Gość Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 -Och, nie zauważyłam. - Kontem oka zauważyła klacz. Otworzyła torbę. Złapała łuk i nałożyła strzałę. Nagle Rapid zeskoczył z drzewa. Nikogo nie zabiję na tych Igrzyskach! -Uważam, że taka baza byłaby dobrym pomysłem. Ale jeśli masz lęk wysokości, no to możemy poszukać czegoś innego.
Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 (edytowany) Otworzyłem oczy ujrzałem jak Rapid rozmawia z jakąś klaczą. Poznałem ją już wcześniej widziałem ją w pociągu. -Nie martwcie się o mnie poradzę sobie bywałem już w gorszych kłopotach wytrzymam możemy założyć tu bazę. Edytowano Luty 1, 2014 przez Magus
Mrs.Octavia Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 -Oh, witaj Rapid-powiedziała zdziwiona-myślałam, że jesteście zbyt przerażeni aby zejść z drzewa-dodała szyderczo. -Widziałam tylko grupkę niedźwiedzi ale to raczej żadne z nich nie mogło być rodzicem tego malucha, byli za młodzi.
Gość Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 -Dobrze. Pomożecie mi ze zrobieniem podłoża? Gałęzi jest wystarczająco dużo aby nas zakryć. Więc wystarczy podłoga. (ZW)
Sajback Gray Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 (edytowany) - Ja tam wskoczyłem, bo kazali. - Podszedłem do niedźwiadka. - Co ci jest? Zgubiłeś się? Jesteś głodny? Mam nadzieję że nic się nies stało twojej mamusi. - Uśmiechnąłem się do niego. - W ogóle fajnie że jesteś. - Spojrzałem na klacz. Edytowano Luty 1, 2014 przez Sajback claus
Mrs.Octavia Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Uśmiechnęła się -Miło to słyszeć, trochę smutno było gadać di siebie przez ten cały czas. Podeszła do niedźwiadka, próbował ją szturchnąć łapą ale ta się cofnęła. -Pewnie niedługo jego mama przyjdzie po niego, małe niedźwiedzie raczej się na tak długo nie oddalają.
Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Powoli otworzyłem oczy i zacząłem się podnosić, po czym wyciągnąłem ostrze -Pozwól, że ja się tym zajmę. Powoli zacząłem przechodzić na inne drzewa i ścinać z nich ostrzem grube gałęzie.
Sajback Gray Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 - Wiem coś o tym, ja stanowczo za często mówię do siebie. Chociaż czasami kiedy nie działam sobie na nerwy, fajnie się ze mną gada. Fajnie by było, w końcu, na pewno jest mu smutno. - Podszedłem i przytuliłem klacz - Fajnie że nic ci nie jest. - Uśmiech.
Gość Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 -Dzięki. Zaczekaj tu. - Powiedziała do Irona. - Sprawdzę czy będziesz widoczny z tej wysokości. Rubby zeszła z drzewa i spojżała w górę. Nie widać. Znalazła się przy Rapidzie. -Widzę Rapid, że masz dar znajdowania sojuszników. - Podała kopytko klaczy. - Rubby.
Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Powoli zacząłem ciągnąć ścięte gałęzie prosto do Rubby. -Mam nadzieje, że tyle ich wystarczy. Po czym znów wskoczyłem na górę i wróciłem do mocnego przytulania drzewa. (Muszę lecieć będę późnym wieczorem)
Mrs.Octavia Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Uśmiechnęła się ciepło -Heh, Ty zawsze jesteś taki wesoły?-zapytała, chociaż znała odpowiedź. Spojrzała na klacz i podała kopyto -Sunrise, dystrykt 8
Gość Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 -4. Sunrise, witaj w drużynie. W czym się specjalizujesz?
Sajback Gray Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 (edytowany) Witaj w drużynie? To takie jakby nachalne. Ale byłoby fajnie gdyby dołączyła! Rozmawialibyśmy, jedli popcorn i patrzyli na drzewa!. - Tak! Dopuki świeci słońce... i księżyc też! - Uśmiech. Edytowano Luty 1, 2014 przez Sajback claus
Mrs.Octavia Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 -Heh, jesteście niemożliwi-zaśmiała się-szczerze mówiąc, nigdy o tym nie myślałam...zaraz, skąd niby popcorn?-spytała Rapida z niedowierzaniem
Lightning Energy Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 (edytowany) Iron zszedł z drzewa cały blady. Podszedł do Sunrise i przywitał się słabym głosem: -Cześć, fajnie cię znów zobaczyć. Edytowano Luty 1, 2014 przez Lightning Energy
Sajback Gray Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 (W sumie, to pierwszą część tylko sobie to pomyślałem... ale dobra) Sięgnąłem kopytem do grzywy i po kilku sekundach wyciągnąłem pudełko z popcornem. - Stąd. - Uśmiech - Chcesz trochę?
Gość Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 (edytowany) -My niemożliwi? Nie zapomnij że razem z Rapidem jesteśmy z dystryktu Chaosu. Edytowano Luty 1, 2014 przez maisha737
Lightning Energy Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Iron nagle poczuł, że mu się zbiera na wymioty. Odbiegł więc w krzaki niedaleko i zaczął wymiotować.
Mrs.Octavia Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Klacz odpowiedziała Iron`owi z uśmiechem i spojrzała ze zdziwieniem na Rapida jedzącego popcorn. -Wow-odpowiedziała i wzięła trochę. -Heh, to wszystko wyjaśnie
Lightning Energy Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Iron przestał wymiotować i usiadł przy drzewie. -Uch, chyba mi coś zaszkodziło-pomyślał. Wyciągnął z grzywy zdjęcie z pięcioletnim nim i jednoroczną Wonder Rose i zaczął wspominać.
Magus Napisano Luty 1, 2014 Napisano Luty 1, 2014 Widząc jak wszyscy się rozgadali na dole postanowiłem do nich dołączyć w końcu puściłem drzewo i poszedłem do nich.
Magus Napisano Luty 2, 2014 Napisano Luty 2, 2014 -Zrobię, co mogę, ale nie jestem ekspertem w tworzeniu schronów.
Recommended Posts