Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
DiscorsBass

Puella Magi Madoka Magica

Recommended Posts

Mah%C5%8D_Sh%C5%8Djo_Madoka_Magika.png

Mało brakowało, a wstawiłbym powyższe jako tytuł wątku xD


/人◕ ‿‿ ◕人\


O czym jest ten wątek tłumaczyć nie trzeba - i jego tytuł wymowny i anime dość znane ^^ chociażby patrząc na pojawiające się tu i ówdzie Kyubeye w awatarach niektórych użytkowników xD O czym jest samo anime? Cóż, jak wskazuje nazwa - o puellae magi, czyli czarodziejkach... tak, tak, motyw dość oklepany, wiem, niemniej w tej produkcji ukazany w sposób dość... godny uwagi x]

 

20090116043141.png

 

/人◕ ‿‿ ◕人\

 

Co mnie w tej historii szczególnie urzekło, sam nie wiem... pewnie podobnie jak w przypadku MLP są to dobrze zarysowane postacie, tutaj dochodzi jeszcze do tego całkiem ciekawa historia, a i również ten specyficzny klimat magicznego świata, tego za barierą, naprawdę z jakichś nieuzasadnionych przyczyn kojarzy się mi z dzieciństwem xD Skoro wspomniałem już o postaciach, jedna szczególnie zasługuje na uwagę... tak, to białe licho, co cały czas się uśmiecha, a jego słodki i uroczy wygląd nie przeszkodził mu w zdobić rzeszy wiernych hejterów - Kyubey! <3

 

puella_magi_madoka_magica-10-kyubey.jpg

 

/人◕ ‿‿ ◕人\

 

Z technicznych rzeczy - son et lumière - kreska bardzo mi przypadła do gustu, jest taka... o ł ó w k o w a ~ i... te pastelowe kolory~ ^^ tyle mogę powiedzieć chyba o grafice, bo bardziej się nie znam xP Muzyka! - Muzyka tu to coś pięknego... skomponowana przez 梶浦由記, która bez wątpienie zna się na rzeczy - nie każdy artysta zdobywa u mnie w jeden tydzień 150 odtworzeń!! D: Moje ulubione tematy to ten przewodni (Sis puella magica!), jest taki łagodny, śliczny, przewrotny i jakby... smutny, oprócz niego temat Mami o wdzięcznej nazwie Wierząc w sprawiedliwość (Credens justitiam), gdzie faktycznie w nim słychać tę wiarę xD Opening jest dość typowy, nie mam do niego zastrzeżeń, poza tym bardzo fajnie kontrastuje on ze świetnym i mrocznym endingiem, istna Magia~!! xD

 

tumblr_static_121150-puella-magi-madoka-

 

/人◕ ‿‿ ◕人\

 

Jako że żyjemy w dużej mierze też w internecie, jednym z ważniejszych czynników przez które należy spojrzeć na daną produkcję są memy, są one swoistym miernikiem popularności danej rzeczy i w przypadku tego serialu ich nie brakuje... chociażby kolekcja na danbooru "Madoka - Everybody Hates Kyubey", ale to tylko wierzchołek góry lodowej, której nie odsłonię, aby nie spoilować... nie mówiąc już o licznych crossoverach z MLP xP A teraz coś dla fanów serialu, ciekawe ile postaci, wiedźm i czarodziejek rozpoznacie na obrazku! x)

 

fEVAN.jpg

 

/人◕ ‿‿ ◕人\

181244__safe_princess-celestia_japanese_

ξ(✿ >◡❛)ξ▄︻▇▇〓〓 tiro finale

Edited by DiscorsBass

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś Matjas mnie zabrał na oglądanie z konfą na gadu, ale nic nie ogarnęłam z pierwszego odcinka... może dlatego, ze wtedy jeszcze nie byłam into anime, cóż.

W każdym razie zapomniałam czemu to porzuciłam, ale potem mi się przypomniało:

 

8780_179000425597474_1567637192_n.jpg

 

Mimo wszystko nadal się zbieram do obejrzenia... Wiem że podobno to anime wbrew pozorom jest dość poważne. Jak na razie wisi na mojej liście "Plan to watch".

