Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Niklas

Odcinek 14: A Matter of Principals

Ocena  

40 members have voted

  1. 1. Ocena

    • 1\10 Metr mułu
      1
    • 2\10 Okropny
      0
    • 3\10 Słaby
      2
    • 4\10 Ujdzie
      1
    • 5\10 OK
      2
    • 6\10 Solidny
      2
    • 7\10 Dobry
      7
    • 8\10 Bardzo dobry
      7
    • 9\10 Świetny
      6
    • 10\10 Wybitny
      6
    • 11\10 UNLIMITED POWER!
      6


Recommended Posts

Bardzo dobry odcinek i tylko tyle, bo temat właściwe już gdzieś się przewijał, choć nie powiem ten Prank z mapą się Discordowi udał i te pranki jako duch też, mieliśmy też Twilight 2.0 i morał był i nawiązanie do poprzednich odcinków

ps

jestem ciekaw jak mu się udało zhackować mapę

Edited by Zandi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wniosek z odcinka: jeśli twój przyjaciel czuje się pominięty i co chwila podkłada ci kłody pod nogi... przeproś go i nie wyciągaj konsekwencji :wow: 

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek co prawda mi się podobał bardzo, był zabawny i przyjemny do oglądania. Ciekawiło mnie co jeszcze Discord wymyśli. Dałam mu ocenę 10 właśnie ze względu na to, choć mam pewne zastrzeżenia. Właściwie to tylko jedno jedyne, aczkolwiek mocne. Discord powinien zrozumieć, że nie tędy droga, a Starlight nie powinna go przepraszać. Prędzej Twillight, bo wysyłanie zaproszeń na różne szkolne eventy to raczej jej działka. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Lucas napisał:

No to czekamy na kolejny tego samego dnia.

 

Że dzisiaj wyjdzie jeszcze jeden? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem się zapytać, czy wersja z napisami będzie w najbliższym czasie dostępna, czy może z powodów trzecich na razie nie jest planowana?

Zadaje pytanie, bo tak głupio się wstrzymuje z obejrzeniem i nie wiem, czy warto jeszcze czekać.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 7/30/2018 o 19:55, Nightbringer napisał:

Wiadomo kiedy pojawi się wersja z napisami ?

 

33 minuty temu, Talar napisał:

Chciałem się zapytać, czy wersja z napisami będzie w najbliższym czasie dostępna, czy może z powodów trzecich na razie nie jest planowana?

Zadaje pytanie, bo tak głupio się wstrzymuje z obejrzeniem i nie wiem, czy warto jeszcze czekać.

Wersja z napisami pojawi się prawdopodobnie najpóźniej w sobotę po amerykańskiej premierze.

 

Dnia 7/30/2018 o 19:55, Nightbringer napisał:

E a czy to aby nie miał być odcinek 15 ?

Yakity-Sax ma błędny numer odcinka na niektórych stronach przez wczesną premierę z okazji "Summer Surprises", ale zostało potwierdzone, że jest odcinkiem 18, a "A Matter of Principals" jest odcinkiem 14.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podczas oglądania czułem się, jakby twórcy wpadli na jeden pomysł i za wszelką cenę postanowili go zrealizować, nie naruszając samego projektu. Bo ilość dziwacznych pomysłów, niedomówień i dziur w fabule jest ponadprzeciętnie dużo.

M6, zmuszone nagłym wyjazdem, zamiast tymczasowo zamknąć szkołę postanawia powierzyć wszystko jednej osobie, chociaż widać że w wiosce ewidentnie brakuje fachowych rąk (kopyt?) jeśli chodzi o przyjaźń i praktycznie nikt nie może naszych bohaterek zastąpić w tych tematach.

Discord czyni rozpierdol na lewo i prawo? "Uch, pewnie się uwziął, drapichrust jeden! Zaraz mu przyfasolę takim tekstem, że się pod łóżko schowa!"

Starlight ze złości obróciła w pył Discorda i sporą połać terenu poza szkołą wliczając w to boisko szkolne? Uczniowie zapominają o tym po 10 sekundach, Starlight ma wywalone, że przemieliła Discorda na podwawelkską, a ten wraca do zamku jako duch...

