Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

BEZ CELU? BEZ CELU? To jest praca na rzecz Jego Wszechmocnej Wysokości! Mam szczęście, że ją mam! Zresztą jestem pachołkiem. Może jak Jego Wszechmocna Wysokość będzie mnie potrzebowała gdzie indziej, to da mi znać ^^ Czyli jak coś nie wyjdzie w tym portrecie to zginę, tak?

Napisano

Czyli jak coś nie wyjdzie w tym portrecie to zginę, tak?

- Nie, jeszcze nie. Mam wobec ciebie inne plany, więc tak się do tego kilofa nie przyzwyczajaj.

Napisano

Myślę, że jeśli chcecie dostać lepsze posady to powinniście czymś Jego Wysokość zaskoczyć. Pokażcie, że stać Was na zrobienie czegoś, czym będzie zachwycony. Zamiast w kółko pytać, czy ma dla was jakieś zajęcie, po prostu wykażcie się pomysłowością. Może wtedy dostrzeże w was jakieś godne uwagi umiejętności i otrzymacie te upragnione awanse :D Mości Królu, mam jeszcze jedno pytanie, będę zaszczycony jeśli zechcesz na nie odpowiedzieć. Mianowicie, aktualnie poszukuję pewnego magicznego artefaktu. Zwie się Lodowym Szponem. Niestety w bibliotekach Discordii jest tylko niewielka rubryka dotycząca tego cudeńka i na nic się zda. Czy posiadasz może jakieś informacje na temat ewentualnego miejsca pobytu tegoż przedmiotu? Chętnie odkupię od Ciebie, Wasza Mroczność choć odrobinę tej wiedzy. Z góry dziękuję i pozdrawiam. Namiestnik Discordii, Sir Wilson.

Napisano

- Nie, jeszcze nie. Mam wobec ciebie inne plany, więc tak się do tego kilofa nie przyzwyczajaj.

A co ze mną? Czyżbyś odłożył mnie na bok jak np. pustą puszkę po pepsi? (powoli pogrąża się w smutku i rozpaczy...)
Napisano

O wielki Królu. Proponuję swoje skromne usługi jako twój własny Lord Protector (niewtajemniczonych zapraszam do Dishonored). Przyjmiesz mnie na służbę? I żeby nie było teraz pytanie: Skąd wytrzasnąłeś takie fajne nakopytniki (nagolenniki :D) i płaszcz? Prezent, czy może sam zrobiłeś bądź zdobyłeś?

Napisano

Wait wait wait... JESZCZE? To znaczy, że mogę jednak zginąć, jeśli coś mi nie wyjdzie? Wasza Wszechmocna Wysokość?

- A ty myślałaś że co? Jak popełnisz jakiś niegodziwy błąd to tylko pogrożę kopytkiem?

Mości Królu, mam jeszcze jedno pytanie, będę zaszczycony jeśli zechcesz na nie odpowiedzieć. Mianowicie, aktualnie poszukuję pewnego magicznego artefaktu. Zwie się Lodowym Szponem. Niestety w bibliotekach Discordii jest tylko niewielka rubryka dotycząca tego cudeńka i na nic się zda. Czy posiadasz może jakieś informacje na temat ewentualnego miejsca pobytu tegoż przedmiotu? Chętnie odkupię od Ciebie, Wasza Mroczność choć odrobinę tej wiedzy. Z góry dziękuję i pozdrawiam. Namiestnik Discordii, Sir Wilson.

- Sir Wilsonie, jestem dumny z twojej wypowiedzi.....szkoda że służysz Discordowi, brakuje mi takich "porządnych" podwładnych.

Co do lodowego szponu, za młodu gdy byłem jeszcze zwykłym, przeciętnym jednorożcem, zajmowałem się badaniami nad tym artefaktem. Posiadam jeszcze moje stare zapiski na temat położenia szponu, które mogę ci oddać.....za darmo.

-Za darmo? ZA DARMO?