Edited by Na pewno nie Flutteryay
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W każdym razie zapomniałam czemu to porzuciłam, ale potem mi się przypomniało

 

To jest urok tego anime: przesłodzone postacie mieszają się z psychodelicznymi teksturami oraz dosyć poważną i refleksyjną fabułą. :lunaderp:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kubej zsie jak elektrolux. Oglądałem, kilka dni temu skończyłem. Do 9/10 odcinka było fajnie, chociaż szkoda mi było Mami. Mami była spoko. Potem, jak już wyjaśnili te niejasności i miliony prób, było tylko gorzej, ale chociaż wiedziałem o co chodzi. Homura była fajna. Zaimponowała mi ogniem i wybuchami, bo od czasów mam Sakuyę ^&^
Moją ulubioną postacią z tego anime jest Kyo(u)ko. Tak bardzo pasuje. I pokazali ją nie-tylko-od-jednej-strony-charakteru, co się średnio często zdarza, przynajmniej tak wyraźnie. Ogólnie oglądable. Zostawia mindfuck w głowie, ale w porównaniu do NGE to chce się oglądać i [porównując anime do potraw] nie ma się wrażenia, że żujesz paczkę gwoździ. 7/10.

Edit: A właśnie, grafika. Postaci są rysowane przeciętnie imho, za to to, co dzieje się przy wiedźmach to poezja. Czegoś takiego nie widziałem od czasów psychodelicznych bajek z TVP1, urzekło mnie to i chcę winycj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie na moim biurku wylądował pierwszy tomik mangi.

Nie jestem w stanie obiektywnie jej ocenić (moja pierwsza manga, skakałem jak ośmiolatka)

To co zauważyłem to, to, że mimo różowo-falbankowej okładki całość jest dość poważna(Mami)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też długo nie mogłem się zabrać za obejrzenie tego... to znaczy, jak na moje standardy, cztery miesiące to mało... ale akurat byłem po 64-odcinkowym Alchemiku, to pomyślałem, że 12 odcinków dam radę! I o ile na początku szło wolno, to ostatecznie udało się! I było warto~! ^^
 
Naprawdę nie wiem, co macie do Kyubeee~  /人◕ ‿‿ ◕人\ xD
 
Podobnie jak w przypadku kucyków - wszystkie główne bohaterki wzbudziły moją sympatię, przy czym najbardziej tyczy się to samej Madoki, Homura też mi zaimponowała, i to nie tylko wybuchami i arsenałem godnym wojska, polubiłem również Mami za ten jej spokój i oddanie sprawie (i ciasta), a Sayaka... też oddanie sprawie mogę w jej przypadku zaliczyć ^^ No i została jeszcze Kyoko, taa... nie skomentuję jej, niech przemówi spoiler:

147506_8g4ljfnps3vaz1y6iboth27mrq5euwxk9

Postaci są rysowane przeciętnie imho, za to to, co dzieje się przy wiedźmach to poezja. Czegoś takiego nie widziałem od czasów psychodelicznych bajek z TVP1, urzekło mnie to i chcę winycj.

O właśnie~! To dobre porównanie, faktycznie fajnie, jakby coś takiego częściej można było spotkać! ^^
 

Właśnie na moim biurku wylądował pierwszy tomik mangi.

Mang nigdy nie potrafiłem czytać tak, aby je zrozumieć, tłumaczenie komiksów na polski nijak temu problemowi nie zaradzało xD Dlatego prędzej niż jakiś tomik na moim biurku wyląduje Tomoe Mami, ostatnio znalazłem na Amozonie (zupełnie przypadkowo) takie cudo! ^^ Ale jak już wcześniej wspomniałem, na razie mam inne wydatki, więc prędko takiej czy innej figurki nie zdobędę ;P

 

/人◕ ‿‿ ◕人\

 

Tak btw. jestem ciekaw, czy zastanawialiście się nad swoimi własnymi życzeniami? Wiecie, nigdy nie wiadomo, kiedy Kyubey zapuka do waszych okien, o co go wtedy poprosicie? x]

