Dean Ambrows Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 [serena bwździungwo] Dziewczyna zeskoczyła z murku bardzo lekko na ziemię. Weszła do szkoły i usiadła pod klasą. Założyła Słuchawki na uszy i puściła muzykę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mephisto The Undying Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 ((Może zrobię przeskok do po szkole? .-.)) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ukeź Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 (( Jo tam nie wiem, róbta co uważacie )) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scarlet Witch Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 ((Zrup:^)) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 (Poczekaj!) Dziewczyna podniosła głowę i spojrzała na chłopaka. -Tak to ja, witaj - przywitała się z uśmiechem, schowała zeszyt i czekała na lekcję. (Oke, rup) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mephisto The Undying Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 ((K den)) Po lekcjach, Add wyszedł przed szkołę, ten dzień był nudny, jak każdy w szkole. No ale trudno. Rozejrzał się. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scarlet Witch Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 Gdy lekcje wreszcie się skończyły, Simon wyszedł przed szkołę i czekał na Elinor. W końcu mieli iść do kina. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 Elinor wyszła ze szkoły i podeszła do Simona uśmiechnięta. - już jestem! Możemy iść do mnie odnieść torby? (Nie, on nie pójdzie po pieniądze niech je wyczaruje :u )) Z tego co wiem mieszkam bliżej, no więc? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scarlet Witch Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 Pewnie, że możemy. Przecież nie będziemy nosić. Jak mnie nie okradniesz to w ogóle będzie super - zażartował chłopak. ((So magical :o)) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krulig Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 Charlotte wygramoliła się ze szkoły. Ze względu spraw prywatnych musiała ominąć pierwszy dzień szkoły i teraz nikogo nie zna. Trochę trudno będzie się teraz do kogoś przyczepić... No cóż, trzeba poczekać na okazję. Dziewczyna poprawiła kaptur, by upewnić się, że nic nie wystaje, po czym zaczęła się kręcić po terenie szkoły nucąc sobie coś wesoło. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 - Nie martw się już coraz rzadziej kradnę. - Zażartowała ((haha, nieśmieszne.)) Elinor szła w kierunku lasu, uznajmy, że Simon szedł obok. Po jakimś czasie stali przed drzwiami wejściowy do domku Elinor. Otworzyła je i weszli. - Czuj się jak u siebie. - Mówiła idąc do kuchni po czym wróciła z ciastkami - proszę usiądź na kanapie i poczęstuj się, ja idę na góre się przebrać zaraz wracam. ((Pacz jaka okazja...na...se..n xd )) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scarlet Witch Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 Simon położył gdzieś w kącie swoją torbę i usiadł na kanapie. Poczestował się dwoma ciastkami. Był głodny, ale przecież nie będzie wyjadał komuś ciastek. Elinor nie wracała jakiś czas, a oczy zamykały się mu same. Wydawało się, że lada chwila zaśnie... jednak dostał sms-a i się otrząsnął. ((I...i... jednak nie :^)) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dean Ambrows Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 Serena wyszła ze szkoły przyćmiona. Pierwszy raz było tak nudno. Gdy szła wpadła na jakąś laskę w bluzie.- Siema. Nowa?- zapytała. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cassidy Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 Elinor zeszła na dół do Simona. - Możemy iść! - Spojrzała na zegarek.- Ou... Mamy jeszcze sporo czasu. Nie przewidziałam tego...- powiedziała i usiadła obok Simona po czym nastała niezręczna cisza, której Eli nienawidziła. