Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Niklas

Odcinek 21: Every Little Thing She Does

Ocena odcinka  

37 members have voted

  1. 1. Ocena odcinka

    • 1
      2
    • 2
      0
    • 3
      0
    • 4
      0
    • 5
      2
    • 6
      2
    • 7
      3
    • 8
      6
    • 9
      5
    • 10
      5
    • 11/10 GLIMGLAMING EPISODE!
      12


Recommended Posts

@Niklas Widzę, że ci się spodobał. ;) , ja jednak poczekam rutynowo na napisy, ale chyba zapowiada się mega dobry odcinek.

Edited by BiP

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu BiP napisał:

 

Widzę, że ci się spodobał Niklas

 

A po czym tak wnioskujesz? :v 

Mwerec wrócił. więc napisy powinny być w nocy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo ty założyłeś temat i ankietę w której jest tylko jeden głos, więc wnioskuję, że to twój... :dunno: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu BiP napisał:

Bo ty założyłeś temat i ankietę w której jest tylko jeden głos, więc wnioskuję, że to twój... :dunno: 

 

Ja nigdy nie głosuję jako pierwszy :rainderp: Ocenę daję po ponownym obejrzeniu odcinka z napisami. Taki funfact :wow: 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cupcakes? Check!

Papierowe kiecki? Check!

Nużąca babcia? Check!

Wszelkie robactwo? Check!

Potop? Check!

Starlight Glimmer Lvl Up:

Spoiler

57e6af294b751_triggering(1).png.56073ade

Były też takie smaczki jak portret Trixie i obraz =/= w pokoju Starlight. 8/10

 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

W odcinku poznaliśmy nieco komnat zamku Twilight (a w kuchni jak dla mnie trochę zalatywało gumisiami). Starlight okazuje się być wbijającą 70 lvl czarodziejką z diablo 2 ;) Sam nie wiem, pewnie małą niedźwiedzicę by rozgromiła... Jednak nadal posiada zniekształcone pojęcie o relacjach z innymi - tym bardziej o przyjaźni. Nie specjalnie interesują ją zadania/zainteresowania przyjaciółek Twi, dlatego decyduje się na rozwiązanie ze swojego arsenału, co niestety daje negatywne rezultaty i czyni same szkody. W pełni ją rozumiem: Starlight oczekuje spędzać czas mniej więcej z kimś równym sobie lub kimś kto ją zaintryguje. Sądzę że jej zachowanie było bardziej przejawem pewnego rodzaju szczerości wobec siebie, a przydzielone zadania/lekcje chciała zaliczyć tak po prostu, (pan/i da 3); mniejsza jeśli chodzi o szczerość w stosunku do reszty. Przy okazji mamy możliwość popatrzeć jak m6-1 zachowuje się w trybie zobie.

Ponadto, wciąż da się zauważyć delikatną nić wzajemnych relacji Starlight i Spikea. 

 

Oczywiście jak to w takiej bajusze bywać musi Starlight ma poznać negatywne skutki swojego pójścia na łatwiznę, włącznie z wytłumaczeniem się przed resztą i ogarnięciem całego powstałego bajzlu. 

 

Plusy:

- pokazane nowe czeluście zamku;

- Pinkie jak robot kuchenny albo co najmniej dr octopus;

- Starlight w swoim żywiole;

- skruszona, przepraszająca mina Starlight;

 

Minusy:

- potop w zamku;

- robactwo pełzające po Flutterce;

- w trybie zobie Rarity była aż za głupia;

 

Podsumowując odcinek bardzo mi się podobał (dałem 11) mimo swojej totalnej przewidywalności i banalnego poniekąd przesłania. 

Dlaczego dałem 11? Jest Twilight, jest Stalight, jest impreza!!

 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

9/10 mmm yum.

Bardzo fajny i łatwy do strawienia odcinek. Jeden z tej śmietanki komediowej bo uśmiałem się porządnie. Masa humoru porządnego i przy okazji ciekawy problem kompleksu idealnego geniusza co nie potrafi sobie poradzić z życiem mimo że jest w czymś wybitny. Zaniedbanie przyjaciół z powodu niezrozumienia takich wyższych wartości jak zależności i więzi międzyludzkie *międzykucowe¿*

Dążenie do celu i nie zważanie na środki.

 

Fajnie że poziom komedii w kucach tak porządnie się rozwinął i moim zdaniem od pewnego czasu starają się wplatać mądrzejsze żarty na poziomie które mają jakąś komplikację w sobie a nie coś co było na począku kuców.

