Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Dziewczyna nie wiedziała co robić ani co powiedzieć podczas tej chwili ciszy. Gdy usłyszała wreszcie głos chłopaka spojrzała na niego od razu.

- Tak? - spytała go.

Napisano

"Szlag. Chyba tylko ja za dużo myślę." Zack rozluźnił się i uśmiechnął nieznacznie. - Właściwie to nieważne, tak zapytałem - powiedział miło chłopak

Napisano

"Myśl cepie, myśl." Zack objął ją jeszcze czulej ramieniem, jakby obejmował najcenniejszą rzecz na świecie. - Jutra. Przyszłości. Tego co i jak będzie.

Napisano

Issei spojrzał na chłopaka. -No nie wiem czy wiesz co czuję. Ale nic. To dzisiaj ten rekonesans?- zapytał.-Tak. Kean mi powiedział.-wytłumaczył.

 

Tym czasem Kean wyszedł ze szkoły.- Uszanowanie parce.-powiedział do Thery i Zack`a.

Napisano

- Przyszłości? - spytała zdziwiona. - Myślałam, że masz na mysli coś innego. - powiedziała. - Ale... sama nie wiem, czy się boję. Przyszłość to przyszłość. - dodała. Słysząc Keana zawstydzona odwróciła głowę. "Ale my nie jesteśmy razem..!"

Napisano

Felix został wcześniej w tyle, bo musiał pilnie zahaczyć o łazienkę, by coś sprawdzić, a kiedy upewnił się, że wszystko z nim w najlepszym porządku, wyszedł na zewnątrz. Gdy tylko zobaczył Zacka obejmującego ramieniem Therę, skrzywił się z czymś na kształt niesmaku na twarzy.
- Znów nawet nie zauważyłeś, że mnie nie ma za tobą - powiedział udawanym oskarżycielskim tonem do  Zacka. - No wiesz co. 

Napisano

Na słowo "para" Zack spuścił głowę, wciaz jednak tuląc Therę. - Nie wybiegajmy za bardzo w przód, Kean. - chłopak uśmiechnął się nieznacznie. Nagle dołączył Felix i jak zwykle oskarżył Zacka że o niego nie dba.

-Zauważyłem. Po prostu nie czekałem w szkole, bo wiem że i tak mnie znajdziesz. - Zack zaśmiał się - Jeszcze się nie przyzwyczaiłeś, przez ostatnie trzy lata?

Napisano

- No tak, zapomniałem, że powinienem przyzwyczaić się do zapominania o mnie. - Wygiął usta w smutną podkówkę, ale zaraz zrobił normalną minę. - Spoko, tak tylko się czepiam. Jakieś plany, co? Idziecie gdzieś? - Schował ręce do kieszeni spodni. 

Napisano (edytowany)

-Taaaak, ale to wieczorem. - uśmiechnął się do Thery - W sumie, jak już jestem ja, Ty i Kean, to wypada dogonić Almura i Isseia, co by z nimi omówić ekhem...rekonesans.

Edytowano przez Darnok2
Napisano

- Najprawdopodobniej - odpowiedział, wdzięczny za zmianę tematu. - Choć szczegóły trzeba jeszcze omówić z pozostałymi. Przydałoby się do nich wrócić.

Napisano

- No spoko, więc nie stójmy sobie tak w miejscu jak kołki tylko chodźmy do nich, bo jak gdzieś się dalej się rozejdą to będziemy musieli ich szukać dłużej. - Felix kiwnął głową, po czym ruszył się z miejsca. 

Napisano

-Wybacz Thero... - Zack wstał, przytulił ją długo i czule, przesłał niewidzialnego buziaka i powiedział cicho - będę pod Twoim pokojem, najpóźniej o 19.30. Dobra?

Napisano

Felix obejrzał się, czekając czy reszta towarzystwa ma zamiar się ruszyć i pokręcił tylko głową zrezygnowany, widząc te czułe pożegnanie. No dobra, bardzo poganiać nie będzie, ale i tak nie wyglądał na zadowolonego. 

- Jakieś pomysły, gdzie oni mogli pójść w ogóle? 

Napisano

Dziewczyna zawstydziła czułym gestem Zacka. Uśmiechnęła się do niego i wstała.

- Poszli w tamtą stronę - wskazała na lewo i spojrzała na Felixa. - To do zobaczenia. - pożegnała się i ruszyła do mieszkania.

Napisano

- Spoko - powiedział krótko i dość sucho do Thery. -  Pfff, też się rusz, bo jak na razie jakoś się do tego nie palisz - prychnął tylko do Zacka i ruszył znowu, w stronę wskazaną przez dziewczynę. 

×
×
  • Utwórz nowe...