokładała się ze śmiechu na widok kuca z babeczkowymi włosami. To tylko kwestia czasu zanim się zemści...

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam dynią w Moonlight bo zazdroszcze jej tego, że jest avatarem i może pisać na pomarańczowo :rainderp:

Dynia ma dziwny kolor... żółty! Okazuje się, ze to pszczeli ul. Radzę uciekać!

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam dynią w Sajback bo nie może znaleść powodu żeby rzucić we mnie dynią!

Ta dynia to polonista... Załamał się gdy zobaczył błąd w twoim tekście - rzut flakiem to zły pomysł!

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam dynią w lenkę, bo mam zły dzień. :D

Twój dzień nagle staje się lepszy - celnie trafiasz! Dzień... ah, nie. Prawie pierwsza, ale to i tak następny dzień.

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Bierze dynię, a następnie rzuca z całej siły w Celestynę. Jest pewna, że i tak nie trafi, bo jest kiepska w rzucaniu okrągłymi przedmiotami.

Okrągłymi, słaba? Dynia zmienia się w dyniowy dysk i trafia w Celestynę. Prawie, ale ostrze ucięło jej kawałek grzywy!

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam dynią w Rarity, ponieważ to za bardzo krępujące powiedzieć "kicia rarity". Ah, i tak to zrobiłam...

Powiedziałas to - tak się skrępowałaś że... nie trafilaś w Kicię :3

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

Rzucam w Adbę podpieczoną dynią bo jetem psotnym kitsune i obserwuję jak dyniowy miąższ rozmazuje się na jej twrzy i dodaje kolorytu do tych niebieskich włosów

...ale tylko w wyobraźni! To ty zostajesz trafiony zgodnie z powyższym opisem, przez jakiegoś psotnika!

Edytowano przez KreeoLe
Napisano (edytowany)

...Przypomniała mi sie scenka w której umarł Aoba. Miał całe włosy w krwi :ming:

Rzucam dynią Zandi bo zepsuła Aobie fryzure.

Nie rzucasz, bo nie zepsuł :ming:

Edytowano przez KreeoLe
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...