Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Emi prawie wcale się nie zmęczyła. Wciąż miała w sobie mnóstwo energii. Nie wiadomo czy to u niej normalne czy to przez te ilości cukru jakie codziennie spożywa, ale to chyba to pierwsze. Ustawiła się w rzędzie jak kazała nauczycielka.

Napisano

- To nie będzie zwykły zbijak. - powiedziała nauczycielka. - Bardziej trening waszych umiejętności unikania. - dodała. - Wszyscy ustawcie się na tamtej połowie sali. - wydała polecenie a sama przeszła na zupełnie przeciwną stronę. 

Napisano

Zack stanął z jedną nogą wwysuniętą nieco do przodu, nie dotykając jednocześnie piętami podłogi.

-Zrób to samo.- powiedział do Felixa - Łatwiej odskoczysz.

Napisano

((Marie Mjolnir jest bronią, tak więc może fragmenty swojego ciała w takową zamieniać, a że jest młotem to zmienia swoją dłoń w część takowego

http://fc01.deviantart.net/fs45/i/2009/118/6/5/WIP__Marie_Mjolnir_weapon_mode_by_KaZzu.jpg

))

 

Nauczycielka zmieniła swoją dłoń w część swojej formy broni. 

- W takim razie, teraz musicie unikać moich ataków. - powiedziała podrzuciła piłkę i uderzyła w nią, uderzeniu towarzyszyły błyskawice a piłka poleciała ze sporą szybkością w kierunku Zacka. 

Napisano

Zack odskoczył na bok, przewracając się na ziemię, przeturlał się, wstał i szybko ustawił w pozycji walki. - Zawsze bądź gotowy na cios. - zaśmiał się - Tyk mnie uczyli.

Napisano

Nauczycielka usłyszawszy słowa Thery lekko posmutniała, mimo wszystko nie było to dla niej za miłe. No ale co ona może zrobić z tym że uczennica nie potrafi przyjąć porażki. Nawet w tak głupiej grze służącej tylko treningowi unikania.
Po chwili jednak odbiła piłkę ponownie.

((Twoja postać miała usiąść nie iść do szatni więc))

Napisano (edytowany)

Uważnie lustrujący do tej pory każdy ruch nauczycielki Almur zauważył, że piłka leciała teraz prosto w jego twarz. Padł do pozycji klęczącej i podparł się rękoma. Piłka przeleciała centymetry nad jego głową.

Odskoczył w bok, by nie zostać trafionym przez powracającą piłkę i wstał.

"To mogła być kula ognia" pomyślał półżartem.

Edytowano przez Lepus
Napisano

Zack widząc ponowny lot piłki w jego stronę cofnął się na tylną nogę i gwałtownie przeniósł ciało na drugą która przemknęła mu niewiele od ucha. Był skupiony i poważny. Zastanawiał się czy w walce nie lepiej byłoby wchłonąć ten strzał z czegoś tam. Martwiło go zachowanie Thery, myślał czy porażki w walce też tak znosi. Doskoczył do Almura i krótko syknął mu do ucha. - Musimy ją sprawdzić. - myślał o nauczycielce - Dzisiaj. Koniecznie.

×
×
  • Utwórz nowe...