Naprawdę świetny odcinek i w sumie jeden z bardziej ulubiontch tego sezonu i nie ma się do czego przyczepić i tylko wychwalać!

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do pierwszego posta dałem jednakże link na dailymotion, bo jest pewniejszy.

 

* * *

 

A tymczasem co nieco o odcinku. Znów pojawiła się Starlight w głównej roli i muszę przyznać, że po tym odcinku jest ważna dla Twilight. Nie tylko ze względu na to, że ma swojego podnóżka swoją uczennicę, ale też kogoś, kto jest w stanie dać jej wyzwanie. Bo tak naprawdę, odkąd Twi stała się alicornem i otrzymała bonusy do mocy, brakowało jej wyzwania, w którym mogłaby się sprawdzić w magii. Przewyższała mocą chyba każdego (Twi z S5 wywaliłaby Krysię za drzwi, zanim zdążyłaby cokolwiek "wyssać" z Shininga :v). No a tu tymczasem jest taki Glimglam, naturalny talent w magii, przewyższająca potęgą Book Horsa. Teraz jak już się "opanowała" (zauważyliście pewno ten przekreślony znak równości w pokoju Star?), jest idealną sparingpartnerką dla Twilight w pojedynkach magicznych. To na pewno zaprocentuje w przyszłości.

 

A tematami przewodnimi odcinka stały się tym razem trzy rzeczy: próba używania magii do rozwiązywania KAŻDEGO problemu, nieporozumienie i strach przed zawodem. Choć Starlight najbardziej przekonywała nas o przerażeniu zadaniami, to jednak siłą napędową epizodu stało się niezrozumienie tego, czego oczekuje od niej Twilight. Glimglam wymyśliła sobie, że Twi oczekuje od niej całkowitej PERFEKCJI i że będzie SUROWO oceniać jej postępy. Widziała to jako test, sprawdzian magiczny, a nie możliwość poznania lepiej swoich przyjaciółek. 

 

Dlatego właśnie szybko podjęła taką, a nie inną decyzję. Będąc przytłoczona faktem, iż wszystko idzie nie po jej myśli, a powrót Twilight jest coraz bliżej, uciekła w to, w czym czuje się najlepiej - w magię. Jakby to krótko podsumować: Chciała dobrze, wyszło jak zwykle :v 

 

Wyszło to całkiem zabawnie, acz i dość przerażająco. Wiemy już, że Starlight Glimmer potrafi użyć zaklęcia silnie wpływającego na umysł i tworzącego... jakby nie patrzeć, bezmyślne zombie. A i do tego traktujące każde jej słowo aż do bólu dosłownie, co prowadziło do wielu ciekawych scen, jak szycie sukni takiej jak z obrazka, czy pieczenie ciast zgodnie z instrukcją w książce. A i oczywiście AJ, opowiadająca o zdjęciach i rzucającą nawiązaniami do filmów i popkultury. Piękne :spike: 

 

A i skojarzenia z Lesson Zero są jak najbardziej na miejscu. Tam przecież też Twilight źle rozumiała zadanie z listami od Celestii i sądziła, że jeśli nie napisze nic nowego, księżniczka będzie zawiedziona, a nawet uwięzi ją w Księżycu. I pamiętacie, co Twi zrobiła? Rzuciła zaklęcie, by problem z przyjaźnią sam się pojawił, a gdy już wystąpił, straciła nad nim kontrolę i byłą konieczna interwencja Pani Dnia. W sumie, jak pisał @Sosna na sb, w pewnym sensie to Lesson Zero, acz na mniejszą skalę i z dużo potężniejszymi zaklęciami w tle.

 

I naprawdę podoba mi się Spike w S6. Twórcy nareszcie przestali go traktować jak debila i podnóżek (S3, brrr), a jak kompetentnego asystenta Twilight. No i ma swoje cięte uwagi jak w pierwszych sezonach :P Ta uwaga do Twilight o długości trwania prezentacji: wspaniała.

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem w końcu motywacje nadrobić odcinki, których nawet nie chciało mi się oglądać z tego powodu, że nie było w nich Starlight. O odcinkach 19, 20 powiem krótko- dobre i fajne. Nie nudziłem się. Oba 7/10 ( obniżona ocena z powodu braku Starlight...).

 

Ale 21:lunaderp:. OMG TEN ODCINEK <3 TYLE STARLIGHT <3 Warto było czekać.

 

I W OGÓLE <3:lunaderp:.

Starlight <3 OMG <3.