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szeregowa WW Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 Po lekcjach gdy Emi wyszła ze szkoły od razu zaczęła rozglądać się za Add'em. Gdy w końcu go dostrzegła podbiegła do niego i przytuliła go mocno. - Heeeeej~ - powiedziała. - To idziemy do domu? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mephisto The Undying Posted July 30, 2015 Share Posted July 30, 2015 - Możemy iść. Chyba że chcesz wejść gdzieś jeszcze. - powiedział Add gdy dziewczyna go przytuliła. Jednak, jak zwykle, nie odwzajemnił przytulenia. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szeregowa WW Posted July 31, 2015 Share Posted July 31, 2015 - Możemy w sumie już iść do domu. - powiedziała wzruszając ramionami i chwytając Add'a za rękę. - Na co masz dziś ochotę? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mephisto The Undying Posted July 31, 2015 Share Posted July 31, 2015 - Hm... dawno nie jadłem żadnej zupy... - powiedział. - Byle by nie pieczarkowa, nie lubię pieczarkowej. - powiedział, nie mieszkał daleko do szkoły więc szło się do niego jakieś 10 minut, niezbyt długa droga. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szeregowa WW Posted July 31, 2015 Share Posted July 31, 2015 - To zrobię pieczarkową hahah~ - powiedziała wesoło dotrzymując chłopakowi kroku. - Nie no żartuję. Zrobię pomidorową. Lubisz? - zapytała Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mephisto The Undying Posted July 31, 2015 Share Posted July 31, 2015 - Pomidorową tak. Nawet bardzo, ale dawno nie jadłem. - powiedział i spojrzał na dziewczynę. Po chwili dotarli pod jego mieszkanie, tak więc chłopak otworzył drzwi i wpuścił dziewczynę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szeregowa WW Posted July 31, 2015 Share Posted July 31, 2015 Dziewczyna weszła do środka. Od razu skierowała się do kuchni i zajrzała do lodówki. - W takim razie dziś podaję zupę pomidorową. A jakieś drugie danie? - zapytała. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mephisto The Undying Posted July 31, 2015 Share Posted July 31, 2015 (edited) - Hmm... nie wiem. - powiedział, rzucił okiem na śmietnik. - Czekaj, pójdę wyrzucić śmieci i się zastanowię. Zaraz wrócę. - powiedział, wziął worek ze śmieciami i wyszedł z mieszkania. Ruszył do śmietnika na podwórzu, gdy już wyrzucił śmieci zobaczył jakieś pudełko przy śmietniku z którego dobiegał jakiś odgłos, otworzył je i znalazł... szczeniaka, małego kundla. Zdziwił się, ale po chwili zrozumiał że ktoś tego malucha wyrzucił. Po chwili chłopak zdjął koszulkę i owinął w nią pieska a następnie ruszył do domu. Gdy wszedł do mieszkania zdjął buty. - Ej, w szafce mam dwie blaszane miski, wyjmij je i nalej do jednej wody. - powiedział wchodząc do kuchni z psem na rękach. ((Yup, zdecydowałem że moja postać będzie mieć psa, psy są fajoskie. A ten pies wygląda tak, dla ciekawskich http://www.warrenphotographic.co.uk/photography/bigs/18679-Cute-mongrel-pup-with-chin-on-paws-white-background.jpg Edited July 31, 2015 by Mephisto The Lone Wanderer Link to comment Share on other sites More sharing options...
Scarlet Witch Posted July 31, 2015 Share Posted July 31, 2015 - Możemy iść wolniej - zaproponował Simon - po drodze może opowiesz mi coś o sobie - dodał i się uśmiechnął. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Szeregowa WW Posted July 31, 2015 Share Posted July 31, 2015 Emily właśnie zaczęła gotować gdy nagle wszedł Add bez koszulki i ze szczeniaczkiem. Dziewczyna zaczerwieniła się i przez chwilę po prostu stała. - Mam dziś urodziny? - mruknęła. Po chwili otrząsnęła się i wyjęła z szafki dwie miski i do jednej z nich nalała wody. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mephisto The Undying Posted July 31, 2015 Share Posted July 31, 2015 Add postawił szczeniaka na ziemi, przy misce, ten zaczął pić. - A kiedy masz urodziny? - zapytał. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts