Scarlet Witch Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 Hej. Elinor - powiedział i uśmiechnął się jak mógł, będąc nadal zawstydzonym. Wiedział jednocześnie, że bardzo dobrze widać jego wory pod oczami - Ta, w pół do czwartej byłem już w domu. .. - powiedział i spojrzał na chłopaka z którym dziewczyna rozmawiała - Twój kolega? -zapytał. Link to comment Share on other sites More sharing options...
SiOn Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 -Właśnie go spotkałaś - pomyślał -Cześć Simon - odezwał się gdy zobaczył że Elinor podeszła do niego i się przywitała Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scarlet Witch Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 -Hej - odpowiedział chłopak zaskoczony- Znamy się? - zapytal zszokowany. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 (edited) - Znajomy z młodszej klasy. - odpowiedziała, Po czym spojrzała na Simona - o wpół do czwartej? Gdzieś ty łaził...- przewróciła oczami śmiejąc się. (Ryder sory za pomyłkę D:) Edited July 29, 2015 by Cassidy Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 ((A, sory nie umiem czytać, poprawiłam)) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scarlet Witch Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 - Do szkoły, a potem do domu. Niestety to nie jest aż tak blisko- powiedział, po czym ziewnął - Przepraszam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 Elinor uśmiechnęła się do niego. - Heh, mogłeś powiedzieć, że wrócisz do domu o 4... Miałam jeden pokój wolny w domu. - mówiła kiedy zorientowała się, że wtedy nie zostawiła by w domu na noc faceta, którego ledwo zna. Usiadła na ławce obok Simona i Rydera (którzy stali, ale i tak obok) - To znaczy wiesz, w sumie nie, bo później musiałbyś iść do domu specjalnie po książki i w ogóle się umyć, czy coś, nie moje pomysły są dziwne nie ważne, no ale jednak przyszedłeś. Niewyspany ale jesteś. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scarlet Witch Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 Ta, jestem... niby - powiedział Simon. Pomysł Elinor rzeczywiście był dziwny, przecież ledwo co ją poznał, jednak nie chciał go komentować Bądź co bądź to było miłe z jej strony - Szczerze mówiąc sam czuję się jakby mnie tu nie było- rzekł i uśmiechnął się serdecznie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 - Przez to pomyśli, że jestem zdrowo walnięta... eh, - pomyślała i przesunęła się by mógł usiąść obok niej. - Robisz coś po szkole? Pytam , bl nudzi mi się, a może znów planujecie podpalić las czy coś... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scarlet Witch Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 Simon usiadł kolo Elinor i odpowiedział- Nie, nic nie robię. Jak ci się nudzi to możemy gdzieś pójść. Razem, albo z kimś jeszcze. Ja nikoho nie znam więc jak coś ty musisz dobrać towarzystwo. - w duszy pomyślał, że w sumie moglby się przespać, no ale może to zrobić wieczorem... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mephisto The Undying Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 - Moja klasa chyba cały dzień będzie gadać o tym że klasowy dziwak, z kimś gada, do tego z ładną dziewczyną. - powiedział po chwili. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 (O ja wiem, oni pójdą do Elinor i tam zaśnie na kanapie huehue xd) - Tak? Możemy iść do kina naprzykład - to brzmiało jakby chciała mu zaproponować randkę, więc szybko dodała - Jako znajomi, którzy chcą się lepiej poznać. Możemy też zabrać ze sobą Rydera, jak wolisz - ostatnie zdanie o Ryderze powiedziała tak by tylko Simon mógł zdecydować czy woli iść z Ryderem, uśmiechnęła się i czekała na odp. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scarlet Witch Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 ((Xd)) Pewnie, możemy iść do kina - odpowiedział. Pomyślał nad kolejną odpowiedzią. Dużo bardziej lubił rozmawiać z dziewczynami, ale nie chciał, żeby wyjście wyglądało zbyt osobiście. W końcu powiedział- Chyba wolę poznawać osoby po kolei, niż wszystkie na raz. Wiesz, tak lepiej pozna się wszystkich, a jak jest dużo osób, to poznajesz każdą tylko trochę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 ((Nie śmiechaj jeszcze xd)) - Po lekcjach będę musiała iść odnieść torbę, możesz swoją zostawić u mnie . W końcu mieszkam bliżej. - Uśmiechnęła się do niego, wzięła torbę i ruszyła w stronę drzwi wejściowych by czekać pod swoją salą. - Idziecie? -zapytała odwracając się do nich. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 (edited) ((Oni właśnie postanowili iść bez Rydera i mu o tym nie mówić, ale to twoja postać, możesz ich nawet śledzić jako wilk :u )) Elinir usiadła pod swoją salą. Wyciągnęła z plecaka notesik i zaczęła coś zapisywać. Edited July 29, 2015 by Cassidy Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scarlet Witch Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 Simon poszedł za Elinor, a gdy znalazł się pod salą, rozpoczął przeglądanie telefonu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szeregowa WW Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 - Zawsze możemy przecież udawać że się nie znamy~ - powiedziała wesoło. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mephisto The Undying Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 - Nah, ludzie zawsze będą gadać. Zresztą, co za różnica, niech mają nowy temat. - powiedział i pogłaskał dziewczynę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szeregowa WW Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 Emily uśmiechnęła się pogodnie i chwyciła chłopaka za rękę. - Mogę tak czy nie chcesz? - zapytała przekręcając głowę na bok. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mephisto The Undying Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 - Jak chcesz. - powiedział obojętnie. Nie robiło mu to różnicy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szeregowa WW Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 Emily uśmiechnęła się. Powoli dochodzili już pod szkołę. - Przyjdę dziś do ciebie i zrobię ci obiad. - oznajmiła. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mephisto The Undying Posted July 29, 2015 Share Posted July 29, 2015 - Chce ci się? - zapytał zdziwiony. - Cóż jak chcesz to możesz przyjść. - dodał. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 (Niech seren ai sonny czy jak im tam przyjdą na lekcję, bo nuda, o i ritsu xd) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krulig Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 ((Helou my friends. Wepchnę się chamsko c: )) Imię i nazwisko: Charlotte Nightingale Wiek: 16 lat Rasa: Kotołak Wygląd: Wzrost około 160 cm. Ma dość bladą, mleczną cerę, długie blond włosy splecione w warkocz. Ma heterochromie, dokładniej turkusowe oczy z czerwonymi plamkami na lewym oku. Nosi czarne, krótkie spodenki, białe nakolanówki, czarne adidasy i czarną bluzę z przyszytymi kocimi uszami, by zakryć te prawdziwe. Ogon za to chowa pod bluzą. Charakter: Na pierwszy rzut oka wydaje się być oziębłą dziewczyną nienawidzącą towarzystwa. W rzeczywistości jednak uwielbia towarzystwo. Jest bardzo wesoła, energiczna i wścibska. Lubi wpychać się wszędzie. Jest również bardzo lojalna. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ukeź Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 (( Ja nieogarniam totalnie co się w ogóle dzieje, za szybko to poleciało. Dunno.)) Sonny przyszedł na zajęcia do szkoły następnego dnia. Średnio wypoczęty, bo w końcu dość długo sobie popływał. Ale co poradzić? Najwyżej w końcu ludzie zaczną brać go za jakiegoś zombiaka. Szare cienie pod oczami nijak nie pasowały do jego delikatnej urody. Udał się pod salę, w której mieli mieć lekcję. Spojrzał na dziewczynę notującą coś w jakimś zeszyciku. - Hej - przywitał ją krótko. - Chyba kojarzę cię ze sklepu? - zagadał pytająco. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts