Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Ponownie miałem zdziwioną minę pierwszy raz widziałem kogoś, kto ma tyle radości życia w sobie. -Rapid mimo wszystko chciałbym ci się jakoś odwdzięczyć za wszystko. Pozwól, że do ciebie dołączę możesz mi zaufać obiecuje, że nie zrobię krzywdy ani tobie ani nikomu z twoich przyjaciół i zrobię, co mogę by pomóc wam przetrwać igrzyska.
Sajback Gray Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Przechyliłem słodko głowę i uśmiechnięty spojrzałem na niego, po czym go przytuliłem - Pewnie że tak! Witaj w naszej drużynie.
Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Uścisk mnie zdziwił dawno czegoś takiego nie czułem uśmiechnąłem się jednak. Cieszyłem, że będę mógł komuś pomóc. -Rapid myślę, że powinniśmy powoli stąd odejść zbyt długo jesteśmy w jednym miejscu nie wiadomo czy ktoś nam tu zaraz nie wykręci jakiegoś numeru.
Sajback Gray Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 - Hmmm... masz rację. Jest ciemno, a to znaczy że ktoś może nas nie miło potraktować. W okolicy jest jaskinia, możemy do niej pójść i schronić się. Jest tam też Iron i Rubby. Zaprawadzę cię, chodź za mną. - Zacząłem iść nucąc pioseneczkę.
Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 (edytowany) Idąc za Rapidem zbierałem przy okazji zioła, które mogły się nam przydać w przetrwaniu. Wiedziałem, że nie możemy wciąż liczyć na eliksir, bo jego ilości nie były niewyczerpane. A stworzenie drugiego może nie okazać się tak łatwe jak za pierwszym razem. W końcu ponownie się odezwałem -Wiesz Rapid wtedy jak wykryłeś tego podmieńca to było niesamowite. Większość życia uczyłem się magii, ale czegoś takiego nigdy nie widziałem. Jednak domyślam, że ukrywasz te moc nie bez powodu nie musisz się martwić umiem uszanować tajemnice. Nikomu nie zdradzę, co tam się stało. Edytowano Luty 1, 2014 przez Magus
Sajback Gray Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 (edytowany) Zaczęliśmy iść, a Black Leaf zaczął zbierać zioła. Pewnie znowu chce zrobić eliksir, no cóż, przyda się pewnie. Nagle przytoczył sprawę ze zdemaskowaniem Mimica. Podziwiał i zastanawiał się co to było. Lecz później powiedział że rozumie dlaczego ukrywam tę moc i że dotrzyma tajemnicy. - Dziękuję ci. Masz szczęście że nie widziałeś tego co znajduje się za opaską. Ta moc jest... powiedzmy że nie mogę używać jej za często. - Złapałem się za opaskę i cicho wyszeptałem - Smile... nie tym razem. Edytowano Luty 1, 2014 przez Sajback claus
Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Spojrzałem na Rapida poważnym wzrokiem zacząłem się domyślać że ta moc musi być potężna ale musi mieć swoją cenę. -Rozumiem nauczyłem się już w życiu. Że są moce które mogą być darem i jednocześnie przekleństwem.
Gość Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Rubby obudziła się gwałtownie. Podniosła się i podeszła do wejścia. Ciemne niebo przebił czerwony pas. Potem pomarańczowy. Zaczynało świtać. Klacz zaczęła przyglądać się wschodowi słońca.
Sajback Gray Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Uśmiechnąłem się na jego słowa. Widać że rozumie co muszę przechodzić. Jednak czy mam używać tej mocy? Iron i tak ma już przez to koszmary. Nie myślałem nigdy że może Smile może się tak uczepić kogoś przez jedno spojrzenie. - Darem to raczej nie jest. Nie wielu wie jakie rzeczy dzieją się w dystrykcie chaosu. Strasznie dużo tajemnic jak na jeden dystrykt... nie chciałbym by Rubby dowiedziała się o tym. Kiedyś był jeszcze inny który posiadał podobną moc... ale, trochę za dużo jej wykorzystał.
Elizabeth Eden Napisano Luty 1, 2014 Autor Napisano Luty 1, 2014 (Nikt nie chce do chatki? Fajne bonusy. W 1 edycji było nawet po 7 rzeczy, ale są pułapki I można się na dwa dni zablokować) Gdzieś tam usłyszeliście piskliwy krzyk, ale nie było błyskawicy. Chyba niedźwiedzie wyszły na łowy...
Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 -Domyślam się, że nie łatwo jest ci łatwo o tym mówić. Nagle coś usłyszałem. -Czekaj chwilę słyszałeś to?
Gość Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Pierwsze promienie słoneczne wyłoniły się zza drzew. Rubby zaczęła grzać się w ich promieniach. Było jej bardzo przyjemnie. Nagle usłyszała krzyk. Wybiegła z jaskini, kierując się za odgłosem. Wpadła na Rapida i Blacka. Szybko odskoczyła.
Sajback Gray Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 - Takkk... brzmiało jakby ktoś piszczał, ale skąd.. - Wtedy wpadła na nas Rubby - Hejka! - Przytuliłem ją. - Dlaczego uciekłaś z jaskini?
Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Zobaczyłem coś pomiędzy drzewami i było niedaleko -Szybko uciekajmy! Tu coś jest
Gość Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 (edytowany) -Usłyszałam krzyk, który nakierował mnie na was. Trzeba znaleźć jego źrudło! Edytowano Luty 1, 2014 przez maisha737
Lightning Energy Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Iron pojawił nagle się obok grupy. -Też mnie interesuje ten dźwięk.
Gość Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Coś poruszyło się w krzakach. -Wejdźmy na drzewa, żeby lepiej widzieć.
Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 (edytowany) Wciąż wpatrywałem się w drzewa miałem wrażenie, że coś się tam czai. Usłyszałem Rubby i zrobiłem jak powiedziała szybko wskoczyłem na drzewo. Edytowano Luty 1, 2014 przez Magus
Sajback Gray Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 - YEY! Jesteśmy w komplecie! Urządźmy wielką imprezkę zjednoczenia! -Spojrzałem na Blacka. - Gdzie? Co? Kto? - Zacząłem się rozglądać.
Gość Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 -Poprostu wejdź na drzewo. - Powiedziała idąc w ślady Blacka.
Sajback Gray Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 - Okey donkey. - Zniżyłem się, a następnie wybyliłem w górę na gałąź.
Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 (edytowany) Rozglądałem się z drzewa, ale nic nie widziałem. Nie wiedziałem, kto lub co się tam czai. -Widzicie coś? Edytowano Luty 1, 2014 przez Magus
Mrs.Octavia Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Sunrise obudziła się, rozejrzała się, była dalej niż myślała, musiało ją wywiać w nocy. Wzięła łyk wody ze swojej butelki, dość mało jej zostało i będzie musiała poszukać strumyka z wodą pitną. Wstała i poprawiła torbę, która była przywiązana do jej nogi. Niedaleko na wchód było widać jakiś niebieski punkt, a trochę dalej polankę z grotą. -Łatwizna Pomyślała i jak najszybciej poleciała w stronę strumienia.
Gość Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 -Nic nie widać, bądźmy ciszej. Może to coś, lub ten ktoś nas jeszcze nie zauważy i wyjdzie?
Recommended Posts