Triste Cordis

Brony
  • Content count

    5,194
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3,573 Pióro Starswirla Brodatego

About Triste Cordis

  • Rank
    zzz.lpjxu.frp/LjsAMLn.sqj
  • Birthday 10/10/1985

Kontakt

  • Strona www
    https://www.youtube.com/channel/UChwI47v2v88b0fd3iPWRG9A

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Okolice Białegostoku
  • Zainteresowania
    Gry, filmy, muzyka trance... Oryginalne, prawda?.
  • Ulubiona postać
    Judy Hopps (Zootopia), Bill Cipher (Gravity Falls), Star (Star vs Forces of Evil).

Recent Profile Visitors

48,797 profile views
  1. @Danio Doża Venucci Z przyjemnością przeczytam twój tekst, ale musisz poprawić link bo nie mam dostępu
  2. Suchar z okazji Dnia Matki. Pani w szkole: - Proszę opowiedzieć krótką historyjkę zakończoną zdaniem "matka jest tylko jedna". Na co Jasio:
  3. Odcinek daje radę. Szkoda, że na łowy nie ruszyła cała znaczkowa liga, bo byłyby to takie "stare, dobre czasy". No, ale i tak nie jest źle. Z jednej strony nie nudziłem się, ale z drugiej nie wciągnęło mnie bez reszty. Mówiąc krótko - "były lepsze, ale i gorsze odcinki".
  4. Ależ ten odcinek był irytujący... I to z kilku powodów. Po pierwsze: aż chciało się krzyknąć: smok... "TO NIE JEST KUCYK łuskowaty głąbie!!!" Dziecinna metoda kocyków, bransoletek, piosenek na niego NIE zadziała. Słuchanie porad Spike'a było niesamowicie wkurzające. Takie "słodkie" i dziecinne aż do bólu. Równie dobrze mógł podejść do kibola i doradzać żeby zamiast maczety brał na ustawkę różowy gumowy młotek. Będzie śmiechu co niemiara, a chichotom nie będzie końca. I nikt nie powie: "bulwa twoja nać ty wuju jechany". Smoki to najbardziej irytujące stworzenia z tego serialu. Gdyby wystąpili razem z braćmi Flim i Flam, to chyba darowałbym sobie dalsze oglądanie. Po raz kolejny nikt nie reagował gdy było to niezbędne - smoki rzucają w stronę kucyka lawą? "Postoję i popatrzę, nie cofnę kijem lawy" (serdeczna piątka dla tych, którzy wiedzą z czego to). Żeby nie było, odcinek miał nieliczne zalety. Ot chociażby Fluttershy próbująca zachęcić smoki do wyklucia, czy też Ember próbującą to naśladować. A tak poza tym, to bieda z nędzą Idę oglądać następny. Może będzie lepiej
  5. Kupiłem sobie dwa pierwsze tomy "Nienawidzę Baśniowa" i jestem wręcz zachwycony. O czym to jest? Główną bohaterką jest Gert, która w wieku sześciu lat przeniosła się do magicznej krainy, tytułowego "Baśniowa". Aby wrócić do domu będzie musiała znaleźć pewien klucz. Misja, która miała zająć kilkanaście godzin przeciągnęła się do 27 lat. Jak nie trudno się domyślić, cała ta cudowna magiczna atmosfera z czasem zaczęła działać na jej psychikę... Negatywnie, i to bardzo. Mała urocza dziewczynka zamieniła się w małą niezbyt uroczą psychopatkę. Największą zaletą komiksu jest krwawy, absurdalny humor. Połączenie kolorowej baśniowej krainy znanej z bajek oraz przemocy wypadło znakomicie. Bardzo fajnym pomysłem jest naprawdę kreatywna cenzura przekleństw. Mamy tu chociażby "czuję się fujowo". Na razie nie mogę ocenić fabuły, ale zapowiada się ciekawie. Kila wycinków z prologu na zachętę. UWAGA! Tam jest przemoc O tutaj, pod spodem. Zachęceni? Mam nadzieję, że tak. A jeśli nie, to tutaj macie recenzję, która zachęciła mnie
  6. Dotarły do mnie pierwsze dwa tomy GENIALNEGO komiksu "Nienawidzę Baśniowa". Już po przeczytaniu kilkunastu stron wiem, że było warto Ten komiks jest chory, krwawy i cholernie zabawny. Polecam każdemu kto potrafi czytać. O KOMIKSIE
  7. Wyzwanie dla forumowych grafików (i każdego chętnego też). Uwaga...

     

    Zróbcie z tego prostokąt :rd12: (jakaś kretynka zamówiła prostokątny tort z okrągłym opłatkiem)

    Spoiler

    TQYnSbl.jpg

     

    Ja wybrnąłem z tego tak... I mam nadzieję, że zadzwonią z pretensjami. 

    Spoiler

    k7HWrC3.jpg

     

    1. Show previous comments  4 more
    2. PervKapitan

      PervKapitan

      Jest paskudnie, nie ukrywajmy. Ale to jedyne co mogłeś zrobić.

