Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Trigen

My Little Konwent 2014 (MLK3) 27-28 Wrzesień

Recommended Posts

Zoameldar:

 

No to Ty też masz obiecane piwo ode mnie, a jak mówi podstawowe prawo stawiania: "Jeśli Ty wisisz komuś piwo i on Tobie pamiętaj – to się nigdy nie zeruje!" :D

 

Więc na następnym MLK lub kiedyś na ponymeecie warto byłoby udać się gdzieś razem, wypić i ponarzekać na tych mistrzów zorganizowania. Dziękuję serdecznie i życzę powodzenia!

 

No i jeszcze garść uwag:

 

Razem z kilkoma osobami zorganizowaliśmy sobie prowizoryczny sleep room na ostatnim półpiętrze. Wygodniejszy, mniej zatłoczony, odosobniony, najlepszy możliwy. Niestety, chyba nie było już innych takich fajnych miejscówek... A tłok był ogromny, sami VIPowie mówili, że ich pokoje były zatłoczone.

 

Nie mogłem zostać niestety do końca, gdyż zmęczenie tak dało mi się we znaki, że musiałem pognać do domu przespać parę godzin. Szkoda, ale całą noc harcowałem a i poprzednią nie spałem... ludzki organizm ma granicę.

 

I mimo wszystko bawiłem się świetnie. Spotkałem zarówno starych, kozackich znajomych, jak Plothorse, Tomek, Neon, Chemik, Irwin, Dolar, Baffling, Ottonand, Flyghting, Vertigo... Jeśli kogoś pominąłem, bardzo przepraszam, dużo Was. No i paru nowych, jak Imesh czy Psoras. Plus pozdrawiam sympatycznych dyskutantów z prelekcji! Szacun, warto było przyjść dla Was wszystkich.

 

Ach i jedna rzecz. Zastanawia mnie, czy był head-organizator? A nawet jeśli, to czemu nikt nie wie kim on jest? A powinien być, jeden, konkretny człowiek, bo odpowiedzialność musi mieć imię i nazwisko. Wtedy on czuwałby nad resztą i stanowiłby ostatnią egzekutywę. Jak dla mnie przy takich imprezach to niemal konieczne, bo przy równości pionu decyzyjnego może powstać straszliwy chaos. No i oznaczenia wszystkich... przydałoby się coś wyraźniejszego. A planach na drzwiach już mówiłem.

 

No nic... tak czy inaczej było fajnie. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za miłe wrażenia!

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

W życiu nie widziałem bardziej egocentrycznej/egoistycznej osoby niż śliwa, którego wypowiedź odebrałem jako "właściwie to przyszedłem, wypaliłem skręta i naprawiłem świat, bo nikt nic nie ogarniał z wyjątkiem neona, któremu też musiałem pomagać. To że ktoś się zatacza i potrzebuje pomocy w utrzymaniu pionu, nie znaczy, że jest pijany.".

Co do marginalizowania sprawy alkoholu* i narkotyków*. Flaszka w filmroomie, mniejsza o to ile pijanych*, ale pijanych* ludzi i ty, szczęśliwy ze swoim blantem czy co tam miałeś, to wystarczająco dużo rzeczy by wszystko poszło w pizdu. Pozwolę zacytować sobie dolara

W moim sleepie byli rodzice z dziećmi, po konwencie kręciło się kilka małżeństw ze swoimi pociechami, nawet trzeźwi orgowie mieliby problem, gdyby rodzice zauważyli marihuanę czy wódkę i w trosce o bezpieczeństwo dziecka wezwaliby policję, bo "na zlocie fanów kucyków mogą być pijane*/naćpane* osoby". Najczarniejszy scenariusz jaki jestem w stanie ułożyć, to rozdmuchanie tego do mediów i plakietka medialna "fan kucyków = ćpun* i alkoholik*", ale to już absolutna skrajność, pewnie skończyłoby się na więzieniu w zawieszeniu dla osób od skrętów (takie mamy prawo) i grzywna dla orgów za alkohol + rozwianie imprezy. Zakładam, że organizatorzy wynajmując szkołę dostali informacje o zakazie spożywania alkoholu* i używek* na terenie szkoły, więc pilnowanie tego powinno być w ich interesie.

