Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 767
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Gość Nie sądzę
Napisano

Ari wsiadła z Amy do łodzi - No to już niedługo będziemy, nie mogę się doczekać - powiedziała do niej.

Napisano

- A skorzystam z zaproszenia - stwierdził pakując się do łódki. W sumie im mniej przeciążona tym lepiej. Jezioro nie wyglądało na ciepłe, więc lepiej nie ryzykować niechcianej i przypadkowej kąpieli. Poprawił kucyk, który już prawie się rozwiązał. - Jestem głodny, mam nadzieję, że ceremonia przydziału szybko zleci - powiedział szczerze. Dziwne, ale jakoś specjalnie się nią nie stresował. Jeszcze.

Napisano (edytowany)

- Ja też, ale trochę pierwszoroczniaków jest- powiedziałam- Jestem ciekawa jak ta wielka sala wygląda na prawdę

Edytowano przez Frodo
Napisano

Pobiegłam i dosłownie wskoczyłam do łodzi, w której usadowiłam się na dziobie, gdzie było miejsce dla jednej osoby. Spojrzałam na resztę załogi. 

"Szykuje się ciekawy rok"

Napisano

- Ja też chcę już ją zobaczyć - przyznał. Nasłuchał się o niej trochę i w sumie ciekawiło go, czy będzie taka jak w jego wyobrażeniach, czy całkiem inna. A na razie spojrzał na zamek, który był już coraz bliżej. Wydawał się taki ogromny, że czarnowłosego od razu przeraziło to, że pewnie będzie miał koszmarny problem z szukaniem odpowiednich sal lekcyjnych szczególnie na początku.

Napisano

- Słyszałam, że są tam znikające drzwi, zmieniające się sale i tym podobne. Ja sie tam zgubię- powiedziałam z wielkim przekonaniem, ze tak bedzie

Napisano

- Ale ja nie znam tam nikogo, a ty masz kogoś z rodziny nie? Zawsze w razie czego cię gdzieś zaprowadzi. - Przynajmniej jego brat na pewno tak by się zachował. - Moja orientacja w terenie to koszmar - przyznał szczerze. A zamek już był tuż tuż. 

Napisano

"Niech ta przeklęta łódź już dopłynie"-pomyślałam ze złością i spojrzałam w stronę brzegu. Powozy, kierujące się w stronę zamku, były zaprzężone w... jakieś potwory. A nie, to testrale. Okej, miło wiedzieć, że tu są. Zawsze potrafi to człowieka podnieść na duchu. 

Napisano (edytowany)

Amy spojrzała w kierunku brzegu.

-Chyba dopływamy- powiedziała do Ari.

Amy miała rację. Zaraz jedna z łodzi znalazła się niedaleko lądu.

-Trzeba będzie wysiadać.

Edytowano przez Szeregowa Rainboww Dash
Gość Nie sądzę
Napisano

Ari potwierdziła gestem. Gdy w końcu dopłynęli bez problemu wysiadła z łodzi.

Napisano

Zobaczyłam, powozy, lecz nic ich nie ciągnęło. Zapytałam się Clarie

- Jak mamy jechać tymi powozami, skoro nic ich nie ciągnie?

Napisano

(Ej jak pierwszaki płynęły łódkami to nie żeby coś, ale nie jechali w ogóle powozami ._. Tak właśnie upewniłam się otwierając pierwszą część Harry'ego XD)

 

Alderamin cieszył się, że łodzie już dopływają na brzeg. Jak tylko zacumowali czym prędzej wyskoczył z niej. 

Napisano

(No mnie tez to zdziwiło, ale załóżmy, ze teraz sa takie zwyczaje)

- Wreszcie ląd!- Ucieszyłam się i na chwiejnych nogach czekałam na resztę

Napisano

(Ale to bezsensu, bo powozy jechały od Hogsmeade, a łódki dopływały praktycznie pod sam zamek, więc gdzie logika, chyba ich nie teleportowali? XD Wiem, czepiam się, no ale..)

 

- Nie przepadam za dużymi zbiornikami wodnymi - stwierdził, bardziej do samego siebie niż kogokolwiek, ale stanął koło blondynki.

Napisano

(oj tam. Też się czepiam, ale przynajmniej osoby nieobecne, będą miały więcej czasu na zdążenie)

- To?- zapytałam- Co teraz? Mamy do nich wsiąść?

Gość Nie sądzę
Napisano

- Poczekaj trochę! Może się do kogoś jeszcze przyłączymy - zaproponowa pędzącej Amy.

Gość Nie sądzę
Napisano

- Alexander? - zapytała i się rozejrzała. Zobaczyła gdzieś w tłumie chłopaka - Widzę go, chodź - powiedziała i tym razem to ona pociągnęła Amy za rękę - Cześć - powiedziała do Alexandra gdy były już przy nim.

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...