- Dla mnie to przyjemność pomóc takiemu porządnemu namiestnikowi, który służy równie złej i potężnej istocie.

A co ze mną? Czyżbyś odłożył mnie na bok jak np. pustą puszkę po pepsi?

- Nie, nie zapomniałem o tobie, ani nie odłożyłem na bok. Kto wie, może niedługo czeka cię mały awansik.....kiedyś tam. A najlepiej posłuchaj rady Sir Wilsona.

Proponuję swoje skromne usługi jako twój własny Lord Protector. Przyjmiesz mnie na służbę? I żeby nie było teraz pytanie: Skąd wytrzasnąłeś takie fajne nakopytniki (nagolenniki :D) i płaszcz? Prezent, czy może sam zrobiłeś bądź zdobyłeś?

- Raczej "dar" poddanych. Choć nikt nie mówił że zrobili to z własnej woli. A co do twojej propozycji....choć powinieneś przejść przez drogę stołka do kawy, pobytu w kopalni, i czegoś tam jeszcze, to jednak widzę w tobie, że znasz się na tym fachu. Dobrze, Lordzie Protectorze, zgadzam się. (Hehe oby moje dwa sługusy się na ciebie nie obraziły że jesteś kimś ważniejszym)

Napisano

Ah dziękuję Mości Królu za Twą szczodrość. Będę wdzięczny jeśli prześlesz te informacje do moich źródeł (podaje współrzędne). Jednak nie mogę tego tak zostawić bez odpowiedniej zapłaty. Przysyłam Ci Wasza Mroczność 3 oddziały Cyborgów po 500 egzemplarzy. Nadal do zaprogramowania, więc możesz ich nastawić wedle swoich oczekiwań. Pozdrawiam. Namiestnik Discordii, Sir Wilson.

Napisano

Zatem Królu Sombra... 1. Czemu skoro jesteś kucykiem posiadasz kły? Urodziłeś się z takim uzębieniem, czy to jest raczej efekt działania twojej magii? Nawet NMM nie miała takich ząbków, a to już jest pewien szacunek. 2. Jesteś trochę jak Sauron... niby cię nie widać, pojawiasz się jako cień, mało gadasz, też rozpadłeś się na kawałki jak twoi wrogowie. Czy to raczej zbieg okoliczności, czy też może jesteś Fanem Władcy Pierścieni? 3. Czy masz na oku jakąś klacz aby uczynić ją swoją królową? (jak powiesz że to Luna, to cię znajdę i wybiję ci te ząbki..hehehe)

Napisano

Jak mówiam o moim pierwszym pytaniu to chodzilo mi o to calkiem pierwsze, wktórym zapytalam Cię czy czujesz coś do Crysalis, Luny lub NMM. Czy zostalam wpisana na listę osób których checesz się pozbyć? (podkteślam "CHCESZ" nie "MUSISZ")

Napisano

Ares Prime, nawet gdyby Król Sombra powiedział, że to Luna (co jest bardzo możliwe ^^) nie zdołasz do niego podejść, a co dopiero cokolwiek mu zrobić, bo pierw musiałbyś pokonać mnie (co jest mało prawdopodobne). Drogi Królu takie pytanko: Co lubisz robić w wolnym czasie? Masz jakieś hobby (nie licząc władzy)?

Napisano

1. Czemu skoro jesteś kucykiem posiadasz kły? Urodziłeś się z takim uzębieniem, czy to jest raczej efekt działania twojej magii? Nawet NMM nie miała takich ząbków, a to już jest pewien szacunek.

2. Jesteś trochę jak Sauron... niby cię nie widać, pojawiasz się jako cień, mało gadasz, też rozpadłeś się na kawałki jak twoi wrogowie. Czy to raczej zbieg okoliczności, czy też może jesteś Fanem Władcy Pierścieni?

3. Czy masz na oku jakąś klacz aby uczynić ją swoją królową?

1. - Taa, czarna magia posiada kilka efektów ubocznych...ale takie kły to dla mnie plus.

