Skocz do zawartości

Odcinek 13: Baby Cakes (Bobasy Cake)


Recommended Posts

Napisano

Tytuł: Baby Cakes

Emisja: 14.01.2012

Opis: Pinkie będzie robić za opiekunkę bliźniaków państwa Cake i dowie się iż nie jest to takie łatwe jak myślała.

Dołączona grafika

  • 4 weeks later...
Napisano

odciek w 1080

http-~~-//www.youtube.com/watch?v=NXNt0Z5fQ1I

Odcinek swietny 9/10

Pinkamena Diane Responsibility Pie , pinkie z broda , silent ponieville , placzaca pinkie, pinkie duch itd.

piosenka:

http-~~-//www.youtube.com/watch?v=gzCx0QNu48o

Autorka to Charlotte Fullerton :Look Before You Sleep, Suited For Success, A Bird in the Hoof, May the Best Pet Win! and Baby Cakes.

edit@

Niklas no zapamnialem bo sporo tego bylo , ale dodatkowo fajne jest to ze kuce ziemne moga miec dzieci pegazy i unicorny...

btw czy mr.cake nie wyjasnial ze mrs.cake miala w rodzinie alicorna?

Napisano

Ba dum tsss - jak mogłeś o tym zapomnieć, system? xD Mocny odcinek - Pinkie przekonująca się, że opiekowanie się dziećmi to nie taka prosta fucha, Pinkie Responsibility Pie, Piggie Pie, Ghost Pie, Silent Ponyville, overpower dzieciaków, portal, płacząca Pinkie, no i robiąca za sprzątaczkę :D I ta ujmująca końcówka... Przyjemnie się to oglądało :D

Napisano

Ba dum tssss, Pinkie Responsibility Pie, 954543 piosenek - LOL :D Nawet dzieci były do zniesienia, a to była moja największa obawa ;> Old Pinkie has returned, randomowość sięgnęła zenitu i się nie zatrzymuje :D 10/10.

Napisano

Ok miejscami myślę, że odrobinę przesadzili. Szczególnie z lataniem i magią pod koniec (nawet biorąc pod uwagę tłumaczenie z początku)... Tłumaczenia na początku odbieram za iście epickie (dlaczego pegaz i jednorożec). Poszli nawet do RD? Ja bym się tam bał. Chyba jednak RD byłaby dużo bardziej niebezpiecznym wyborem jak Pinkie... Rarcia (mnie rozbiła) - rozwaliłą system. Kilka piosenek (banalnych, ale takich "jak Pinkie") -> przez moment myślałem, że będzie Smile, ale w końcu nie było. Ogólnie Ok, ale mógłby być lepszy.

Napisano

Odcinek dokładnie taki, jaki powinien być. Tylko to latanie i magia... To troszkę za dużo. Zresztą, poprzednicy wypowiedzieli już na ten temat wszystko, nie ma co się rozpisywać. 9/10

Napisano

Odcinek obejrzałem 2 razy, bardzo mi się podobał. Przede wszystkim: - taktowna odmowa Rarity :F - BA DUM TSSS - Pinkie Responsibility Pie - końcówka odcinka - I should be available... Never! - kilka piosenek - panika Fluttershy, gdy ta musiała odmówić państwu Cake Na minus zasługuje jedynie to, że ten mały kucyk jednorożec potrafił świadomie używać magii, a ten mały pegaz już latał. Być może to normalne u kucyków, ale mi się to zdawało troszkę dziwne. Gdybym miał oceniać odcinek, dałbym mu 9/10 :)

Napisano

świetny odcinek. Na pewno jest w czołówce moich ulubionych. Dzieciaki prześwietne, świetny moment, w których chciały pocieszyć Pinkie i posypały się mąką. PP miała genialny zegarek na początku. No i... "where is Pinkie? Here is!" :D

Napisano

Scootaloo robi za hipsterkę i uważa, że latanie jest zbyt mainstreamowe :D

Ale po prostu te dzieciaki są OP i tyle xD

Nope... Po prostu Scootaloo is a chicken... A kurczaki nie latają. xd

A dzieciaki takie jak odcinek: epic! ^^

Napisano
Odcinek był świetny :D Ta odmowa Rarity... Ogólnie dużo komicznych momentów, krótka, ale jednak, piosenka Pinkie i jej randomowość była nieźle ukazana. 9/10
Napisano