Edited by DiscorsBass

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje własne życzenie? Przy takich warunkach, jakie stawia Kubełej... Ale za to Kyoko była imba <3

Mógłbym sobie zażyczyć, że nie chcę stać się czarodziejką (LOLWUT O_O) :trollface: Albo żeby znaleźć się w Gensokyo. Albo żeby inkubatorzy zniknęli : D Albo coś. Nie chciałbym niczego raczej, bo zawierając kontrakt, musiałbym cisnąć wiedźmy i nie mógłbym należycie cieszyć się tym, co chcę.

Chyba, że znajomi też pozawieraliby kontrakty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Madoka ma świetną muzykę, graficznie jest bardzo ładną serią, ale nie trawię tego stylu... Dużo lepiej wypadło pod tym względem Steins;Gate które konkurowało z madoką o tytuł animu roku wtedy ;)

Parę postaci mi się podobało, większość nie bardzo. Kyuubey to taki... ehh Nie chcę warna :D Jak ktoś czytał serię Oko Jelenia to pewnie skojarzył z łasicą. Zakończenie mi się nie podobało, w "artystycznych" i psychodelicznych tłach niczego fajnego nie zauważyłem.. Ogólnie to było znośne jak sobie teraz to przypominam, ale nic wspaniałego..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak btw. jestem ciekaw, czy zastanawialiście się nad swoimi własnymi życzeniami? Wiecie, nigdy nie wiadomo, kiedy Kyubey zapuka do waszych okien, o co go wtedy poprosicie? x]

Żeby umar ;_;

Share this post


Link to post
Share on other sites

:rainderp: Do mnie chyba nie zapuka...

 

Cóż... anime jest dziwne... z początku porzuciłem serię koło czwartego odcinka, ale po kilku miesiącach dokończyłem... :rainderp: So much derp and dfq...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacząłem oglądać dla Kyubeya, po tym jak usłyszałem jak wielkim i kochanym jest stworzeniem. Seria była okej. Osobowość madoki była strasznie denerwująca. Zakończenie trochę wyciągnięte znikąd. OST nie spodobało mi się na tyle, żeby je pobrać w całości. Ściągnąłem z niego tylko "Magię". Strona graficzna podobała mi się przy walkach z wiedźmami i zachodach słońca. W innych miejscach jakoś mnie nie zachwycała. 6.5/10
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie skończyłem anime

Zakończenie jest takie hmm...

Nie można go zaszufladkować, nie jest całkowicie pozytywne ani też negatywne

 

Pozostaje czekać na Rebellion

Edited by Pan E

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałam mangę, mam wszystkie trzy tomy! (^.^)/

Teraz czas na anime! Najchętniej zaczęłabym od filmów a potem obejrzała anime >.> No cóż, filmy obejrzy się w długie, zimowe wieczory!

 

Bardzo polubiłam mangę. Moja ulubiona postać... cóż, chyba takiej nie ma O.o Wszystkie czarodziejki lubię, nawet Kyuubey wcale nie jest taki zuy dla mnje xD Nawet mam z nim przypinkę. Mimo wszystko... chyba najbardziej lubię Mami... albo Homurę? Dunno.

 

Do zobaczenia jak obejrzę anime :3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie moją ulubioną postacią na pewno pozostaje sama Madoka, potem dopiero między Homurą a Mami nie mogę się zdecydować... no cóż, istnieją większe problemy x) Hmm... muszę się zaopatrzyć w parę madokowych przypinek, bo kucykowych mam na razie dosyć, zwłaszcza po ostatnim warszawskim meecie x) I właśnie! Też planuję się pozbierać za filmy, ale to jak już nie zapomnę, zapowiadają się ciekawe seansy :D

 

Żeby umar ;_;

Brawo! I tym sposobem Kyubey umiera (oczywiście tylko na chwilę), a Ty stajesz się Puella Magi! Gratuluję!! ^^

/人◕ ‿‿ ◕人\

 

Do mnie chyba nie zapuka...

