Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Artem

Odcinek 1 + 2 "Princess Twilight Sparkle"

Recommended Posts

Ogólnie było pinkiaczyscie, fabuła była, miałem rycie z gałęzi, które zachowywały się jak w jakimś hentai, a nawet wyleczono mój ból plota, bo zawsze chciałem by odcinki jakiegoś sezonu były powiązane, a teraz M6 będą szukać kluczy. Była większość zarąbistych postaci, zabrakło tylko Chrysalis, Sombry i Gildy, ale to by już było za dużo. Discord naprawdę śpiewał, choć pewnie dla niektórych sekunda to za mało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

8.5/10

Bardzo podobał mi się Discord, Pinkie Pie, przemiana Luny, pouczające wypowiedzi Apple Jack. Fajnie została pokazana historia Elementów Harmonii. Przypadło mi do gustu przedstawienie fabuły całego sezonu - odnalezienie 6 kluczy do szkatułki Drzewa Harmonii. Brakowało mi piosenki, no i nadal nie jestem przyzwyczajona do Twilight jako alicorna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba się starzeję, bo wcale nie czekałem niecierpliwie na premierę odcinka. Wiedziałem, że kiedyś tam będzie, ale zaskoczeniem przywitałem fakt, że to już w tym tygodniu.

Ale po odcinku magia MLP do mnie wróciła. :rarityawesome:

Największą zaletą odcinków był oczywiście Discord - genialnie zrobiony; nie zabili ducha postaci, jednocześnie jasno pokazując, że jest dobrym charakterem. Pozostał trollem, ale pozytywnym trollem.

Retrospekcje to cud, miód i orzeszki, w końcu zobaczyliśmy, jak wyglądały te przeszłe zdarzenia. Ciekawe, czy kiedyś pokażą, skąd się wzięły Celestyna i Luna.

W końcu rozwinęli wątek Gwardii Królewskiej, me gusta. Mam nadzieję, że w kolejnych odcinkach będzie o niej coś więcej, a nie będą tylko statystami grającymi na trąbkach, jak wcześniej.

Podobały mi się zmiany w grafice - lepsze oświetlenie, zwłaszcza było to widać w sali z witrażami. Ładne tła były. No, ale grafika poprawia się z sezonu na sezon, więc można się było tego spodziewać.

Wady? Tradycyjne przaśny humor Pinkie, ale ja go nigdy nie trawiłem i trawić nie będę. W porównaniu z humorem Discorda to wszystko, co robiła Pinkie, mogłoby zniknąć i nikt by nie zauważył straty, ale znowu - tak było od początku i zostanie. Cóż, serial dla małych dziewczynek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy Ktoś z Was oglądał premierę 4 sezonu na bronystate (lub zna tą stronę)?

Pomimo zananych uniedogodnień bardzo fajnie się ogląda (na chanie niesamowiata burza).

Trzeba by przed następną premierą zabukować room, to będziemy mogli swobodnie porozmawiać, a zawsze jest o czym.

Pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądałam gdzieś od połowy 1 odcinka, więc początku opisać nie mogę. Jednak mimo to bardzo wysoko opisuję ten początek sezonu. Zawsze chciałam wiedzieć jak wyglądalo używanie elementów Harmonii przez jednego kucyka i się doczekałam. Walka z Discordem? Epic. Walka z NMM- TOTAL Epic. Sam Discord był za*yay*biście randomowy. Tylko mam nadzieję, że to co śpiewał to nie była jego piosenka i będzie śpiewal, ale może w późniejszych odcinek. Całość (tzn. bez początku) oceniam na 10/10. 

 

Ps. 100 post  :yay:

Edited by Celly.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudno nie pisać w takim temacie w tym czasie.

 

Więc...

 

Jestem świeżo po 2 odcinkach i intrze.

 

Zacznę od Intra.

 

Intro mi się podoba, widać, że księżniczka Luna nie jest jakąś tam postacią epizodyczną, a faktycznie kimś na równi ze swoją siostrą.

 

O matko ono mi się tak spodobało, że muszę wam dać linka.

