KougatKnave3 Napisano Grudzień 15, 2012 Napisano Grudzień 15, 2012 Nie odezwałem się, idę za nią by kontynuować wycieczkę
Wizio Napisano Grudzień 15, 2012 Autor Napisano Grudzień 15, 2012 Właśnie dotarliście na plac zabaw. - To nasz ostatni przystanek. Plac zabaw gdzie. Właściwie nie muszę tłumaczyć.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 16, 2012 Napisano Grudzień 16, 2012 - Oczywiscie że nie - odpowiedzialem
Wizio Napisano Grudzień 16, 2012 Autor Napisano Grudzień 16, 2012 - Do zobaczenia w Poniedziałek. Ja jeszcze muszę zrobić trochę papierkowej roboty. - Nauczycielka uśmiechnęła się.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 16, 2012 Napisano Grudzień 16, 2012 - Jasne. Do widzenia- powiedziałem machając kopytem, po czym poszedłem na farmę Sweet Apple. Po drodze wpadnę do biblioteki by wypożyczyć trochę książek do historii, warto bym coś wiedział na temat założenia tego miejsca
Wizio Napisano Grudzień 16, 2012 Autor Napisano Grudzień 16, 2012 Biblioteka nie była daleko więc dotarłeś tam w oka mgnieniu. Stanąłeś przed drzwiami zastanawiając się czy wejść. Ostatnia reakcja Twilight na ciebie była trochę dziwna.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 16, 2012 Napisano Grudzień 16, 2012 Wejść? czy nie wejść?, oto jest pytanie. Ale muszę wejść bo było by głupio gdyby okazało się że muszę znać historie Ponyville. Wchodzę do budynku - Hej Twilight to ja LA. Potrzebuje książki na temat historii Ponyville, jest tutaj taka? - spytałem się
Wizio Napisano Grudzień 16, 2012 Autor Napisano Grudzień 16, 2012 < tak nagle?? A skąd wiesz, że ona tam jest?? :> > Twilight była zszokowana nagłym wejście. - Cz... Cześć. Są takie książki, ale lepiej opowie ci to Grany Smith. Ona żyła w tych czasach, ale mogę ci coś wypożyczyć. - Uspokoiła się i podesłała ci zalotny uśmiech po czym udała się w stronę biblioteczki. Po pewnym czasie na stole leżała już szukana książka. - Proszę. Na jak długo ci będzie potrzebna? - Zapytała z uśmiechem, który nie chciał zniknąć.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 16, 2012 Napisano Grudzień 16, 2012 - Spokojnie, oddam ją najpóźniej w niedzielę - powiedziałem z lekkim uśmieszkiem, po czym wziąłem książkę - No to do zobaczenia - powiedziałem machając kopytem na pożegnanie by po chwili wyjść. ~ Poprawiam błędy. Wizio
Wizio Napisano Grudzień 16, 2012 Autor Napisano Grudzień 16, 2012 Wyszedłeś z biblioteki. Już miałeś zacząć iść na farmę, gdy Twilight magicznie pojawiła się przed tobą. - Możesz chwile poczekać?
