Skocz do zawartości

Recommended Posts

Gość Nie sądzę
Napisano

- No dobrze płynie - powiedziała i zobaczyła Aleksandra - Cześć - rzekła i zapytała - A co u was? Ja nie mogę się doczekac, ale trochę się boję, że tu się pogubie... ta szkoła jest ogromna.

  • Odpowiedzi 767
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano (edytowany)

- Spało się całkiem dobrze, ale strefa czasu wciąż trochę mi przeszkadza. - odparł. - Ciesze się że zaczynami. Wiesz, ja tu mam dwójkę rodzeństwa, więc można ich wykorzystać żeby nas oprowadzili - Powiedział do Ari.

Edytowano przez Mephisto von Pheles
Gość Nie sądzę
Napisano

Byłoby świetnie - stwierdziła. - Sama bym nie miała kogo prosić o oprowadzenie i zgubiłabym się na pierwszym zakręcie najpewniej - mówiła Ari.

Napisano

Obudziłam się dość wcześnie, ale wiele osób już nie spało. Szybko się ubrałam, i zeszłam do pokoju wspólnego. Niektórzy siedzieli na fotelach i czytali kiążki, inni dyskutowali o nowych lekcjach, jakie dostali w tym roku. Trochę mi się nudziło bez nowo poznanych przyjaciół.

Napisano

- Jestem pewna że w końcu się zgubię. - powiedziała - Ale w razie czego mam was.

W końcu więcej osób zaczęło schodzić się do pokoju wspólnego i zrobił się tłok. Można by wyjść na zewnątrz.

- Zaraz przyjdzie reszta. Może weźmiemy książki i poszukamy sali w której mamy lekcje? - zaproponowała Amy.

Napisano (edytowany)

Amy poszła po swoje rzeczy.

-Co teraz mamy?- Zapytała Ari.- Teraz chyba lekcja transmutacji tak?

 

(dobrze by było aby te hasła i plany lekcji zostały podane na PW)

Edytowano przez Szeregowa Rainboww Dash
Napisano

(Na razie są ustalone 2 lekcje, ale już mam plan na cały poniedziałek. Teraz każdy ma lekcje zapoznawczą ze swoim "wychowawcą")

Popatrzałam na plan lekcji. Eliksiry (np. Gryffindor ma transmutację). Później nauka latania. Poszłam do dormitorium po swoje rzeczy.

Napisano

(Dodałam was do "plan dnia" tam będziemy ustalać wszystko. Od planu lekcji po mecze quiddicha (jeżeli takowe się teraz odbędą))

Gość Nie sądzę
Napisano

- Tak - odparła dziewczyna. Wzięła rzeczy i po poczekaniu na Amy zeszła z nią do Alexandra.

Napisano (edytowany)

Szłam przez zatłoczony korytarz, kierując się na pierwszą lekcję. Zaklęcia i uroki. Niewątpliwie przydatna, jeśli nie najprzydatniejsza dziedzina magii jaką czarodziej może opanować. Weszłam do sali i usiadłam w najniższej ławie, na samym brzegu, z dala od nauczycielskiej katedry. Wyjęłam książkę do zaklęć z torby i czekałam na profesora, razem z innymi Krukonami.

Edytowano przez MewTwo Percival Higgsbury
Napisano

(Mew- ty masz zaklęcia)

Wzięłam książki i zeszłam po schodach. Weszłam w sam środek tłumu. "No to pięknie" pomyślałam i próbowałam się wypchnąć z grupy.

Gość Nie sądzę
Napisano

Zwolnij, nie mam pojęcia w jakiej - powiedziała szybko do Amy.

Gość Nie sądzę
Napisano

To jeśli tak prowadź - powiedziała Ari do Alexandra. Sama czuła się w tej szkole, jakby nie wiedziała nawet gdzie jest pierwsze piętro.

Napisano

-Przepraszam że tak pędzę ale już bym chciała być na lekcji.- powiedziała Amy zwalniając. -Wiesz gdzie? Jak super że cię mamy Alex! 

Ruszyła za Alexandrem pewnym siebie krokiem, jednak zwalniając by nie zgubić Ari.

Napisano

Alexander szedł korytarzem, patrząc na ścinę i licząc zbroje. - Aha. - podszedł nagle do jednej, stanął za nią, dotknął jakąś cegłę a wiele innych zaczęło tworzyć przejście. - Moja siostra jest tu już siódmy rok, i zna większość tych przejść. - powiedział wskazując na skrót. - W sumie, to ja powinienem iść przodem. - powiedział wchodząc. 

Napisano

-Masz rację. Idź przodem.-powiedziała Amelia.

Szła za nim cały czas dotrzymując mu i Ari kroku. W końcu znaleźli się już niedaleko sali, pod którą tłoczyli się uczniowie i zbliżała się nauczycielka.

Napisano

Wiedziałam tylko tyle, że eliksiry były w lochach. Nagle zobaczyłam grupkę Ślizgonów w moim wieku, więc się do nich dołączyłam. Cały czas myślałam tylko jedno: że jak przyjdę na śniadanie, to uduszę Dracona, że nawet palcem nie kiwnął, nic. Nie pokazał gdzie to jest. Nawet nie powiedział!"

Gość Nie sądzę
Napisano

Nareszcie jesteśmy. Dobrze, że byłeś z nami, bo byśmy się zgubiły na samym początku - powiedziała do Alexandra.

Gość Nie sądzę
Napisano

Fajnie by było. Ja z chęcią, a ty Amy? - zapytała koleżankę z miłym wyrazem twarzy.

Napisano

Alderaminowi przysnęło się nieco za długo, o czym zdążył zorientować się, gdy w dormitorium tłukł się jakiś jeszcze nieznany mu dzieciak. Nie było co marnować czasu na głupoty, ubrał się więc szybko i opuścił pędem pokój wspólny Gryfonów. Dopiero wtedy zerknął na plan lekcji. Transmutacja z opiekunem domu. Tylko jak on ma tam niby trafić?

Po drodze jakiś uprzejmy czwartoklasista wyjaśnił mu którędy tam dotrzeć najlepiej, więc udał się tam czym prędzej. 

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...