Cóż, twoja strata, nuż kto inny zażyczy sobie dostać twój harem xD

/人◕ ‿‿ ◕人\

 

Mógłbym sobie zażyczyć, że nie chcę stać się czarodziejką (LOLWUT O_O)

Gratulacje! Tym sposobem... hmm... no, ostrożnie z takimi życzeniami, bo skończy się na tym, że wiedźmy będziesz musiał ganiać bez magii mocy i tych wszystkich bajerów, które czarodziejki posiadają ;P

 

/人◕ ‿‿ ◕人\

 

Swoją drogą, nie wiem, czyście słyszeli, na angielskiej Wikipedii dowiedziałem się nt. istnienia petycji, aby jedną z odległych mgławic nazwać imieniem Madoki i... muszę przyznać, że inicjatywa całkiem sensowna, biorąc pod uwagę, iż owe ciało niebieskie dość podobne jest wyglądem do naszej Madokami~ ^^ załączę zdjątko dla porównania x)

 

E3525262B8BF0C6EA6DAE2C02250DD27.jpg

Edited by DiscorsBass

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, anime zupełnie inne niż sie spodziewałam... A wiecie jak sie nazywa ta piosenka która...no...ciągle leci w anime? ._.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, anime zupełnie inne niż sie spodziewałam... A wiecie jak sie nazywa ta piosenka która...no...ciągle leci w anime? ._.

Różne się melodie tam przewijały, wszystkie stworzone przez jedną kompozytorkę~ Wiem, bo przesłuchałem cały OST w przód i wspak, i to po kilka razy! Ścieżka dźwiękowa z tej produkcji jest genialna! Hm, a Tobie może chodzić pewnie o... Sis puella magica!? ^^

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różne się melodie tam przewijały, wszystkie stworzone przez jedną kompozytorkę~ Wiem, bo przesłuchałem cały OST w przód i wspak, i to po kilka razy! Ścieżka dźwiękowa z tej produkcji jest genialna! Hm, a Tobie może chodzić pewnie o... Sis puella magica!? ^^

Nie zupełnie, ale i tak dzięki :)

chodzi mi o to z endingu tego przedostatniego odcinka.

Edited by Aoba

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli się nie mylę to pod koniec 11 odcinka (chyba ten jest przedostatni) gra Symposium magarum, a potem jest płynne przejście do stałego endingu serii, czyli Magia Kalafiny. Swoją drogą jest to zespół wspomnianej wcześniej kompozytorki ^^ a już po zakończenie leci ten sam kawałek, co przy tytule na początku się pojawia - Salve, terrae magicae! ^^

Edited by DiscorsBass

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obejrzałem, przeżyłem katharsis, podnieciłem się jakie to anime nie jest fajne, ale teraz pytanie: dlaczego Homura na końcu miała skrzydła w stylu wiedźm?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedno z najlepszych anime jakie przyszło mi widzieć. Co prawda grafika trochę przesłodzona, ale w scenach walki takie cukierkowe postacie świetnie się komponują z mrocznym tłem. Także wystarczy wytrzymać sceny szkolne i podwórkowe, które powodują potok tęczowych wymiocin. Osobiście jednak podobała mi się taka kreska c: 

Z resztą w tym tytule podobało mi się wszystko. 

Pomysł na temat. 

Soundtracki. 

Dramatyczne sceny. 

Postacie. 

Co do postaci to najbardziej przypadła mi do gustu Sayaka i Mami. Mam nawet Petit Nendoroida Sayaki c: Poluję na Mami  :wrWgR:

 

A Kyubey jest słodki i świetny z niego Villain. Taki słodki, przyczajony. Prawdziwe zło! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto by pomyślał, że chińska bajka o magicznych dziewczynkach może być taka mroczna... :octcry: Płakałam, i to całkiem dużo, ale koniec jest całkiem pozytywny, więc jest okej ^^

 

Nie podoba mi się trochę styl, jest trochę zbyt prosty (oprócz tych wiedźm, bo są całkiem... no, nie wiem, jak nazwać to odczucie, powiedziałabym, że są straszne, ale nie boję się ich, tylko mnie interesują), a Madoka jest taka... zbyt cukierkowa.