 

http://www.youtube.com/watch?v=rHhf3XxMw30

 

I kolejna zmiana, zdjęcie - Jest na nim nie tylko mane6, ale także pani burmistrz, państwo Cake, znaczkowa liga, Spike, Big Macintosh, Babcia Smith, te urwisy ze szkoły, a także Zecora. (czyżby więcej było z nią odcinków?)

 

Jakby ktoś napisać, że sezon 4 był ostatni, osobiście nie wydaje mi się aby tak szybko z nim skończyli.

 

Odcinki.

 

Widać wyraźny spadek co do jakości fabularnej. Nie znam się, wydaje mi się, że twórcą brakuje pomysłów. Ale końcówka mnie zaskoczyła.

 

Nie walczyli z potworami, nie było piosenek jak to ktoś zauważył, ale twórcy wyjaśnili wiele rzeczy.

 

Jak pokonano Discorda i dlaczego jego posąg wyglądał tak jakby brał prysznic.

 

Co się dokładnie wydarzyło 1000 lat temu, widać, że księżniczka luna była wyraźnie zazdrosna, zmieniła się w Nightmare Moon, walczyła z Celestią i uwaga... to pierwszy odcinek (moim zdaniem), gdzie dochodzi do sceny zabicia, tak, tak, Luna zraniła Celestie, że aż ta spadła, a Twilight myślała, że nie żyje... CZYŻBY nawet alicorny umierały? Ale nic na szczęście takiego się nie stało, Celestia wstała wydobyła Elementy harmonii i dokopała Nightmare Moon, w czasie gdy myślałem, że książka z pierwszego odcinka, pierwszego sezonu kłamie okazało się, że to wszystko było prawdą. Wyjaśniła się też sprawa zamku, widać, że w czasie walki, Nightmare Moon dosłownie rozwalała zamek.

 

no i faktycznie księżniczki mają moc przywołania księżyca i słońca. Nie jest to zjawisko przyrodnicze jak w naszym świecie.

 

Spotkaliśmy Discorda, Zecorę, Sweetie Belle.

 

No i te czarne chwasty, i to już od ok. 7 minuty. Tajemnicze zniknięcie Luny i Celestii, jednocześnie słońce i księżyc, człowiek myśli co się dzieje? Co ja oglądam? W retrospekcjach dowiadujemy się o jakimś Drzewie harmonii, z skąd księżniczki tysiąc lat temu wzięły sobie elementy harmonii i pokonały Discorda.

 

Te orzeszki co Discorda jadł, ja myślałem, że je węgiel... serio! A tu się pod koniec okazało, że to nasiona tych chwastów. Cóż za zaskakujące zakończenie. Nie było żadnego wielkiego przeciwnika jak Sombra, czy Nightmare Moon, czy Discord. Przeciwnikiem okazał się plan Discorda, który Milenium temu nie wypaliło, A teraz sobie te roślinki przypomniały. Jedna do drugiej "Ty chyba mieliśmy coś zrobić?", druga "A no tak! mieliśmy wykonać plan Discorda". 

 

Wydaje mi się, że pomysł na odcinek był po prostu słabszy od poprzedniczek. 

 

No i co to jest to pudełko. Z sześcioma otworami na klucz? Czyżby miały je zbierać przez cały sezon, albo dwa?

 

Swego czasu, leciały pokemony na Polsacie, było tam od któregoś odcinka tajemnicze jajko, koledzy ze szkoły głowili się co w nim jest... może Mewtwo, może Zapdos, albo inny potężny pokemon? 

 

Podobnie jest z tym pudełkiem. Szkoda, że Elementy harmonii musiały być oddane, lecz w zamian dostały pudełko z sześcioma zamkami. 

 

Myślę, że w środku może znajdować się coś jeszcze potężniejszego i dostanie to każda z mane6.

 

Nie obyło się bez morału.

 

 

To nie klejnoty harmonii nas łączą, a nasza przyjaźń.

 

No w sumie, trudno się z tym nie zgodzić.

