Skocz do zawartości

Overwatch


The Silver Cheese

Recommended Posts

W ostatnim rankedzie miałem w drużynie i Gengu i T.rzy. Jako że byłem Healem, otrzymywałem oczywiście powiadomienia o leczeniu. I cóż, to właśnie D.va prosiła mnie o to najczęściej podczas rozgrywki i nie bez powodu.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  Dnia 18.03.2017 o 21:06, Niklas napisał:

W ostatnim rankedzie miałem w drużynie i Gengu i T.rzy. Jako że byłem Healem, otrzymywałem oczywiście powiadomienia o leczeniu. I cóż, to właśnie D.va prosiła mnie o to najczęściej podczas rozgrywki i nie bez powodu.

Expand  

Przecież tak od zawsze było :v nie mówiąc o tym że d.va mówi to irytującym głosikiem na dodatek

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  Dnia 19.03.2017 o 20:34, Ever3Tree napisał:

Miałem 2496 i oczywiście przegrałem, przerywając przy tym winstreaka.
Idę się utopić.

Expand  

 Nie bycie w najwyższym poziomie śmietnika. 

Serio. Nie myślcie, że platyna to coś dobrego. Platyna to wciąż słabi gracze. Tylko tacy co znają się na grze.

Edytowano przez Zbysio
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To dpsuj :P
Najgorsze, co możesz zrobić na tym poziomie to grać tankiem, bo będziesz mieć mały wpływ na grę i przez większość czasu nikt nie będzie zwracał na ciebie uwagi (no po prostu nikt). Jeśli healer, to tylko Mercy, bo reszta ma za słabego heala a ludzie w brązie mają tendencję do włażenia 1 vs 2 i inaczej niż Szwajcarką się ich nie utrzyma przy życiu. Więc pozostaje brać dpsa, bo jeśli wróg będzie martwy, to oznacza to, że nie będzie mógł zabić członków twojej drużyny. A jeśli wasza drużyna będzie żyć, to wygracie.
Serio, w zeszłym sezonie próbowałem wyciągnąć znajomego z brązu i naoglądałem się takich kwiatków, że uzbierałoby się anegdot na pół wieczoru.
Morał z tego taki, że trzeba zabijać i będzie dobrze.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  Dnia 19.03.2017 o 21:45, Zbysio napisał:

Raczej rzadko trafiam na kogoś, kto nie umie chodzić.

Expand  

Serio, ludzie obnoszą się ze swoją niepełnosprawnością w grze? :/ Raz spotkaliśmy kolesia który mówił, że ma autyzm i się na nas obraził lul. To, że OW gloryfikuje bycie gorszym innym, nie znaczy, że zaraz trzeba uważać się za nie wiadomo kogo >.>

  • +1 1
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  Dnia 19.03.2017 o 21:47, WarmKapitan napisał:

Serio, ludzie obnoszą się ze swoją niepełnosprawnością w grze? :/ Raz spotkaliśmy kolesia który mówił, że ma autyzm i się na nas obraził lul. To, że OW gloryfikuje bycie gorszym innym, nie znaczy, że zaraz trzeba uważać się za nie wiadomo kogo >.>

Expand  

Czo? 

 

  Dnia 19.03.2017 o 21:48, PervKapitan napisał:

A kaj jesteś?

Expand  

Tylko platyna. Dlatego mówię, że to najwyższy poziom śmietnika. 

Owszem, trafiają się słabi gracze. Ale często wiedzą co robić. Po prostu im nie wychodzi. Może to też zależy od punktu widzenia. Ja nie traktuje kogoś komu idzie gorzej jako jakiegoś dzbana. Czasem też mam jakąś słabszą grę. Głownie chodzi mi o to, że nie trafiają mi się jakieś trolle i mainy Hanzo.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  Dnia 19.03.2017 o 21:34, Ever3Tree napisał:

To dpsuj :P
Najgorsze, co możesz zrobić na tym poziomie to grać tankiem, bo będziesz mieć mały wpływ na grę i przez większość czasu nikt nie będzie zwracał na ciebie uwagi (no po prostu nikt). Jeśli healer, to tylko Mercy, bo reszta ma za słabego heala a ludzie w brązie mają tendencję do włażenia 1 vs 2 i inaczej niż Szwajcarką się ich nie utrzyma przy życiu. Więc pozostaje brać dpsa, bo jeśli wróg będzie martwy, to oznacza to, że nie będzie mógł zabić członków twojej drużyny. A jeśli wasza drużyna będzie żyć, to wygracie.
Serio, w zeszłym sezonie próbowałem wyciągnąć znajomego z brązu i naoglądałem się takich kwiatków, że uzbierałoby się anegdot na pół wieczoru.
Morał z tego taki, że trzeba zabijać i będzie dobrze.

Expand  

wiesz... jakby to było takie proste... dpsuj hue... problem jest taki, że  jak ja wezmę dpsa to zazwyczaj żaden nie kwapi się ku temu, żeby wziąć healera, dlatego też większość  czasu na rankedach spędzam jako Mercy

Edytowano przez Sosna
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  Dnia 19.03.2017 o 21:56, Sosna napisał:

wiesz... jakby to było takie proste... dpsuj hue... problem jest taki, że  jak ja wezmę dpsa to zazwyczaj żaden nie kwapi się ku temu, żeby wziąć healera, dlatego też większość  czasu na rankedach spędzam jako Mercy

Expand  

W takim razie, jeśli nadal spadasz, twoje jedyne wyjście to zmiana na dpsa. Weź soldiera, będziesz chociaż odrobinę samowystarczalny pod względem heala i graj, nie oglądaj się na drużynę niepotrzebnie jeśli drużyna nie chce współpracować.
Albo to, albo znajdź jeszcze ze dwie osoby, z którymi będziesz mógł realizować objectivy w czasie kiedy reszta będzie biegać jak kurczaki bez głowy.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...