Śliwa, z pełnym szacunkiem, możesz nienawidzić dogłębnie fandomu, kucyków czy czego tam chcesz, ale proszę, przestań myśleć o tym jak ci dobrze było z twoim zachowaniem i pomyśl o tym, że mogłeś przysporzyć wszystkim, nie tylko orgom, ale też, helperom, wystawcom, prelegentom i uczestnikom, nie lada kłopotów. Pamiętaj, to, że ty uważasz, iż po jednym czy dwóch skrętach zachowujesz się normalnie, nie oznacza, że tak jest.

 

*Jeśli nie pasuje nazewnictwo to trudno, nazywam rzeczy po imieniu.

Synu marnotrawny, nie wiesz jak było i nie wiesz co się działo :D  Nie wiesz jak substancje psychoaktywne oddziałowują na ludzi, nie wiesz kim jestem, nie wiesz jak wyglądam, nie wiesz generalnie nic, innymi słowy, gówno wiesz :D

Nie byłem na konwencie NIETRZEŹWY ani w alkoholowy ani w żaden inny sposób. 

Nie używałem na konwencie żadnych używek.

:portalface: A poza jego terenem mogę robić co mi się żywnie podoba. :portalflank:

Nie zauważyli by nic, bo w przeciwieństwie do Ciebie, wiem co robić w życiu i nie wypowiadam się w tematach o których nic nie wiem? A dokładniej rzecz ujmując, nie robię rzeczy, które mogą mi lub moim znajomym (a część orgów nimi jest, nie, nie ta "pijana") przysporzyć kłopotów. Gdybym nie znał sam siebie, swojej głowy, swojej psychiki, zachowań, a także tego wszystkiego u ludzi mnie otaczaących, już dawno by mnie tu nie było :v Jeśli ja mówię, że jestem trzeźwy, to znaczy, że jestem. Ci którzy mnie znają personalnie, wiedzą, że niewiele jest osób które tak dobrze znają się na trzeźwości i nietrzeźwości ludzi, w każdym (i każej używki) tego słowa znaczeniu. Myślisz, że czemu to ja ogarniałem tych ludzi ,,nie w stanie" na konwencie? 

Bo ktoś taki jak ty nic nie wie na ten temat, woli się tylko wypowiadać. Nie znasz mnie, to ze mnie zejdź, bo gadasz STRASZLIWE PIERDOŁY.

Widziałeś mnie nie w stanie? Jakakolwiek osoba mnie widziała? Kiedykolwiek? NIE.

Więc cichaj z łaski swojej kochaniutki :D

Napisałem w tym WoT'ie, że na terenie konwentu 'narkotyków' nie było, ani ludzi pod ich wpływem, czy to wystarczająco dla Ciebie jasne, czy mam napisać to jeszcze 5 razy? 

Wiem czyje to było i wiem, że nie było tego na terenie.

Mało tego, ja w przeciwieństwie do Ciebie, zamiast stać z boku i narzekać jak działo się źle na konwencie z wymienionych przez Ciebie powodów, starałem się pomóc. Będąc trzeźwym.

 

"właściwie to przyszedłem, wypaliłem skręta i naprawiłem świat, bo nikt nic nie ogarniał z wyjątkiem neona, któremu też musiałem pomagać. To że ktoś się zatacza i potrzebuje pomocy w utrzymaniu pionu, nie znaczy, że jest pijany.".

DOKŁADNIE! CZYTASZ MI W MYŚLACH   :pinkiehappy: 

Poza tym, jaka znowu ku*wa flaszka w filmroomie? O tym to i ja nic nie wiem. 

