Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

- Najskuteczniejszy, nie sposób się nie zgodzić - przyznał. - Ale, może powinniśmy z takimi akcjami jakiś czas zaczekać. Niewykluczone, że przeczucia nas mylą. Nas wszystkich... hmm... - sam do końca w to nie wierzył, ale taka możliwość też istniała. - Idę to WC, zaraz wracam. - Podniósł się z miejsca i poszedł w stronę toalety.

Napisano

-To co powiecie na mały włam w ramach jutrzejszego nocnego spaceru chłopaki? - Zack powiedział to niskim tonem, spojrzał na Therę jakby chciał coś dodać, ale zrezygnował. Jak się skupi na jakimś dzikim planie, to przynajmniej przestanie robić nieświadomie głupie rzeczy.

Napisano (edytowany)

Kean wyciągnął smartfona.-Będzie idealnie. A najlepiej po południu nie ma większości nauczycieli.- powiedział chłopak poprawiając zielone włosy.

Edytowano przez Lucjan
Napisano

Jutro po południu robimy...ekhem - Zack uśmiechnął się szyderczo - rekonesans. Thera, wchodzisz w to? - zapytał i zaczął jeść kolejny kawałek pizzy.

Napisano

- Włamanie, jak przypuszczam? - lekko uśmiechnął się. - Cóż, można się było tego spodziewać. To bardziej w naszym stylu - spojrzał po zgromadzonych. - Ja się piszę.

Napisano

(Dzień dobry, przyszedłem i miałem 70 powiadomień :v Dzięks ;; W domyśle moja postać zamówiła też razem z waszymi jakieś żarcie żeby nie było że ma jakiś mega opóźniony zapłon >>)

Felix skinął tylko głową na pytanie odnośnie tego czy trafi sam do mieszkania. Też coś. Jakby miał aż tak oporną orientację w terenie. 
- Jak państwo pozwolą to i ja bym się mógł zabrać - stwierdził, wzruszając ramionami. 

Napisano

-Razem zawsze lepiej partnerze. - Zack uśmiechnął się - Wiesz Kean, myślę że Thera sama powinna zdecydować czy chce iść. - Zack nawet na nią nie patrzył. Chciał z nią wieczorem pogadać, ale na osobności. Nie powinien jej jednak ignorować - Thera, wszystko okej?

Napisano (edytowany)

- Nie no, nikt nikogo nie będzie zmuszał. Technicznie, im mniej osób tym lepiej. Poza tym, nie idziemy tam podkładać bomb ani nic, tylko po informacje

Edytowano przez Lepus
Napisano

-Dobra, ja wychodzę. - Zack nagle sposępniał i wstał. Wziął kawałek Pizzy i wsadził ręce do kieszeni. - Thero, jak coś to będę na zewnątrz, posiedzę tam trochę. Cześć. - Zack chciał coś dodać ale tylko delikatnie uśmiechnął się do niej i zapłacił za pizzę, po czym wyszedł. Usiadł na ławce przed knajpą i pogładził się po brodzie.

Napisano

- Właściwie, też będę już szedł - powiedział, wstając powoli. - Jeśli organizacja przedsięwzięcia posunie się naprzód, to jesteśmy w kontakcie. Tymczasem ja już pójdę. A, i dzięki Kean za pizzę. Kiedyś ci się odwdzięczę - powiedział z uśmiechem i wyszedł z pizzerii.

Napisano

Dziewczyna również się pożegnała i poszła za swoim kompanem. Wychodząc z pizzerii zobaczyła siedzącego na ławce Zacka. Thera spojrzała na Almura.

- Trafisz do mieszkania? Chwilę z nim pogadam i wrócę - spytała go z miłym uśmiechem.

×
×
  • Utwórz nowe...