Jump to content

Ci źli atakują wiosną [Oneshot][Comedy][Random/Borsuk][Slice of Life]


Recommended Posts

spring_in_equestria_by_lalindaaa-d60b6gb

 

 

korekta: Gandzia

prereading: Dolar, Kredke

 

Wiele rzeczy dzieje się wiosną. Kwiaty pachną, drzewa wypuszczają pąki, rośnie dług publiczny... gdzieniegdzie spiskowcy próbują zaszkodzić księżniczkom, lecz bez większego powodzenia. Nadchodzi jednak dzień powitania Pierwszego Wiosennego Słońca, a pewien jednorożec jest bardzo, ale bardzo niecny... No bo wiecie...

 

Ci źli atakują wiosną

 

Dla niekumatych, dlaczego borsuk:

nope-badger.gif

Edited by Dolar84
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Cóż, poprostu każdy artysta miewa taki dni, że radosć sprawia mu napisanie jakiegokolwiek tekstu który nie do końca zrozumiany jest przez odbiorców i każdy snuje własne teorie spiskowe na temat głębszej logiki, motywów, zarzutów, knowań... cholera, też tak czasem chcę. 

Opowiadanie śmieszne... ale takie trochę mało sensowne. 

Link to comment
Share on other sites

To opowiadanie jest zbyt stateczne na random. Rzucanie na ślepo pojęciami nie czyni opowiadania "losowym", a "nielogicznym", a takiegoż tagu nie stosujemy. Scenka zwyczajowa dobra jak każda inna, przypomina trochę klimatyczny wstęp żywcem wyrwany z szerszego kontekstu, co sprawia, że mamy do czynienia z tekstem "o niczym". To chyba wszystko, niczego więcej powiedzieć nie mogę.

 

Ocena: dwa letnie parasole/rafa koralowa.

 

Pozdrawiam

 

EDIT: Już sobie przypomniałem, za co miałem cię jeszcze opierdzielić - nagminnie stosowałeś formę "zarówno (...), jak i (...)", co doprowadziło do paru powtórzeń. Przy tak krótkim tekście już najwygodniej to ograniczyć do liczby pojedynczej albo przynajmniej nie wciskać tego co akapit.

Edited by Mordecz
Link to comment
Share on other sites

Panie, jam sprzęgłem i biegiem jałowym; alfą i betą; żyjącym zgodnie z zasadą "miej wyświechtane, a będzie ci dane". Idąc mą drogą, udowodnisz wszystkim, że nie osiągnąłeś dna, gdyż możesz kopać głębiej!

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Jak dla mnie niekoniecznie podchodzące pod random, może graniczące, acz nie wychylające się za bardzo. Pochwalić można, że nie jest to próba jawnego epatowania głupoty, acz zgrabnie napisany tekst, co może utrudnia dostrzeżenie abstrakcji. Każdy ma swoją definicję randomu, podobnie jak innych odłamów groteski. Nie zmienia to faktu, że jest to tekst o niczym, ponieważ nie ma ani odpowiedniej puenty nadającej formy żartu, ani konkluzji wynikającej z gotowanej zupy na bazie "Zioła Szczęścia". Szafowanie hasłami podprogowymi nie czyni tekstu śmieszniejszym.

 

(czo ten Mordecz, tylko narzekać potrafi. A kto umarł, ten nie żyje!)

 

Pozdrawiam

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Tylko nie rób ze mnie jakiegoś super-eksperta Niklas. To że ja uznaję je za bardzo przyjemny randomowy tekst nie znaczy, że każdy musi odbierać to w ten sam sposób. A Mordeczowe wnioski zawsze warto przeczytać - jest jedną z tych osób, których komentarz pod opowiadaniem dodaje mu splendoru, nawet jeżeli padło ofiarą konstruktywnej krytyki.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites


Tylko nie rób ze mnie jakiegoś super-eksperta Niklas.

 

Ależ jesteś super-ekspertem od borsuków :P No i zawsze będę wysoko cię cenił :P

 


Każdy ma swoją definicję randomu

 

No i to dzieło jest nie dla ciebie po prostu xd 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Se skrobnę, a co.

 

W sumie mogłabym słowo w słowo przepisać komentarz Mordecza - opowiadanie jest króciutkie, przyjemne, dobrze się to czytało i człowiek miał okazję, żeby raz i drugi się uśmiechnąć. "Rzucanie na ślepo pojęciami" mnie akurat bardzo przypadło do gustu, bo lubię takie niespodzianki w tekście (ego rośnie, kiedy człowiek uświadamia sobie, że wie, o co chodzi :P).

 

Ładny kawałek tekstu. Nie wydaje mi się wyrwany z szerszego kontekstu, przecież widać, że to miała być zwykła scenka rodzajowa. Zgadzam się z Mordeczem, że jak na tag Random mocno stateczne. Ja tego za wadę nie uważam, bo niespecjalnie przepadam za borsuczymi opowieściami.

 

A, no i jak zawsze opowiadanie dopieszczone i schludne.

 

Pozdrawiam,

Madeleine

 

PS. Branie za dogmat zdania dowolnej osoby, kimkolwiek by ona nie była, jest ryzykowne, bo Homo Sapiens z natury odznaczają się silną tendencją do robienia głupot :P.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Na początku fica nie ogarniałam za bardzo tego co czytam. Po prostu czytałam. Nie sądzę, żeby był to jakiś szczególny RANDOM. Ale zawsze trochę tego randomu było. Myślałam, że jego treść będzie trochę inna (zwłaszcza po tytule) i że fic będzie trochę dłuższy. Nie mam jednak tego za złe. Pierwszy raz spodobało mi sie to sformułowanie. Brzmiało to bardzo szlachetnie.     Och, jakiż jestem nikczemny! 

Za to koniec był najlepszy. Tego sie nie spodziewałam.

Napisałabym wiecej ale mi klawiatura szwankuje wiec przepraszam za błedy.

Link to comment
Share on other sites

  • 9 years later...

!matiW

 

Czas na rozgrzewkę.

 

Jest to komedia z gatunku, gdzie bardziej bawiły mnie komentarze do niej dodane, niż same żarty i główny plot fabularny.

 

Technicznie jest dobrze! Znalazłem zaledwie jeden błędzik w postaci braku dolnego cudzysłowy. Styl też jest przynajmniej ciekawy.

 

Fabularnie mamy tu o knowaniach BZJ (Bardzo Złego Jednorożca), który szykuje coś tak okropnego, że Discord, Kryśka, Sombra, Tirek, Cozy Glow, Kucyk Ciemności, Stalin, Hitler, Mao, Pol Pot, Janusz Tracz i intergalaktyczny pożeracz pączków, zwany Morasem, nawet razem wzięci, to przy nim grzeczne dzieci. A cóż takiego? Radzę przekonać się samemu.

 

Sama postać, z racji na długość fika, nie jest jakoś szczególnie rozbudowana, ale nie ma to znaczenia, porównując to do jej genialnego planu.

 

Klimat jest… no właściwie to go nie ma.

 

Czy tekst ten jest wart uwagi? Na pewno warto spróbować, bo nie jest długi.

 

Pozdrawiam.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...