 

Najczarniejszy scenariusz jaki jestem w stanie ułożyć, to rozdmuchanie tego do mediów i plakietka medialna "fan kucyków = ćpun* i alkoholik*", ale to już absolutna skrajność, pewnie skończyłoby się na więzieniu w zawieszeniu dla osób od skrętów

No, najpierw to się dowiedz z czego można robić skręty :D Bo można robić z rzeczy legalnych.

Po drugie, nikt za nic nie poszedłby siedzieć, bo za bycie pod wpływem nic nie grozi. Jedynie za posiadanie na którym trzeba być przyłapanym... a nikt tam nic nie posiadał xD

Po drugie-i-pół, ja nie byłem organizatorem w momencie bycia pod wpływem czegokolwiek, jak nim zostałem, byłem w 100% trzeźwy. Nie liczac niewyspania.

Po trzecie, fan kucyków, zwłaszcza taki dorosły, to (przynajmniej w śląskim fandomie i na woodstocku) jest na 50% alkoholik, a na 30% ćpun. A w ~10% nie taki ćpun co pali sobie trawkę, tylko fcionga różne gówna. Wiem co mówię, przeżyłem w tym środowisku trochę czasu. Choć, może ostatnio się to zmieniło? Zwiso mi to. W każdym razie używki w tym gronie to chleb powszedni, jeśli tego nie wiesz, to znaczy, że masz klapki na oczach, albo w innych częściach polski niż śląsk, fandom jest "porządniejszy" (czyt. nudniejszy).

Na sam koniec powiem tylko (a raczej powtórzę się po raz n-ty), że po pierwsze, kiedy 'ogarniałem', nie byłem pod wpływem NICZEGO.

Po drugie, nie uważam sie za bohatera jak to sugerujesz, czytałbyś moje wpisy na fejsie, wiedziałbyś, że uważam swoje niby-zasługi, za rzecz niewielką, bo zrobiłem tylko to, co zrobił by każdy NORMALNY człowiek na moim miejscu, a że ludzie w tym fandomie (proszę nie brać tego do siebie personalnie) w większości nie są normalni i potrafią tylko stać z boku i narzekać, tudzież się pluć, że ktoś raczył zchrzanić sprawę, zamiast pomóc i siedzieć cicho, to już inna para kaloszy :D

Po trzecie, ILE RAZY MAM POWTARZAĆ, ŻE ORGOWIE TO NIE SĄ MOI PRZYJACIELE I NIE BRONIĘ ICH Z TEGO POWODU. Robię to dlatego, że każdy ma prawo popełnić błędy, a Wasze chrzanienie 3 po 3 już zaczyna boleć mnie w oczy, bo omawiane sytuacje w przypadku alkoholu, widziało może z 10 osób, z czego chyba wszyscy byli helperami/prelegentami, może paru uczestników, zaś co do innych używek, nikt niczego nie widział, bo nie miał prawa, bo nie działo sie to na terenie konwentu, natomiast wypowiadają się i komentują... wszyscy xD 

A co do mojego egoizmu i egocentryzmu, owszem, czasem ode mnie nim aż wręcz wieje, poznał byś mnie w realu zachowując się tak jak tu, to poznałbyś mnie jeszcze od strony chamskiego gnoja i bardzo, bardzo agresywnego człowieka  :D 

Jestem Śliwa, (nie)miło mi Cię poznać.

P.S. na takowe zachowanie z mojej strony trzeba sobie zasłużyć. Nie dziw się, jeśli już zdążyłeś to zrobić  :rapidash: 

Ogólnie... 

Wypowiedzi wszystkich jak do tej pory były w miarę sensowne, zrozumiałe, poparte jakimiś argumentami. W sumie, po tym MLK w pewnym sensie nabrałem znowu jakiejkolwiek sympatii do tej społeczności.

Możesz sobie pogratulować, zje**łeś wszystko, głupotą i nie-czytaniem ze zrozumieniem (ewentualnie, wyciąganiem błędnych wniosków) xD  :ppshrug:

Edited by Śliwa
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Jeśli ja mówię, że jestem trzeźwy, to znaczy, że jestem. Ci którzy mnie znają personalnie, wiedzą, że niewiele jest osób które tak dobrze znają się na trzeźwości i nietrzeźwości ludzi, w każdym (i każej używki) tego słowa znaczeniu.

No, to prawda w 100%. Jesteś takim śląskim Heisenbergiem :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

*Gratuluje sobie* i *gratuluje tobie* nie wchodzę na facebooka, nie ogarniam tej strony i nie chce mi się jej ogarniać. Moją wypowiedź z argumentacją znajdziesz na stronie 10 to są w 100% moje odczucia. Nie wywołasz u mnie poczucia winy, bo potrafi to tylko jedna osoba, a z tym fantem jedyne co mogę zrobić, to współczuć ci, iż słowa jednostki mają na ciebie większy wpływ, niż słowa większej grupy. Muszę natomiast ci przyznać, bardzo ładnie grozisz! Daję ci 5+ z grożenia ludziom i 3- z czytania ze zrozumieniem, bo szukasz tego co ja piszę, ale olewasz moje dopiski w których wspominam, że ktoś coś widział, czy gdzieś zwrócił na coś uwagę, moje wypowiedzi są oparte na wypowiedziach innych ludzi, to nie jest ssanie z palca, musisz się rozejrzeć po całym wątku. Jeśli mi nie wierzysz, to proszę, stąd wiem o flaszce w filmroomie
 

Wraz z Hotem próbowaliśmy chociaż jakieś filmiki puścić w film roomie na pożyczonym laptopie przy czym dobrze zauważyłem jak to w jednym miejscu jakiś inteligentni ludzie przemycili wódkę.


Jesli chodzi o "błędy ludzkie". Błędy błędami, ale jeśli popełniam błąd, to staram się go naprawić jak najszybciej, a nie w momencie, gdy naprawianie błędu i tak nic nie da. Wpadka z panelem, która została ugadana między prelegentami mogła być rozwiązana od tak, a tu nic. Co do tej potężnej libacji alkoholowej! Pić nie powinni wcale, ani organizatorzy, ani uczestnicy, słabość do alkoholu można leczyć, a będąc odpowiedzialnym za coś, należy być w pełni trzeźwym umysłowo (sen też tu mam na myśli). Niestety nie powiem ci, czy używki były dozwolone, czy nie, bo regulaminu imprezy nie mogę sprawdzić, strona mlk odsyła na fanpage konwentu, a tam czystki. 

Jest coś mnie gryzie dość mocno. Sytuacja z mlk jest powtórką meeta świątecznego. Organizatorzy niczego się nie nauczyli i jeśli nie zbiorą gnoju to nie nauczą się, że robią źle, więc zamiast mówić łagodnymi słowami co było źle, trzeba sypnąć prosto z mostu, że błędy były tu i tam, bez taryf ulgowych.

Nie chce mi się wieczorem szukać odpowiedzi na każdy podpunkt twojej wypowiedzi, bo moglibyśmy się kłócić w nieskończoność, ty byś bronił orgów przed moim naskakiwaniem, którego jestem w pełni świadom, a ja bym tylko dorzucał do pieca, bo chcę dla wizerunku naszego fandomu dobrze.
Kilka spraw podsumowujących:

[...]na takowe zachowanie z mojej strony trzeba sobie zasłużyć.

Nie trzeba, nie strasz. Nawet jeśli w małych ilościach przypisujesz sobie zasługi jako pomocnika konwentu, to nadal jesteś egocentrykiem, grozisz mi, bo mam inne zdanie niż ty, od filozofia.
 

W każdym razie używki w tym gronie to chleb powszedni, jeśli tego nie wiesz, to znaczy, że masz klapki na oczach, albo w innych częściach polski niż śląsk, fandom jest "porządniejszy" (czyt. nudniejszy).