KougatKnave3 Napisano Grudzień 16, 2012 Napisano Grudzień 16, 2012 - Jasne, o co chodzi? - spytalem się
Wizio Napisano Grudzień 16, 2012 Autor Napisano Grudzień 16, 2012 - Czy może nie chciałbyś pewnego dnia; nie koniecznie dzisiaj wyjść gdzie?? Na przykład na spacer. - Zapytała lekko zawstydzona. W jej oczach było widać zauroczenie.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 16, 2012 Napisano Grudzień 16, 2012 - Chętnie pójdę na spacer, do poniedziałku mam wolne więc mogę nawet dzisiaj. To kiedy i o której mam wpaść? - spytałem się puszczając oczko jednocześnie. ~ Poprawiam błędy. Wizio
Wizio Napisano Grudzień 16, 2012 Autor Napisano Grudzień 16, 2012 Twilight mocno się zarumieniła i musiała się odwrócić od ciebie. Po chwili jednak z powrotem popatrzyła w twoją stronę. - Jeśli chcesz możemy za godzinę. - Powiedziała zadowolona bibliotekarka.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 17, 2012 Napisano Grudzień 17, 2012 - Dobrze, no to za godzinę spotkamy się tutaj. A teraz przepraszam bo się spieszę, muszę to z siebie ściągnąć - powiedziałem powstrzymując się od drapienia - To za godzinę, pa - powiedziałem machając kopytem na pożegnanie by później wrócić na farmę
Wizio Napisano Grudzień 17, 2012 Autor Napisano Grudzień 17, 2012 - Cześć! - krzyknęła Twilight z radości i pośpiesznie weszła do domu. *** Dotarłeś na farmę. Pośpiesznie udałeś się do twojego pokoju by zdjąć garnitur. Poczułeś wielką ulgę gdy wrzuciłeś go do szafy. Zgłodniałeś więc miałeś wyjść z pokoju na dół, lecz zatrzymała cie AJ. - Nie obrazisz się jeśli wyjdę?
KougatKnave3 Napisano Grudzień 17, 2012 Napisano Grudzień 17, 2012 - Oczywiście że nie, za nie całą godzinę idę na spacer z Twilight - odpowiedziałem z uśmieszkiem
Wizio Napisano Grudzień 17, 2012 Autor Napisano Grudzień 17, 2012 - Napisała do mnie list abym do niej przyszła. Nie wiedziałam o co chodzi, lecz już chyba wiem. - Applejack zachichotała. - Dobra to ja idę, a ty przygotuj się. - Klacz uśmiechnęła się i zeszła po schodach by następnie wyjść z domu.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 17, 2012 Napisano Grudzień 17, 2012 Idę do swojego pokoju by się przygotować jak radziła AJ, jeśli to prawda co mówiła kuzynka to spacer będzie dość ciekawy. ~ Poprawiam błędy. Wizio
Wizio Napisano Grudzień 17, 2012 Autor Napisano Grudzień 17, 2012 < KROPKI na końcu zdań! > < Za ortografię winić cię nie będę, lecz wole poprawiać, ale KROPKI muszą być :> > Będąc w pokoju przygotowywałeś się na spacer. Szczotkowałeś grzywę i wykąpałeś się. Byłeś odświeżony i gotowy, lecz zostało jeszcze pół godziny. Zszedłeś na dół aby coś zjeść.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 17, 2012 Napisano Grudzień 17, 2012 Postanawiam podejść do lodówki, może tam coś będzie co mi będzie odpowiadało.
Wizio Napisano Grudzień 17, 2012 Autor Napisano Grudzień 17, 2012 W lodówce widzisz różne owoce: Jabłka, pomarańcze, wiśnie oraz banany.
KougatKnave3 Napisano Grudzień 17, 2012 Napisano Grudzień 17, 2012 Postanawiam wsiąść banany, nie ma dla mnie nic lepszego.
Wizio Napisano Grudzień 17, 2012 Autor Napisano Grudzień 17, 2012 Zjadłeś je dwie sztuki i oblizałeś się po tym. Gdy miałeś wyjść z kuchni zatrzymała cie Apple Bloom. - Idziesz na randkę? - Zapytała z szerokim uśmiechem?
KougatKnave3 Napisano Grudzień 17, 2012 Napisano Grudzień 17, 2012 - Tylko na spacer z Twilight, właśnie wychodziłem by trochę pooglądać miasto z góry. Nie wiem kiedy wrócę, pa - powiedziałem po czym wyszłem na zewnątrz by rozprostować skrzydła by wzlecieć i pooglądać miasto z lotu ptaka, aż do czasu kiedy będę musiał wpaść po Twilight. Słowo Apple Bloom mnie zainteresowało, "randka". Możliwe ze kiedy się zgadzałem, ona mogła pomyśleć że zgadzam się iść na randkę. Musze uważać.
Recommended Posts