Przerwa?! Ale jak to?! Dawaj mi kolejny rozdział! Przerywać w takim momencie! [Powiedziałabym, że nie tak Ciebie uczyłam, ale takie akcje są bardzo w moim stylu.]
Rozdział z jednej strony jest wybitny - fabuła, opisy, ten wiedźmiński, prostacki humor. Pięknie. Zaciekwiłeś mnie. A zakończenie - największe moje WTF w historii fanfikcji, a wiedz, że widziałam już człowieka-tramwaja.
Z drugiej - niektóre zdania to koszmar. Potworki językowe. Wybacz, że nie zaznaczyłam. Dużo powtórzeń. Rzygające kuce. I największy kwiatek - wcześniej pisałeś, że Twoje kuce mają menstruację [zabiję Cię za to], a teraz mają ruję. Poprawisz te okresy w poprzednich rozdziałach czy zostawiasz dwie takie sprzeczności? I wszędzie powtórzenia. Dalej.
Mimo wszystko - w końcu uznałam, że Wiedźma jest gotowa. Głosuję na Epic za super klimat, fajnie wykreowanych bohaterów, fascynujący świat i fabułę, która nie pozwala się oderwać. A całość napisana lekkim, choć może nie idealnym stylem.