Masz odwrócone pojęcie. To, że u nas alkohol na meetach jest normą, nie znaczy, że śląski fandom się dobrze bawi i jest lepszy, a reszta jest nudna, to znaczy, że reszta potrafi stworzyć dobry klimat bez wspomagaczy, a nasz fandom jest na tyle smutny, że bez promili nie potrafią się odezwać do siebie wzajemnie. I nie martw się chłopcze, z imprezowania się wyrasta ^^ poczekaj na swoje pierwsze obowiązki, a zobaczysz jak czas na trunki pojawia się tylko po obiedzie  :) Moja pointa i tak jest taka, że dobrego wizerunku za granicą nie będziemy mieli po takich aferach.
 

Zwracam honor tylko za jedną rzecz, nie wyłapałem wcześniej sarkazmu pisanego w twojej wypowiedzi, za ten błąd serdecznie przepraszam i całkowicie zwracam honor w tym miejscu.

 

Nie będę już offtopował, będę obserwował sobie temat, ale wypowiedzi raczej już tu nie wrzucę. Jeśli będziesz chciał jeszcze podyskutować, to możemy pogadać na PW. Nie uciekam od dyskusji, tylko nie chcę robić spamu w miejscu do tego nie przeznaczonym

 

 

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

I nie martw się chłopcze, z imprezowania się wyrasta ^^ poczekaj na swoje pierwsze obowiązki, a zobaczysz jak czas na trunki pojawia się tylko po obiedzie 

Tak czytam te wszystkie wypowiedzi i pomijając fakt, że większość z tego co tu czytam to niezła dawka lolcontentu, bzdury i jakaś tam doza prawdy i "brak taryf ulgowych" (W tym fandomie, lel) to mówienie do gościa 3/4 lata młodszego "chłopcze" jest nie tyle co zabawne co żałosne xD

A co do całej sytuacji - zabawnie to wszystko wygląda, skoro najwięcej wypowiadają się osoby, które nic nie widziały i wszystko wiedzą z opowieści innych (A jak to na konwencie się okazało, jedna historia ma ~5/6 wersji xD). Cóż na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Nie trzeba, nie strasz. Nawet jeśli w małych ilościach przypisujesz sobie zasługi jako pomocnika konwentu, to nadal jesteś egocentrykiem, grozisz mi, bo mam inne zdanie niż ty, od filozofia.

O boże, współczuję Ci gościu, jeśli dla Ciebie grożeniem jest mówienie, że się podpadło :D

Jakbym chciał Ci grozić, to bym Ci nie groził tylko po prostu bym zrobił Ci co mam do zrobienia, ale wbrew obiegowej opinii nie jestem człowiekiem który używa pięści zamiast mózgu, więc za to, że piszesz bzdety na jakimś durnym forum dla facetów jarających się kolorowymi konikami, bynajmniej nie spieszy mi się do ganiania Cię po ulicach :D 

Mój tekst był tylko stwierdzeniem faktu, iż nie zamierzam być dla Ciebie miły bo piszesz głupoty, w połowie wyssane z palca, o których nie masz zielonego pojęcia (co widać po tym co piszesz).

 

 

 

To, że u nas alkohol na meetach jest normą, nie znaczy, że śląski fandom się dobrze bawi i jest lepszy, a reszta jest nudna, to znaczy, że reszta potrafi stworzyć dobry klimat bez wspomagaczy, a nasz fandom jest na tyle smutny, że bez promili nie potrafią się odezwać do siebie wzajemnie. I nie martw się chłopcze, z imprezowania się wyrasta ^^ poczekaj na swoje pierwsze obowiązki, a zobaczysz jak czas na trunki pojawia się tylko po obiedzie   :) Moja pointa i tak jest taka, że dobrego wizerunku za granicą nie będziemy mieli po takich aferach.

Z imprezowania się wyrasta.

Hehe. Heheheh xD HAHAHAHAHA. Ubawiłeś mnie w tym momencie. Taki tekst mógłby mi puścić mój ojciec, który ma 60 lat, ale nie jakiś random z kucykowego forum, który ledwo co z LO czy technikum wylazł :D

Mówiąc to mnie, mówisz to automatycznie tej części fandomu, która poimprezować sobie lubi. Przykro mi CHŁOPCZE, ale 80% tych ludzi jest starszych od Ciebie, gdyż (w Twoim profilu pisze 21) sporo osób ma tam 23-24, nawet 28 lat, a są pewnie i starsi.