Czas i z mojej strony coś napisać. Odcinek podobał mi się. Oczywiście jak zwykle fabuła do przewidzenia, ale tego akurat można się spodziewać bo kreskówce pierwotnie przeznaczonej dla małych dzieci :P. No i w końcu pierwszy odcinek drugiego sezonu, która skupia się na Pinkie Pie. Cały odcinek utrzymywał niezły poziom toteż satysfakcja z oglądnięcia odcinka była pozytywna. Dobra koniec z przeciąganiem - czas na (jak zwykle w moim wydaniu) plusy i minusy: + Pierwszy w sezonie odcinek z Pinkie w roli głownej + Broda na początku odcinka Mr.Cake'a :D + Pinkamena Diane Responsibility Pie - jak ja to lubię + Każda z Mane6 miała rólkę - bardzo krótką ale jednak (z wyjątkiem Twilight) + Piosenki! - duży plus za to - podobają mi się i to bardzo + Randomowość Pinkie - czyli coś czego brakowało w drugim sezonie a było od groma w pierwszym + Referencje do różnych rzeczy np. Ba dum tssss albo do Amnesii/Silent Hilla/ innego horroru (not sure about this) + Odmowa Rarity - zaliczyłem glebę tutaj xD + Twilight and door to the face + Koniec odcinka (bardzo mi się spodobał, ale równocześnie narzekałem jak zwykle, że krótki :P) + List w końcu jakiś (nie było w końcu od 2 odcinków) Sporo plusów jak widać tym razem ale "ale" musi być jednak jakieś w tym wszystkim: - Pod koniec faktycznie te bobaski były zbyt wyskilowane (że niby bobas już umie latać a Scootaloo nie? What the hell) - Kolejny minus, który w rzeczywistości nie jest minusem - brak Derpy (jak w następnym odcinku nie będzie jej to pogodzę się z tym i przestanę narzekać) Ale ogólnie odcinek bardzo mi się podobał. Może nie na 10 ale myślę, żę zasłużył u mnie na ocenę 9,5/10. @up Może oni są jakimiś wybrańcami skoro dysponują już taką mocą? :D

Napisano

WTF!?! Moce dzieciaków przesadzone. Muszą to jakoś kontynuować, że to będą jakieś uberpotężne kuce albo że małe dzieciaki zawsze mają taki power. Świetne było na początku wytłumaczenie dlaczego dzieciaki są pegazem i jednorożcem (eeee... To ma sens, no nie...?). Gdyby nie ten "overpower" to odcinkowi dałbym 98/100 ale za to daję 91/100 ^^

Napisano

Escape napisał już chyba wszystko co się dało :P Ja dodam tylko, że randomowość Pinki była epicka i niezwykle mi tego brakowało. Co do mocy jednorożca na bank Rarity i Twilight wspominały, że u młodych źrebaków zdarza się, że moce magiczne ujawniają się w zaskakujący sposób; Rainbow coś mówiła o pegazach ale nie chce mi się znów puszczać tego fragmentu żeby się wsłuchać dokładnie w jej wypowiedź :P

Napisano

W zasadzie, to niczego odkrywczego i godnego poświęcenia cennych sekund życia nie napiszę. Ecape wyczerpał niemal doszczętnie temat. :D Bardzo przyjemnie się oglądało. Tylko te dzieciaki było odrobinę przesadzone. ;) Mam też inny poważny minus: NIE BYŁO GUMMY'EGO!!! Odcinek z Pinkie, bez niego, to jak lizak bez patyka. 9/10 za całokształt.

Napisano

Było fajnie, ale (uwaga) brak mi klimatu starszych odcinków. Jeden z lepszych mimo wszystko... Chociaż przydałoby się coś więcej niż tylko kjut bejbis ewriłer. A Pinkie Rządzi! Co się zresztą będę rozpisywał - zgadzam się z większością z was :D Czy ktoś jeszcze oprócz standardowego banana na ryju odczuwał dziwne sensacje w okolicach żołądka i mostka (zresztą nie tylko przy tym odcinku)? Pierwsze stadia cukrzycy? :P

Napisano

Hm, mi wlasnie ten odcinek przypomnial klimatem najstarsze. Ludzie narzekali ze Hasbro za bardzo sklania sie w strone bronies, pakujac w kazdy odcinek mase potencjalnych memow/odniesien do popkultury - tutaj tego az tak nie ma. Sa czyste, nieskrepowane popkultura kucyki. Przynajmniej w moim odczuciu.

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...