Jump to content

Sucharrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrry!


Vermik
 Share

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest ChrisEggII

Pani pyta dzieci w klasie które z nich ogląda piłkę nożną. Zgłasza się cała klasa, tylko Jaś nie podnosi ręki... Pani lekko zdziwiona tym, że Jaś się wyłamuje, pyta:
- Jasiu a ty czemu się nie zgłaszasz?
- Bo ja oglądam Dakar!
- ale dlaczego? zobacz Jasiu tu cała klasa jest za piłką, nawet ja...
- ale ja oglądam Dakar!-upiera się Jaś
- no dobrze, ale powiedz chociaż dlaczego?
- ponieważ mój tatuś ogląda Dakar, moja mamusia ogląda Dakar, mój brat ogląda Dakar... wiec i ja biorę z nich przykład i jestem wiernym fanem rajdów terenowych !
Nauczycielka nieco zdziwiona, ale nie daje za wygraną i dalej próbuje przekonać Jasia, że jego wybór jest niewłaściwy:
- no ale Jasiu, nie zawsze warto brać przykład ze starszych... a co byś zrobił gdyby twój tata był menelem, mama tirówką, a brat pedałem?
- hmmm, no w tedy pewnie oglądałbym piłkę nożną...

Link to comment
Share on other sites

Pani pyta dzieci w klasie które z nich ogląda piłkę nożną. Zgłasza się cała klasa, tylko Jaś nie podnosi ręki... Pani lekko zdziwiona tym, że Jaś się wyłamuje, pyta:- Jasiu a ty czemu się nie zgłaszasz?- Bo ja oglądam Dakar!- ale dlaczego? zobacz Jasiu tu cała klasa jest za piłką, nawet ja...- ale ja oglądam Dakar!-upiera się Jaś- no dobrze, ale powiedz chociaż dlaczego?

- ponieważ mój tatuś ogląda Dakar, moja mamusia ogląda Dakar, mój brat ogląda Dakar... wiec i ja biorę z nich przykład i jestem wiernym fanem rajdów terenowych !

Nauczycielka nieco zdziwiona, ale nie daje za wygraną i dalej próbuje przekonać Jasia, że jego wybór jest niewłaściwy:

- no ale Jasiu, nie zawsze warto brać przykład ze starszych... a co byś zrobił gdyby twój tata był menelem, mama tirówką, a brat pedałem?

- hmmm, no w tedy pewnie oglądałbym piłkę nożną...

I z kąd ja to znam... Edited by Lisica-chan
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...

1.Jak alkaida załatwia swoje problemy ?

.

.

.

Za jednym zamachem :I

 

2. Kolega do kolegi:

- Hej stary, wyglądasz jak zdechła ryba.- powiedział jeden.

-Dlaczego?

.

.

.

-Bo się martfish.

 

3.Jak nazywa się dziecko urodzone dzisiaj?

.

.

.

Zdziś.

 

4. Jak myślą kibice Barcelony?

.

.

.

Nie realnie

 

Znam więcej, ale głównie to właśnie takie suchary :rainderp:

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

W gorącym cieniu, na miękkim kamieniu stojąc siedziała młoda staruszka, i nic nie mówiąc odzwała się do wysokiego mężczyzny niskiego wzrostu, z długą brodą bez zarostu.

- Ale upalny mróz mamy tego lata.

A było to zimą.

Stały tam trzy łodzie: jedna cała, drugiej pół a trzeciej wcale nie było. Wsiadł do tej czwartej i utonął, ale dopłynął do bezludnej wyspy, gdzie zaatakowali go biali murzyni. W pogoni za ucieczką wszedł na gruszke, zerwał pietruszke, posypała się cebula.

Nagle przyszedł właściciel tego banana i powiedział:

- Złaź pan z tego kasztana, bo to nie moja wierzba.

A on dalej mieszał wapno.

  • Upvote 4
Link to comment
Share on other sites

Nie dość, że nieśmieszne, to jeszcze niezrozumiałe:

 

A barman na to: "Nie obsługujemy cząsteczek szybszych od światła".

Wchodzi tachion do baru.

 

Juliusz Cezar wchodzi do baru i prosi o martinus.

Barman pyta: "Ma pan na myśli martini?"

A Cezar na to oburzony: "Jakbym chciał więcej niż jedno, to bym zamówił!"

 

Pawłow siedzi w barze przy ladzie, powoli pijąc, gdy nagle klient wchodzi do środka, dzwoniąc dzwoneczkiem nad drzwiami. Pawłow wstaje, zostawiając szklankę na ladzie.