Z resztą, wytykanie komuś wieku samemu de facto będąc jeszcze ,,szczeniakiem" (nie, nie myśl sobie, że mając 20 czy 21 lat jesteś już wielce dorosły, studiów nawet nie skończyłeś) jest pokazem ignorancji czy, jak kto woli, mentalnej internetowej 'gimbazy'.

Mało tego, nie wiesz nawet ile JA mam lat xD

Z resztą, pisząc tego typu teksty sam wykazujesz się ignorancją, bo zakładasz, że jestem o wiele młodszy i nie mam w życiu obowiązków, a w rzeczywistości mam ich w cholerę dużo. Praca (może i nie na etat, ale praca :v), szkoła, drużyna... :)

Poza tym, co ma imprezowanie do odpowiedzialności i ilości wolnego czasu? Osoba pracująca na etacie jak najbardziej może mieć piątkowy lub sobotni wieczór wolny i spędzić go na imprezie ze znajomymi, mało to takich typów jest?

Po raz kolejny muszę stwierdzić - chrzanisz głupoty.

Jeśli Ci to ulży, to okej, orgowie ZJE*ALI. Konwent był ZJE*ANY, ludzie wykazali się straszliwą nieodpowiedzialnością i fokle i fokle. Co to zmienia, że to przyznałem? Nic. 

I tak wciąż wiem swoje, bo w przeciwieństwie do Ciebie, wszystkie, ale to wszystkie omawiane zdarzenia (nie licząc flaszki w filmroomie) widziałem osobiście. 

Jak na razie to zaskakujecie mnie tym, że moje oczy widocznie nie funkcjonują poprawnie i widziałem rzeczy inne, niż te, które działy się na prawdę :D

Ja tam generalnie z tej dyskusji mam jedynie niezły ubaw, gdyż ani organizatorem nie jestem, ani uczestnikiem, ani fandom mnie nie obchodzi, ani los organizatorów, generalnie, jestem tu tylko swoistym piątym kołem u wozu, które wrzuca swoje parę groszy do tej skarbonki, bo całkiem sporo widziało :D

Jakiekolwiek prośby, uwagi, obelgi, pochwały - w moim przypadku to jest "rzucanie grochem o ścianę" i tak mnie to nie obchodzi, bo i tak z fandomem spotykam się tylko prywatnie na imprezach, nie na meetach, na forach nie siedzę, jedyne co to rysuję na dA :D 

Gdybyś pojechał na imprezę zupełnie Cię nie dotyczącą, na której Twój znajomy jest jednym z organizatorów, robiłbyś tam na sklepie, a na imprezie był by burdel, nie dotyczący Ciebie, to przejmował byś się tym, co dzieje się w wątku o tej imprezie na jakimśtam forum? :D Nie sądzę. Pewnie nawet byś na nie nie wszedł. Ja zrobiłem to tylko po to, żeby zdać swoistą relację z tego co widziałem, a że takie indywidua jak Ty nawet do OPISU WYDARZEŃ potrafią się przywalić i snuć jakieś domysły co to sie tam nie mogło dziać, to już nie moja wina :)

Pozdro i skończ się tak wielce unosić, bo waląc takie teksty jak powyżej, sam udowadniasz swojego szczeniackiego alter-ego w internetach. JA nie mówię, ze ja jestem poważny, bo nie jestem, ale jak chcesz mnie od takowych wyzywać, to najpierw sam pisz ,,poważnie".

 

Edited by Śliwa
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja proponuje przenieść rozmowę na PW, bo mimo tego iż kłócicie się poniekąd o to, który jest starszy i dojrzalszy, to w oczach takich nic nieznaczących randomów jak ja wyglądacie jak dwójka przedszkolaków okładających się klockami po głowach. Serio, nie wygląda to jak rozmowa dorosłych ludzi, za jakich się podajecie.

