Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Delfinek Keola

Rozmówki damsko-męsko-drzewne

Recommended Posts

Ej, ja mam 20 lat i też nie umiem piec, ani gotować ;(

 

Nie kłam. Masz 19 :v 

 

I ja też nie umiem piec. 

Share this post


Link to post

Ja nie umiem ani piec, ani smażyć placków, ani gotować ziemniaków, a moim jedynym osiągnięciem kulinarnym jest gotowanie parówek lub jajek na twardo, a ostatnio potrafię zrobić kawę z gęstą pianką jak w kawiarniach.

Edited by Dayan

Share this post


Link to post

Ja nie umiem ani piec, ani smażyć placków, ani gotować ziemniaków, a moim jedynym osiągnięciem kulinarnym jest gotowanie parówek lub jajek na twardo, a ostatnio potrafię zrobić kawę z gęstą pianką jak w kawiarniach.

To i tak więcej ode mnie :v

 

Nie kłam. Masz 19  :v

Rocznikowo 20 jest :v 

Edited by Kangur

Share this post


Link to post


Rocznikowo 20 jest

 

A jakiż to sens w celowym postarzaniu się? :v 

 


Ja nie umiem ani piec, ani smażyć placków, ani gotować ziemniaków, a moim jedynym osiągnięciem kulinarnym jest gotowanie parówek lub jajek na twardo, a ostatnio potrafię zrobić kawę z gęstą pianką jak w kawiarniach.

 

Ja umiem zagotować ziemniaki i makaron, zrobić jajecznicę, usmażyć jajka, zrobić sos do spaghetti, ugotować mięso, ugotować jajka i usmażyć/ugotować pierogi. Do pierogów potrafię zrobić farsz, ale z ciastem gorzej. Nigdy nie próbowałam. W każdym razie z głodu nie umrę  :yay:

Share this post


Link to post


A jakiż to sens w celowym postarzaniu się?  

Nie jest to celowe postarzanie się, tylko mówiąc rocznikowy wiek łatwiej sobie skojarzyć na jakim etapie nauki ktoś może być. Ale musisz być upierdliwa...

Share this post


Link to post

Ja umiem zagotować ziemniaki i makaron, zrobić jajecznicę, usmażyć jajka, zrobić sos do spaghetti, ugotować mięso, ugotować jajka i usmażyć/ugotować pierogi. Do pierogów potrafię zrobić farsz, ale z ciastem gorzej. Nigdy nie próbowałam. W każdym razie z głodu nie umrę  :yay:

 

To już troszkę więcej niż ja :v

 

Kangur to ty młody jesteś :P

 

...a oglądałeś za dzieciaka Dragon Ball'a? A może pokemony pamiętasz? Power Rangers, Simba król Lew, Świat Bobbiego, Gdzie jest Wally i wiele innych?

Share this post


Link to post


Kangur to ty młody jesteś
 
...a oglądałeś za dzieciaka Dragon Ball'a? A może pokemony pamiętasz? Power Rangers, Simba król Lew, Świat Bobbiego, Gdzie jest Wally i wiele innych?

Młoda jak już. I wiem, że jestem młoda. I nie chce na siłę z siebie robić kogoś starszego ._.

A to co wymieniłeś to młodsi ode mnie oglądali ._.

Share this post


Link to post

Przepraszam za pomylenie płci...

 

Lata 90, gdzie to się one podziały...

Share this post


Link to post

A DB słabe było, tak w ogóle. Nie wiem dlaczego ludzie się tak Dragon Ballem jarali, skoro na RTL leciało o wiele lepsze anime - Slayers. I bardzo mało popularne i kojarzone wśród ludzi ;_;

Share this post


Link to post

Może dlatego, że mało osób miało to całe RTL? Ja na przykład pierwsze słyszę o takim programie. 

Share this post


Link to post

Może dlatego, że mało osób miało to całe RTL? Ja na przykład pierwsze słyszę o takim programie. 

Tyle, że na RTL leciał Dragon Ball, a tym jarają się całe lata '90.