 

Wrażenia jak dla mnie są średnie, ale może z racji, że była to wersja z polskimi napisami.

 

No i dzięki RD, że poradziłeś mi poczekać na napisy. Opłaciło się.

 

A i zapomniałbym o fakcie, że Twilight miała podobnież zrezygnować z bycia księżniczką.

 

Nie wydaje mi się aby proces alicornizacji przebiegł odwrotnie.

 

 

To tyle.

Edited by Dayan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie się zorientowałem, co mi nie pasowało - w retrospekcjach Celestia i Luna powinny mieć kolejno różowe i no... błękitne? włosy. Było to wyraźnie pokazane na początku pierwszego odcinka całego serialu. :P

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodałem do pierwszego postu odcinek na YT z polskimi napisami.

 

A tak bardziej na temat: Według mnie to fabułą jednak jest ciekawsza niż wcześniej teraz jest skrzyneczka, czy będą szukać kluczy czy to będzie wyglądać inaczej? Naprawdę ciekawiej to rozwiązali, jak sama Meghan napisała, że ten sezon będzie inny niż pozostałe. Ale ogólnie premiera zasłużyła na duży plus.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plusy:

+Lekka zmiana intra, dodali Lunę, to wielki plus :enjoy: .

+Nauka latania Twilight przez Rainbow Dash, w sumie mogli zrobić z tego jakiś jeden cały odcinek, ale nic, grunt że jest.

+Discord.

+Nawiązanie do przeszłości, w tym epicka walka.

+Sonic Sparkleboom? Szkoda, że takie szybkie, ale wyszło epicko ;D.

+Pinkie Pie.

 

Minusy:

-Aż 2 odcinki i żadnej piosenki :( ...

-Wygląd tych chwastów niezbyt mi się podobał.

 

 

Może nie jest to jeden z najlepszych odcinków, ale bez wątpienia ma u mnie miano najbardziej epickiego. Końcowa ocena: 9/10.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja powiem tyle.. Odcinek naprawdę, całkiem spoko, fajnie. Ja - jak zwykle, psułam sobie zabawę z oglądania spoilerami.. Jednak ciekawość mnie zwyciężyła, no trudno. Od razu, jak dowiedziałam się, że będzie uroczystość letniego święta słońca "O, pół noc, pół dzień, będzie powrót Nightmare moon, to już na pewno", jednak ku moim zdziwieniu(w pozytywnym, ponieważ nie chciałabym znowu przemienionej Luny), tak się jednak nie stało.. A do tego wzmianka, że księżniczki zniknęły, to już byłam całkiem pewna. Na szczęście, źle przewidziałam dalszy ciąg odcinka i dzięki temu, był on dla mnie nowością/niespodziewanką. Zaintrygowała mnie wizja przeszłości.. Pościg, oraz siostrzana miłość, między wielkimi władczyniami Equestrii.. Nie powiem, to było coś. Discord oczywiście w swoim klimacie.. Chaos, chaos everywhere. Jednak rzadko kiedy w MLP jest akcja, napięcie. Tutaj, nawet go trochę było, nie ukrywam. Dalej jednak mi tego czegoś w odcinkach.. Jak by nie patrzeć, to jest bajka stworzona dla dzieci, twórcy muszą się trzymać jednego i tego samego wątku. Wszystko wyszło na dobre i oczywiście happy end. Yay. Oba odcinkom daję 9/10, no idea. Chociaż drugi bardziej mi się spodobał. Wydaję mi się, że miał on więcej akcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

A ja krotko i zwiezle

10/10, fabula nieco dojrzalsza, Discord i w koncu spodobal mi sie motyw ksiezniczki Twilight :soawesome:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Discord - genialnie zrobiony; nie zabili ducha postaci, jednocześnie jasno pokazując, że jest dobrym charakterem. Pozostał trollem, ale pozytywnym trollem.

 

 

Ciekawe czy ta dwa kuce, które splątały pnącza, zgodziłyby się z tobą :ming:

 

Oglądałem dwa razy: ze streama, a potem w hd z napisami, bo nie byłem w stanie wyłapać wszystkiego, a już zwłaszcza tego, co mówiła Pinkie. 

