Skocz do zawartości

Frozen Rainbow [NZ][Crossover][Dark][Violence][Human][Random]


Recommended Posts

Napisano

Przecie Snow nikogo nie zabił. Luna... Zobaczymy. Jej akurat baaaardzo nie lubię, więc może dla niej Snow zrobi wyjątek...

A wiertarek się nie boję, fajne uczucie gdy robi ci tunel w mózgu. No w końcu odwiedzam Pinkamenę.

Napisano

Zgadzam się z Władcą, jak zabijesz Lune, to znajde cię i spalę na stosie. W imię Luny :< A co do Snowa... OJ TAM zaraz sadysta, 1 ręka w tę, 1 zamrożona klacz we w tę... Ale tak to spoko, taki zły wujek slender ;D I zgadzam się z Władcą, ma fajny (czarny) humor ;) Ciekawi mnie tylko jak snow skończy. Czy będzie prince Snow, który wprowadzi wieczną noc/dzień? Czy może Snow dostanie młotkiem po głowie i mackach, dozna gwałtownej zmiany charakteru i zamieni equestrię w wielkie, bogate i piękne państwo? Tego dowiemy się... tuż po przerwie.

Napisano
Władco, dołączasz do grona tych, którzy chcą mnie zabić? Ty z wiertarą, Xores chce ze mnie babeczki zrobić a Lis z glana po ryju pociągnąć.

Sam niezbyt lubię Lunę, powiem tylko, że jeśli nie czytałeś spoilera ze scen usuniętych to przeczytaj.

Ja chciałem Cię jeszcze wysłać do Fabryki Tęczy, nie zapominaj :cGfSS:

A co do tego spoilera, to jest on tak chytrze zrobiony, że Amerykanie by pozazdrościli. Czyli ma zachęcać, a nie wyjaśnia. Wielkiej wagi do niego nie przywiązujcie.

Gość Iluzja Pie
Napisano
Władco, dołączasz do grona tych, którzy chcą mnie zabić? Ty z wiertarą, Xores chce ze mnie babeczki zrobić a Lis z glana po ryju pociągnąć.

Sam niezbyt lubię Lunę, powiem tylko, że jeśli nie czytałeś spoilera ze scen usuniętych to przeczytaj.

A ja Cię nie chcę zabić :D

Snow 4 Ever :>

Napisano
Zgadzam się z Władcą' date=' jak zabijesz Lune, to znajde cię i spalę na stosie. W imię Luny :< A co do Snowa... OJ TAM zaraz sadysta, 1 ręka w tę, 1 zamrożona klacz we w tę... Ale tak to spoko, taki zły wujek slender ;D I zgadzam się z Władcą, ma fajny (czarny) humor ;) Ciekawi mnie tylko jak snow skończy. Czy będzie prince Snow, który wprowadzi wieczną noc/dzień? Czy może Snow dostanie młotkiem po głowie i mackach, dozna gwałtownej zmiany charakteru i zamieni equestrię w wielkie, bogate i piękne państwo? Tego dowiemy się... tuż po przerwie.[/quote']

Hmm... Snow... Nie wiem jeszcze, jak skończy :P

Snow 4 Ever :D

Dziś biorę się za rozdział V, przynajmniej za swój fragment.

Hej, ile osób by mnie zabiło, gdyby Snow zabił Rarcię? :>

Napisano

Na przykład ja :). Muszę powiedzieć, że przyjemnie się czyta to opowiadanie. Tak obserwowałem czy nie pojawia się nic zbyt mocnego i mimochodem przeczytałem całość. Powiedziałbym, że jest wręcz urocze.

Napisano
Na przykład ja :). Muszę powiedzieć' date=' że przyjemnie się czyta to opowiadanie. Tak obserwowałem czy nie pojawia się nic zbyt mocnego i mimochodem przeczytałem całość. Powiedziałbym, że jest wręcz urocze.

Miło wiedzieć, że jednak coś nam wychodzi :rd8: Myślę, że powinniśmy może tylko zredukować liczbę ofiar Snowa do tych planowanych. Kto byłby za? :cGfSS:

Napisano

Ja nie! Już wszystkie, no może poza jedną, są wykorzystane.

A Octavia nawet nie była planowana. Snow będzie dopadał coraz więcej klaczy, może jakiegoś ogiera też dorwie.

POZA TYM, to ja kieruję Snowem. Ja piszę jego sceny, i ja decyduję ile osób zabije/zamrozi/coś jeszcze gorszego.

Napisano
POZA TYM, to ja kieruję Snowem. Ja piszę jego sceny, i ja decyduję ile osób zabije/zamrozi/coś jeszcze gorszego.