A na koniec to Discord "jakoś" zaczarował super potężny, posiadający własną wolę przedmiot jakim jest ten mapo-stolik, aby wezwał całe m6 do jakiegoś miejsca, gdzie jak pies zdechnie to obroża jeszcze 2 dni szczeka. I że niby co, jak tam dotarły to znalazły tabliczkę "ITS A PRANK BRO" ~ Discord, że po powrocie były kompletnie pewne, kto je wrobił? A np. co by było, gdyby ten stół wezwał normalnie całe m6, czy nawet m7. Nikt o tym nie pomyślał?

 

Ale najgorszy to był sam motyw Discorda, bo to że sam wkurzał przez cały odcinek to jeszcze nic. Nasz Draqonicus wywrócił szkołę do góry nogami, terroryzował uczniów i prał im mózgi, narażał wielu na utratę zdrowia, trwałe kalectwo czy nawet śmierć tylko po to, bo ktoś nie raczył go zaprosić na otwarcie szkoły i w sumie nikt z m6 nie przedstawił go w temacie uczelni przyjaźni! No ja pier*ole, to jest najgłupszy argument jaki w tym serialu padł. "Oj, przepraszam Cię Byczek Pazerny (sorry że akurat Ty, ale dzięki częstemu ocenianiu moich postów jakoś mi się nasunąłeś xd), ale nie możemy zostać dobrymi kumplami, bo nie zaprosiłem Cię na otwarcie mojego sklepu z gumkami do kastracji zwierząt i nigdy nie namawiałem Cię na jakieś zwiedzanie mojego zakładu. Teraz na luzie, jako zadość uczynienie, możesz rozwalić całą moją firmę, bo ja na koniec i tak Cię przeproszę bo to wszystko moja wina!".

Na serio twórcy sobie tyle kłód rzucili pod nogi, że dla mnie to jest niepojęte, że ktokolwiek za to odpowiedzialny spojrzał na finalny projekt i stwierdził "miodzio git-malina". Mogli przecież zrobić, że wezwanie było prawdziwe, a gotowe na to m6 przekazały wszystko nieco zmieszanej Starlight, na którą uwziął się Discord bo nie chce od niego rady ani pomocy. Czy o takie trudne?

 

Tak czy tak, z braku laku (czyli czegoś do oglądania), odcinek nie był wcale najgorszy, jeśli chodzi o samą oglądanie. Parę gagów było nawet zabawnych (parodia tej sceny była wręcz genialna) i znacznie bardziej chyba wolę odcinki nielogiczne i głupie, ale w miarę żwawe, niż te nudne i bezpłciowe. Dam 5/10.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek tak trochę po japońsku - "jako tako". Fabuła jest naprawdę głupia i nielogiczna. Jeden kucyk ma zastąpić sześć innych? :rarity5:  Przecież można to było zrobić tak:

- Starlight zostaje dyrektorką

- od początku lekcje prowadzą kuce z tła (np. Octavia, Rose, duet Lyry i Bon Bon) lub postacie drugoplanowe

- Discord robi to co robił, zdenerwowani i zniechęceni nauczyciele rezygnują, Starlight zostaje sama. 

 

Efekt końcowy ten sam, ale całość o wiele lepsza. No ale jest, jak jest. Na plus: kilka zabawnych scen i sami uczniowie, których lubię. Poza tym, nie było nudno. Na minus: w zasadzie cała reszta. 

 