 

 

Spoiler

A tak na poważnie:

dWeHF8b.png

 

 

Ok, zgodnie z tradycją czas na recenzję z mojej strony.

 

Co do samego odcinka nie ma totalnie nic do zarzucenia- co w 6 sezonie nie występowało za wiele razy. Od pierwszych sekund "spotlight" jest skupiony na Starlight Glimmer- do niej też należy odcinek. Bardzo podobało mi się, że ukazali ponownie charakter Starlight pod tym kątem, jaki na prawdę jest- jest inteligentna, ( posiada większe umiejętności od jakiegoś taniego, przereklamowanego alicorna co nawet latać nie potrafi), ale też potrafi napsocić i wprowadzić małe zamieszanie- taka jej natura i tego nie zmienisz. Dodatkowo robi to z gracją i w piękny stylu. Według mnie taka postać może kandydować na ideał jest ideałem. Moment, w którym Rainbow Dash zatopiła zamek i Starlight i tak pięknie z tego wyszła z mokrą grzywą <3. No kurde no, handlujcie z tym. Na koniec tylko nie podobała mi się reakcja przyjaciółek Starlight jak już wszystko wróciło do normy. Czemu jak do nich podeszła to od razu z mordą do niej i pretensjami ( a zwłaszcza RD)?

 

Ja bym się tam cieszył jakby rzuciła na mnie urok bezwzględnego posłuszeństwa i później mną pomiatała.

 

Nie rozumiem. :lunathink:

 

Niestety ta recenzja jest krótka i bez jakiegoś logiczniejszego składu bo ciągle jestem podjarany tym odcinkiem.

 

Starlight4Life. <3

 

Ocena:

 

11/10.

 

Firstu nie nadużywaj emotek~Sosna

 

Okej~Firstu

Edited by 1stChoice

Share this post


Link to post
Share on other sites

przereklamowane

 

Zalety:

- Starlight

- ten kucowy trans całkiem śmieszko

- aj wspomniała wyciskarkę cydru 6k 

 

Wady:

- poza tymi scenami z kucami w transie, odcinek ciągnął mi się mozolnie

- ten chillouting mnie jakoś wkurzał.

-

98bf9e4bfa.jpg

No chyba nie

- nie wiem, ale coś mi nie podchodziło w tym odcinku

 

Ocena: 7/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek obejrzany, moim zdaniem raczej średni był, fakt kilka fajnych nowych minek się pojawiło, a kucyki w transie wyglądały całkiem spoko. Jednak mimo wszystko, odcinek mnie nieco znudził...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Właśnie teraz Niklas napisał:

Aż ciekaw jestem, kto dał odcinkowi "1" :wow: 

Przyznaj się... :rarity5: 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No :D Oglądnąłem nareszcie cały odcinek! Kurka, jeden z lepszych jaki widziałem :) Starlight mnie naprawdę zadziwia, klasa jej magii jest wielka. A według mnie w kwestii magii dorównuję Twi., nic dziwnego, że niedługo może być jej następą [ odwołuję się do pewnego wpisu na FGE o mo0żliwym końcu pewnej ery i nowych bohaterkach :) ]... Ale podsumował bym odcinek jednym słowem...

 

UBEZWŁASNOWOLNIENIE :D

 

4 godziny temu BiP napisał:

mimo wszystko, odcinek mnie nieco znudził...

Może znudziło cię to?

Spoiler

Kucyko-maszyno-zombie... Bez rozkazu nie zrobią zupełnie ni9c? I wykonują polecenia dosłownie? Później Starlight była już coraz bardziej zmęczona ich niańczeniem :D

 

Edited by Accurate Accu Memory

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minuty temu Dayan napisał:

Uważam, że jest za bardzo OP

Może i jest... Ale mi to coś przypomina...

 

Ech, star przypomina mi nieco voldiego z pottera default_smile.png Potężny i zdolny mag[ który ma realną szansę przerosnąć nauczycieli ], który jednak w pewnym momencie przecenił własne siły i stracił kontrolę nad sytuacją default_sad.png

Edited by Accurate Accu Memory

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnoszę dziwne wrażenie, że animatorzy chyba nie przemyśleli do końca jednej sceny... :molestia:

Spoiler

http://www.editer.pl/fotka/c53563220a9977e004dbd4deb168c921_1.jpg

 

 

http://3.bp.blogspot.com/-OTgfntflzT0/VQWHjpRU-pI/AAAAAAAAHPc/NxHkOs75yXc/s1600/princess_molestia_seal_of_approval_by_pablo09042-d4zoerv%2B(1).png

 

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...