Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Kruczek

[Dyskusja] Zakończenie serialu

Recommended Posts

                     maxresdefault.jpg

Dziś powstał temat o tym, kiedy serial się skończy, mnie jednak bardziej ciekawi pytanie "Jak on się skończy?" 
Jak to będzie według was, jak chcielibyście żeby się skończył? 
Ja chętnie zobaczyłbym...
- Dwuczęściowy finał z jakimś przełomem, w stylu pokój w Equestrii na zawsze albo jakieś 1000 lat został zagwarantowany, wszystkie wątki rozwiązane i na koniec parę minut skoku w czasie do przyszłości. Mane 6 i ich dzieci/ mężowie, dorosłe CMC, po prostu przyszłość.
- Ostateczny villain w postaci Daybreaker (to już chyba było mówione o podobnej teorii)
Nie wiem, co mogliby wymyślić na koniec, wiem na pewno, że byłoby to dla mnie smutne. I chociaż czekałaby nas nowa generacja, to chyba nic by mi nie zastąpiło dotychczasowej ;_; 
A jakie jest wasze, wymarzone zakończenie MLP FiM? 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja chciałabym jeszcze raz zobaczyć króla Sombrę :sombra2: lub Nightmare Moon. :nmm:

Fajnie by było jakby zrobili koniec pozostawiający trochę niepewności, np.: Celestia zmieniła się w Daybreaker, Luna ją wygnała i objęła władzę w Equestrii... I co dalej?! :lunathink:

To tylko jeden z przykładów. Równie dobrze to mane 6 mogłoby się stać złe... :TWcU3:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi się marzy zakończenie w stylu Fullmetal Alchemist: Brotherhood, czyli:

- epicka walka z villianem

- duża dawka emocji i wzruszeń

- dobre zamknięcie wszystkich wątków

- oraz epilog, który pokazałby dalsze życie bohaterów i jednocześnie ładnie zamykałby historię.

 

No, taki koniec mi by odpowiadał.

  • Upvote 1
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tutaj dopuszczę się do autoplagiatu jednego z posów pod tematem o niemalże identycznej tematyce:

Cytat

 

Najbardziej obawiam się nagłego zakończenia serialu, które pojawi się znienacka na życzenie Hasbro, by mogło wydać nowy produkt. Może to sprawić wielki problem scenarzystom. Stanie przed nimi zadanie zamknięcia historii wbrew ich planom, co będzie skutkowało na szkodę narracji. Oczywiście, nie wszystkie wątki muszą być rozwiązane. Ba, nawet nalegam tego od fabuły. Przecież nie wszystko w życiu jest do poskładania i powinno się o tym pamiętać.

 

Mam nadzieję, iż Hasbro ma trochę oleju w głowie, by dać znak ostrzegawczy w odpowiednim do tego momencie. W takim przypadku twórcy wykorzystają to do ukazania wydarzeń w odpowiednim tempie, które ewidentnie wskażą, że zbliżamy się do zwieńczenia przez nas lubianej serii (takim zwiastunem może być na przykład zdobycie znaczków przez CMC). Pozwoli to fanom w dosyć pokorny sposób pogodzenie się z tym smutnym wydarzeniem. Lepiej stopniowo uświadamiać ludzom brutalną prawdę, niż nagle zostwić ich z palcem w nocniku. Unikniemy nie tylko fali hejtu, ale i uszanujemy fakt, przez co będziemy miło wspominać cały serial.

 

W tym momencie jestem przesycony kucami, na fandom bardziej patrzę z boku niż w nim aktywnie uczestniczę. W serii pojawiło się już tyle rzeczy, że zakończenie jej da mi dodatkowe uczucie ulgi. Tu już nie chodzi o samą jakość kolejnych sezonów, a o ilość. W tym momencie serial stanowi całkiem kompletną całość, wystarczy tylko wszytko zamknąć w satysfakcjonujący sposób.

 

2 godziny temu, ZSRRKnight napisał:

Mi się marzy zakończenie w stylu Fullmetal Alchemist: Brotherhood, czyli:

- epicka walka z villianem

- duża dawka emocji i wzruszeń

- dobre zamknięcie wszystkich wątków

- oraz epilog, który pokazałby dalsze życie bohaterów i jednocześnie ładnie zamykałby historię.

 

No, taki koniec mi by odpowiadał.

W sumie ja też jestem wielbicielem feelsów (tych nieprzesadzonych oczywiście). Jeżeli scenarzystom uda się nie przekroczyć cieńkiej granicy dobrego smaku, to wspomnienia po zakończeniu mogą pozostać w nas na dłuższy czas. Pewnie, spodziewam się nieco innego doświadczenia niż tego, którym mnie uraczyło zakończenie FMA:B. Przecież wciąż gadamy o serialu animowanym robionym głównie dla dzieci. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby tak Equestrię nawiedziła zaraza, wszyscy umarli, a zebrzy władcy zwłok objęli panowanie nad krainą :zecora3:.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłabym szczęśliwa gdyby w tym finale pojawiły się kucoperze, a reszta niech się dzieje co chce.