Ode mnie 4/10

Edited by Triste Cordis
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

No faktycznie odcinek dość nie równy. Aczkolwiek wnerwienie Starlight było bezcenne, serio tak zdenerwowanej dawno nie widziałem, Nie mniej odcinek dość słaby, a zakończenie... Cóż, ja bym użył karty typu, "albo przestaniesz, albo koniec z naszą przyjaźnią", ale jaki przykład tymczasowa dyrektor dałaby uczniom, zatem to co ona zrobiła, było tym właściwszym wyjściem niż pójście na łatwiznę, bo postarała się zrozumieć motywy Discorda. Odcinkowi jednak dam te 6, bo miał potencjał, ale jednak czegoś mi tam brakowało.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem wysokie oczekiwanie odnośnie tego epizodu i niestety ale nie otrzymałem tego na co liczyłem. Postawienie na pierwszym planie Starlight i Discorda wydawało mi się bardzo ciekawe, zważywszy że już jeden raz dało to fajny efekt, a mam na myśli odcinki "To Where and Back Again". No, ale niestety - rozczarowanie. Pierwszoplanowa para nie miała charyzmy, byli jakby szarymi, mało interesującymi wersjami swoich dotychczasowych ról. Zaprawdę - Starlight przyplątała się przez całe 22 minuty, z kolei Smokozioł agresywnie ale bez polotu wprowadzał zamieszanie. Na to wszystko patrzył z boku Spike, i ten koleżka ponownie stanął na wysokości zadania i jest plusem (może to on powinien zostać dyrektorem?). Puenta zawiodła, tak jak pisali Państwo w swoich postach, i ja się w większości zgadzam z tych samych powodów. Ale żeby jakoś potwierdzić wiarygodność mojej oceny muszę przejść również do pozytywów - było śmieszkowo i kolorowo - dużo postaci których nie spodziewałem się ujrzeć w trakcie seansu nieco poprawiło mi humor. Mane6 dały się zrobić na cacy, co również podobało mi się z racji podkreślenia ich relacji z Discordem, i tego że ten koleżka nadal nie do końca kupuje ideologię "bezwzględnej i bezkrytycznej przyjaźni". ;) A i przez co tak długo jak serial będzie trwał to Szef Chaosu będzie wzbudzał ciekawość. Daje 6/10, ale wahanie mam czy nie zejść o 1 pkt. niżej. Nie chcę być wyrodny - odcinek był do przyjęcia, znośny, ale z ogromnie zaprzepaszczonym potencjałem, bo w końcu jak długo będziemy musieli poczekać na kolejne intrygujące zestawienie postaci? 

Nowe Mane6 (my to chcemy tak faktycznie nazywać? :ohmy:) nigdy nie było mi jakoś super bliskie, udekorowanie nimi odcinka wpływa na mnie ozięble neutralnie. Humor natomiast poprawiły mi odwiedziny kilku kontrowersyjnych postaci - Iron Will i Cranky Doodle. Tych kolesi lubię od zawsze. 
 

Dnia 2.08.2018 o 01:04, Talar napisał:

"Oj, przepraszam Cię Byczek Pazerny (sorry że akurat Ty, ale dzięki częstemu ocenianiu moich postów jakoś mi się nasunąłeś xd), ale nie możemy zostać dobrymi kumplami, bo nie zaprosiłem Cię na otwarcie mojego sklepu z gumkami do kastracji zwierząt i nigdy nie namawiałem Cię na jakieś zwiedzanie mojego zakładu. Teraz na luzie, jako zadość uczynienie, możesz rozwalić całą moją firmę, bo ja na koniec i tak Cię przeproszę bo to wszystko moja wina!".

Nie przejmuj się - nie mam żalu. Ale butelkę szampana z ceremonii otwarcia przyjął bym z chęcią. :spike: Oczywiście pełną. :)

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobry odcinek. Kolejny oparty praktycznie w całości na Starlight... czyżby jej rola z odcinka na odcinek coraz bardziej rosła? Fajnie. Motyw z fałszywym wezwaniem był dobry i udał się Discordowi, ale w końcu pan chaosu, który jest wstanie odczepić ogon Celestii może zrobić co zechce. Chociaż sam Discord mi za bardzo tutaj nie przypadł do gustu z uwagi na to, co wyczyniał. Był trochę jak obrażone dziecko, które pokazuje całemu światu swoją złość. Fajna akcja była z tym, jak Starlight ładowała swój róg to strzału... jak by przygotowywano działo gwiazdy śmierci. A wystrzał sam w sobie nieźle pokazuje nam, na co pannę Glimmer stać i może daje przesłanki o jej prawdziwej mocy? Pozbawić Discorda ciała? Niezły wyczyn... :suspicious:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...