    3. Starlight Sparkle

      Starlight Sparkle

      Chodzi mi o sposób rozwiązania problemu... Niczego nie ukrywam, a jeśli weźmiemy pod uwagę kolory hm może biały prostokąt. :twilight3:

    4. Triste Cordis

      Triste Cordis

      Po wydrukowaniu wygląda to trochę lepiej, ale tylko troszeczkę. :grumpybloom:

  8. Siedzę w pracy i wprowadzam braki do komputera (czego sklep nie dostał), a jeden z nich to...

     

    Spoiler

    ai9G5de.jpg

     

    Fiony w czekoladzie i osła w pudrze nie zamawiali :drurrp:

     

  9. Rocket League w trybie on-line. Myślałem, że inni gracze mnie zmasakrują, a tym czasem nie jest tak źle :determined: Swoją drogą ekipa Psyonix powinna zrobić jakieś sieciowe wyścigi, bo model jazdy to mistrzostwo świata.

     

    Spoiler

     

     

  10. Pochwalę się... szczęściem i doborem kolorów. O co chodzi, (nie) zapytacie? Kupiłem sobie Rocket League na Switcha żeby móc pograć on-line. Co prawda mam już tą grę na PS4, ale lepiej kupić drugi raz grę niż abonament Sony dla jednej produkcji. Postanowiłem zaryzykować i wydać trochę kasy na przepustkę premium Rocket Pass (pozwala walczyć o lepsze nagrody). Dosłownie pierwszy mecz w tym trybie, pierwsza zdobyta skrzynka, a w niej takie unikatowe (przynajmniej dla mnie) cudo. Wygląda rewelacyjnie, prowadzi się bajecznie, a kształt sprawia, że taki noob jak ja nieźle sobie radzi. Po dobraniu kolorów, kół, anteny itp. wygląda tak: Zaznaczam, że: 1. Nie znam się na tych wszystkich skrzynkach. Nie wiem czy ten pojazd trafia się często czy nie, ale ja czuję się jakbym trafił szóstkę w Lotto (właśnie dlatego się chwalę) W końcu mogłem trafić na animowane "naklejki" albo jakąś antenę. 2. Gram na Switchu, zaś sama gra działa w trybie "wydajności" (tak, już można nabijać się z gorszej grafiki).
  11. "Przyłącz się do Gert - czterdziestolatki uwięzionej w ciele sześciolatki, która przy pomocy ogromnego topora mści się na znienawidzonym magicznym świecie Fairyland, w którym utknęła na niemal 30 lat." Po przeczytaniu tego opisu z miejsca zakupiłem pierwsze dwa tomy (trzeci w drodze) :chainsaw:

    Spoiler

    Nienawidz%C4%99-Ba%C5%9Bniowa-01.png

     

    1. Show previous comments  4 more
    2. Starlight Sparkle

      Starlight Sparkle

      Taaak... śmiej się :twilight6:  

    3. Cheerful Sparkle

      Cheerful Sparkle

      Ależ ja się nie naśmiewam! Ja wyrażam troskę :cadancehug2:

    4. ZSRRKnight

      ZSRRKnight

      Czytałem kiedyś recenzję tego komiksu. Miłej lektury :godpony:

  12. JUMP!
  13. Ech, oto kolejny serial dobiegł końca... No, ale lepsze to niż ciągnięcie na siłę. Utwór do posłuchania w tle Jak by tu podsumować ostatni odcinek? Było sporo emocji, trochę humoru, ale i sporo wzruszeń. Jestem wrażliwcem dlatego z całego serca kibicowałem Marco i w myślach miałem takie: "run Marco, run!" No cóż, zakończenie trochę mnie zaskoczyło, ale jest jak najbardziej satysfakcjonujące. Co prawda nie czuć tutaj takiego miksu uczuć jak w Gravity Falls (smutek + satysfakcja), ale i tak jest bardzo dobrze. Z kolei walka z "finałowym bossem" to gigantyczne rozczarowanie. Zapowiadało się na coś konkretnego (patrz spoilery), ale skończyło byle jak, na zasadzie "zniszczymy go ot tak, bo nie mamy innego pomysłu". Nie chce mi się rozpisywać dlatego napiszę tylko, że na pewno będę wracać do tego serialu i ciepło go wspominać. Pora na spoilery
  14. Pierwsza część była całkiem niezła, ale druga, której kompletnie nie pamiętam wzbudziła we mnie pewien niesmak. Byłem bardzo zdziwiony gdy na dobrą sprawę nastolatki doczekały się potomka. Trochę to... "creepy" Wiem, że niby Mavis jest pełnoletnia, ale niewiele to zmienia. Postacie wyglądają bardziej na nastolatków niż dorosłe osoby.
  15. Mario Maker 2 zapowiada się rewelacyjnie. Nintendo wrzuciło do sieci 15 minutowy filmik, w którym omówiono grę. Po jego obejrzeniu z miejsca zamówiłem edycję limitowaną, do której dołączają roczny abonament, steelbook i stylus (idealny prezent na imieniny) PS. Zanim ktoś napisze "nie lepiej poczekać aż stanieje?" - Nie... Bo gry Nintendo nie tanieją (niestety).