Share this post


Link to post

A to w takim razie nie wiem. Może im się kreska podobała? :v

Wtedy nie oglądało się dla kreski, poza tym kreska w Slayers jest... bezwarunkowo ładniejsza xD

Share this post


Link to post

Wracając do tematu gotowania, to nieskromnie podam, że  dość umiem piec. Jakieś ciasta na świeta nie stanowią dla mnie problemu, tak samo jak ,,dość podstawowe'' dania.

 

Urodziłam się w dość dziwnym roczniku, bo niby nadal 90' ale już sie tak nie myśli o tym roczniku. W ogóle, to ja tu najmłodsza jestem :c smutam

Share this post


Link to post

Wiek nie jest ważny ^^ ja mam te 19 lat! a zachowuje się...eee... dziecinnie, niedojrzale, można by wymieniać mnóstwo tego xD A najmłodsza tutaj nie jesteś, widziałam młodsze osoby ^^ 

Share this post


Link to post

Chyba nawet przewinął się tutaj ktoś mający dwanaście lat, ale nie jestem pewna.

Share this post


Link to post

Chyba widziałem tu osobę mającą ok 10 lat, ale takie osoby szybko znikają, a i kontaktu nie nawiązują z innymi, więc łatwo ich przeoczyć :dunno:

Share this post


Link to post

I nic w tym dziwnego. Większość udzielających się tutaj użytkowników to osoby starsze, tak więc i nasze wypowiedzi mają odpowiedni do wieku poziom. Takie dziecko musi się czuć z leksza nieswojo :v

Share this post


Link to post

Właściwie to mogą być też dosyć inteligentni dziesięciolatkowie, ale w epoce "pokemonów" ze świecą takich szukać :P A zresztą młodzież woli teraz no-life'ić w jakiś grach komputerowych, zamiast dyskutować z ludźmi na forach o serialach. Sorry, taki mamy klimat... :rariderp:

Share this post


Link to post

Są i mądre dzieci w takim wieku, jednak teraz jest "moda" na no-lifienie. I to gdyby jeszcze oni w coś grali. Oni no-lifią na fejsie, wrzucając durnoty i kłócąc się tam. Się chwalą który to więcej nie nolifi, jak to nie siedzi z rodziną albo nie wychodzi z domu ._.

Share this post


Link to post

Dorzuć do tego chwalenie się prawie wszystkim co akurat je, albo co sobie kupił oraz hejcenie tego, co jest popularne i przedstawia jakieś wartości. Bardziej ekstremalne przypadki będą się chwaliły tym, że palą, piją, ćpają, albo nie mają serce i są chamscy. Dzisiejsza moda jest dla mnie niezrozumiała  :burned:

Share this post


Link to post

Albo szpanowanie rodzicami, w dodatku potęgowane przez te wszystkie kreskówki i lalki ("Monster High" i "Ever After High"). Chociaż własciwie to przechwala się rzeczami, na przykład samochodami, psami (też nie wiem, od kiedy piesełki zaliczają się do "rzeczy") i ubraniami/butami/po prostu zabawkami. Wystrojone i wypucowane dzieciaki po prostu mnie wkurzają, bo to świadczy tylko o nadwrażliwości rodziców :cyg:

Share this post


Link to post

Też prawda. Ja rozumiem, że jak rodzic kocha dziecko, a dziecko jest grzeczne to może mu kupić zabawkę, ale no przepraszam bardzo nie każdą zabawkę jaką sobie tylko upatrzy. 

Na przykład ja i mój brat. Nasi rodzice sporo zarabiali i mieli pieniądze by spełniać nasze zachcianki, ale nie. Czasem coś kupili, na święta coś droższego i tyle. Nie mam się za osobę, która uważa, że jej się wszystko należy i przechwala tym co ma. Brat także taki nie jest.

 

Natomiast moja kuzynka ma wszystko. Głównie od babci (tej nie mojej) dostaje co zechce. Rozpieszczone to takie. Nie najgorsza jest na szczęście, ale widać, że dzieciak za dużo dostawał. 

Share this post


Link to post
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...