2. - Nigdy specjalnie nie interesowałem się lotr...więc to raczej zbieg okoliczności.

3. - Nie,nie mam nikogo na oku...bo jeżeli miałbym to musiała by zostać królową, a to oznacza że musiałbym się podzielić władzą...WŁADZĄ, rozumiesz?

Czy jest jakaś praca którą mogę się zająć? bo nie mam co robić a inne co prace są "dziwne" no to czekam na odpowiedź.

- Praca? Przydałaby się osoba, która zapewniła by mi przewagę technologiczną nad moimi wrogami, a taki komputer jak ty jest w stanie to zrobić hmm?

A co do rady Sir Wilsona czy mogę zrobić to na pw?

- Mnie to obojętnie co zrobisz, stołku do kawy.

Jak mówiam o moim pierwszym pytaniu to chodzilo mi o to calkiem pierwsze, wktórym zapytalam Cię czy czujesz coś do Crysalis, Luny lub NMM.

Czy zostalam wpisana na listę osób których checesz się pozbyć?

- Chrysalis mutant, NMM w chwili obecnej nie istnieje, a Luna....przyczyniła się do obalenia moich rządów 1000 lat temu, więc zgadnij.

Jesteś wpisana, choć nikt nie mówił że możesz zostać jeszcze z niej wypisana....ale kto wie.

Królu czy poszedł byś na układ z Discordem by pokonać

Celestię

- Były już pytania na taki temat, ale odpowiem jeszcze raz: WSZYSTKO, byle by tylko pokonać Celestię.

Co lubisz robić w wolnym czasie? Masz jakieś hobby (nie licząc władzy)?

- Nie ma niczego lepszego, niż władza drogi Lordzie.

Napisano

Mój panie jestem zdenerwowany tym co piszesz. Ja muszę przechodzić przez te tortury (trzymanie wrzącej filiżanki) a inni dostają od tak fantastyczne posady. Ja jako diabollo mógłbym dowodzić twą armią piekieł czy tam cienia czy mroku... A tak to mój potencjał się marnuje (tylko proszę nie krzycz na mnie!).

Napisano

Mój panie jestem zdenerwowany tym co piszesz. Ja muszę przechodzić przez te tortury (trzymanie wrzącej filiżanki) a inni dostają od tak fantastyczne posady. Ja jako diabollo mógłbym dowodzić twą armią piekieł czy tam cienia czy mroku... A tak to mój potencjał się marnuje (tylko proszę nie krzycz na mnie!).

U mad? U jelly? :trollface: *macha kilofem*

Napisano

Przyjmuje pracę w koncu jakaś normalna no to w związku z technologią co potrzebne bomby kryształowy itp?Czy może jakieś izolatory magii hmm?

- Najlepiej wszystko co będziesz w stanie zrobić. Wszystko, byle by zgładzić królewskie siostry.

Mój panie jestem zdenerwowany tym co piszesz. Ja muszę przechodzić przez te tortury (trzymanie wrzącej filiżanki) a inni dostają od tak fantastyczne posady. Ja jako diabollo mógłbym dowodzić twą armią piekieł czy tam cienia czy mroku... A tak to mój potencjał się marnuje

- Ale chyba awans z stolika na generała to chyba jednak za szybko...ale skoro tak się zachwalasz swoim doświadczeniem to może niedługo będziesz mógł to zademonstrować.

Mój królu mam kolejne pytanko - będziesz oglądał 3 odc. 3 sezonu MLP FiM?

- Będę....i akurat mnie nie musisz nazywać królem ;)

- Czy ty....właśnie odpowiedziałeś za mnie?

- N...nie królu, to nie tak jak myśli...

- Do kopalni...WON!

Napisano

- Ale chyba awans z stolika na generała to chyba jednak za szybko...ale skoro tak się zachwalasz swoim doświadczeniem to może niedługo będziesz mógł to zademonstrować.

A mogę otrzymać dokładną date? Muszę się przecież jakoś przygotować!
×
×
  • Utwórz nowe...