Edited by Kath'em żal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Och, jeszcze się nie wypowiedziałam? Pora nadrobić.

Jak widać po avatarze, moją ulubioną postacią jest Kyoko. Jakoś tak mam słabość do postaci, które lubią sobie pojeść i mają charakterek.

Anime było dobre, manga jest świetna. Wywołuje o wiele większe emocje, czego bym się w życiu nie spodziewała, ale dzięki wydaniu w Polsce nie ominęła mnie przyjemność lektury. Z jednej strony cenię sobie w tym tytule to, że jest taki nietypowy i nie wszystko kończy się szczęśliwie, ale z drugiej strony... Jakoś tak smutno się robi, mimo tego, że w sumie seria jest krótka i było mało czasu na zapoznanie się z postaciami.  :fluttersad:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rebellion (trzeci film, będący kontynuacją serii, a nie jej streszczeniem jak dwa poprzednie) obejrzany. Szczerze? Po zakończeniu siedziałem przez dobre 10 minut, rozmyślając, czy decyzja jaka padła na koniec była słuszna. Ostatecznie uznałem, że tak, patrząc na wszystkie pozytywne i negatywne skutki. Zakończenie, nieczarne, niebiałe, a szare, co jest bardzo na plus.

Kilka pomniejszych plot twistów i jeden rozmiaru Tytanica wjeżdżającego w Godzillę. Sceny akcji po prostu genialne (walka bronią palną może mieć równie wiele dobrych efektów i solidnej animacji jak bronią białą), a sama animacja to cud miód. Dodam, że na listę moich ulubionych villainów doszła nowa postać. Mami jak zwykle zapewnia ciekawe widoki, a Homura jest genialna przez niemalże całość, z lekkim pominięciem początku, potem się rozkręca. Anyway, i tak ciągle zajmuje pierwsze miejsce na mojej liście anime crush, a film jedynie to ugruntowuje.

 

Dobra, a teraz opinia na temat poszczególnych kontrowersji. Cholernie ciężkie spoilery, otwierasz na własną odpowiedzialność:

Wprowadzenie w formie zamknięcia w umyśle (a właściwie kamieniu duszy, czy jak to się zwało) Homury z początku jest nieco nudnawe, ale w ciągu chwili wszystko nabiera impetu niczym rozpędzony tir.

Próba kontroli God Madoki przez Kyubeya i Incubatorów dobrze zrealizowana, zaś ich zdziwienie w sytuacji, gdy emocje rozbiły więzienie Homury po prostu genialne i cofnęły zwiedźmowienie.

Sam plot twist... Dobra, jeśli nie boisz się spoilerów, a nie oglądałeś, to radzę Ci się teraz zmyć, to świetny moment.

HOMURA KRADNIE CAŁĄ MOC MADOKI, by nagiąć świat do własnych zasad. Nazywa się siebie demonem, jest hot as hell (... znaczy byłaby, gdyby miała +x lat), MÓWI NA GŁOS, ŻE KOCHA MADOKĘ. WRESZCIE DOKOPUJE KYUBEYOWI, WYMAZUJE WSPOMNIENIA, wszystkie Mahou Shojo wracając do bycia normalnymi dziewczynami. MINDBLOW x10.

Dobra, po chwili ogarnięcia doszedłem do prostego wniosku:

Biorąc pod uwagę, że Homura zrobiła NAJLEPSZĄ możliwą opcję (de facto wyluczenie mahou shojo i wiedźm, dodatkowo pozwoliła tym wszystkim żyć w spokoju bez świadomości tego całego bałaganu, który miał miejsce + wreszcie ktoś dowalił Kyubeyowi) to cały film niesie przekaz, że czasem trzeba zrobić coś złego dla większego dobra. Madoka wreszcie jest wyciągnięta z dala od tego, a całość pozostawia otwarte zakończenie... Przynajmniej do czasu kontynuacji.

 

Innymi słowy: czekam na kolejne sequele, bo wątpię by na tym skończyli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...