Barman pyta się: "Nawet pan nie dopił, gdzie pan idzie?"

A Pawłow na to: "Przypomniało mi się, że muszę nakarmić psy."

 

Dlaczego ciężko wyjaśniać żarty kleptomaniakom? Bo zawsze biorą wszystko zbyt dosłownie.

 

Co powstanie z połączenia żartu z pytaniem retorycznym? 

Link to comment
Share on other sites

Idą sobie dwie łodzie podwodne przez las.

Jedna mówi: - Patrz, telewizor leci.

Druga na to: - Pewnie ma gdzieś tutaj swoje gniazdko.

 

Co zapycha wszystkie fora katolickie?

Wielki Post.

 

Hue.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Pewien hodowca psów postanowił wystawić swoje charty w wyścigu. Zapisał swoje psy do wyścigu za dwa lata. Niestety, z jakiegoś powodu wszystkie mu pozdychały jednego dnia. Ale gość nie był w ciemię bity. Postanowił kupić nowego psa. Poszedł do sklepu ze zwierzętami i pyta się sprzedawcy "Przepraszam, nie macie może chartów wyścigowych?". Sprzedawca mu na to "Jedyny pies jaki mi został, to ten Buldog angielski." Hodowca odpowiada mu "Ale jak to, przecież ten pies nie nadaje się do wyścigów!"

 Sprzedawca mówi dalej "Proszę mi zaufać, to specjalny pies. Nawet umie mówić." Hodowca zastanowił się przez chwilę i powiedział "Dobra, dawaj pan tego psa." Wziął tego buldoga do domu i mówi mu "Słuchaj, buldog. Za dwa lata mamy wyścig i musisz być najszybszy." Pies mu na to "Dobra, dam radę.". Za rok hodowca zagląda jak tam jego zawodnik sobie radzi. Patrzy, a on leży nawalony w trzy pupcie. Krzyczy do niego "Buldog, no co ty, miałeś ćwiczyć, a co to ma znaczyć?!" Buldog odpowiada "No, bo akurat przyszedłeś jak robiłem sobie przerwę. Przyjdź za pół roku, to będę śmigał jak nigdy." Za pół roku facet wraca do psa, a ten znowu leży upity. "Buldog, no kurde! Wyścig już za pół roku!" A ten mu na to "Nie bój, nie bój. Dam radę.". Dzień przed wyścigiem hodowca znowu odwiedza buldoga, który znowu leży, nietrzeźwy. Gościu wnerwiony drze się na niego "Buldog, do cholery! Wyścig już jutro! A ty cały czas nawalony!" Buldog mu na to "Znowu przyszedłeś jak robiłem sobie przerwę. Jestem gotów na wyścig." Następnego dnia, wszystkie psy stoją już na starcie, razem z buldogiem. Wyścig rozpoczyna się. Wszystkie psy wystrzeliły do przodu, tylko buldog truchta powoli. Reszta psów zrobił już pół okrążenia, buldog tylko kawałek. Pozostałe psy zrobiły już jedno okrążenie, buldog nawet nie pół. Wyścig się zakończył, buldog dobiegł ostatni. Hodowca, zdenerwowany krzyczy na buldoga "Buldog, co jest?! Miałeś przecież wygrać!" A buldog mu na to "No, nie wiem."

Link to comment
Share on other sites

Przed chwilą wymyśliłem.

Jak się nazywa ropa, wydobywana w Unii Europejskiej?

- Europa

 

Drugi, tym razem znaleziony:

Przychodzi cudzoziemiec do sklepu z owocami.

- Co to jest to czerwone?

- Jabłka - odpowiada sprzedawca.

- To poproszę kilogram i każde osobno zapakować.

Sprzedawca pakuje każde jabłko oddzielnie.

- A co to jest to fioletowe?

- Śliwki.

- To poproszę kilogram i każdą osobno zapakować.

Sprzedawca trochę już wkurzony pakuje każdą śliwkę odzielnie.

- A co to jest to niebieskie?

- Mak, ale nie na sprzedaż!

Link to comment
Share on other sites

Po czym poznać, że zakonnica nie ma majtek?

- Po łupieżu na butach.

 

Jedzie facet pociągiem, naprzeciwko siedzi bardzo ładna dziewczyna. Jedno tylko nie daje mu spokoju: spod koszulki wystaje jej włos. Facet wyrywa włosa, a dziewczyna:

- Au!

Zaciskając nogi. 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Create New...