Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

- Astronomia, nic ciekawego - powiedział myśląc, że coś takiego ani trochę jego towarzyszki nie zainteresuje. - W zasadzie pokoje są identyczne. Mam nadzieję, że mogłem sobie wybrać? - lekko uśmiechnął się.

Napisano (edytowany)

Thera nadal lekko czerwona uśmiechnęła się do Almura.

- Jasne że mogłeś - powiedziała do niego wstając z łóżka. - Ja pójdę się umyć. - dodała.

Edytowano przez Shine Star
Napisano

- Jest niezła - stwierdził odnośnie łazienki. Postanowił nie wnikać czemu jego mistrz poszukiwał muszli pod wodą. - Ogółem wanna zamiast prysznica, nie jest to jakaś straszna klitka więc ujdzie. Środki do sprzątania, które kupiłem zostawiłem tam w szafce jak coś.

Napisano

-To ile jestem Ci winien? - zapytał po czym dopalił papierosa i zamknął balkon. Usiadł na plastikowym krześle żeby nie zamoczyć kanapy i wyciągnął z kieszeni portfel.

Napisano

- W porządku - powiedział, po czym również podniósł się na nogi. Z braku zajęcia wyciągnął swój notes ze szkoły i ponownie przyjrzał się planowi lekcji.

Po jakimś czasie wyszedł, by trochę dokładniej przyjrzeć się mieszkaniu.

Napisano

- Ustalmy, że następnym razem po prostu Ty kupujesz potrzebne rzeczy, pasuje? - Przeciągnął się na kanapie, po czym znów otworzył notes i zaczął coś w nim bazgrać. - No chyba, że znów wyjdzie, że wszystko kupię, to wtedy mi oddasz kasę - dodał spokojnie. 

Napisano

-Boisz się że mnie stracisz? - zażartował Zack robiąc sobie wieczorną kawę - Nie przejmuj się, nie będzie tak że mnie tu nie ma każdego wieczoru. Mam nadzieję.

Napisano

Thera po jakimś czasie wyszła z łazienki owinięta w ręcznik. Przeszła do swojego pokoju i przebrała się w piżamę. Dopiero wtedy mogła dokładnie rozejrzeć się po swoim nowym pokoju. Wyglądał bardzo podobnie do pokoju Almura. Poszła do kuchni i nalała sobie wody, po czym usiadła na stole.

Napisano

- Taaaak, nie mam o co być zazdrosny tylko o to, że kumpel wraca za późno do domu, bo plącze się gdzieś z kobitami. - Uśmiechnął się lekko, przewracając oczami. - Kurde, wydało się - dodał z udawaną rozpaczą w głosie. 

Napisano

Mruknął coś niewyraźnego tylko pod nosem. Znów zamknął notatnik i spojrzał na współlokatora.

- Nie wiem. Ale  trzeba ogarnąć to jakoś sensownie, żeby było bez przypału - stwierdził marszcząc brwi. - Lepiej się głupio nie narażać na początku roku przez wasze podejrzenia.

Napisano

-Jest takie powiedzenie. Na przypale, albo wcale. - Zack mówił tak jakby opowiadał o pogodzie, - Zobaczmy jeszcze jak to będzie z nią jutro, co Ty na to? Jeśli jutro też będzie coś nie tak to działamy. Pasuje?

Napisano

- Mnie się podoba. Spodziewałbym się czegoś o wiele gorszego - powiedział, rozglądając się. - Dobra, idę zwiedzić ostatnie pomieszczenie, przy okazji się umyję - powiedział i poszedł do łazienki.

 

((Nie ogarniam tych Fal :v))

Napisano

- W porządku - uśmiechnęła się do znikającego w drzwiach Almura. Dziewczyna dopiła wodę i umyła szklankę, po czym odstawiła ją do szafki. Wróciła do swojego pokoju i włączyła telefon.

Napisano

((To jest coś takiego, twoja postać ma własną aurę, może być spokojna, kojąca, agresywna, ogólnie na podstawie charakteru twojej postaci))

 

- No... to nie miałbym nic przeciwko... - powiedział Dave po chwili. 

Napisano

((Tego się nie da obliczyć, ogólnie aura broni rośnie wraz z ilością dusz jaką zje, mistrzów poprzez trening. A widzą ją ludzie którzy taką umiejętnością mają od urodzenia, ale też mogą się nauczyć, aura ma też konkretne kolory, jednak fioletowa oznacza wiedźmę a czerwona larwę Kishina)) 
 

Dave uśmiechnął się. Nie mógł spojrzeć na Emi i pomyślał że chciałby w jakiś sposób zrobić coś na wzór kontaktu wzrokowego poprzez chociażby dotknięcie jej ręki, po chwili zrobił to.

- Nie przeszkadzała by ci moja ślepota? - zapytał. 

×
×
  • Utwórz nowe...