Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Takie pytanie: czemu wy ze sobą rozmawiacie i plotkujecie podczas walki? O.o

 

Jesteśmy źli, czekanie jak sęp na dogodną okazję jest bardziej kuszące niż atakowanie kogo popadnie.

Napisano

Zmuś nas! Ja i moja postać jesteśmy na chwile wyłączoni z walki, za to Rex chce zaprzyjaźnić się, aby łatwiej mu było potem żyć w teamie.

Napisano

Naprawdę myślicie, że Sombra wam powiedział prawdę na początku? Myślałem, że jest to oczywiste... W każdym razie, postaram się, byście mieli wspólnego wroga... wrogów.

Napisano

Droga daleka po drodze zdążycie się zaprzyjźnić ze zobą nawzajem i pokochali swoich wrogów bą będziecie na nich dość często wpadać. Przy okazji po za Cawą i czasem mną kto jeszcze tu od Cad dyskutuje?

Napisano (edytowany)

Sorry nie rozumiem ?

 

Możesz wytłumaczyć ?


Napiszę odpowiedź po tym jak Komputer zapisze post Rex. Albo nie :).

Edytowano przez Rexumbra
Napisano

Ja tam z moich ruchów jestem zadowolony. Troszkę pogadam odrobinę się "zabawie" i poobserwuję co robią inni. Jednak jeśli dobrze pamiętam to w Wolfasta leciał pocisk Ela jeszcze gdy ten celował w Choco. Czy gdziekolwiek zostało wytłumaczone co się z nim stało bo chyba musiałem przegapić? Chociaż od tego czasu SuperStar się nie odzywa co jest chyba powodem dlaczego nikt go jeszcze nie zaatakował. Tak czy siak przepraszam ale wracam do mego eksperymentu "ile ostrzy zmieści się w puszce sardynek" 

 

PS.No offense

Napisano


Jednak jeśli dobrze pamiętam to w Wolfasta leciał pocisk Ela jeszcze gdy ten celował w Choco. Czy gdziekolwiek zostało wytłumaczone co się z nim stało bo chyba musiałem przegapić? Chociaż od tego czasu SuperStar się nie odzywa co jest chyba powodem dlaczego nikt go jeszcze nie zaatakował. Tak czy siak przepraszam ale wracam do mego eksperymentu "ile ostrzy zmieści się w puszce sardynek"

 

Przemieściłem się, więc powinien mi przelecieć gdzieś koło tułowia. Gdy stawałem twarzą w twarz z Sombrą.

Napisano

Ludzie ja wiem że teraz teoretycznie nie mamy limitu postów i ciesze się że zaczęła się "akcja" ale nie piszcie wielkiej historii tylko we troje bo czas leci a inni raczej nie są zamrożeni czy coś (np. Devilpegazus). Chociaż ja jestem zajęty i muszę czekać na odpowiedź Behemota.

A co do Wolfasta, to z pociskiem wydaje mi się dość naciągane ale SuperStar ciągle milczy więc z braku argumentów przyznam ci racje. Ciekawi mnie czy El dalej cie atakuje...

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
×
×
  • Utwórz nowe...