Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Recommended Posts

Wiecie co, mnie jeszcze osobiście nurtuje jedna rzecz... Nie wiem, czy to przeznaczenie, czy czysty przypadek?

W odcinku, gdzie były wyjaśnione przyczyny zdobycia znaczków przez Mene6, widzimy Twilight, która nie ma siły używać magii podczas egzaminu...

I tu pojawia się Ponaddźwiękowe Bum! Szast, prast, dostała falą energii, która spowodowała rozbudzenie magii w jej ciele. Więc gdyby nie to, zapewne nie otrzymała by swojego znaczka, a co za tym idzie, większych zdolności do magii. Nie zostałaby uczennicą Celestii i byłaby zapewne zwykłym kucem.

Więc musiał być jakiś większy czynnik z zewnątrz , aby to ,,przeznaczenie" zaczęło się budować.

Więc, czy ta fala energii wywołana przez RD, ma jakieś większe właściwości? Takie jak zwiększenie zdolności co do magii? Odnoszę wrażenie, że Rainbow Dash też ma w sobie jakieś specjalne pokłady energii, i ona też może posiadać ten ,,magiczny gen". W tym musi też być jakieś ukryte znaczenie... Ale może dowiemy się o tym w sezonie IV.

mi się wydaje, że to było coś jak z naprawą komputera po polsku. Jak się zryje to walisz z buta aż zadziała więc fala RD mogła być takim metaforycznym kopem dla Twili który spowodował , że zaczeła koksić magią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm. Można by w takim razie powiedzieć że sprawdza się teoria że w każdym kucyku jest trochę magii i akurat w ten sposób RD doładowała Twili. Tylko czemu akurat w tym momencie? Przeznaczenie... :rainderp:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiecie co, mnie jeszcze osobiście nurtuje jedna rzecz... Nie wiem, czy to przeznaczenie, czy czysty przypadek?

W odcinku, gdzie były wyjaśnione przyczyny zdobycia znaczków przez Mene6, widzimy Twilight, która nie ma siły używać magii podczas egzaminu...

I tu pojawia się Ponaddźwiękowe Bum! Szast, prast, dostała falą energii, która spowodowała rozbudzenie magii w jej ciele. Więc gdyby nie to, zapewne nie otrzymała by swojego znaczka, a co za tym idzie, większych zdolności do magii. Nie zostałaby uczennicą Celestii i byłaby zapewne zwykłym kucem.

Więc musiał być jakiś większy czynnik z zewnątrz , aby to ,,przeznaczenie" zaczęło się budować.

Więc, czy ta fala energii wywołana przez RD, ma jakieś większe właściwości? Takie jak zwiększenie zdolności co do magii? Odnoszę wrażenie, że Rainbow Dash też ma w sobie jakieś specjalne pokłady energii, i ona też może posiadać ten ,,magiczny gen". W tym musi też być jakieś ukryte znaczenie... Ale może dowiemy się o tym w sezonie IV.

Ciekawe jest to jak bohaterki komentują to wydarzenie. Mówią, że już zanim się poznały były najlepszymi przyjaciółkami. Z całą pewnością jest to przeznaczenie, fala energii wysłanej przez Rainbow dociera do Twilight i rozbudza jej moc.

Dlaczego? Myślę, że powodem jest właśnie przyjaźń jakiej doświadczą między sobą w przyszłości. Tęczowy Grom jest katalizatorem wyzwalającym ukryty potencjał Twilight jako Księżniczki Przyjaźni. Jest też tym, co łączy je wszystkie, zdefiniował ich znaczki i przeznaczenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjaźń, bedąca Przeznaczeniem? Przeznaczona Przyjaźń? Toż to OVERKILL! I to logiczny z punktu widzenia serialu :rainderp:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owszem, overkil. Tylko jaki był cel powstania księżniczki przyjaźni? Wydaje mi się że w Twilight jest teraz friendship w czystej formie i że odegra to jakąś ważną rolę w sezonie IV.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak na mój rozum może być to swego rodzaju katalizator, jednak nadal upieram się przy teorii źródła... Nie wiadomo kiedy źródło wybiera swojego "nosiciela" czy po urodzeniu czy w trakcie dorastania. :shrug: Równie dobrze mogło do tego dojść na etapie zapłodnienia. Jednak wątpię. Może się z tym łączyć teoria, że gdzieś istnieje masa dusz, które czekają od zarania dziejów na swoje przyjście na świat, może wtedy źródło wybiera swoich avatarów oraz czas ich nadejścia. Jeżeli tak to tłumaczyłoby wszystko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie tej siły mocy magicznej; nie przemawia do mnie argument, że kucyk nie może się z tym urodzić. Podam może przykład: predyspozycje językowe.

Nauka języków jest czymś, co się ćwiczy. Im więcej języków się pozna, tym mniej problemów jest przy przyswajaniu następnych. Ale są ludzie, który po prostu rodzą się z odpowiednimi zdolnościami. Od początku nauka przychodzi im łatwiej niż innym, aż w końcu zostają hiperpoliglotami. A uczą się dalej.

