Skocz do zawartości

Tymczasowe /sb/


Siper

Recommended Posts

Napisano

3. balisong lub i dwa - Coś na wyprawy i coś do zabawy.

Zasadniczo te noże nie są zbytnio ciężkie w wyborze - patrzysz na dostawcę stali i tyle. No może poza jednostkowymi przypadkami, ale jak mniemam, nie robisz sprzętu na zamówienie tylko kupujesz masówkę, nie?

Napisano

W sensie mamy ci pomóc w wyborze, czy coś?

Jak nie pomóc w wyborze [WYBIERZ JEDNO], to chociaż wyprowadzić mnie z błędnego przekonania, jak np. udowodnić, że FFOS jest gówniany czy coś. Jak nie kupić dziś to jutro, ewentualnie za pół wieku

Zasadniczo te noże nie są zbytnio ciężkie w wyborze - patrzysz na dostawcę stali i tyle. No może poza jednostkowymi przypadkami, ale jak mniemam, nie robisz sprzętu na zamówienie tylko kupujesz masówkę, nie?

Ale nieco niżej to Ty czytaj, anon, k?

Napisano

Ale nieco niżej to Ty czytaj, anon, k?

Szefie - wrzuciłeś oferty 2 zabawek. A oczekujesz pomocy przy wyborze noża. Zatem chyba logicznym jest, iż jako osoba chcąca pomóc, czekam aż wrzucisz ofertę noża ;>

Napisano

Zielony Łabuńdź - mam wrażenie że Warmen by nam zszedł na serduszko jakby to zobaczył.

Widziałem już niejedno. Ale tego nie zobaczę - nie ma tyle zielonej farby na świecie, więc moje serduszko czuje się bezpiecznie.

  • +1 1
Napisano

Szefie - wrzuciłeś oferty 2 zabawek. A oczekujesz pomocy przy wyborze noża. Zatem chyba logicznym jest, iż jako osoba chcąca pomóc, czekam aż wrzucisz ofertę noża ;>

Panie kolego. Ja nie szukam smoczego dildo ze stali damasceńskiej do cięcia bambusów i wodotrysku do tego. Potrzebuję małego, prostego motylka. Zabawki. Znaczy się dwóch zabawek w sumie. Jako osoba chcąca pomóc polecam podszkolić się w zakresie zabawek. Zabawki służą do zabawy, a ja wyraźnie napisałem, że poszukuję też czegoś do zabawy.

Jak wyraźnie trzeba napisać słowo "balisongi", by zaświeciła się panu lampka odpowiedzialna za zabawki?

 

Napisano

Jak wyraźnie trzeba napisać słowo "balisongi", by zaświeciła się panu lampka odpowiedzialna za zabawki?

To teraz najważniejsze - po co ci zabawki na wyprawach ._. Jak już to ogarnę, to postaram się pomóc.

Napisano

To teraz najważniejsze - po co ci zabawki na wyprawach ._. Jak już to ogarnę, to postaram się pomóc.

BO JEST DZIECKIEM I CIOCIA MU POZWALA NA TAKIE ZABAWKI

  • +1 1
Napisano (edytowany)

To teraz najważniejsze - po co ci zabawki na wyprawach ._. Jak już to ogarnę, to postaram się pomóc.

Żeby kochany Zegarek miał zagadkę. Poza tym uwielbiam zabawki. Są zabawne, tak jak ludzie, którzy nie opanowali sztuki czytania ze zrozumieniem.

Vanad, ja mam pomysł mój kochaniutki. Kup cioci pizzę :3 

Jeśli nie jest duża i ostra i dobra i ostra i duża - nie ma co kupować

Edytowano przez Vanadiss the Glejt
Gość ChrisEggII
Napisano

Cholera, nawet się nie zmęczyłem... 

Rower o wpół do drugiej w nocy? :v

Wierz mi na słowo, noc jest najlepszą porą na wypady rowerowe po mieście. Mało ludzi na chodnikach, ruch samochodowy jest niewielki, jest względnie cicho. Poza tym łatwiej się wyspać, jak się trochę przed snem natrudzisz. Poza tym lubię to robić, bo Białystok zdecydowanie lepiej wygląda nocą.

Zresztą sam się kiedy przekonaj. Wyskocz na rower tak między jedenastą, a brzaskiem, to możliwe, że zrozumiesz.

Napisano

Cholera, nawet się nie zmęczyłem... 

Wierz mi na słowo, noc jest najlepszą porą na wypady rowerowe po mieście. Mało ludzi na chodnikach, ruch samochodowy jest niewielki, jest względnie cicho. Poza tym łatwiej się wyspać, jak się trochę przed snem natrudzisz. Poza tym lubię to robić, bo Białystok zdecydowanie lepiej wygląda nocą.

Zresztą sam się kiedy przekonaj. Wyskocz na rower tak między jedenastą, a brzaskiem, to możliwe, że zrozumiesz.

Wszystko byłoby OK... Gdybym miał teraz rower. ;-;

Napisano

Cholera, nawet się nie zmęczyłem... 

Wierz mi na słowo, noc jest najlepszą porą na wypady rowerowe po mieście. Mało ludzi na chodnikach, ruch samochodowy jest niewielki, jest względnie cicho. Poza tym łatwiej się wyspać, jak się trochę przed snem natrudzisz. Poza tym lubię to robić, bo Białystok zdecydowanie lepiej wygląda nocą.

Zresztą sam się kiedy przekonaj. Wyskocz na rower tak między jedenastą, a brzaskiem, to możliwe, że zrozumiesz.

Nocne przebieżki też miodzio :3

Gość ChrisEggII
Napisano

Ano.

Chociaż obawiam się, że niedługo stanie się za zimno, abym mógł w letnich ubraniach poiwaniać po mieście. Dzisiaj jest koło 5 stopni i musiałem przejechać dobre 15 minut, zanim przestałem czuć chłód. 

Gość ChrisEggII
Napisano

Prędzej nieodśnieżona. Często porządkowi sobie nie radzą ze śniegiem.

Ja pewnie i tak będę zmuszony odpuścić rower i przerzucić się na spacery. Niezbyt mi się to uśmiecha xP

Napisano

Tak trochę przegryw, siedzieć w domu i robić miliard multikont, bo najwidoczniej nie ma się nic lepszego do roboty. :v

Nemezis Deca, dwudziestoczterogodziniec stojący po przeciwnej, mrocznej stronie klawiatury :rariderp: 

Napisano

Większym problemem będzie mokra albo zlodowacona nawierzchnia w zimie.

Opony z szatańskim bieżnikiem i kolcami do perforowania nawierzchni. Polecam, sam mam takie. Co prawda rower brzmi jak czołg, ale chociaż jest fajnie.

Napisano

Nemezis Deca, dwudziestoczterogodziniec stojący po przeciwnej, mrocznej stronie klawiatury :rariderp: 

Trochę jak pojedymek snajperów :rainderp:

  • +1 1
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
×
×
  • Utwórz nowe...