 

Nauka latania była w porządku, ale ten odcinek pokazał jedną rzecz, coś, co się ładnie nazywa z angielska - overthinking. Zobaczcie, co się dzieje, gdy Twilight się mocno skupiała na machaniu skrzydłami - nie wychodziło jej to najlepiej, podobnie jak lądowanie. A końcówka przy drzewie - wylądowała gładko, no i dobrze utrzymywała się w powietrzu.A i jej panika z listą - skupiła się na tym, nie na lataniu i proszę - wychodziło jej to świetnie xd

 

Oglądając po raz pierwszy, Twilight wydawała mi się dość... głupia, ale za drugim podejściu uważam, że zachowuje się adekwatnie do sytuacji. Przecież wiemy, że panikuje, gdy ma coś zrobić, no i wtedy zachowuje się wręcz irracjonalnie. 

 

Co więcej... Pomysł na dzień i noc był naprawdę zacny, tentakle... znaczy, pnącza, znośne, chmury dziwne, ale też ujdą. Zdecydowanie było czuć w tym Discorda :v Wcześniej przegapiłem, o co kaman z tymi pnączami, dopiero dzisiaj mogłem usłyszeć, jak to było xd W sumie, spodziewałem się czegoś lepszego.

 

Co więcej... urocza głupota naszych bohaterek. Taa, nie ma to jak kazać Twalot spadać, a potem mieć nieogar i żałować, że odesłały jedynego kuca, który może coś poradzić :rainderp: Oh well... No ok, chronienie i ta sprawa... Ale co by jej przyszło z rządzenia Equestrią, skoro tą by pokrył las? xd 

 

Chociaż pewno tutaj nadanalizuję sprawę, w końcu to wciąż bajka dla dzieci, chociaż może już nieco inaczej ułożona.

 

Co jeszcze, to zakończenie... Kryształ-szkatułka na sześć kluczy :rainderp: Ciekawe... I ciekawe, dlaczego to właśnie teraz Drzewko ukazało swój skarb. Może się dowiemy wkrótce. I zgodzę się, że korona Twi jest teraz gorsza niż była. Poprzednia miała swój urok, ta jest taka... królewska, taka zwyczajna. Ale to już taka mniejsza wada xd

 

Ogólnie oceniam te odcinki na 8/10. Minus za tę scenkę z odesłaniem Twi. Tak mi się nie podoba, że po prostu ją pominąłem tym razem. 

Z rzeczy, które mi się podobały:

- głupawka Twi;

- Twilight wydająca rozkaz niczym rasowa księżniczka;

- wygląd Drzewa Harmonii;

- Discord, który w tym odcinku spełniał rolę takiego królewskiego błazna - użył niby takich kpiąco-szydzących słów do Twi, ale dał jej do myślenia i nakierował na właściwy tor. No i nie pozbawił jej lekcji ;rainderp:

- Scenka z Pinkie i schodami: "Take the stairs, silly!"

- Przemiana Luny (chociaż chciałbym nieco głębszą historię, a nie tylko takie "a, twój dzień ssie, BĘDZIE NOC, BO JA!" Luna, nie jesteś Tarrethem :rainderp:

 

Also, mały błąd zauważony w odcinku:

http://prntscr.com/26ddp2

 

Logika :rainderp:

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kij tam, że nie ma kozła oporowego na końcu linii i szczegół, że parowozy nie mają jak się odwrócić po zakończeniu biegu - drewniane podkłady na szynach ftw! :rainderp:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadłeś - plebs! :lol:

 

Teraz ja pilnuję tego działu i nikt nie będzie stosował takich określeń. Zostawiam jako przestrogę dla potomnych ~Draques :rainderp:

Share this post


Link to post
Share on other sites

UWAGA SPOILERY

Muszę przyznać, że początek czwartego sezonu okazał się być po prostu epicki. Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony i wygląda na to, że obawy o wypalaniu się MLP były w moim przypadku bezpodstawne. Zacznę więc od plusów.