Nigdy Ha$bro nie wybaczę że stworzyli tę cudowną rasę, a później chamsko zepchnęli w kąt. I wciąż ją ignorują. Po tylu sezonach!

Hańba im! :lyra4:

Edited by Dairinn
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niech serial skończy się tak:

Spoiler

giphy.gif

 

By powstało to:

Spoiler

7s5fLjW.png

 

 

Niech pierwszy rzuci miniatomówką ten który by tego nie chciał.

Spoiler

 

 

Edited by PainChillerPL
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powraca Nightmare Moon i Daybreaker, powstaje między nimi walka o władzę absolutną. Obie mają stronnictwa wśród kucy, sługi gotowe oddać życie za swoje księżniczki. Twilight, reprezentująca stronnictwo neutralne, próbujące zachować pokój i poprzedni stan rzeczy, nie może powstrzymać wyniszczającej kraj wojny. Jedynym rozwiązaniem jest wypędzenie obu je księżyc. W panującym bezkrólewiu i anarchii, Iskierka bez problemu ogłasza Sombre jedynym królem. Stało się tak, ponieważ tak naprawdę to nie była Twilight tylko Chrysalis, która stała się wtedy królową. Pierwszym dekretem było wypędzenie Tęczożuczków za zdradę, brzydki wygląd i dla zasady. Mane6 za nieocenioną pomoc w skłóceniu i obaleniu księżniczek zostają namiestnikami poszczególnych prowincji Equestrii. Żyją w wielkim dostatku we wspaniałych pałacach. Wyjątkiem jest oczywiście Twilight, która jako księżniczka i alicorn była zagrożeniem dla nowych władców. Flurry Heart z uwagi na młody wiek zostaje przygarnięta i zindoktrynowana przez Sombre, który widzi w niej narzędzie terroru. Wychowana zostaje na straszliwego następce tronu przez Discorda. Wkrótce staje się pół-boską istotą, dysponującą niewyobrażalną potęgą. Wykorzystując tą moc, przejmuje kontrolę i ogłasza się niepodzielnym władcą całego świata, którym włada twardym kopytem, wzbudzając strach i podziw nie tylko wśród swoich niewolników, ale też i mieszkańców reszty państw, których władcy są jedynie marionetkami w jej kopytach. I jeszcze ostatnie ujęcie, gdy siedzi na tronie, a kadr się powiększa ukazując porządek nowego "wspaniałego" świata. Oczywiście wszystko okraszone ponurą, mroczną piosenką. Koniec. Lubię depresyjne zakończenia. Może nawet napiszę fika o tej wizji. Komentarz bardziej bekowy niż prawdziwe przemyślenia. Miejcie to na uwadze czytając.

 

Jakby co, to taki temat był poruszany na którejś tam Agorze na FGE.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To oczywiste że G4 kiedyś się skończy, jednak wątpię aby nastąpiło teraz. Patrząc na popularność serialu oraz i plany z nim związane mogę z ręką na sercu stwierdzić że przez kolejne lata będziemy dalej oglądać przygody kolorowych taboretów. Jeśli już seria FiM ma się kończyć, to myślę że prędzej zrobią G4.5 i będą się pojawiać stare postacie ale już bardziej jako postacie epizodyczne czy drugoplanowe.

Edited by Im_Not_A_Brony
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podejdę realistycznie. Według mnie najwyższa szansa jest na to że serial po prostu się w pewnym momencie nagle urwie. Ostateczne zakończenie byłoby ciężkie z tego względu że tam ciągle się coś dzieje, a pomysłów na ciągnięcie fabuły byłaby cała masa. Musiałaby wystąpić jakaś totalna anihilacja albo globalne wypranie mózgów kucyków by na zawsze zapanowała przyjaźń i magia i w ogóle cukier aby uniemożliwić sobie kontynuację, bo jak same udowadniały są głupiutkie i często mimo wszystko coś psuły xD
Można tylko spekulować o samym zakończeniu, a to moja teoria. Przyszłość pokaże, ale do tego myślę jeszcze daleko i nie widzę sensu zawracania sobie głowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popieram Wampira... Gdy zakończy się historia z G4 to mam nadzieję, że rozpocznie się zupełnie nowa i równie ciekawa przygoda z G5 :squee: Choć tak naprawdę nigdy nie porzucę G4 i będzie regularnie co jakiś dłuższy albo krótszy czas odświeżana... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż. .. MLP jest ze mną od G1 i przeżyłem już kilka generacji, zatem mnie jakoś wybitnie już  nie rusza koniec kolejnego epizodu MLP.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...