Czyli jak rozumiem, będziesz miał głęboko w poważaniu zdanie fanów w kwestiach Snowa? :rainderp:

Napisano

Nie, daję tylko do zrozumienia współautrorowi, że nie ma szans, żebym przestał zabijać Snowem kucyki :D

PS.: Chyba zamiast "Brony" pod nickiem, powinienem mieć napisane "Sadysta". Choćby za to, jaka była początkowa wersja sceny z Discordem... Dolar stwierdził, że to gore D:

Napisano

Scena z odjęciem kończyny Discorda była nieco zbyt ostra na dział ogólny.

A co do tego ile i jakich kucyków Snow wytępi - nie mów nam tego. Podawaj fałszywe informacje. Spróbuj nas zwieść. Daj nam radość bądź wściekłość odkrycia samemu co się stanie w kolejnych rodziałach. Uważam, że im bardziej nas zaskoczysz, tym większa będzie uciecha w poznawaniu kolejnych odsłon opowieści.

Edit:

Lis - jeżeli będą w odpowiednim dziale to nie zbanujemy. Ba! Pochwalimy wręcz, jeżeli dobrze i ze smakiem napisane będą!

Napisano

Lis - jeżeli będą w odpowiednim dziale to nie zbanujemy. Ba! Pochwalimy wręcz, jeżeli dobrze i ze smakiem napisane będą!

Nom, te sceny są również NIECO... No cóż, do ogólnego działu na pewno NIE MOGĄ trafić.

Kurde, spokojnie możnaby napisać gore ze Snowem i gwardzistami z Cantelotu...

Napisano

Pfff... Jeżeli Wave jest sadystą, to nie wiem kim ja jestem :lol:

A co do fabuły, to plany ciągle ulegają zmianie, więc nie wierzcie w to co Mr. SS (Śnieżny Sadysta) pisze :P A ty więcej nie zdradzaj, bo tracimy element zaskoczenia!

Napisano

Do pytania RV: Rarity? Nie zapominaj, że mane6 to narzędzie solaronizmu na rzecz prawdopodobnej inwazji na ziemię w celu jej ponyfikacji! Ale one, jak każde narzędzie (Discord się nie liczy, raport nr. 1,2), są istotami po praniu mózgu przez wszechobecną propogandę! Usunięcie jednakże tak ważnego elementu propogandy (niewinnego!) niestety go tylko wzmocni. Więc celem towarzysza, obrońcy ludzkości, Snowa, powinno być zniszczenie kreatorów propogandy - Monarchinie (błe!) Celestia i Luna!

Napisano

Co do scen z Luną. Mogą być ciekawe i zaskakujące dla niektórych. Czy Luna da radę Snow?

Nadal zastanawiam się skąd Snow na taką silną moc? Choć wydaję mi się, że w starciu z księżniczkami nie ma szans.

Napisano

Rainbow Wave, pytałeś o charakter Snow'a...

Więc powiedziałbym, że jest to skrzywdzony przez los chłopak, który został doprowadzony do szaleństwa przez grono zmanipulowanych przez władczynię, zdesperowanych poddanych. Używając magii chaosu, uczony przez Discorda, nawiedzany koszmarami i panicznym lękiem przed śmiercią "ukochanej", aż w końcu dowiedziawszy się prawdy doprowadziło do załamania nerwowego. Wspomniałem o dręczeniu w universach znanych ff? Mniejsza. Chciał uchronić wszystkich przed swoim gniewem i w desperacji rzucił epic text'a do C. i strzelił sobie prosto w serce. Niestety wyszło jak wyszło. Można powiedzieć, że jego charakter przeszedł tyle zmian, że nie da się zliczyć. Gdy już się w miarę unormowało, nastąpiło bum... Z początku w miarę miły, ale mówiący szybciej niż myślący, przez chamskiego do wrednego do umiarkowanego aż w końcu do szaleństwa, ponieważ złym do końca nie można tego nazwać.

Tyle się wypowiem. Trochę za dużo o nim, a mało o charakterze, aczkolwiek nie łatwo opisać osobowość osoby chorej umysłowo. Tak coś myślę, że jeżeli, gdzieś w głębi jego zdrowego serca przytłumionego przez skażony umysł, nadal czuje cokolwiek do Rainbow, mógłby się nawet dla niej poświęcić z kolejnym epic text'em na odejście. Dobra, nie mam co marzyć, ale uważam, że jakieś mocne, pozytywne uczucie może go jeszcze ukierunkować, ale nie wiem co to mogłoby być.

×
×
  • Utwórz nowe...