 

+ Dostaliśmy potężną dawkę historii Equestrii. Narodziny NMM, pierwsze pokonanie Discorda, odnalezienie Elementów Harmonii. Cudnie! Po prostu genialnie!

+ Fabuła odcinków była ciekawa i inspirująca, co zapewne wykorzystają twórcy fanfików. Już się nie mogę doczekać.

+ Akcja, akcja i jeszcze raz akcja. Sceny walk były epickie! Nie spodziewałem się tego, ale jestem pozytywnie zaskoczony. Wygląda na to, że twórcy kucyków przeczytali parę ficków i odpowiedzieli na potrzeby Bronies. Well done.

+ Pojawił się Discord i udowodnił że jest taki jaki był wcześniej. Tym samym ludzie którzy narzekali na to, że został zreformowany, w mojej ocenie stracili wszystkie argumenty.

+ Standardowo otrzymaliśmy ważną lekcję o przyjaźni i jednocześnie wyjaśniła się sprawa co do ilości czasu który Twi może poświęcić przyjaciółkom. Trzeba przyznać że twórcy sprytnie rozwiązali ten problem. Nie wszystkim może się podobać taki obrót spraw, ale dla mnie jest realistyczny, a poco komu serial który jest nadmiernie oderwany od rzeczywistości?

+ Wygląda na to że szykuje się jakaś głębsza nuta fabularna w tym sezonie. Tajemniczy kufer. Nareszcie będzie temat do konkretnej spekulacji. Obstawiam że kluczami są w jakiś sposób M6, ale co jest wewnątrz? Tego to już nie wiem. Może coś co zastąpi EoH jako główna broni Equestrii, albo nasionko z którego wyrośnie drugie drzewo i wyda nowe Elementy.

+ Pokazanie Twilight u sterów Państwa wypadło bardzo na poziomie, ale czegóż innego mogłem się spodziewać? Twi to Twi. Panika paniką, ale jak przychodzi co do czego to daje radę.

+ No i na koniec Sonic Magic Boom! So Awesome!

 

Jeżeli chodzi o wady to niestety perę by się znalazło. Na szczęście nie są aż tak widoczne i można je przeboleć.

 

- Brak piosenki tworzy zbyt dużą skrajność z ostatnim odcinkiem 3 sezonu. Wtedy narzekaliśmy że było za dużo, a teraz jest za mało. Hasbro nie potrafi wstrzelić się w złoty środek. Skaczą ze skrajności w skrajność.

- Animacja w niektórych momentach wyglądała moim zdaniem śmiesznie. Chodzi mi tutaj szczególnie o Celestię i Nightmare Moon. Jakieś to wszystko karykaturalne było. Na szczęście takie buble pojawiły się raptem kilka razy, a reszta animacji stała na wysokim poziomie.

 

Z plusów i minusów ocena końcowa powinna wyjść 8/10, ale z uwagi na to, że minusy nie były jakieś specjalnie wielkie, a same odcinki były chyba najbardziej epickimi z dotychczasowych, dam obydwu łączną ocenę 9/10. Brawo i oby tak dalej! 

Edited by Razjel666
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

+ Pojawił się Discord i udowodnił że jest taki jaki był wcześniej. Tym samym ludzie którzy narzekali na to, że został zreformowany, w mojej ocenie stracili wszystkie argumenty.

Taki jak wcześniej, czyli że próbuje odzyskać władzę nad Equestrią? No chyba nie.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież wyraźnie widać że Discord, chociaż wie że elementów już nie ma, nie chce przejąć władzy nad Equestrią. Radzę obejrzeć jeszcze raz, albo nie prawić takich durnych stwierdzeń. :yHRvV:

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki jak wcześniej, czyli że próbuje odzyskać władzę nad Equestrią? No chyba nie.

 

Miałem na myśli osobowość. Wielu twierdziło że stanie się "pantoflem" czy coś w ten deseń. Wam tylko władza nad Equestrią w głowie. XD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...