KougatKnave3 Napisano Grudzień 18, 2012 Napisano Grudzień 18, 2012 - Też mam taką nadzieje - powiedziałem po czym wstałem - Odprowadzić cię? - dodałem
Wizio Napisano Grudzień 18, 2012 Autor Napisano Grudzień 18, 2012 - Jeśli możesz. - Powiedziała dając ci kolejnego buziaka w usta.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 18, 2012 Napisano Grudzień 18, 2012 - No to idziemy - powiedziałem po czym wskazałem kopytem zeby szła pierwsza
Wizio Napisano Grudzień 18, 2012 Autor Napisano Grudzień 18, 2012 Po pewnym czasie doszliście do biblioteki. Twilight nie chciała cię opuszczać ale musiała. - Spotkamy się jutro?
KougatKnave3 Napisano Grudzień 18, 2012 Napisano Grudzień 18, 2012 - Oczywiścię, dla ciebie poszedł bym do wrót Tartaru by tylko znaleść klejnot który byłby choć w połowie piękny jak ty - powiedziałem całując ją w policzek
Wizio Napisano Grudzień 18, 2012 Autor Napisano Grudzień 18, 2012 Twilight zarumieniła się i udaliście się razem do jej domu. *** Po pewnym czasie dotarliście prosto do niego. Stanęliście przed drzwiami i żegnaliście się. - Wpadnę jutro po ciebie. - Powiedziała Twilight całując cię.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 19, 2012 Napisano Grudzień 19, 2012 - Będę czekać - powiedziałem całując ją - nara - rzekłem machając kopytem na pożegnanie po czym udałem się prosto na farmę
Wizio Napisano Grudzień 19, 2012 Autor Napisano Grudzień 19, 2012 < "nara"? Ty to umiesz żegnać się z kobietami. > Było już ciemno na dworze, a ty potwornie zmęczony. Jutro był twój ostatni dzień wolny. Po krótkiej przechadzce dotarłeś na farmę. Stanąłeś przed drzwiami i nie wiedziałeś czy wejść. Applejack miałaby masę pytań.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 19, 2012 Napisano Grudzień 19, 2012 Jest ciemno, a ja potwornie zmęczony, normalnie to bym wleciał przez okno. Trudno, jak się o coś zapyta to odpowiem.
Wizio Napisano Grudzień 19, 2012 Autor Napisano Grudzień 19, 2012 Na dole było pusto. Udałeś się szybko do pokoju, aby tam się przespać.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 19, 2012 Napisano Grudzień 19, 2012 Szybkim ruchem udaje sie do poju po czym wskakuje na łóżko, jutro czeka mnie nowy dzień i moja gwiazdeczka.
Wizio Napisano Grudzień 19, 2012 Autor Napisano Grudzień 19, 2012 Obudziłeś się popołudniu w swoim łóżku. Czułeś się jakbyś nie spał wieki.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 19, 2012 Napisano Grudzień 19, 2012 - Dobra cza wstawać. I tak już długo spałem - pomyślałem sobie po czym wstałem i podszedłem do drzwi by pójść do łazienki by się odświeżyć
Wizio Napisano Grudzień 20, 2012 Autor Napisano Grudzień 20, 2012 W łazience umyłeś się i uczesałeś. Po wyjściu z niej poczułeś się głodny.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 20, 2012 Napisano Grudzień 20, 2012 - Pora coś zjeść - pomyślałem po czym poszłem w kierunku kuchni
Wizio Napisano Grudzień 20, 2012 Autor Napisano Grudzień 20, 2012 Zszedłeś po schodach w dół i udałeś się w kierunku kuchni. Spotkałeś tam Applejack, która uśmiechnęła się gdy cie zobaczyła. - Jak tam ogierze? - Zaśmiała się.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 20, 2012 Napisano Grudzień 20, 2012 - A normalnie, sfatko. To był najlepszy wieczór mego krótkiego życia - powiedziałem po czym popatrzyłem na kalendarz, do spełnienia obietnicy smoka zostały tylko dwa dni. - Co masz teraz w planach? Może bycie druhną na mym weselu? - powiedziałem żartobliwie z lekkim uśmieszkiem.
Wizio Napisano Grudzień 20, 2012 Autor Napisano Grudzień 20, 2012 - Słuchaj kuzynku. - Ton Applejack był trochę poważniejszy niż zazwyczaj. - Jeśli sprawisz, że ona będzie smutna to mnie popamiętasz. - Powiedziała po czym znowu się uśmiechnęła. - A teraz coś zjedz. - Wskazała kopytkiem na lodówkę.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 20, 2012 Napisano Grudzień 20, 2012 - Wiesz że nikogo bym nie skrzywdził - powiedziałem po czym przysiadłem się do stołu by zjeść
Wizio Napisano Grudzień 20, 2012 Autor Napisano Grudzień 20, 2012 - Oby. - Powiedziała Applejack siadając obok na krześle.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 21, 2012 Napisano Grudzień 21, 2012 - Nie ma co ale takiego numeru z twojej strony się nie spodziewałem. Ciekawe jakie jeszcze niespodzianki mnie czekają - powiedziałem jedząc śniadanie
Wizio Napisano Grudzień 21, 2012 Autor Napisano Grudzień 21, 2012 - Przyjęcie u Pinkie Pie. - Powiedziała rzucając chytry uśmiech w twoją stronę.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 21, 2012 Napisano Grudzień 21, 2012 Omal się nie zadławiłem to słysząc - To ona mówiła powarznie? - spytałem się
Wizio Napisano Grudzień 21, 2012 Autor Napisano Grudzień 21, 2012 - A co ty myślałeś? Ona robi każdemu nowemu kucykowi przyjęcie. Nawet jeśli zostaje tu na kilka dni. - Powiedziała uśmiechając się.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 21, 2012 Napisano Grudzień 21, 2012 - Dobrze wiesz że nie lubię imprez. Prócz urodzin, ale inne to mnie przerażają. A z charakteru pinkie to mogę się spodziewać... Właściwie to nie wiem czego się spodziewać - odpowiedziałem
Recommended Posts