Jump to content

Demony, diabły i inne pomioty.


Dead Radio Man
 Share

Recommended Posts

Dobra dawaj ten Klucz Salomona  :cheese: Naślemy jakiegoś czorta na Anathiele  :crazytwi: .

A tak na serio to

 

Mówiłeś że mniej więcej się znasz Matyas, mógłbyś rozpisać całą hierarchie w piekle. I mówiłeś też żeby przyzwać demona i nie sprzedać duszy trzeba mieć dość dużo siły. O jakiej tu sile była mowa?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Rozpisywaniem to zajmować się nie będę, jest to sporo roboty, a i wiedza nie jest w 100%, żeby mieć tą pewność, trzeba by było się zagłębić w biblioteki watykanu, tam, gdzie egzorcyści spisują relacje, między innymi na tym bazuje demonologia. A siły, to proste, fizyczna i psychiczna, nikt nie wie jak bardzo wyczerpujące może być przyzywanie czegoś, a tym bardziej jak silnym trzeba być psychicznie, by nie dać się po prostu zawładnąć/opętać 

Link to comment
Share on other sites

Chciałem trochę zhejcić wiarę kolejny raz <Przez kogoś, nie będę wskazywał palcami>.

 

 

A tak w ogóle co trzeba mieć i umieć żeby zostać takim egzorcystą?

Aby zostać egzorcystą, niezbędny jest dekret od biskupa, nie mówiąc oczywiście o święceniach kapłańskich i specjalnych cech danej osoby które powinny byc^^

Link to comment
Share on other sites

Aby zostać egzorcystą, niezbędny jest dekret od biskupa, nie mówiąc oczywiście o święceniach kapłańskich i specjalnych cech danej osoby które powinny byc^^

Czyli po prostu trzeba mieć znajomości?

Link to comment
Share on other sites

nie, nie, i jeszcze raz nie. Egzorcystów dzielimy na 2 grupy: 1) ksiądz, który został specjalnie przeszkolony w tym zakresie i walczy z demonami próbującymi przejąć ciało człowieka 2) tzw. świecki, czy ludzie zajmujący się przyzywaniem istot z klucza salomona, nie wiem czemu tych drugich też tak się nazywa. Ale tu nie chodzi o znajomości, tylko o silną wiarę, ducha i siłę umysłu, aby nie dać się zawładnąć 

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś się troche tym interesowałem, lecz stwierdziłem że nie warto. Jeśli ktoś byłby zainteresowany lekturą mógłbym wrzucić kilka(naście) imion demonów pochodzących z Goecji lecz bez opisów pieczęci etc. Mam nadzieje że nie zostanę za to przez kogoś zlinczowany ^^

Edited by GoForGold
Link to comment
Share on other sites

nie, nie, i jeszcze raz nie. Egzorcystów dzielimy na 2 grupy: 1) ksiądz, który został specjalnie przeszkolony w tym zakresie i walczy z demonami próbującymi przejąć ciało człowieka 2) tzw. świecki, czy ludzie zajmujący się przyzywaniem istot z klucza salomona, nie wiem czemu tych drugich też tak się nazywa. Ale tu nie chodzi o znajomości, tylko o silną wiarę, ducha i siłę umysłu, aby nie dać się zawładnąć 

tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak 'świecki egzorcysta" i częściej aniżeli magowie ars goetii(bo tak to chyba właściwiej nazwać),spotyka się bioenergoterapeutów itd,którzy wrabiają ludzi że poprzez ich "moc" , "energię" wyrzucają złe duchy. A w rzeczywistości  jest tak że poprzez te praktyki człowiek jeszczze bardziej się otwiera na zło i jeszcze bardziej pętają go siły demoniczne,mimo że na samym początku może mu się wydawać inaczej (bo diabeł musi się sprzedać) ,ale i tak w rezultacie kończy się jeszcze gorzej. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Jestem adminem forum ezoterycznego i mimo iż staram się być sceptykiem, to przez te 5 lat naczytałem się naprawdę niesamowitych rzeczy. Mógłbym się wypowiedzieć na temat, Atlantydów, reptilian, dew, kasjopejan, itd, itp, ale o demonach czytałem dość niewiele(poza Goecją), ostatni tego typu temat u mnie był założony przez gimbusa, któremu dokuczali koledzy z klasy i właśnie chciał przyzwać demona, by się z nimi rozprawił. Może jestem uprzedzony, ale wydaje mi się, że miażdżąca większość internetowych demonologów po prostu chce zwrócić na siebie uwagę.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Padła teoria, która bardzo przypomniała mi opisane przez sir Pratheta wizję tworzenia Bóstw i możliwości tworzenia przez nich cudów. Czyli im więcej wierzących, tym silniejszy. Wspominam o tym, żeby nie było że to ktoś obeznany w teologii wymyślił. To po prostu pomysł pisarza fantazy.

A w temacie. Zgodnie ze starym żartem "Ja nie wierzę w demony, ale nie wiem czy one nie wierzą we mnie" staram się zachować dystans do tego, ale też zupełnie nie negować wszystkiego czego nie rozumiemy.

Lubię czytać o demonach w fantastyce. Albo oglądać ładnie wykonane rysunki gdzieś w sieci. Ale szeżej się tym zjawiskiem nie interesowałem. Jeden uczeń w mojej klasie ma podręcznik do magii, ale wątpię, by było to coś ponad "Sennik babuni ". Ale może warto przekartkować, może wewnątrz będzie coś ciekawego?

I jak wyglądałby demon, gdyby przyjął formę materialną?

Link to comment
Share on other sites

SAMIGINA lub GAMIGIN - Czwartym duchem jest Samigina, wielki markiz. Ukazuje się pod postacią konika lub osiołka, a na rozkaz mistrza może przyjąć ludzkie kształty. Przemawia ochrypłym głosem. Włada 30 legionami istot piekielnych. Rozprawia o naukach wyzwolonych i pokazuje martwe dusze osób, które umarły w grzechu. Przyzywający go powinien mieć ze sobą jego pieczęć, etc.

Resztę opisów...

http://www.czarymary.pl/goecja.html

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...

Tak to było z nudów bo jakiś czas temu zrobiłem maraton laleczki Chucky to se pomyślałem "a co tam spróbuję" 

 

https://m.youtube.com/watch?time_continue=17&v=G70NgLtCatA

Ade due damballa. Give me the power I beg of you.
Secoise entienne mais pois de morte.
Morteisma lieu de vocuier de mieu vochette.
Endonline pour de boisette damballa!
Secoise entienne mais pois de morte.
Endelieu pour de boisette damballa! (x4)

 

Gdyby sie udało nie wiem jakbym zareagował

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Jakby ktoś chciał poczytać o demonach to polecam "Demonolodzy. Ed i Lorraine Warren". Książkę wypromowała niedawno nowa część "Obecności" i można by pomyśleć, że to tylko dodatkowy skok na kasę, ale ogólnie polecam. Nawet mnie wciągnęło, lektura zjadliwa, zjawisko demonologii przedstawione w dość ciekawy sposób, opisy przypadków z którymi się demonolodzy we własnej osobie zmagali też. Ogólnie ciekawa, ale dupy nie urywa. 

Edited by Kruczek
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...