 

:squee:

  • Upvote 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sobie przejrzałam zdjęcia i kilka postów i zmieniłam zdanie o MLK. Lubię konwenty, zawsze jeździłam na Bakę (konwent o mandze i anime), ale w tym roku nie było, bu :c 

Szczerze to się bałam jechać na MLK ze względu na to, że większość fandomu to..cóż, faceci krótko mówiąc i wcale nie młodzi ;__; Ale jednak jakieś dziewczyny tam są. Więc pojechałabym na przyszłe MLK. Wiecie może czy będzie w przyszłym roku? 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sobie przejrzałam zdjęcia i kilka postów i zmieniłam zdanie o MLK. Lubię konwenty, zawsze jeździłam na Bakę (konwent o mandze i anime), ale w tym roku nie było, bu :c 

Szczerze to się bałam jechać na MLK ze względu na to, że większość fandomu to..cóż, faceci krótko mówiąc i wcale nie młodzi ;__; Ale jednak jakieś dziewczyny tam są. Więc pojechałabym na przyszłe MLK. Wiecie może czy będzie w przyszłym roku? 

Niemłodzi? :D no ok, jeden pan tak koło 60-tki się kręcił [miał koszulkę z kucykiem!] ale reszta to tak od 14 do 23 lat około ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites


Niemłodzi? no ok, jeden pan tak koło 60-tki się kręcił [miał koszulkę z kucykiem!] ale reszta to tak od 14 do 23 lat około

Oj wiesz jak to jest. Stereotypy i te sprawy  :flutterblush:

Share this post


Link to post
Share on other sites


; Ale jednak jakieś dziewczyny tam są.

 

Praktycznie zawsze jakieś są, więc nie masz coś się bać o to xd

Share this post


Link to post
Share on other sites


Ciekawe, czy pojawi się jeszcze więcej zdjęć. Z ego co wiem, to McKey miał mieć wszystkie materiały. Ciekawe czy udostępni.

 

Byłoby fajnie bo chętnie bym zobaczyła jeszcze więcej atrakcji MLK i może jakieś stoiska. Na konwentach najbardziej interesują mnie panele, cosplay i gadżety ;3 

Share this post


Link to post
Share on other sites


Czyli tak 3/4 konwentu

 

Owszem, ale bywa, że konwenty skupiają się na panelach i ludziach, albo tylko ludziach i wtedy trochę się tam nudzę bo nie mam odwagi i specjalnej ochoty poznawać nowe osoby tylko po to by mieć co robić  :hmpf:  Jak jeszcze jest wiele ciekawych paneli na takim konwencie to chociaż tyle, że posłucham. Ale z tego co widzę na MLK jest wszystko co mi do szczęścia potrzebne~ 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe, czy pojawi się jeszcze więcej zdjęć. Z ego co wiem, to McKey miał mieć wszystkie materiały. Ciekawe czy udostępni.

Wszystkie materiały są własnością RadiaYaY więc tam ich wypatrywać. ofc ja nic nie mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkie materiały są własnością RadiaYaY więc tam ich wypatrywać. ofc ja nic nie mam.

 

Ale po MLKII było sporo materiałów, a w tym ode mnie w twoim folderze :) Na sieci, tylko nie pamiętam, gdie :D

Edited by Night Shade

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale po MLKII było sporo materiałów, a w tym ode mnie w twoim folderze :) Na sieci, tylko nie pamiętam, gdie :D

Tylko wtedy nie robiłem z RadiemYaY dlatego były u mnie (dodatkowo nie było mnie tam :P). Teraz jak byłem to przekazałem swoje nagrania odpowiednim osobą aby się nimi zaopiekowała i wstawiła na kanał radia.

PS. Podejrzewam że chodzi o to

Edited by McKeyPL

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozpoczeła się publikacja.
 

https://www.youtube.com/watch?v=djn0AH-7KaU

Ceremonia otwarcia. Subskrybować kanał i wypatrywać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...