Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Thera rozejrzała się. Widząc samych chłopaków w jednej chwili zrobiło jej się dość niezręcznie. Czując rękę Zacka na swoich włosach spojrzała na niego zdziwiona.

- Mogę wiedzieć, co robisz? - spytała go.

Edytowano przez Shine Star
Napisano

Tym razem to Zack strzelił przysłowiowego "buraka" gdy zrozumiał że zrobił to odruchowo, końcówki włosów zostały w jego palcach, a on spuścił delikatnie wzrok i odpowiedział - Wybacz, przyzwyczajenie z czasów kiedy sam miałem długie. Zawsze uwielbiałem bawić się włosami, aż weszło mi to w nawyk. - wciąż nie cofając ręki zapytał - Mam przestać?

Napisano

-Trudno mnie obrazić - odpowiedział powoli cofając rękę, był conajmniej skrępowany głupią wpadką. Właściwie to najchętniej by stąd wyszedł na papierosa, ale wolał nie śmierdzieć, kiedy siedział między Therą a Felixem, więc został - dzięki że powiedziałaś, sam bym się pewnie nie zorientował. Przepraszam. - powiedział i wziął łyka wody, przyniesionej przed chwilą przez kelnerkę - To było trochę głupie.

Napisano

Pogrążonemu w myślach Almurowi dobrą chwilę zajęło zorientowanie się, że pizza stała już na jego stoliku. Z boku na wpatrujący się Bóg wie w co chłopak, gdy danie już czekało, musiał wyglądać co najmniej dziwnie. Nic to, pomyślał. Wziął kawałek pizzy na talerzyk, po czym coś sobie uświadomił.

- Kean, jesz? - powiedział głośniej do kolegi siedzącego stolik obok.

Napisano

-No okej. - Zack przytaknął i założył ręce za głowę. Zrobiło się mimo wszystko trochę niezręcznie. - Ładna pogoda, nie? Pójdziemy potem gdzieś się przejść?

Napisano

((Jak zwykle zasuwacie, a ja w tyle ;~; ))

Charlotte wzięła swój klucz, po czym ruszyła do mieszkania. Kiedy otworzyła drzwi, od razu położyła się na łóżku w jednym z pokoi i włączyła muzykę w telefonie

(( :v ))

Napisano

Dziewczyna zarumieniła się ponownie.

- Jaasne.. - powiedziała cicho. - Almur, wrócisz potem sam do mieszkania? Zack zaproponował mi spacer - spytała chłopaka z uśmiechem.

Napisano

- Pewnie, nie ma problemu - odpowiedział, biorąc kęs pizzy. - Mam nadzieję, że się nie zgubię - zażartował po chwili, uśmiechając się.

Napisano

-Nie dam rady poznać wszystkich lepiej jednego dnia Kean - Zack wyszczerzył się, chociaż szare oczy pozostały nieruchome. - Jestem głodny, a wy? O właśnie. Felix, trafisz sam do mieszkania?

Napisano

-Dobra, w ramach wyrównania rachunków mogę jutro wziąć Ciebie na spacer Kean. - Zack puścił oko do Keana, z tym samym uśmiechem i tym samym wzrokiem. - O, jest i nasza pizza. Smacznego wszystkim.

Napisano

-Nie no aż tak źle ze mną nie jest żebym kumpli z klasy podrywał. - Zack sięgając po sztućce omyłkowo dotknął ręki Thery, ale szybko ją cofnął. - Wspominaliście coś o naszej nauczycielce, nie?

Napisano

- Ja wspomniałem. Znacie ją może, słyszeliście coś o niej? - powiedział, skonsumowawszy drugi i ostatni kawałek pizzy. - Jakaś taka dziwna mi się wydaje. Poza tym, dlaczego w środku nauki zmieniono nam wychowawczynię?

Napisano

Dziewczyna wzięła drugi kawałek pizzy, a czując przez chwilę dłoń Zacka na swojej odsunęła się. Zaczął zachowywać się... dziwnie. Wzruszyła ramionami i wgryzła się w pizzę.

Napisano (edytowany)

-Już rozmawialiśmy o tym z Felixem. On mi nie wierzy, ale zauważyliście jaka ona jest nienaturalnie miła? Pierwsza lekcja i niczym nie postraszyła, tylko ten wieczny uśmiech. - Zack pogładził brodę, zawsze tak robił gdy nad czymś myślał - Trzeba kiedyś powęszyć, co Ty na to Almur?

Edytowano przez Darnok2
Napisano

- Fakt, ale może po prostu chciała zrobić dobre pierwsze wrażenie - odpowiedział. - Co masz na myśli? - zwrócił się do Zacka.

Napisano

-Którejś nocy można pogrzebać w szkolnych aktach, o to mi chodzi. - Zack oparł się na krześle i spojrzał w oczy Almura - To najlepszy sposób, nie uważasz?

×
×
  • Utwórz nowe...