Myślę, że z magią jest podobnie, z taką zdolnością urodziła się Twilight. Księżniczka Celestia dostregła to podczas testu Twi na przyjęcie do szkoły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiecie ja mam taką teorię, otóż:

Kojarzycie odcinek "Wigilia rozgrzewających serc" czy jakoś tak... Nie było tam księżniczek, więc wszędzie była nieprzyjaźń. Dopiero pod koniec opowieści była zgoda. Mam taką myśl że może dwie spośród tej trójki to Luna i Celestia, które zapoczątkowały przyjaźń i zostały alicornami. Możliwe że nie są biologicznymi siostrami, tylko nazwały się siostrami na znak równości.

Co do Cadance... Twilight mówiła że niewiele jednorożców potrafi roztaczać magię miłości...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wilku... twoja teoria ma sens, ale muszą być spełnione dwa warunki:

1. Musiałyby zmienić swoje imiona i najpewniej umaszczenie.

2. Zmiana Cutie marków, nie sadzisz chyba, że ktoś zdobył CM słońca lub księżyca znikąd...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wilku... twoja teoria ma sens, ale muszą być spełnione dwa warunki:

1. Musiałyby zmienić swoje imiona i najpewniej umaszczenie.

2. Zmiana Cutie marków, nie sadzisz chyba, że ktoś zdobył CM słońca lub księżyca znikąd...

1. Imiona mogły mieć te same np. ze względu na umaszczenie (przecież w tamtym odcinku mene6 odgrywało inne zdarzenia)

2. Mogły mieć te same CM, np. Celestia mogła odkryć że jej przeznaczenie jest związane ze słońcem gdyż np. opanowała jakiś rodzaj magii, co do Luny... Mogła być przeznaczona do czuwania po nocach. (mogła być pegazem, albo ziemnym)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można też założyć, że Luna i Celestia są wcieleniami bogiń Słońca i Księżyca. Niedługo po stworzeniu Equestrii przez jej założycieli zstąpiły na ziemię i rządziły krajem w postaci cielesnej. Jako, że Alicorny są {prawie}nieśmiertelne, rządzą do dzisiaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

wydaje mi się iż są raczej długowieczne a nie nieśmiertelne.....obawiam się iż Luna i Celestia wyczuwają swój koniec i pragną przygotować się na najgorsze. Więc po to ze śmiertelników pragną wprowadzić kogos kto jak one chcą dobra kucyków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja, jeżeli mi wolno, tak. Przy takim założeniu nieco łatwiej je znieść. Na każdego, choćby nie wiadomo kim był i co zrobił powinna czekać sprawiedliwość ostateczna. Jest nią śmierć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do śmierci Celestii i Luny...Być może posiadanie tak ogromnej mocy przez tyle wieków je hm...zmęczyło? przytłoczyło? Ich własna magia jest w stanie je wykończyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Celestię, ale wy jesteście smutni i ponurzy ;x

Nie podzielam jednak waszego braku entuzjazmu, o!

Alicorny to istoty, tworzone przez potężną magię, Przeznaczenie. Myślę, że na standardy MLP istoty niemal boskie, a zatem nieśmiertelne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idąc twoim tropem, Tarreth, można sądzić że wszystkie alicorny są "połączone" z czymś wiecznym.

Co by się teoretycznie zgadzało ponieważ: Celestia - Słońce, Luna - Księżyc, Cadance - Miłość, Twilight - Magia.

Idąc dalej tym tropem możemy spekulować, czy aby takie alicorny nie czerpią sił witalnych z tych właśnie rzeczy, przez co są wieczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To miałoby sens bo gdyby były wcieleniami lub czerpały magie/zdrowie etc. z nieskończonych źródeł mogłyby być nieśmiertelne. Tylko pozostała by kwestia Celestii i Słońca które może się wypalić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To miałoby sens bo gdyby były wcieleniami lub czerpały magie/zdrowie etc. z nieskończonych źródeł mogłyby być nieśmiertelne. Tylko pozostała by kwestia Celestii i Słońca które może się wypalić.

W MLP nie może. ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tyle nie może, co nie musi.

W serialu mamy inne prawa fizyki, a jak wiemy, słońce już im nie podlega, skoro Celestia je unosi. zatem może być też tak, że jest to nieskończone źródło mocy... możliwe nawet, ze magicznej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to wszystko by się trzymało kupy ( xD ). Alicorny nie są biologicznie zrodzonymi istotami ( a przynajmniej przy udziale siły wyższej bo Twili miała rodziców ) tylko tworami jakiejś wyższej potężniejszej siły lub bytu i są jej/jego ucieleśnieniem w postaci alicorna który czerpiąc siłe z tego źródła obejmuje nieograniczone ( lub wielkie i nieokreślone ) magiczne moce oraz nieśmiertelność.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...